Austria idzie w ślady Polski. Skasuje dotacje na fotowoltaikę dla prosumentów
Rząd Austrii chce zrezygnować z oferowania dotacji na fotowoltaikę i skupić się na dofinansowaniu inwestycji w magazyny energii – co popiera austriacka branża fotowoltaiczna. Jakie działania planują Austriacy, aby wspierać rozwój magazynów energii?
Od tego roku osoby zainteresowane montażem fotowoltaiki w Polsce straciły szansę na uzyskanie dotacji na taką inwestycję w ramach rządowych programów dofinansowania. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zdecydował o zakończeniu programu Mój Prąd i dotowania domowych instalacji fotowoltaicznych. W ramach nowego programu Przydomowe Magazyny Energii będzie można uzyskać dofinansowanie już tylko na urządzenia wspierające autokonsumpcję energii produkowanej przez domową fotowoltaikę – magazyny energii elektrycznej, magazyny ciepła oraz falowniki hybrydowe.
W podobnym kierunku chcą teraz pójść władze Austrii, które również wspierają inwestycje w OZE i magazyny energii w gospodarstwach domowych rządowym programem dotacji.
Fotowoltaika straci dofinansowanie, ale nie każda
Austriackie Ministerstwo Gospodarki, Energii i Turystyki zapowiedziało przygotowanie nowych zasad dofinansowania dla austriackich prosumentów. Jego podstawą mają być dotacje na domowe magazyny energii współpracujące z systemami zarządzania energią, a mała dachowa fotowoltaika ma zostać z dotacji wykluczona.
Austriackie ministerstwo energii nie chce przy tym rezygnować z dotowania niestandardowych zastosowań fotowoltaiki – takich jak instalacje fotowoltaiczne zintegrowane z budynkami, agrofotowoltaika, carporty fotowoltaiczne, panele instalowane na pływających platformach czy na ekranach akustycznych.
Utrzymana ma być zasada preferencyjnego dofinansowania dla inwestycji wykorzystujących urządzenia produkowane w Unii Europejskiej. Dzięki niej beneficjenci dotacji instalujący magazyny energii, falowniki czy panele produkowane w Europie mogą otrzymać wyższe dotacje.
Uzasadniając zaproponowane zmiany, austriackie Ministerstwo Gospodarki, Energii i Turystyki podkreśliło potrzebę lepszego zagospodarowania nadwyżek energii z fotowoltaiki, co uwidoczniła sytuacja w krajowym systemie energetycznym w ostatnich tygodniach.
Austriackie władze podają przykład sytuacji w systemie energetycznym z soboty 15 sierpnia 2026 r. Dzienne zużycie energii w Austrii wyniosło wtedy 120,1 GWh, a w kraju wyprodukowano 117,8 GWh energii elektrycznej, z czego około 30 proc. pochodziło z fotowoltaiki. Szczytowa produkcja energii słonecznej wyniosła 4,3 GW i przypadła na godziny południowe, podczas gdy wieczorne szczytowe zapotrzebowanie, sięgające 6,1 GW, zbiegło się w czasie z zakończeniem produkcji energii z fotowoltaiki. To wyraźnie przełożyło się na ceny energii. Średnia cena hurtowa w godzinach od 10:00 do 16:00 wynosiła 14 euro/MWh, a wieczorem wzrosła do około 180 euro/MWh.
„Potrzebujemy więcej odpowiednio rozmieszczonych magazynów energii – od domowych instalacji po wielkoskalowe systemy bateryjne i elektrownie szczytowo-pompowe. Nasze zadanie jest jasne: magazynować tanią energię elektryczną wytworzoną w szczycie południowym i udostępniać ją w droższych godzinach wieczornych” – podkreślił austriacki resort energii.
Branża fotowoltaiczna popiera zmiany
Mimo planowanego wycofania dotacji na dachowe instalacje fotowoltaiczne zmiany w systemie dofinansowania ogłoszone przez rząd Austrii popiera branża fotowoltaiczna. Stowarzyszenie branżowe PV&B Austria podkreśla w swoim stanowisku duży spadek kosztów inwestycji w fotowoltaikę, który nastąpił w ostatnich latach.
W ocenie PV&B Austria, należy położyć większy nacisk na wsparcie magazynowania i inteligentnej dystrybucji energii elektrycznej wytwarzanej z fotowoltaiki. Zdaniem stowarzyszenia przyszłe programy wsparcia powinny być ukierunkowane przede wszystkim na magazyny energii oraz systemy zarządzania energią.
