REKLAMA
REKLAMA
 

Rzecznik Praw Obywatelskich interweniuje w sprawie programu Moja Elektrownia Wiatrowa. Czy dotacje wrócą?

Rzecznik Praw Obywatelskich interweniuje w sprawie programu Moja Elektrownia Wiatrowa. Czy dotacje wrócą?
Fot. Gramwzielone.pl (C)

Osoby, które zainwestowały w przydomowe turbiny wiatrowe, ale nie zdążyły uzyskać dotacji, zwróciły się o pomoc do Rzecznika Praw Obywatelskich. Sprawa dotyczy wcześniejszego zamknięcia naboru w programie Moja Elektrownia Wiatrowa. Zapytaliśmy ministerstwo klimatu, czy program będzie kontynuowany.

RPO interweniuje w sprawie zamknięcia naboru

Do Rzecznika Praw Obywatelskich (RPO) wpłynęły wnioski od osób, które planowały skorzystać z programu Moja Elektrownia Wiatrowa, jednak nie zdążyły złożyć dokumentów przed zamknięciem naboru. Część z nich wcześniej zainwestowała już w przydomowe turbiny wiatrowe i magazyny energii, licząc na uzyskanie dofinansowania.

Rzecznik zwróciła się do minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski o wyjaśnienia dotyczące sposobu zakończenia programu, informowania o dostępności środków oraz możliwości ochrony interesów osób, które poniosły koszty inwestycji.

REKLAMA
REKLAMA

Jednym z głównych problemów wskazywanych przez zainteresowanych jest brak wystarczająco wczesnych informacji o szybkim wyczerpywaniu się budżetu. W ocenie osób, które nie zdążyły złożyć wniosków, uniemożliwiło im to podjęcie decyzji o przyspieszeniu inwestycji i złożeniu wniosku o dofinansowanie.

Nabór miał trwać do 2028, ale zakończył się w lutym 2026

Program Moja Elektrownia Wiatrowa wystartował w czerwcu 2024 r. Na realizację całego programu przewidziano wówczas 400 mln zł. Początkowo nabór miał charakter pilotażowy, a jego budżet wynosił 50 mln zł. W czerwcu 2025 r. NFOŚiGW zdecydował o przedłużeniu przyjmowania wniosków do końca 2028 r. lub do wyczerpania środków.

Na początku tego roku ogłoszono jednak skrócenie naboru do końca lutego 2026 r. oraz zmniejszenie budżetu do 150 mln zł. Kilkanaście dni później przyjmowanie wniosków zakończono z powodu dużego zainteresowania i szybkiego wykorzystania dostępnej puli.

Dlaczego Ministerstwo Klimatu i Środowiska oraz NFOŚiGW podjęły decyzję o skróceniu naboru? Jak zapewniano, miało to służyć efektywniejszemu wykorzystaniu środków publicznych i umożliwić ewentualne przeznaczenie pieniędzy na inne programy. Więcej na ten temat pisaliśmy w artykule: Zaskakujący koniec programu Moja Elektrownia Wiatrowa.

RPO pyta o informowanie o wyczerpywaniu się budżetu

Rzecznik poprosiła ministerstwo o wyjaśnienie, czy w okresie od 3 do 19 lutego 2026 r. NFOŚiGW informował osoby zainteresowane dotacjami o wyczerpywaniu się środków, a jeśli tak – kiedy i w jaki sposób to robił.

Kolejne pytania dotyczą ustaleń ze spotkania przedstawicieli ministerstwa z zainteresowanymi prosumentami, które odbyło się 19 marca 2026 r., oraz ewentualnych dalszych działań w tej sprawie.

RPO chce również wiedzieć, czy resort planuje działania naprawcze wobec osób, które przed 20 lutego 2026 r. zrealizowały inwestycję lub poniosły znaczące koszty zakupu i montażu przydomowej turbiny wiatrowej albo magazynu energii, ale nie mogły już ubiegać się o dotację.

W wystąpieniu poruszono ponadto kwestię ewentualnych dalszych kroków prawnych podejmowanych przez Fundusz wobec osób krytykujących sposób prowadzenia programu.

Rzecznik zwróciła uwagę, że instytucje publiczne powinny zapewniać obywatelom rzetelne i aktualne informacje o dostępności środków oraz ryzyku wcześniejszego zakończenia naboru. Jej zdaniem bieżące komunikowanie stopnia wykorzystania budżetu pozwala podejmować bardziej świadome decyzje inwestycyjne.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

RPO wskazała także, że organy władzy publicznej i podmioty realizujące zadania publiczne powinny tolerować społeczną kontrolę i krytykę. W przypadku pojawienia się nieprawdziwych informacji mogą reagować m.in. poprzez publiczne wyjaśnienia, natomiast działania prawne dotyczące ochrony dobrego imienia mogą zniechęcać obywateli do zabierania głosu w sprawach publicznych.

Czy Moja Elektrownia Wiatrowa zostanie wznowiona?

Zapytaliśmy Ministerstwo Klimatu i Środowiska, jak ocenia efekty wdrożenia programu Moja Elektrownia Wiatrowa i czy zamierza kontynuować dofinansowanie tej technologii. Poprosiliśmy również o informacje, kiedy ewentualny kolejny nabór mógłby ruszyć i na jakich zasadach byłby prowadzony.

