Plusy i minusy nowego programu dotacji na domowe magazyny energii
Wystartował długo oczekiwany program dotacji na domowe magazyny energii z budżetem 1 miliard złotych. Jakie są jego plusy i minusy, i do kiedy wystarczy pieniędzy? Zapytaliśmy o to Macieja Borowiaka, prezesa stowarzyszenia branżowego SBFiME.
We wtorek 20 października ruszył nabór wniosków o dotacje na domowe magazyny energii elektrycznej, magazyny ciepła i falowniki hybrydowe. W programie Przydomowe Magazyny Energii cz. 2 do wykorzystania jest 1 miliard złotych, a maksymalna dotacja, którą można otrzymać na wszystkie urządzenia objęte dofinansowaniem wynosi 19 tys. zł. Największe dofinansowanie obejmuje magazyn energii elektrycznej – prosumenci rozliczający się w net-billingu mogą uzyskać na niego dotację w wysokości do 16 tys. zł, a prosumenci korzystający z net-meteringu otrzymają maksymalnie 8 tys. zł.
O ocenę założeń dofinansowania z programu Przydomowe Magazyny Energii cz. 2. poprosiliśmy Macieja Borowiaka, prezesa Stowarzyszenia Branży Fotowoltaicznej i Magazynów Energii (SBFiME).
Minimalne parametry magazynu to rozsądny kompromis
W jego ocenie Przydomowe Magazyny Energii są dobrze przygotowanym programem, a do największych plusów zalicza wsparcie wyłącznie dla większych magazynów energii (przynajmniej 10 kWh pojemności), a dodatkowo ich pojemność powinna stanowić nie mniej niż dwukrotność mocy instalacji fotowoltaicznej.
– Wiem, że część rynku na tym traci, ale trzeba pamiętać, po co ten program powstał. Jednym z jego celów jest odciążenie sieci elektroenergetycznej. W praktyce chodzi o to, żeby nadwyżki z fotowoltaiki, których mamy za dużo w południe, trafiały do magazynów zamiast do sieci – tłumaczy Maciej Borowiak.
Prezes SBFiME wskazuje, że mniejszy magazyn energii o pojemności około 5 kWh przy typowej domowej instalacji fotowoltaicznej będzie w pełni naładowany już około godz. 9 rano i w szczycie produkcji w ogóle nie pomoże w odciążeniu sieci elektroenergetycznej. Instalacja fotowoltaiczna o mocy około 10 kWp w słoneczny letni dzień wyprodukuje około 60–70 kWh energii.
– Przy takiej skali wymóg dwukrotności ma sens, a z punktu widzenia sieci można by nawet oczekiwać większych pojemności. To jednak mocno obciążyłoby portfele prosumentów, więc obecny próg uważam za rozsądny kompromis – ocenia Maciej Borowiak.
Dotacja dopasowana do realiów
Do plusów warunków dofinansowania przyjętych w programie Przydomowe Magazyny Energii cz. 2 prezes SBFiME zalicza także wysokość dotacji. Jak ocenia, jest ona dopasowana do realiów dzisiejszego rynku. Jak wskazuje, obecny program pokrywa 30 proc. kosztów inwestycji, a nie 50 proc. jak wcześniej, a maksymalna cena za 1 kWh wynosi 3 tys. zł zamiast 6 tys. zł.
– Ceny magazynów mocno spadły i program to uwzględnia. To efekt szerokich konsultacji, w których aktywnie uczestniczyło nasze stowarzyszenie – mówi prezes SBFiME.
Prosumenci w net-meteringu zainteresują się dotacjami?
Maciej Borowiak pozytywnie ocenia włączenie po raz pierwszy do grona potencjalnych beneficjentów dofinansowania grupy prosumentów objętych net-meteringiem, czyli systemem rozliczeń obejmującym właścicieli mikroinstlacji zgłoszonych do końca pierwszego kwartału 2022 r.
Jak zaznacza prezes Stowarzyszenia Branży Fotowoltaicznej i Magazynów Energii, wcześniej, w programie Mój Prąd, prosumenci objęci net-meteringiem mogli z dotacji skorzystać, ale musieli przejść na net-billing, a decydowały się na to pojedyncze osoby.