Vera Immitzer, dyrektor PV&B Austria, podkreśliła jednocześnie potrzebę szybkiego przełożenia ostatnich deklaracji austriackiego ministerstwa energii na konkretne przepisy, aby nowe kryteria dofinansowania zostały wdrożone z początkiem przyszłego roku.
– Sama zmiana struktury finansowania to za mało. Należy kontynuować dyskusję na temat ulg podatkowych. Od E-Control (red. – austriackiego regulatora rynku energii) oczekujemy stworzenia odpowiednich i praktycznych ram dla technologii magazynowania energii elektrycznej. Ponadto operatorzy sieci muszą w przyszłości skuteczniej uwzględniać magazyny energii w swoich planach rozwoju sieci – skomentowała Vera Immitzer z PV&B Austria.
Dotacje rozchodzą się w 30 sekund
Austriackie władze zapowiedziały nie tylko zmianę zakresu, ale także zasad przyznawania dofinansowania. Zmieniony ma zostać model, w którym o uzyskaniu dotacji decyduje tempo złożenia wniosku. Przy zainteresowaniu znacznie przekraczającym dostępne środki, ta zasada sprawiła, że dofinansowanie w dwóch pierwszych tegorocznych naborach wyczerpywało się zaraz po uruchomieniu rejestracji wniosków.
W ostatniej edycji programu dofinansowania środki na dotacje zostały zagospodarowane w pół minuty od startu naboru. Dofinansowanie otrzymało jedynie 3 tys. wnioskodawców na około 28 tys. złożonych wniosków.
„W przyszłości wnioski o dofinansowanie powinny być składane po zakończeniu montażu i wystawieniu faktury” – oceniło austriackie ministerstwo w reakcji na efekty ostatniego naboru.
W tym roku austriackie władze planują jeszcze jeden nabór wniosków o dotacje na fotowoltaikę i magazyny energii, który ma się odbyć w październiku. Mimo problemów i błyskawicznego zamknięcia pierwszych dwóch tegorocznych naborów w październikowej edycji nie zostaną jeszcze wdrożone zmiany w zasadach dofinansowania, które planuje austriackie ministerstwo energii. Nowe warunki dofinansowania mają wejść w życie w 2027 r.
Jakie dotacje mogą dostać prosumenci w Austrii?
W tym roku gospodarstwa domowe mogą otrzymać na instalację systemów fotowoltaicznych o mocy do 10 kWp dotację w wysokości 150 euro na kWp. Na instalację większych systemów PV o mocy 10-20 kWp przewidziano 140 euro dofinansowania na każdy kWp zainstalowanej mocy, a w przypadku systemów o mocy 20-140 kWp – do 130 euro/kWp.
Dofinansowanie na moduły fotowoltaiczne, falowniki i magazyny energii ze znaczkiem „made in EU” może być wyższe o 30 proc.
Magazyny energii zapewnią oszczędności do 2 euro/MWh
Austriacki rząd zapowiedział modyfikację rządowej strategii rozwoju systemu energetycznego, aby w większym stopniu uwzględniała ona magazyny energii. Planowane jest między innymi ułatwienie i przyspieszenie procesu inwestycyjnego. Jednocześnie austriacki regulator rynku energii E-Control ma opracować nowe zasady opłat sieciowych, które mają sprzyjać rozwojowi rynku magazynów.
Według analizy wykonanej na zlecenie austriackiego ministerstwa energii, Austriacy będą potrzebować do 2030 r. około 8 GW mocy w magazynach energii. Dzięki wykorzystaniu tych magazynów na rynku energii jej ceny mogłyby spaść w 2030 r. średnio o około 2 euro na MWh. Jak wylicza austriackie ministerstwo, tylko w pierwszej połowie 2026 r. przełożyłoby się to na oszczędności sięgające 68 mln euro (przy założeniu półrocznego zużycia energii w Austrii na poziomie 34 TWh).
Według danych ministerstwa energii, obecnie Austria posiada około 3,2 GWh zainstalowanej pojemności w bateryjnych magazynach energii – głównie w jednostkach o pojemności do 50 kWh. Kluczowym komponentem austriackiego systemu elektroenergetycznego, pozwalającym na zarządzanie nadwyżkami energii i wykorzystanie ich w czasie zwiększonego zapotrzebowania, są nadal elektrownie szczytowo-pompowe, których moc sięga 6,2 GW.
Piotr Pająk
piotr.pajak@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.
