Newsletter
gramwzielone.pl bioenergia Dalkia Polska przechodzi z węgla na biomasę
01.06.2010

Dalkia Polska przechodzi z węgla na biomasę

(Foto: PhotoDu.de / Flickr CC-SA)

Już za dwa lata domy mieszkańców Łodzi i Poznania będą zaopatrywane w energię elektryczną i cieplną wyprodukowaną z biomasy.

Koncern Dalkia Polska zapowiedział, że zmieni paliwo ze stosowanego obecnie węgla na biomasę. Dzięki temu, zmniejszy emisję CO2 o ok. 460 tys. ton rocznie. To z kolei pozwoli Dalkii na osiągnięcie 18-procentowego udziału energii produkowanej ze źródeł odnawialnych w całkowitej produkcji energii.

Energia z biomasy trafi łącznie do 700 tys. mieszkańców obu miast. Kotły na biomasę francuskiego koncernu będą produkować odpowiednio 67 MW energii elektrycznej i 140 MW cieplnej. Do wyprodukowania takiej ilości energii potrzeba rocznie ok. 600 tys. ton biomasy.

Jaka biomasa będzie spalana w kotłach Dalkii? Między innymi miskantus i słoma z upraw zbóż, które będą zbierane z  upraw własnych koncernu o powierzchni ponad 2 tys. ha, co da rocznie ok. 40 tys. ton biomasy.

Resztę biomasy Dalkia będzie skupować od wybranych w przetargach dostawców. Dalkia ocenia, iż na zakup biomasy wyda co roku ok. 170 mln zł. Większość, bo ok. 500 tys. ton zużywanej biomasy, będą stanowić odpady drzewne, a pozostała część przypadnie na uprawy rolne.

- Nie spalamy ziarna, tylko słomę. Plantacje miskantusa nie zagrażają polskim gatunkom - roślina nie rozsiewa się, rozrasta się poprzez korzenie. (…) Do spalania będą wykorzystywane też m.in. rośliny takie jak wierzba energetyczna oraz produkty po przetworzeniu artykułów spożywczych, np. łuski słonecznika – Bankier.pl cytuje Mariana Strumiłło, wiceprezes Dalkia Polska.

W celu zorganizowania sprawnie działającego systemu zaopatrzenia w biomasę firma zamierza uruchomić dwa do trzech centrów logistycznych, które zostaną ulokowane w odległości nie większej niż 150 km od elektrociepłowni. Większa część biomasy będzie trafiać tam koleją.

Inwestycja ma zostać zakończona w IV kwartale 2011 roku. W przetargu na dostawę kotłów, który zostanie rozstrzygnięty do lipca, biorą udział dwie firmy z Finlandii i jedna z USA. Dalkia szacuje koszt zakupu kotłów na 70 mln euro.

Biomasa będzie spalana w tzw. kotłach fluidalnych, które osiągają temperaturę do 850 st. Celsjusza i w których będzie spalana biomasa o wilgotności nieprzekraczającej 50%.

Chociaż szacuje się, że koszt energii wyprodukowanej z biomasy będzie dwukrotnie większy niż w przypadku energii uzyskanej z węgla, tej różnicy mają nie odczuć odbiorcy. Dalkia nie będzie bowiem musiała płacić kar za nadmierną emisję CO2.

Obecnie koncern, która już teraz współspala węgiel z biomasą, emituje w całej Polsce ok. 2 mln ton CO2. Dzięki przejściu wyłącznie na biomasę w Poznaniu i Łodzi, emisja ta zmniejszy się o ok. 1/5.

Dalkia należy do Veolia Environnment i Electricite de France. 35 proc. udziałów w polskiej spółce-córce firmy ma Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju.


Źródło: Bankier.pl

  • gosc(Michaił) | 01.02.2011 @ 09:11

    proces wyboru dostawców to proces, a już sama umowa na dostawy to temat tylko dla orłów.
    295

Porównaj specyfikacje. Sprawdź ceny


stat4u