To będzie największy 8-godzinny magazyn energii w Europie

To będzie największy 8-godzinny magazyn energii w Europie
Magazyny energii mogą służyć do stabilizacji systemu. Co jest ważniejsze? Moc czy czas działania? Fot. Galileo

Galileo uzyskało zgodę na budowę dwóch wielkoskalowych magazynów energii. Jeden z nich będzie największym magazynem energii w Europie, który zdolny jest działać przez osiem godzin z pełną mocą. Dlaczego tak długie magazyny powstają rzadziej niż krótsze?

Szwajcarska spółka Galileo poinformowała o uzyskaniu zgód na realizację dwóch projektów bateryjnych systemów magazynowania energii (BESS) we Włoszech. Ich łączna moc wyniesie 250 MW.

Pierwszy projekt będzie miał 125 MW mocy i 1000 MWh pojemności, co oznacza, że będzie mógł oddawać zgromadzoną energię z pełną mocą przez osiem godzin. Drugi, czterogodzinny, będzie miał 125 MW mocy i 500 MWh pojemności.

REKLAMA
REKLAMA

Pierwszy z zapowiedzianych BESS jest największy w Europie, chociaż nie na świecie. Obecnie za największy ośmiogodzinny magazyn litowo-jonowy uchodzi Richmond Valley w Australii, o mocy 275 MW i 2220 MWh. Również w Stanach Zjednoczonych powstaje większy BESS, Potentia-Viridi będzie posiadać moc 400 MW i pojemność 3200 MWh.

Dalsze inwestycje we Włoszech

To nie koniec planów rozwojowych Galileo we Włoszech. W najbliższych tygodniach spółka spodziewa się zgody na kolejne ok. 100 MW. Nowe projekty wzmocnią włoski portfel Galileo, który już teraz przekracza 3 GW. Oprócz magazynów energii obejmuje on wielkoskalowe farmy fotowoltaiczne oraz farmy wiatrowe, zarówno lądowe, jak i morskie. W całej Europie Galileo dysponuje zróżnicowanym technologicznie i geograficznie portfelem projektów o łącznej mocy ok. 17 GW.

Włochy, podobnie jak wiele innych krajów europejskich (w tym Polska), inwestują w BESS, aby uelastycznić swój system elektroenergetyczny. Magazyny pozwalają gromadzić energię wytworzoną przez źródła pogodozależne w godzinach szczytowej produkcji i wykorzystywać ją wtedy, gdy pogoda lub pora dnia nie sprzyjają OZE. Dzięki temu można ograniczać rolę źródeł konwencjonalnych, które dodatkowo uzależniają Europę od importu paliw.

Sprint, nie maraton

Ośmiogodzinne BESS są mniej popularne od swoich krótszych „kuzynów”, zdolnych do pracy z pełną mocą przez dwie czy cztery godziny. Główne powody są dwa: opłacalność i potrzeby systemów elektroenergetycznych.

Koszt magazynu rośnie w przybliżeniu proporcjonalnie do jego pojemności. W popularnej technologii litowo-jonowej największą część kosztów stanowią same ogniwa, dlatego w uproszczeniu ośmiogodzinny BESS jest niemal dwukrotnie droższy od czterogodzinnego o tej samej mocy. Przychody nie rosną jednak w tym samym tempie. Każda kolejna godzina pracy przynosi zwykle mniej, bo najwyższe i najniższe ceny energii utrzymują się tylko przez kilka godzin na dobę.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Dodatkowo ogniwa litowo-jonowe oraz cały łańcuch dostaw (kontenery, falowniki czy systemy zarządzania) są projektowane z myślą o magazynach 1–4-godzinnych. Większa liczba kontenerów oznacza też większy teren, co generuje dodatkowe koszty.

 

 

Drugim powodem jest rola, jaką magazyny pełnią dziś w systemie elektroenergetycznym. Zwykle BESS nie mają dostarczać energii przez jedną trzecią doby. Ich zadaniem jest wspieranie systemu w okresach szczytu, gdy popyt jest wysoki, a podaż niska, oraz świadczenie usług regulacyjnych, np. stabilizowanie częstotliwości. W tych zastosowaniach kluczowa jest moc magazynu, czyli to, ile energii może on oddać w danej chwili, a nie to, jak długo może to robić.

Australia stawia na ośmiogodzinne BESS

Ośmiogodzinne magazyny energii nie są jednak domeną wyłącznie Galileo. Projekty tego typu rozwija m.in. Australia, gdzie pod koniec maja RWE otrzymało zgodę na pełną eksploatację pierwszego w tym kraju ośmiogodzinnego magazynu. Jest to o tyle ciekawe, że to właśnie w Australii w 2017 r. uruchomiono największy wówczas na świecie bateryjny magazyn energii.

Magazyn RWE powstał obok farmy fotowoltaicznej Limondale o mocy 249 MWac, również należącej do spółki. Na terenie 770 hektarów znajduje się 872 tys. paneli fotowoltaicznych. Towarzyszący farmie magazyn energii składa się ze 144 modułów bateryjnych Tesla Megapack, które mogą ładować się z mocą 100 MW, a rozładowywać z mocą 50 MW, przy pojemności 400 MWh. Więcej na temat tej inwestycji oraz innych ośmiogodzinnych projektów w Australii dowiesz się z artykułu: RWE uruchamia 8-godzinny magazyn energii.

Marcin Karwowski

marcin.karwowski@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.