Rodzice apelują do Sejmu o więcej informacji o smogu. Chodzi o zdrowie dzieci
Ruch Rodzice dla Klimatu złożył w Sejmie apel, domagając się rzetelnej i systemowej informacji o wpływie smogu na zdrowie dzieci. Eksperci medyczni podkreślają, że zanieczyszczenia powietrza szczególnie zagrażają najmłodszym, zwiększając ryzyko astmy i chorób alergicznych.
1500 podpisów pod apelem „To wzięło się z powietrza?! Chcemy wiedzieć” trafiło 6 października 2026 r. do Ministerstwa Zdrowia oraz Ministerstwa Klimatu i Środowiska (MKiŚ). Podczas posiedzenia parlamentarnego zespołu „Rodzice dla Klimatu” w Sejmie eksperci przekonywali, że Polacy wiedzą o smogu za mało – a państwo informuje o nim nieskutecznie.
Apel przygotowała fundacja Rodzice dla Klimatu. Dotyczy zmiany sposobu, w jaki obywatele dowiadują się o jakości powietrza i jej konsekwencjach zdrowotnych – zwłaszcza dla grup wrażliwych, takich jak dzieci.
Państwo samo uznało to za priorytet
Punktem wyjścia było stanowisko Rady ds. Zdrowia Publicznego z października 2024 r. Jako pierwsze działanie priorytetowe wskazała ona zapewnienie szeroko dostępnej informacji o zdrowotnych skutkach zanieczyszczenia powietrza i zmiany klimatu. Resortem wiodącym jest Ministerstwo Zdrowia, a MKiŚ jednym ze współpracujących.
Apel ma być zestawem konkretnych pomysłów, jak to zobowiązanie zrealizować. Rodzice wiążą je także z wdrażaniem nowej unijnej dyrektywy w sprawie jakości powietrza (AAQD). W imieniu rodziców głos zabrała m.in. Elżbieta Lemańska-Błażowska, koordynatorka obszarów Powietrze i Zdrowie w fundacji.
Czujniki w szkołach działają – i ludzie chcą więcej
Barbara Leśniczak, kierowniczka Edukacyjnej Sieci Antysmogowej (ESA) prowadzonej przez NASK podkreśliła, że program czujników zanieczyszczeń działa w ponad 2300 szkołach w Polsce, łącząc pomiary jakości powietrza z edukacją społeczności szkolnej.
Z ankiety wśród odbiorców programu – w 84,9 proc. rodziców – wynika, że oczekują oni jego dalszego rozwoju. Wśród postulatów znalazło się rozszerzenie monitoringu o zanieczyszczenia pochodzące z transportu.
Smog to nie tylko płuca
Dr Joanna Wieczorek z IMGW, specjalistka od analiz wpływu czynników atmosferycznych na zdrowie, pokazała, że złe powietrze szkodzi daleko poza układem oddechowym. Przywołane przez nią badania wiążą narażenie na zanieczyszczenia m.in. z chorobami metabolicznymi, w tym cukrzycą typu 1 i otyłością u dzieci, chorobami zapalnymi oraz chorobami układu nerwowego.
To właśnie dr Wieczorek odwróciła znane powiedzenie, które dało tytuł apelowi: wiele dolegliwości rzeczywiście bierze się z powietrza, choć rzadko łączymy je ze smogiem.
Wiemy, że smog szkodzi. Nie wiemy skąd się bierze
Prof. Mateusz Jankowski z Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego przedstawił wyniki badania postaw społecznych wobec zanieczyszczeń powietrza, którego jest współautorem. Podkreślił, że ogólna świadomość zagrożenia jest wysoka, ale wiedza szczegółowa – niska.
| Co wiedzą dorośli Polacy | Odsetek |
|---|---|
| Zanieczyszczenie powietrza to poważne zagrożenie dla zdrowia | 91% |
| Głównym źródłem są przydomowe instalacje grzewcze („kopciuchy”) | ok. 50% |
| Zanieczyszczenia wpływają na choroby serca | poniżej 50% |
| Zanieczyszczenia wiążą się z cukrzycą i otyłością | poniżej 10% |
Źródło: CMKP, raport z badania postaw społecznych wobec zanieczyszczeń powietrza w Polsce
W społeczeństwie wciąż pokutuje przekonanie, że głównym trucicielem jest przemysł. Badani mają też kłopot z nazwaniem konkretnych substancji szkodzących zdrowiu.
Mniej niż połowa dorosłych stosuje podstawową profilaktykę, czyli rezygnuje z wietrzenia i aktywności na zewnątrz w dni smogowe. Niewielu regularnie sprawdza jakość powietrza. Zdaniem eksperta przekłada się to na zbyt niską akceptację polityk publicznych, które realnie ograniczają emisje.
Smog w gabinecie lekarza rodzinnego
Część ekspercką zamknęła dr n. med. Magdalena Muras-Skudlarska, lekarka podstawowej opieki zdrowotnej z Łodzi. Na co dzień tłumaczy pacjentom, że przeciągające się infekcje i inne dolegliwości mogą mieć związek z narażeniem na pyły zawieszone.
Opisała, jak smog wydłuża kolejki do gabinetów i zwiększa liczbę zwolnień lekarskich. Przekłada się też na skierowania do szpitali oraz poradni pulmonologicznych i psychiatrycznych.
Jej główny postulat dotyczy samych lekarzy. Uważa, że powinni częściej stosować kod ICD-10 Z58.1 „Narażenie na zanieczyszczenie atmosfery” obok rozpoznań z nim związanych. To jednocześnie sygnał dla pacjenta i źródło danych o skali problemu.
Ministerstwo Zdrowia nieobecne, MKiŚ zaprasza do konsultacji
Przedstawiciele Ministerstwa Klimatu i Środowiska odnieśli się do prezentacji. Zaprosili też uczestników do udziału w konsultacjach projektu nowej ustawy o jakości powietrza, które mają wkrótce ruszyć.
Ministerstwo Zdrowia – formalnie wiodące w realizacji priorytetu Rady ds. Zdrowia Publicznego – nie wzięło udziału w posiedzeniu. Fundacja dostarczyła apel do resortu osobiście jeszcze tego samego dnia.
W dyskusji głos zabrali także przedstawiciele organizacji pozarządowych, samorządu i organów państwowych. Podniesiono m.in. temat procedowanych przepisów określanych jako „LEX Smród”, które zdaniem uczestników mogą zaszkodzić jakości powietrza w Polsce.
Najbliższe miesiące pokażą, czy postulaty rodziców trafią do projektu ustawy wdrażającej dyrektywę AAQD. Dane CMKP sugerują, że bez lepszej informacji trudno będzie zbudować społeczne poparcie dla skutecznych działań antysmogowych.
Katarzyna Poprawska-Borowiec
katarzyna.borowiec@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.
Obserwuj nas w Google News