Przydomowe Magazyny Energii. NFOŚiGW przekazał, kiedy ruszy ocena wniosków

Przydomowe Magazyny Energii. NFOŚiGW przekazał, kiedy ruszy ocena wniosków
Dofinansowania NFOŚiGW. Fot. Gramwzielone.pl (C)

We wtorek 20 października o godz. 9.00 rusza nabór wniosków o dotacje do przydomowych magazynów energii. NFOŚiGW spodziewa się kilkudziesięciu tysięcy wniosków i zapewnia, że systemy informatyczne są na to przygotowane – tak, by nie powtórzył się scenariusz z Austrii, czyli ryzyko przeciążenia serwerów. W tym kraju pieniądze rozeszły się w kilka minut. 

Po dynamicznym rozwoju fotowoltaiki prosumenckiej, do którego istotnie przyczynił się realizowany w ostatnich latach przez NFOŚiGW program dotacji Mój Prąd, Narodowy Fundusz postanowił dofinansować przydomowe magazyny energii w ramach drugiej edycji programu Przydomowe Magazyny Energii (PME2). Jak wyjaśnili przedstawiciele Funduszu podczas śniadania prasowego dla dziennikarzy, głównym celem jest zwiększenie autokonsumpcji energii i obniżenie rachunków prosumentów.

– Po dotacjach do instalacji fotowoltaicznych przyszedł czas na dofinansowanie magazynów energii – powiedział Piotr Stępiński, dyrektor Departamentu Elektromobilności i Beneficjenta Indywidualnego w NFOŚiGW.

REKLAMA
REKLAMA

Dotychczas Narodowy Fundusz dofinansował łącznie blisko 92 tys. magazynów energii o łącznej mocy ponad 850 MW. Po realizacji drugiej edycji programu Przydomowe Magazyny Energii wartość ta ma przekroczyć 2 GW.

Do 1 mld zł na dotacje

Od 20 października 2026 r. właściciele domowych instalacji fotowoltaicznych mogą się ubiegać o długo oczekiwaną dotację do przydomowego magazynu energii lub ciepła. NFOŚiGW przeznaczył na program do 1 mld zł z Funduszu Modernizacyjnego.

Nabór ma charakter ciągły. Wnioski można składać od 20 października 2026 r., od godz. 9.00, do 1 października 2027 r., do godz. 20.00, albo do wyczerpania budżetu. Program ma zwiększyć autokonsumpcję, czyli zużycie energii z domowej mikroinstalacji OZE na własne potrzeby, a także poprawić stabilność sieci.

Ile można dostać?

Dotacja na magazyn energii elektrycznej wynosi do 30 proc. kosztów kwalifikowanych, ale nie więcej niż 800 zł za każdą kWh pojemności. Maksymalna kwota zależy od systemu rozliczeń prosumenta:

  • do 16 tys. zł dla rozliczających się w systemie net-billing, także tych, którzy przeszli na niego z net-meteringu,
  • do 8 tys. zł dla rozliczających się w systemie net-metering.

Na magazyn ciepła można dostać do 30 proc. kosztów, maksymalnie 1 tys. zł.

Dodatkowe dofinansowanie, do 2 tys. zł, przysługuje za magazyn energii lub falownik hybrydowy wyprodukowany w Unii Europejskiej. Tę premię można otrzymać tylko raz, więc łącznie można uzyskać do 19 tys. zł. Łączne dofinansowanie danego urządzenia nie może przekroczyć 50 proc. jego kosztu.

NFOŚiGW doprecyzowuje, że nie będzie dofinansowania na falownik jako osobne urządzenie, ale dotacja obejmie takie urządzenie tylko wtedy, gdy jego wymiana jest potrzebna do prawidłowego działania magazynu energii.

Dotacja nie podlega opodatkowaniu, a VAT jest kosztem kwalifikowanym. Osoby, które korzystają z ulgi termomodernizacyjnej, muszą pomniejszyć odliczenie o kwotę dotacji.