Żenada… Chińczyk sprzeda ogniwa za 63$ za 1kwh przy takich cenach biorąc pod uwagę ile dopłaciliamy do kopalni węgla to przy każdym trafo mógł by stał magazyn 100-150kwh za te środki 🤣
„Szczytowa produkcja energii słonecznej wyniosła 4,3 GW …”
W GW mierzy się moc, a nie energię
Szkoda, że autor nie zadał sobie trudu żeby policzyć koszty tych magazynów. Spadek ceny o 2 Euro za 1 MWh to moim zdaniem bardzo skromnie. Zwłaszcza, że należy to raczej zestawić z ceną, gdy nie ma dostępnej energii odnawialnej.
Trochę to w myśl powiedzenia „oszczędzajmy bez względu na koszty”. Niestety, mam czasem wrażenie, że OZE stało się religią.
Gość- 63 bucksy za 1kwh czyli jakieś 25 tys za 100 kWh magazyn energii? Podaj linka kupię sobie od razu 3 a może i 4 takie…
Koszt instalacji magazynu energii w Austrii, wg znalezionych w Internecie źródeł, to od 700 do 1000 euro za 1 kWh. Daje to sumarycznie między 2,2 a 3,2 mld euro. To dotychczasowe koszty obliczone wg obecnych stawek. Sądzę jednak że budowano je znacznie drożej, bo ceny magazynów spadają.
Autor pisze, że Austria potrzebować będzie 8 GW mocy, więc chyba jeszcze nie koniec wydatków. Niestety Autor raz pisze o mocy, raz o energii i trudno się zorientować ile Austriacy muszą jeszcze tej pojemności dobudować. Sądzę jednak, że wydadzą jeszcze kilka miliardów euro. Do tego dochodzą jeszcze koszty paneli PV, które zasilą te magazyny oraz wzrost jednostkowych kosztów energii ze źródeł konwencjonalnych, które jak na razie, muszą stabilizować OZE, a które nie pracują że swoją optymalną mocą. Nie wiem jak to jest w Austrii, ale w wielu krajach właścicielom farm PV płaci się za ich wyłączenie w okresie nadprodukcji, więc i takie koszty mogą wystąpić. Ale nic to, Austria oszczędzi 68 mln euro za pół roku, a cena za 1 MWh spadnie o 2 euro, co Autor raczył wytłuścić. Za takie zarządzanie właściciel firmy mógłby mieć postawione zarzuty za działanie na szkodę firmy. Niestety przykład Austrii tylko odzwierciedla politykę Unijną i podobne koszty ponoszą inne kraje. Pominę już gdzie są transferowane te pieniądze.
@Matematyk – twoje pojęcie o temacie raczej jest niewielkie, a zdolność liczenia na poziomie lidera matematyki wśród 7-latków. Nie wiem, skąd wziąłeś ceny 700-1000 euro. Nawet, jesli sa prawdziwe, dotyczą przeszłości, w Polsce koszt wielkoskalowych magazynów to trochę ponad 1000 zł netto, prosumenckich – trochę mniej. A jakbyś przeczytał artykuł, to byś zauważył, że temat dotyczy właśnie instalacji prosumenckich. Tak samo z wyłączeniami farm – w Austrii prościej i taniej jest zmniejszyć generację z elektrowni wodnych (47% miksu) zwłaszcza w sytuacji, kiedy poziom napełnienia zbiorników jest niski. Panele do tych magazynów już pracują, a jeśli nie, to właściciel zbuduje je na własną rękę. W Austrii głównym źródłem jest woda (47%), wietra (16%) i gaz (14%), więc pisanie o wzroście kosztów jednostkowym jest zwykłym pierdoleniem głupot przez trolla bez pojęcia.
Matematyk rzeczywiście przesadził z kosztem. Bardziej realny jest ok. 200 euro za 1 kWh lub nawet nieco mniej. Chyba przyjął koszt dla odbiorcy indywidualnego. Niemniej magazyn były budowane gdy koszty były dużo wyższe niż obecnie i być może jego obliczenia są bliskie prawdy. Koszty przyszłych instalacji będą na pewno dużo niższe. Nie zmienia to faktu, że obniżenie kosztu 1 MWh o dwa euro w perspektywie kilku lat to niewiele jak na taką skalę inwestycji. Dobrze ktoś napisał, że OZE staje się religią. A sprzedawcy mają się za misjonarzy, którzy chcą ciemny lud oświcić (najlepiej panelem PV z magazynem).
Odnośnie wypowiedzi „sprzedawcy”:
wypowiedź, nawet błędna czy nietrafiona, nie upoważnia Cię do takiego poziomu odpowiedzi. Swoje frustracje zostaw dla siebie.
