Dla rządu priorytetem jest dostępność pelletu, nie programy osłonowe

Dla rządu priorytetem jest dostępność pelletu, nie programy osłonowe
Pellet. Fot. Shutterstock

Rosnące zainteresowanie kotłami na pellet oraz ograniczone możliwości zwiększenia krajowej podaży drewna sprawiają, że rynek tego paliwa pozostaje pod presją. Rząd nie widzi możliwości znaczącego zwiększenia pozyskania surowca drzewnego bez ryzyka dla trwałości lasów. Jednocześnie przedstawiciele resortu podkreślają, że obecnie kluczowe jest zapewnienie dostępności pelletu na rynku, a nie uruchamianie programów osłonowych.

Resort klimatu wskazuje, że obecny poziom pozyskania drewna w Polsce jest zbliżony do maksymalnego możliwego poziomu wynikającego z zasad zrównoważonej gospodarki leśnej. W najbliższych latach pozyskanie ma wynosić około 38-40 mln m3 rocznie, a ewentualny wzrost może sięgać jedynie kilku procent. Ministerstwo tłumaczy to m.in. zmianami klimatu, pogarszającym się bilansem wodnym oraz zwiększonym zamieraniem drzewostanów.

Krajowa baza surowcowa stanowiąca źródło drewna, trocin i zrębków wykorzystywanych do produkcji pelletu jest ograniczona i nie może zostać znacząco zwiększona bez negatywnych konsekwencji dla ekosystemów leśnych.

REKLAMA
REKLAMA

Lasy Państwowe zwiększą pozyskanie, ale tylko nieznacznie

Ministerstwo poinformowało, że zwróciło się do Lasów Państwowych o zwiększenie pozyskania drewna w latach 2026-2027. Dyrektor Generalny Lasów Państwowych wyraził zgodę na zwiększenie etatów cięć o 794,2 tys. m3. Resort zaznacza jednak, że nie oznacza to dodatkowego pozyskania w jednym roku, lecz rozłożenie zwiększonych limitów na okres obowiązywania planów urządzenia lasu w poszczególnych nadleśnictwach.

Z prognoz przygotowanych przez Lasy Państwowe wynika ponadto, że od 2028 r. poziom pozyskania drewna powinien stopniowo wzrosnąć do około 38,5 mln m3 grubizny, co odpowiada około 40 mln m3 całkowitego pozyskania.

Wiceminister: najważniejsza jest dostępność pelletu

Do sytuacji na rynku pelletu odniósł się również wiceminister klimatu i środowiska Sławomir Ćwik w rozmowie z Radiem ZET. Jak podkreślił, resort podejmuje działania mające zwiększyć dostępność pelletu i ograniczyć dalszy wzrost jego cen.

– Ministerstwo Energii podejmuje starania, aby pellet był dostępny i żeby jego cena dalej nie rosła – powiedział Sławomir Ćwik.

Wiceminister wskazał jednocześnie, że Polska nie jest obecnie w stanie samodzielnie zaspokoić całego popytu na pellet, dlatego konieczne jest korzystanie z importu. Zwrócił także uwagę na dynamiczny wzrost popularności kotłów na pellet, który przełożył się na zwiększone zapotrzebowanie na paliwo.

Odnosząc się do ewentualnego programu osłonowego dla gospodarstw domowych ogrzewających się pelletem, Ćwik zaznaczył, że samo wsparcie finansowe nie rozwiąże problemu, jeśli na rynku zabraknie paliwa.

– Jeżeli faktycznie będzie problem, musimy o tym pomyśleć. Natomiast żaden program osłonowy nie zapewni pelletu, jeżeli go fizycznie nie będzie. Musimy skupić się na tym, żeby pellet znalazł się na polskim rynku. Wprowadzenie samego programu osłonowego bez zwiększenia podaży doprowadzi do dalszej zwyżki cen – powiedział wiceminister.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Ponad 430 tys. kotłów na pellet w Polsce

Z danych przedstawionych przez resort wynika, że do 30 czerwca 2026 r. w programie Czyste Powietrze dofinansowano 157 360 kotłów na biomasę. Ministerstwo szacuje, że około 80 proc. z nich stanowiły kotły na pellet, co oznacza około 126 tys. urządzeń.

Jednocześnie według danych Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków liczba kotłów na pellet użytkowanych w Polsce wynosi już 432 161.

Resort nie przedstawia prognoz dotyczących przyszłego zużycia pelletu. Jak wyjaśnia, zapotrzebowanie zależy od wielu czynników, m.in. standardu energetycznego budynku, warunków pogodowych, powierzchni ogrzewanej oraz sposobu użytkowania instalacji grzewczej.

Program Czyste Powietrze pozostaje neutralny technologicznie

Ministerstwo Klimatu i Środowiska podkreśla, że program Czyste Powietrze zachowuje neutralność technologiczną. Beneficjenci mogą wybierać spośród różnych źródeł ogrzewania, w tym pomp ciepła, ogrzewania elektrycznego, kotłów na pellet, kotłów zgazowujących drewno czy podłączenia do sieci ciepłowniczej.

Resort przypomina jednocześnie, że od 2025 r. zgodnie z regulacjami unijnymi nie można już wspierać finansowo urządzeń wykorzystujących paliwa kopalne, takie jak gaz, olej opałowy czy węgiel.

Patrycja Rapacka

patrycja.rapacka@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.