 

Śniadanie prasowe NFOŚIGW. Fot. Gramwzielone.pl (C)
Śniadanie prasowe NFOŚIGW. Fot. Gramwzielone.pl (C)

Najpierw inwestycja, potem wniosek. Problem z zaświadczeniami OSD

Kwalifikują się wydatki poniesione od 1 listopada 2025 r. do 1 października 2027 r.

Program działa w formule refundacji. Wniosek można złożyć dopiero po zakończeniu inwestycji, czyli gdy:

  • wszystkie faktury są w całości zapłacone,
  • urządzenia zostały podłączone i uruchomione, co potwierdza protokół odbioru,
  • operator systemu dystrybucyjnego (OSD) potwierdził zgłoszenie magazynu energii.

Prosumenci już teraz napotykają jednak problem z kompletowaniem dokumentów. Jednym z warunków dotacji jest zaświadczenie od operatora sieci dystrybucyjnej o przyłączeniu mikroinstalacji OZE wraz z magazynem energii, wystawione na wzorze NFOŚiGW. Dokument ma zawierać m.in. adres i numer punktu poboru energii (PPE), rodzaj i moc instalacji fotowoltaicznej, moc i pojemność magazynu oraz datę jego zgłoszenia. Jak informował nas przedstawiciel firmy przygotowującej wnioski dla klientów, operatorzy w większości przypadków odmawiają wydania zaświadczeń na wzorze Funduszu i deklarują, że wystawią je wyłącznie na własnych drukach.

Problem może mieć znaczenie dla tempa naboru. O dotację mogą się ubiegać prosumenci, którzy zainwestowali w magazyny po 31 października 2025 r. Takich osób może być już kilkadziesiąt tysięcy, więc pula środków może szybko się kurczyć.

Stępiński zapewnił, że wzór zaświadczenia konsultowano z Ministerstwem Klimatu i Środowiska oraz z operatorami.

– Jesteśmy w kontakcie z operatorami, którzy zapewniają nas, że nie występują przypadki odmowy wydania zaświadczeń – powiedział.

Dodał, że jeśli beneficjent będzie miał problem z uzyskaniem zaświadczenia, powinien to zgłosić do NFOŚiGW.

Warunki techniczne

Program stawia magazynom wymagania, które odróżniają go od wcześniejszych edycji:

  • Pojemność i cena – magazyn energii musi mieć pojemność co najmniej 10 kWh, a jego cena z montażem, bez falownika i systemu zarządzania energią, nie może przekraczać 3 tys. zł za kWh.
  • Dopasowanie do instalacji PV – pojemność magazynu musi wynosić co najmniej 2 kWh na każdy 1 kWp mocy instalacji OZE.
  • Praca wyspowa – obowiązkowo trzeba wykazać, że instalacja może pracować w trybie wyspowym, czyli zasilać dom w czasie awarii sieci.
  • System zarządzania energią (EMS) – magazyn musi współpracować z systemem, który steruje ładowaniem i rozładowaniem. System musi spełniać unijne wymogi cyberbezpieczeństwa i normę ETSI EN 303 645. Za EMS nie uznaje się prostych sterowników ani aplikacji, które nie analizują danych pogodowych i ekonomicznych. Systemy będą weryfikowane na podstawie oświadczenia wnioskodawcy i protokołu odbioru podpisanego przez instalatora.
  • Nowe urządzenia – sprzęt musi być nowy, wyprodukowany nie wcześniej niż 24 miesiące przed montażem.
  • Magazyn ciepła – musi mieć co najmniej 100 litrów, być wyprodukowany w UE i zasilany energią elektryczną, np. z pompy ciepła lub grzałki. Nie kwalifikują się zasobniki zasilane kotłem gazowym lub na paliwo stałe.