W odpowiedzi resort przekazał jedynie, że wspólnie z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej analizuje efekty realizacji programu. Ministerstwo zapewniło, że bierze pod uwagę opinie i uwagi na temat tego programu, które zgłaszają różne podmioty.

Ministerstwo zaznaczyło, że wyniki tych analiz będą uwzględniane przy podejmowaniu ewentualnej decyzji o ponownym uruchomieniu programu oraz przy ustalaniu jego zasad. Możliwość wznowienia wsparcia będzie jednak zależeć także od dostępności środków finansowych, które można byłoby przeznaczyć na ten cel.

Resort nie wskazał zatem konkretnego terminu ewentualnego wznowienia naboru ani nie potwierdził, że program zostanie ponownie uruchomiony. Na razie trwają analizy, a przyszłość dotacji na przydomowe elektrownie wiatrowe pozostaje uzależniona od ich wyników i dostępnego finansowania.

Na co można było otrzymać dotację?

Program Moja Elektrownia Wiatrowa umożliwiał uzyskanie dofinansowania na zakup i montaż przydomowej elektrowni wiatrowej o mocy od 1 do 20 kW, zainstalowanej na maszcie o wysokości nieprzekraczającej 30 m. Dotacja na turbinę mogła wynieść do 30 tys. zł, przy czym nie mogła przekroczyć 50 proc. kosztów kwalifikowanych ani 5 tys. zł na każdy kilowat mocy instalacji.

Dodatkowo można było uzyskać do 17 tys. zł na magazyn energii współpracujący z turbiną, z limitem 6 tys. zł na każdą kilowatogodzinę pojemności. Minimalna pojemność magazynu objętego wsparciem wynosiła 2 kWh.

Z danych przekazanych wcześniej przez NFOŚiGW wynikało, że do 16 stycznia 2026 r. złożono 2865 wniosków o dofinansowanie turbin wiatrowych. W 2685 przypadkach wnioskodawcy ubiegali się również o wsparcie na magazyny energii. Łączna wartość wnioskowanego dofinansowania wynosiła 90,21 mln zł, a podpisane umowy opiewały na 38 mln zł.

Wcześniej NFOŚiGW informował, że w związku ze zmianami w programie Moja Elektrownia Wiatrowa część środków może zostać przeznaczona na inne przedsięwzięcia finansowane z Funduszu Modernizacyjnego, w tym programy wspierające rozwój przydomowych magazynów energii.

Katarzyna Poprawska-Borowiec

katarzyna.borowiec@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.

REKLAMA
Komentarze
Zamieszczając komentarz akceptujesz Regulamin oraz potwierdzasz zapoznanie się z Polityką prywatności. Administratorem danych osobowych jest E-MAGAZYNY sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul.Szturmowa 2, 02-678 Warszawa. Więcej informacji o przetwarzaniu danych osobowych oraz przysługujących Państwu prawach znajduje się w Polityce prywatności.

I znowu powraca . Ten poprzedni program to program wspierania chińskiego przemysłu. Wielu cwaniaków chciało szybko i dużo zarobić , ściągali kontenery badziewia z chiń aby jak najtaniej. Kiepski plastik na śmigłach, drut w uzwojeniu generatora cienki jak żyłka wędkarska z drutu stalowego pomalowanego., ( Tak drut stalowy pomalowany) .
Brak warunku konieczności, że dofinansowanie będzie tylko w przypadku sprzętu z fabryk europejski spowodował totalną porażkę fajnego programu. W większości ludzie nie znają się na technicy turbin wiatrowych i cwaniacy oszukują konsumentów jak i NFOŚiGW.

Kiedy wreszcie urzędnicy NFOŚiGW, zmądrzeją i wprowadzą konieczny warunek , że dofinansowanie będzie tylko w przypadku instalacji ze sprzętu z europejskich fabryk a najlepiej z polskich fabryk.
Tylko taki konieczny warunek zapewni rozwój polskiego przemysłu turbin wiatrowych jak i zabezpieczy konsumentów.
Czekamy aż urzędnicy NFOŚiGW, zmądrzeją !!

 
 
Kanał Energetyczny
Platforma wideo grupy mediowej E-Magazyny i portalu Gramwzielone.pl
Channel Thumbnail
Kanał Energetyczny
@kanalenergetyczny 1,62 tys. subskrybentów
Kanał Energetyczny jest tworzony przez dziennikarzy portali Gramwzielone.pl i E-magazyny.pl. Zasubskrybuj nasz kanał i bądź na bieżąco z informacjami z rynku energetyki i odnawialnych źródeł energii.
Ceny energii RCE
Rynkowa cena energii elektrycznej (RCE) jest przyjmowana do rozliczeń energii wprowadzanej do sieci przez prosumentów objętych systemem net-billing, przy czym niektórzy prosumenci w net-billingu mogą być rozliczani po miesięcznej rynkowej cenie energii elektrycznej (RCEm) będącej średnią ważoną z cen RCE.
Aktualna cena energii  zł/MWh Cena netto (bez VAT)
Skala
Dzisiaj (13-10-2026)
* Ceny RCE podawane są w ujęciu netto, nie zawierają VAT i podatku akcyzowego.
** Depozyt prosumencki naliczany z wykorzystaniem cen RCE jest dodatkowo powiększany o współczynnik korekcyjny 1,23.
*** Przy ujemnej wartości RCE wysokość depozytu prosumenckiego nie ulega zmianie.
 
 
Wywiady
Patronaty medialne