@Sprzedawca – koszty jednostkowe rosną gdy produkcja maleje, bo koszty stałe się nie zmienią. Niezależnie czy elektrownie wodne czy gazowe zmniejszą produkcję, to ich koszt jednostkowy wzrośnie. Zamiast pisać, że ktoś pier… poczytaj sobie o kosztach, bo temat raczej jest ci obcy. Jeżeli elektrownie wodne będą w stanie zregulować OZE, to przy nadprodukcji energii odnawialnej raczej zredukuje się moce gazowe, bo energia z gazu jest droższa i „brudniejsza”.
Odnośnie paneli, o których pisałeś że są. Ktoś je kupił i dostał dotacje, więc nie były za darmo. Dotacje spowowały, że ludzie kupowali panele i teraz nie ma co zrobić z energią. I dalej te dotacje są, a montaż kolejnych paneli wymusza większą pojemność i więcej magazynów. Dojdą jeszcze koszty zarządzania tą energią i może nowych sieci przesyłowych niskich napięć.
Odnośnie instalacji prosumenckich, to wszystkie połączone z siecią takie są, więc nie rozumiem z czym masz problem. Chyba ze zrozumieniem słowa „prosument”.
I jeszcze na koniec. Jak już piszesz, to zachowaj chociaż elemetarną kulturę, bo podobnie jak pojęcie koszty jednostkowe i prosument jest ci to obce.
@Nikt ważny – to ty masz problem ze zrozumieniem podstawowych pojęć. Do tego masz zerowe pojęcie o kształtowaniu cen na rynku energii, ale koniecznie musisz błysnąć. Czy ja cokolwiek pisałem o kosztach? W całej UE, Austria nie jest tu wyjątkiem, istnieje coś takiego jak rynek mocy. Elektrownie dostają kasę za samą gotowość do pracy. Paradoksalnie, dla ich właścicieli najlepiej jest, gdyby one w ogóle nie pracowały. Bo czy się stoi czy się leży…. A jak się leży to paliwa się nie spala, ale kasa wpada. O wyłączaniu turbin wodnych pisałem w kontekscie woda-PV, a nie woda-gaz. Ze sprawności „Czytanie ze zrozumieniem” też pała. Pojęcie „prosument” również doskonale znam i rozumiem, w odróżnieniu od Matematyka. A jeśli masz problem ze stylem mojej wypowiedzi, to jest to TWÓJ problem, nie mój, nie ma obowiązku czytania.
Nie wiedziałem, że mój lekko ironiczny artykuł wywoła takie emocje. Chciałem trochę zawstydzić autora i to wszystko. Nie jestem przeciwnikiem OZE, ale trzeba sobie uświadomić koszty polityki klimatycznej, a nie tylko pisać jak będzie dobrze.
Odnośnie kosztów jednostkowych magazynów bateryjnych w Austrii polecam artykuł:
https://www.energy-storage.news/austria-largest-battery-storage-project-complete/
Tam jest napisane, że za 20,6 MWh pojemności zapłacono 15 mln euro. Myślę, że Sprzedawcy rachunek może sprawdzić kłopoty, bo z obliczeniami na poziomie siódmej klasy ma duży problem. Podpowiem więc – trzeba 15 mln euro podzielić przez 20,6 MWh, co daje prawie 730 euro za 1 kWh. To jest koszt instalacji wielkoskalowej, którą Austriacy wybudowali w 2023 roku. Koszt małoskoalowych jest trochę wyższy. Potem te koszty spadały, ale 200 euro za 1 kWh to chyba jednak trochę za mało. Tu link do innego artykułu z kosztami (rozdział 5.):
https://photovoltaikanlage.at/stromspeicher
polecam wykres i tabelę pod wykresem.
Kolejna rzecz. Sprzedawca najpierw pisze, że pi…olę o kosztach jednostkowch, a potem się pyta gdzie nich pisał. Całkiem się chłop pogubił. To może znowu podpowiem – pisałeś w pierwszym poście, w ostatnim zdaniu.
Odnośnie Rynku Mocy, to wprowadzono go aby elektrownie stojące w rezerwie mogły pokryć koszty stałe. Zysk mają z marży na produkcji energii (jeżeli jest dodatni, bo czasem nie jest), więc odwrotnie niż napisałeś. Ale pojęcie kosztów, jak ktoś napisał, bardzo Cię przerosło.
