Podwodny magazyn energii przeszedł testy ciśnieniowe. Trafi na dno Morza Północnego

Podwodny magazyn energii przeszedł testy ciśnieniowe. Trafi na dno Morza Północnego
Fot. Verlume

Brytyjska firma Verlume zakończyła testy ciśnieniowe obudowy swojego podwodnego magazynu energii. To jeden z kluczowych etapów kwalifikacji przed instalacją urządzenia na dnie Morza Północnego. Magazyn o pojemności 500 kWh ma współpracować z holenderską morską farmą wiatrową OranjeWind, rozwijaną przez koncerny RWE i TotalEnergies.

Testy przeprowadzono w ośrodku badań hiperbarycznych firmy JFD w Aberdeen. Według Verlume obudowa magazynu energii nazwanego Orah była największym obiektem, jaki kiedykolwiek tam badano. Waży 10 t, ma 7,2 m długości oraz po 2,4 m szerokości i wysokości. Cały system waży 85 t. Według producenta będzie to pierwszy na świecie podwodny magazyn energii z funkcją grid-forming, zainstalowany przy morskiej farmie wiatrowej.

Trzy obszary testów

Podczas testów obudowę poddano kontrolowanemu ciśnieniu odpowiadającemu warunkom, w których ma pracować na dnie morza. Sprawdzano trzy obszary: odporność na ciśnienie na docelowej głębokości, szczelność i integralność obudowy, działanie urządzenia pod ciśnieniem.

REKLAMA
REKLAMA

Według Verlume pomyślne zakończenie testów to ważny krok w ograniczaniu ryzyka technicznego przed instalacją na morzu.

Bateria, która sama stabilizuje sieć

Orah to modułowy magazyn energii o pojemności 500 kWh, który według producenta można rozbudować do kilku megawatogodzin. Wykorzystuje najnowsze rozwiązania w technologii akumulatorów i jest sterowany opatentowaną przez Verlume platformą Axonn, która zarządza produkcją, magazynowaniem i zapotrzebowaniem na energię. Obudowę zaprojektowano z wykorzystaniem doświadczeń z podmorskich instalacji przemysłu naftowo-gazowego.

Kluczowa jest funkcja grid-forming, czyli zdolność do samodzielnego kształtowania parametrów sieci, takich jak napięcie i częstotliwość. Typowe magazyny jedynie dostosowują się do sieci. Według producenta Orah ma zapewniać autonomiczne wsparcie dla sieci farmy wiatrowej.

Pilotaż na OranjeWind

OranjeWind to farma wiatrowa o mocy ok. 795 MW, budowana na obszarze Hollandse Kust (West) VII na holenderskich wodach Morza Północnego przez spółkę RWE i TotalEnergies. Ma wytwarzać ok. 3 TWh energii rocznie, czyli tyle, ile zużywa ponad milion holenderskich gospodarstw domowych.

Verlume otrzymało zlecenie w 2023 r. Magazyn ma w pełni działać w 2027 r. Pilotaż ma pokazać, czy podwodny magazyn może przechowywać nadwyżki energii w okresach wysokiej produkcji i oddawać je, gdy rośnie zapotrzebowanie. Ma też sprawdzić, czy technologia grid-forming poprawia stabilność pracy farmy. Według Verlume w większej skali takie rozwiązanie mogłoby ograniczyć wyłączenia turbin z powodu nadmiaru energii (tzw. curtailment) i zwiększyć produkcję.

– Cieszymy się ze współpracy z Verlume przy tym projekcie pilotażowym. Integracja Orah odgrywa ważną rolę w pełnym zakresie rozwiązań integracji systemowej, które rozwijamy w ramach OranjeWind. Czekamy na wyniki” – czytamy w wypowiedzi klienta przytoczonej przez Verlume.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

 

Grid forming wesprze stabilizację sieci

Na tle skali, jaką osiągnie morska farma wiatrowa OranjeWind, magazyn energii o pojemności 0,5 MWh to rozwiązanie demonstracyjne, a nie narzędzie, które realnie zmieni bilans energii. Jego wartość polega na czymś innym. Morskie farmy wiatrowe to systemy, w których prawie całą moc dostarczają turbiny przyłączone przez falowniki, bez klasycznych generatorów synchronicznych, które naturalnie stabilizują sieć. Technologia grid-forming jest jednym ze sposobów, by tę stabilność zapewnić. Umieszczenie magazynu na dnie morza, bez budowy dodatkowej platformy, to z kolei próba ograniczenia kosztów infrastruktury na morzu.

Dla Polski, gdzie pierwsze morskie farmy wiatrowe wchodzą właśnie w fazę eksploatacji, holenderski pilotaż jest wart obserwacji. W miarę rozwoju offshore wind na Bałtyku coraz ważniejsze będą rozwiązania zwiększające elastyczność i stabilność farm, a ograniczanie wyłączeń turbin bezpośrednio przekłada się na opłacalność inwestycji.

Wyniki z OranjeWind pokażą, czy podwodne magazyny energii mają szansę wyjść poza fazę demonstracji, czy pozostaną niszową technologią dla wybranych lokalizacji.

Patrycja Rapacka

patrycja.rapacka@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.