– Umowa dofinansowania jest wiążąca między NFOŚiGW a beneficjentem. Jeśli instalator złożył fałszywe oświadczenia w zakresie EMS, beneficjent ma prawo dochodzić swoich praw na drodze cywilnej – poinformował Stępiński.

Jeśli kontrola wykaże, że EMS nie spełnia standardów, NFOŚiGW zażąda zwrotu środków w tym zakresie.

NFOŚiGW chce premiować europejskie produkty

Dodatkowe 2 tys. zł Fundusz przyzna tylko wtedy, gdy wnioskodawca wykaże, że magazyn lub falownik wyprodukowano w UE. Pochodzenie urządzenia będzie weryfikowane na podstawie zdjęcia tabliczki znamionowej lub karty produktu oraz oświadczenia w protokole montażu. Jeśli beneficjent nie udowodni, że urządzenie zostało wyprodukowane w Unii Europejskiej, dodatek nie zostanie przyznany.

Stępiński poinformował, że założenia dotyczące tzw. local contentu konsultowano z Ministerstwem Klimatu i Środowiska oraz z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym (EBI). Z bankiem ustalono też wysokość dodatku. Zwrócił uwagę, że urządzenia spoza UE nie są wykluczone z programu, ale NFOŚiGW chce promować produkcję europejską.

– Nie ma dużo europejskich magazynów, ale pokazujemy wektor wspierania local contentu – powiedział Stępiński.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Dodał, że Fundusz będzie na bieżąco analizował, jak ta kwestia wygląda w składanych wnioskach.

Na tym etapie nie jest planowane utworzenie listy zielonych urządzeń i materiałów (ZUM) dla magazynów energii i falowników.

Pytany o ceny, Stępiński przyznał, że ceny magazynów energii – paradoksalnie – spadły, a NFOŚiGW liczy na wysoką jakość instalacji. Jego zdaniem sztucznego zawyżania cen nie należy się spodziewać, bo granicę wyznacza maksymalny koszt kwalifikowany określony w programie.

Kto może skorzystać?

O dotację mogą się ubiegać osoby fizyczne, które mają przyłączoną do sieci mikroinstalację OZE i są stroną umowy kompleksowej lub umowy sprzedaży energii. Urządzenia muszą być zamontowane w budynku mieszkalnym lub na działce, na której stoi dom z mikroinstalacją. Z programu nie skorzystają osoby, które mają z OSD umowę zawartą na działalność gospodarczą prowadzoną pod tym adresem.

Do jednej mikroinstalacji można zgłosić jeden magazyn energii z jednym falownikiem oraz jeden magazyn ciepła. Dofinansowanych urządzeń nie można łączyć z innym wsparciem publicznym, m.in. z programów Mój Prąd, Moje Ciepło i Czyste Powietrze.

Dofinansowany sprzęt trzeba użytkować przez co najmniej pięć lat od wypłaty dotacji. Beneficjent musi też umieścić na budynku lub ogrodzeniu trwałą tablicę informacyjną o dofinansowaniu.

Wniosek przez Internet, ocena do 120 dni

Wnioski składa się wyłącznie elektronicznie, przez Generator Wniosków o Dofinansowanie NFOŚiGW, z podpisem profilem zaufanym lub podpisem kwalifikowanym. Ocena ma trwać do 120 dni od rejestracji wniosku, ale regulamin zastrzega, że to termin instrukcyjny, zależny od liczby wniosków.

Wypłata ma nastąpić do 20 dni roboczych od zawarcia umowy. Na uzupełnienie braków wnioskodawca ma 10 dni roboczych, a wniosek można skierować do poprawy najwyżej dwa razy.

Podczas śniadania prasowego przedstawiciele NFOŚiGW poinformowali, że Fundusz spodziewa się od 60 tys. do 70 tys. wniosków.

W ocenie opłacalności inwestycji ma pomóc kalkulator dotacji, który NFOŚiGW udostępni w ciągu miesiąca. Na stronie programu działa też infolinia, a równolegle ze śniadaniem prasowym odbył się webinar poświęcony PME2.

