Drogi pellet i mniej drewna. Resort zabiera głos w sprawie Lasów Państwowych
Ministerstwo Klimatu i Środowiska nie widzi bezpośredniego związku między ograniczeniem wycinek w Lasach Państwowych a wzrostem cen pelletu. Resort przekonuje, że w 2025 r. produkcja pelletów i brykietów drzewnych wzrosła o niemal 25 proc., mimo mniejszej sprzedaży drewna. Powołując się na prognozę Lasów Państwowych, zapowiada też stopniowy wzrost pozyskania drewna od 2028 r. Resort chce też zwiększyć pozyskanie drewna w lasach prywatnych. W październiku planuje konferencję na ten temat.
„Analizy będące w dyspozycji Ministerstwa Klimatu i Środowiska wskazują, że nie występuje prosta zależność pomiędzy poziomem pozyskania drewna w Lasach Państwowych a poziomem produkcji pelletu na rynku krajowym” – czytamy w stanowisku resortu.
Resort tłumaczy, że pellet dla gospodarstw domowych powstaje przede wszystkim z trocin, czyli produktu ubocznego przetarcia drewna w tartakach. O dostępności surowca decyduje więc wielkość produkcji tartacznej i dostępność trocin dla producentów pelletu, a nie sama sprzedaż drewna okrągłego.
MKiŚ powołuje się na dane GUS. Według nich w 2025 r. sprzedaż drewna przez Lasy Państwowe spadła o ok. 3,7 proc. w porównaniu z 2024 r., produkcja tarcicy wzrosła o ok. 7,3 proc., a produkcja pelletów i brykietów drzewnych o niemal 25 proc. Zdaniem resortu na produkcję pelletu wpływają także inne czynniki: popyt na wyroby drzewne oraz konkurencja o trociny między producentami pelletu, producentami płyt drewnopochodnych i firmami, które wykorzystują odpady drzewne na własne potrzeby energetyczne.
Ministerstwo wskazuje też, że w 2025 r. ujemny bilans handlu zagranicznego drewnem surowym zmniejszył się o ok. 0,9 mln m3 w porównaniu z 2024 r., a pozyskanie drewna w lasach prywatnych wzrosło o ok. 250 tys. m3. W efekcie, mimo mniejszego pozyskania i sprzedaży w Lasach Państwowych, ilość drewna dostępna dla krajowego przemysłu była według resortu zbliżona do poziomu z 2024 r.
Pozyskanie drewna spada od 2022 r.
Z danych przedstawionych przez resort wynika, że pozyskanie drewna w Lasach Państwowych spada od kilku lat. W 2022 r. wyniosło 42,3 mln m3, w 2023 r. 40,1 mln m3, w 2024 r. 39,8 mln m3, a w 2025 r. 38 mln m3. Plan na 2026 r. to 37,2 mln m3. Między 2022 a 2025 r. pozyskanie zmniejszyło się więc o ok. 10 proc. Sprzedaż drewna spadła w tym czasie z 41,7 do 39,2 mln m3, a plan sprzedaży na 2026 r. wynosi 37,4 mln m3.
Według resortu poziom zakontraktowania drewna w poszczególnych procedurach sprzedażowych zwykle przekraczał 99 proc. Lasy Państwowe nie publikują jednak jednego, porównywalnego dla wszystkich lat wskaźnika.
Ile drewna blokuje moratorium?
Według szacunków resortu ograniczenia wprowadzone od 2024 r. zmniejszają możliwości pozyskania drewna o ok. 400 tys. m3 netto rocznie na obszarach objętych moratorium, o ok. 154 tys. m3 netto rocznie w zidentyfikowanych starolasach i o ok. 440 tys. m3 netto rocznie na obszarach proponowanych rezerwatów przyrody.
Ministerstwo zastrzega, że obszary te częściowo się pokrywają, bo te same wydzielenia obejmowały polecenia ministra z 8 stycznia 2024 r. (moratorium), 1 stycznia 2025 r. (starolasy) i 10 stycznia 2025 r. (nowe rezerwaty). Rzeczywisty wpływ ograniczeń na podaż drewna jest więc mniejszy, niż wynikałoby z prostego zsumowania tych wartości.