– Jestem ciekaw, jaki będą mieli udział w tym naborze. Twardych danych jeszcze nie ma, ale z rozmów na rynku wynika, że zainteresowanie jest spore. Pierwszy powód to bezpieczeństwo, czyli zasilanie na wypadek awarii sieci. Drugi to zbliżający się rok 2031, kiedy pierwsi prosumenci zaczną wychodzić z systemu opustów – tłumaczy Maciej Borowiak.
Plus za local content
W ocenie prezesa Stowarzyszenia Branży Fotowoltaicznej i Magazynów Energii do plusów programu można zaliczyć także preferencyjne dofinansowanie dla urządzeń produkowanych w Unii Europejskiej.
– Ten zapis można było lepiej dopracować, ale cieszę się, że testujemy taką formę wsparcia rynku. Ciekawi mnie, jak odbierze ją rynek i jaki będzie jej rzeczywisty udział. Uważam to za istotne, bo europejska gospodarka musi się rozwijać – tłumaczy Maciej Borowiak.
Natomiast najwięcej wątpliwości w ocenie prezesa SBFiME budzi cyberbezpieczeństwo. Program wymaga zgodności dotowanych urządzeń z NIS2, CRA i innymi regulacjami unijnymi, ale – jak podkreśla Maciej Borowiak – nie wiadomo, jak będzie to weryfikowane, jak instalator ma tę zgodność wykazać i kto za nią odpowiada.
– Takich pytań na rynku jest dużo. Podobnie jest z systemem zarządzania energią (EMS): program definiuje go w dwóch zdaniach. Nadal nie jest jasne, czym jest właściwy EMS i co konkretnie ma robić – komentuje Maciej Borowiak.
Na ile domowych magazynów energii wystarczy pieniędzy?
Budżet programu Przydomowe Magazyny Energii cz. 2 to 1 miliard złotych. To dużo pieniędzy, jednak program możliwość złożenia wniosku prosumentom, którzy zainwestowali w magazyny energii od 1 listopada 2025 r. Czy z tego względu środki na dofinansowanie mogą szybko się wyczerpać?
Maciej Borowiak powołuje się na dane Agencji Rynku Energii (ARE), według których od listopada 2025 r. przyłączono w Polsce 45-60 tys. przydomowych magazynów energii. Zaznacza jednak, że ważniejsza od liczby jest wielkość tych magazynów. Większość nowych magazynów z uwagi na ich parametry zbliża się do maksymalnej kwoty dotacji i teoretycznie wszystkie te magazyny mogą ubiegać się o dotację.
Prezes Stowarzyszenia Branży Fotowoltaicznej i Magazynów Energii wylicza, że przy średniej dotacji 14 tys. zł ta kolejka to potencjalnie około 630-840 mln zł dofinansowania, czyli od 2/3 do ponad 4/5 budżetu programu.
Nie wiemy, ile z tych instalacji spełnia wymogi programu. Najgorsze jest to, że nawet wniosek niespełniający kryteriów blokuje pieniądze do czasu wyjaśnienia. Na nowe inwestycje może więc zostać niewiele. Dlatego uważam, że nabór może się niestety skończyć bardzo szybko, nawet jeszcze w tym roku, a najpóźniej na początku 2027 r.
– ocenia Maciej Borowiak.
Ekspert podkreśla, że w tej sytuacji Ministerstwo Klimatu i Środowiska oraz NFOŚiGW powinny już teraz przygotować dodatkowe środki, które umożliwią kontynuację programu Przydomowe Magazyny Energii.
Forum Energii Przyszłości Wielka Integracja Branży PV 2026
Program Przydomowe Magazyny Energii cz. 2 będzie jednym z głównych tematów organizowanej przez SBFiME konferencji Forum Energii Przyszłości Wielka Integracja Branży PV 2026, która odbędzie się w Mszczonowie k. Warszawy w dniach 22-23 października 2026 r.
Portal Gramwzielone.pl jest patronem medialnym konferencji.
Piotr Pająk
piotr.pajak@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.
Obserwuj nas w Google News