Kiedy będą rozpatrywane wnioski?

Fundusz zapewnia, że przygotował Generator Wniosków o Dofinansowanie na duży napływ wniosków i będzie stale monitorował sytuację.

Pytania dziennikarzy dotyczyły m.in. scenariusza austriackiego. Jak informowaliśmy na Gramwzielone.pl, w Austrii ostatnio zakończył się trzeci w tym roku nabór wniosków o dotacje na domowe instalacje fotowoltaiczne i magazyny energii. Podobnie jak w dwóch poprzednich edycjach, pieniądze rozeszły się w kilka minut. Nie pomogło zwiększenie budżetu z planowanych pierwotnie 8 mln euro (ok. 34,9 mln zł) do 38,5 mln euro (ok. 168,1 mln zł). Nabór ruszył 8 października o godz. 17.00. Po minucie system zarejestrował niemal 20 tys. wniosków, a po 10 minutach przyjmowanie zgłoszeń zamknięto. W tym czasie wpłynęło ponad 43 tys. wniosków, ok. 15 tys. więcej niż w poprzednim naborze. Pieniędzy wystarczyło więc tylko dla osób, które złożyły wniosek w pierwszych minutach.

Stępiński wyjaśnił, że w pierwszej kolejności Fundusz chce ocenić wnioski złożone w pierwszej edycji programu (PME1), bo środki z niej trzeba wydatkować do końca roku. Ma to nastąpić na przełomie października i listopada. Oznacza to, że wnioski w ramach PME2 będą rozpatrywane na przełomie listopada i grudnia – „tak szybko, jak się da”.

NFOŚiGW uruchomił też postępowanie na wybór zewnętrznego wykonawcy, który w zależności od liczby wniosków wesprze ich ocenę.

Fundusz zwraca uwagę, że sprawniej będą oceniane wnioski kompletne, z niewielką liczbą błędów i ze wszystkimi wymaganymi załącznikami.

– Ruszamy z programem od jutra. W ciągu miesiąca będziemy analizować strukturę wniosków i reakcję rynku. Kwestie cen będziemy analizować i monitorować – zapowiedział Paweł Augustyn, wiceprezes NFOŚiGW.

Dodał, że po analizie wniosków Fundusz nie wyklucza rozpoczęcia pod koniec listopada konsultacji społecznych, które miałyby pomóc odpowiedzieć na bieżące pytania o local content i bezpieczeństwo. W zależności od tempa składania wniosków NFOŚiGW rozważy też modyfikacje programu według potrzeb, ale bez istotnych zmian w jego założeniach.

Czy będą kolejne programy dofinansowania?

NFOŚiGW nie wykluczył kolejnych programów dofinansowania, także do samodzielnych magazynów energii. Wiceprezes Augustyn wskazał, że takie postulaty się pojawiają, a Fundusz w ramach dostępnych środków będzie analizował możliwości ich wsparcia.

Augustyn poinformował też, że NFOŚiGW chciałby, aby we współpracy z OSD powstał system zarządzania na poziomie sieci niskiego napięcia, tak aby – jak to ujął – „rozproszona sieć mogła uczestniczyć w grid-formingu”. Podkreślił, że to proces wymagający zainstalowania odpowiednich urządzeń i systemów. Jego zdaniem także odbiorcy przyłączeni do sieci niskiego napięcia powinni móc aktywnie korzystać z rynku, na którym ceny energii zmieniają się w ciągu doby.

Czas trwania programu Przydomowe Magazyny Energii cz. 2 będzie zależał od liczby wniosków, sygnałów z rynku i źródeł finansowania. NFOŚiGW zapewnia, że będzie analizował dalsze możliwości wsparcia, ale decyzje zależą od zapewnienia odpowiednich środków finansowych.

Patrycja Rapacka

patrycja.rapacka@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.