NFOŚiGW uruchomi 3 mld zł na ciepłownictwo. Wojnarowski: Dekarbonizacja będzie kosztować 200 mld zł

NFOŚiGW uruchomi 3 mld zł na ciepłownictwo. Wojnarowski: Dekarbonizacja będzie kosztować 200 mld zł
Konferencja Wrocław Bridge Energy and Industry Dialogue. Fot. Gramwzielone.pl (C)

Rząd ma przyjąć strategię transformacji ciepłownictwa w I kwartale 2027 r. Zapowiedział to wiceminister energii Wojciech Wojnarowski podczas konferencji Wrocław Bridge Energy and Industry Dialogue. Patronem medialnym wydarzenia był portal Gramwzielone.pl.

Według niego dekarbonizacja polskiego ciepłownictwa systemowego, które wciąż w ponad połowie opiera się na węglu, wymaga nakładów rzędu 200 mld zł. W grudniu NFOŚiGW ma uruchomić fundusz na transformację ciepłownictwa z budżetem 3 mld zł.

– Strategia powinna być przyjęta przez rząd w pierwszym kwartale przyszłego roku – powiedział Wojnarowski, który w resorcie odpowiada m.in. za ciepłownictwo.

REKLAMA
REKLAMA

Jak mówił, strategia zakłada ambitne cele dekarbonizacji, oparte na krajowym planie na rzecz energii i klimatu oraz przepisach unijnych. Zakłada m.in. wzrost udziału OZE do ponad 50 proc. Ważną rolę mają odegrać technologie power-to-heat, czyli kotły elektryczne i pompy ciepła, a także magazyny ciepła i ciepło odpadowe.

– Nakłady, jeśli chodzi o transformację, muszą sięgać rzędu około 200 mld złotych, żeby system ciepłowniczy w Polsce zdekarbonizować – mówił wiceminister. Podkreślił, że Polska ma na tle Unii Europejskiej bardzo specyficzny system ciepłowniczy.

– Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej to jest instytucja, która uruchomi w grudniu już duży fundusz dla transformacji ciepłownictwa – 3 miliardy zł – powiedział Wojnarowski.

Przyznał, że wobec potrzeb sektora to „być może nieduża kwota”. Jego zdaniem daje jednak przedsiębiorstwom ciepłowniczym realną możliwość inwestowania.

Spalarnie odpadów jako źródło ciepła odpadowego

Wiceminister zapowiedział też zmiany w przepisach. Jedną z ustaw wynikających ze strategii rząd już przyjął. Na posiedzeniu połączonych komisji Senatu przyjęto rozwiązanie, które uznaje ciepło z instalacji termicznego przekształcania odpadów za ciepło odpadowe. Według Wojnarowskiego przepisy powinny wkrótce wejść w życie. W połowie 2027 r. ma powstać kolejna duża ustawa deregulacyjna dla ciepłownictwa, która ma uwzględniać wyzwania związane z dekarbonizacją sektora.

ETS a inwestycje ciepłowni

Wojnarowski zwrócił uwagę na sprzeczność między oczekiwaniami inwestycyjnymi wobec ciepłowni a kosztami unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji.

– Wymagać od ciepłowni inwestycji, a z drugiej obciążać go ETS-em… No jest, krótko mówiąc, mało wykonalne – mówił.

Dodał, że rząd nie chce przerzucać tych kosztów na odbiorców, a z tym dylematem mierzy się także Urząd Regulacji Energetyki. Jak podkreślił, Polska sygnalizuje ten problem na poziomie unijnym, także przez propozycje legislacyjne.

Gaz „trwale przejściowy”

Wiceminister przyznał, że ciepłownie, odchodząc od węgla, inwestują w gaz i biomasę, w zależności od lokalnych zasobów.

– Gaz traktujemy jako paliwo przejściowe, chociaż gazownicy powiedzieliby, że trwale przejściowe, i trzeba się z tym też zgodzić – mówił.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

– W dobie dzisiejszych wyzwań, zagrożeń też geopolitycznych nie można wręcz obrażać się na żadne źródło energii – dodał.

Według Wojnarowskiego w przyszłości dużą rolę w ciepłownictwie odegrają biometan i energetyka jądrowa.

Przygotowani do zimy

Wiceminister zapewnił, że Polska jest przygotowana do sezonu grzewczego. Polskie magazyny gazu są zapełnione w 99 proc., wobec średniej unijnej ok. 70 proc. Również zapasy węgla w ciepłowniach nie budzą obaw.

– Na dzisiaj nie mamy żadnych sygnałów, żeby było inaczej, żeby były jakieś problemy, i jesteśmy przekonani, przynajmniej na ten dzień października, że takich problemów nie będzie także w najbliższych miesiącach – mówił.

Bilion złotych na inwestycje i nowa polityka energetyczna

W wystąpieniu otwierającym konferencję Wojnarowski mówił, że w najbliższych latach Polskę czekają inwestycje w energetykę warte co najmniej biliona złotych. Obejmą one OZE, magazyny energii i sieci elektroenergetyczne. Na sieci przeznaczono 100 mld zł do 2030 r. i kolejne 80 mld zł do 2035 r. Pierwszy reaktor jądrowy w Choczewie ma zacząć pracę w 2036 r., a wkrótce ma zostać przedstawiona mapa drogowa dla małych reaktorów modułowych (SMR).

Wiceminister zapowiedział też nową politykę energetyczną kraju.

– Polityka Energetyczna Polski, nad którą zaczęliśmy pracę i która ukaże się w przyszłym roku, traktuje to bardzo poważnie – mówił, odnosząc się do inwestycji we własne źródła energii.

Jak wyjaśnił, przyszły miks ma się opierać na dwóch filarach: OZE i energetyce jądrowej, przy udziale gazu i energetyki rozproszonej.

Wojnarowski podkreślił, że Polska jest dziś niezależna od rosyjskiego gazu i ropy dzięki inwestycjom w terminal LNG w Świnoujściu, gazociąg Baltic Pipe i pływający terminal FSRU. Według niego bezpieczeństwo energetyczne należy traktować na równi z bezpieczeństwem militarnym, zwłaszcza w kontekście cyberzagrożeń. Wiceminister przypomniał też, że od września obowiązują nowe rozwiązania ograniczające koszty energii dla odbiorców energochłonnych, a rząd zabiega o reformę ETS.

Patrycja Rapacka

patrycja.rapacka@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.