Szacunek dla moratorium przygotowało Biuro Urządzania Lasu i Geodezji Leśnej. Dotyczy lat 2024–2028 i obszaru sprzed korekty. Resort przyznaje, że przed wprowadzeniem moratorium Dyrekcja Generalna Lasów Państwowych przygotowała jedynie wstępną ocenę jego skutków. Zdaniem ministerstwa prognoza ta była „kilkukrotnie zawyżona”, co miały potwierdzić późniejsze dane o rzeczywistych skutkach ograniczeń. Kompleksową analizę społecznych, przyrodniczych i gospodarczych skutków moratorium MKiŚ przygotowało w marcu 2025 r. na prośbę sejmowej komisji ochrony środowiska.
Korekta moratorium i zwalnianie rezerwatów
Od 2025 r. trwa korekta obszarów objętych moratorium. Według resortu zakończyła się w nadleśnictwach podległych Regionalnym Dyrekcjom Lasów Państwowych w Białymstoku i we Wrocławiu. Na zaawansowanym etapie jest też weryfikacja proponowanych rezerwatów przyrody przez regionalne dyrekcje ochrony środowiska. Obszary, które nie spełniają ustawowych przesłanek, są stopniowo zwalniane z ograniczeń. Po korekcie ograniczenia mają obejmować tylko obszary, których szczególną wartość przyrodniczą potwierdziły Lasy Państwowe lub eksperci Instytutu Ochrony Środowiska – Państwowego Instytutu Badawczego.
Więcej drewna od 2027 r., ale 40 mln m3 to granica
W lipcu MKiŚ zwróciło się do Lasów Państwowych o analizę możliwości zwiększenia pozyskania i sprzedaży drewna w drugim półroczu 2026 r. i w 2027 r. Dyrekcja Generalna LP wskazała możliwość zwiększenia pozyskania w ramach użytkowania rębnego i przedrębnego o łącznie 794,2 tys. m3. Resort zastrzega, że to suma zwiększeń limitów cięć do końca obowiązywania planów urządzenia lasu w poszczególnych nadleśnictwach, a nie wzrost w jednym roku.
Lasy Państwowe skorygowały też wstępny plan na 2027 r. Przewiduje on zwiększenie sprzedaży o ok. 312 tys. m3 grubizny i ok. 207 tys. m3 drobnicy w stosunku do wcześniejszych założeń. Dodatkowym źródłem surowca ma być drewno z przyspieszonej przebudowy drzewostanów zagrożonych wielkopowierzchniowym zamieraniem.
Według prognozy Lasów Państwowych pozyskanie grubizny spadnie z 36,3 mln m3 w 2025 r. do 35,6 mln m3 w 2027 r., a od 2028 r. będzie rosnąć, do ok. 38,5 mln m3 w 2030 r. Łącznie z drobnicą daje to ok. 40 mln m³. Resort uznaje ten poziom za maksymalny możliwy.
„Zwiększenie pozyskania ponad ten poziom mogłoby skutkować odwróceniem trwającego od lat powojennych stałego wzrostu zasobów leśnych na gruntach Skarbu Państwa zarządzanych przez Lasy Państwowe” – czytamy w odpowiedzi.
Ministerstwo podkreśla, że od 2019 r. zasoby drewna w Lasach Państwowych utrzymują się na stałym poziomie ok. 2,07–2,08 mld m3. Za główną przyczynę uznaje zmianę klimatu, która ogranicza przyrost lasów przez niedobór wody i rosnące oddziaływanie niekorzystnych czynników biotycznych i abiotycznych. Z danych LP wynika, że roczny przyrost spadł z 9,6 m3 na hektar w 2015 r. do 9 m3 w 2025 r. W tym samym czasie użytkowanie wzrosło z 5 do 7,4 m3 na hektar, a zamieranie drzew z 0,7 do 1,1 m3 na hektar.
Resort chce też zwiększyć pozyskanie drewna w lasach prywatnych. W październiku planuje konferencję na ten temat.
Patrycja Rapacka
patrycja.rapacka@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.
Obserwuj nas w Google News