Rekord OZE w Wielkiej Brytanii. Wiatraki dostarczyły więcej prądu niż gaz
Wielka Brytania systematycznie zwiększa produkcję energii odnawialnej, która wypiera z jej miksu energetycznego gaz. Brytyjskie władze właśnie ogłosiły nowy rekord generacji zielonej energii.
Odnawialne źródła energii zapewniły w drugim kwartale 2026 r. rekordowe 55,8 proc. energii elektrycznej w Wielkiej Brytanii. Wytworzyły 38,3 TWh, o 5 proc. więcej niż rok wcześniej. Farmy wiatrowe dały 27,9 proc. energii, więcej niż elektrownie gazowe z udziałem 26,8 proc. Tak wynika z najnowszego raportu Energy Trends brytyjskiego resortu energii (DESNZ).
Dotychczasowy rekord udziału OZE, 54,8 proc., padł w trzecim kwartale 2025 r. W porównaniu z drugim kwartałem 2025 r. udział wzrósł o 1,1 pkt proc. Według DESNZ ostatnie pięć kwartałów to pięć najwyższych wyników w historii pomiarów.
Rekord w energetyce wiatrowej, PV na poziomie z ubiegłego roku
Wzrost udziału OZE Brytyjczycy zawdzięczają przede wszystkim farmom wiatrowym. Produkcja energii wiatrowej wzrosła o 9,4 proc., do 19,2 TWh. Lądowe farmy wiatrowe wytworzyły 7,9 TWh (o 13 proc. więcej), a morskie – 11,2 TWh (o 7,1 proc. więcej). Oba wyniki to najwyższe wartości dla drugiego kwartału w historii pomiarów. Według resortu wpłynęły na to nowe moce i wyjątkowo silny wiatr: średnie prędkości wiatru były najwyższe od 2017 r. DESNZ podkreśla, że to nietypowo wysoki udział energii wiatrowej jak na II kwartał, w którym zwykle wieje słabiej.
Fotowoltaika wyprodukowała 8,4 TWh, tyle samo co w rekordowym drugim kwartale 2025 r., który był najbardziej słonecznym kwartałem w historii pomiarów. Mimo mniejszej liczby godzin słonecznych wynik udało się utrzymać dzięki 2,1 GW nowej mocy. Ponieważ łączna produkcja energii wzrosła, udział fotowoltaiki spadł jednak o 0,3 pkt proc., do 12,3 proc. Elektrownie wodne zwiększyły produkcję o 69 proc., do 1,2 TWh, a bioenergia zmniejszyła ją o 3,3 proc.
Atom w dół, gaz w górę
Mimo rekordu OZE udział źródeł niskoemisyjnych spadł o 0,9 pkt proc., do 68,5 proc. Powodem jest atom – produkcja energii w elektrowniach jądrowych spadła o 11 proc., do 8,7 TWh, czyli blisko najniższych poziomów w historii. DESNZ wiąże to ze starzeniem się brytyjskiej floty jądrowej i przestojami.
Elektrownie gazowe wyprodukowały 18,4 TWh, o 4,4 proc. więcej niż rok wcześniej. Udział paliw kopalnych wzrósł nieznacznie, o 0,1 pkt proc., do 27,2 proc.
Najwyższe zapotrzebowanie od pięciu lat
Zapotrzebowanie na energię elektryczną wzrosło o 3,4 proc., do 76,3 TWh. To najwyższy wynik dla drugiego kwartału od pięciu lat i pierwszy od 2021 r. powyżej 75 TWh. Zużycie energii elektrycznej w transporcie wzrosło o 20 proc., do rekordowych 4,8 TWh. Według resortu to efekt rosnącej liczby samochodów elektrycznych.
Krajowa produkcja, która wzrosła o 2,9 proc., do 68,6 TWh, pokryła 89,8 proc. zapotrzebowania. Import netto wzrósł o 3,2 proc., do 7,6 TWh. Najwięcej, 6,1 TWh netto, Wielka Brytania sprowadziła z Francji.
Spada krajowa produkcja energii pierwotnej, rośnie zależność od importu
Raport DESNZ pokazuje też szerszy obraz brytyjskiej energetyki. Lewa część wykresu poniżej przedstawia roczną produkcję energii pierwotnej w Wielkiej Brytanii w latach 1995–2025, w odstępach pięcioletnich. Spadła ona z 289 mln toe w 2000 r. do 94 mln toe w 2025 r., głównie z powodu wygaszania wydobycia ropy i gazu na Morzu Północnym.
Prawa część pokazuje zmianę rok do roku w ostatnich trzech miesiącach objętych danymi (maj–lipiec 2026 r.). Produkcja w energetyce jądrowej spadła w tym czasie o 28,6 proc., a wydobycie ropy – o 16,7 proc. Produkcja z wiatru, słońca i wody wzrosła o 4 proc. Łącznie produkcja energii pierwotnej wyniosła 21 mln toe, najmniej w całym szeregu danych.

W tym czasie zależność od importu netto wzrosła z −16,4 proc. (kraj był wtedy eksporterem netto) do 43,3 proc. Udział źródeł niskoemisyjnych wzrósł z 11,1 proc. do 22 proc., a zależność od paliw kopalnych spadła z 88,2 proc. do 75,1 proc.

W drugim kwartale 2026 r. w porównaniu z drugim kwartałem 2025 r. produkcja energii pierwotnej spadła o 7,3 proc., import – o 6 proc., eksport – o 16,8 proc., a dostawy energii pierwotnej – o 2,3 proc.

Nowych mocy przybywa coraz wolniej
Moc zainstalowana w OZE wyniosła na koniec drugiego kwartału 66,3 GW, o 2,7 GW (4,2 proc.) więcej niż rok wcześniej. Trzy czwarte nowych mocy to fotowoltaika. W tym okresie uruchomiono m.in. Cleve Hill, największą farmę fotowoltaiczną w kraju.
W Wielkiej Brytanii działa już ponad 2,1 mln instalacji fotowoltaicznych. W 2025 r. przybyła rekordowa liczba nowych instalacji, głównie dachowych, a w pierwszej połowie 2026 r. było ich więcej niż w jakimkolwiek wcześniejszym półroczu.
W samym drugim kwartale 2026 r. przybyło jednak tylko 0,4 GW nowych mocy. To najmniej od trzeciego kwartału 2023 r. i mniej niż połowa z 1 GW przyłączonego rok wcześniej. Nowe moce rozłożyły się po równo między lądowe farmy wiatrowe i fotowoltaikę.
Patrycja Rapacka
patrycja.rapacka@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.
Obserwuj nas w Google News
No mają jedne z najwyższych cen prądu na świecie.
„Zapotrzebowanie na energię elektryczną wzrosło o 3,4 proc., do 76,3 TWh”
A może 276,3 TWh ?