I na koniec – nie wiem czemu piszesz o „prosumencie” pod moim adresem. I co prosument ma wspólnego z kosztami magazynów.
I pomyśleć, że chciałem tylko zwrócić uwagę, że OZE nie jest darmowe i że społeczeństwo ponosi olbrzymie koszty tej transformacji. Niewspółmierne, jak na razie, do uzyskanych efektów. A dodatkowo różni oszuści wciskający nieświadomym ludziom fotowoltaikę, magazyny energii, pompy ciepła roztaczając wizję darmowej energii. To oprócz producentów urządzeń (głównie z Chin) najwięksi beneficjenci OZE.
Dla mnie to już koniec wypowiedzi w tym temacie.
Pozdrawiam.
Nie wiedziałem, że mój lekko ironiczny artykuł wywoła takie emocje. Chciałem trochę zawstydzić autora i to wszystko. Nie jestem przeciwnikiem OZE, ale trzeba sobie uświadomić koszty polityki klimatycznej, a nie tylko pisać jak będzie dobrze.
Odnośnie kosztów jednostkowych magazynów bateryjnych w Austrii polecam artykuł:
https://www.energy-storage.news/austria-largest-battery-storage-project-complete/
Tam jest napisane, że za 20,6 MWh pojemności zapłacono 15 mln euro. Myślę, że Sprzedawcy rachunek może sprawdzić kłopoty, bo z obliczeniami na poziomie siedmiolatka ma duży problem. Podpowiem więc – trzeba 15 mln euro podzielić przez 20,6 MWh, co daje prawie 730 euro za 1 kWh. To jest koszt instalacji wielkoskalowej, którą Austriacy wybudowali w 2023 roku. Koszt małoskoalowych jest trochę wyższy. Potem te koszty spadały, ale 200 euro za 1 kWh to chyba jednak trochę za mało. Tu link do innego artykułu z kosztami (rozdział 5.):
https://photovoltaikanlage.at/stromspeicher
polecam wykres i tabelę pod wykresem.
Kolejna rzecz. Sprzedawca najpierw pisze, że pi…olę o kosztach jednostkowch, a potem się pyta gdzie nich pisał. Całkiem się chłop pogubił. To może znowu podpowiem – pisałeś w pierwszym poście, w ostatnim zdaniu.
Odnośnie Rynku Mocy, to wprowadzono go aby elektrownie stojące w rezerwie mogły pokryć koszty stałe. Zysk mają z marży na produkcji energii (jeżeli jest dodatni, bo czasem nie jest), więc odwrotnie niż napisałeś. Ale pojęcie kosztów, jak ktoś napisał, bardzo Cię przerosło.
I na koniec – nie wiem czemu piszesz o „prosumencie” pod moim adresem. I co prosument ma wspólnego z kosztami magazynów.
I pomyśleć, że chciałem tylko zwrócić uwagę, że OZE nie jest darmowe i że społeczeństwo ponosi olbrzymie koszty tej transformacji. Niewspółmierne, jak na razie, do uzyskanych efektów. A dodatkowo różni oszuści wciskający nieświadomym ludziom fotowoltaikę, magazyny energii, pompy ciepła roztaczając wizję darmowej energii. To oprócz producentów urządzeń (głównie z Chin) najwięksi beneficjenci OZE.
Dla mnie to już koniec wypowiedzi w tym temacie.
Pozdrawiam.
@Matematyk – nie próbuj strugać mądrzejszego, niż jesteś, bo kompletnie ci to nie wyszło. Podajesz jako przykład koszt magazynu energii sprzed 3 lat i chcesz być traktowany poważnie? Nawet nasz największy magazyn w Żarnowcu kosztował coś ok. 1,2 mln zł/MWh (możesz sobie sprawdzić, wyszukiwanie to jedyne, co jako tako ci wychodzi, jak piszę z pamięci), tylko że to też są koszty z 2024, bo wtedy zawarto kontrakt. Więc pierdol swoje bajki o milionach euro, na nikim, kto ma jakiekolwiek pojęcie, nie robi to wrażenia. Pisałem o prosumentach, bo tego dotyczy artykuł, w który wlazłeś. Pewnie nawet nie zauważyłeś, hehehe… Również pozdrawiam trolla bez pojęcia.
@Matematyk dobrze, że zakończyłeś dyskusję, bo Sprzedawca się tak podniecił, że już nie wie o czym pisze. Czy o Polsce, czy o Austrii. Dostał link do źródła z danymi w Austrii i chyba nie zrozumiał, bo znowu pisze o kosztach w Polsce. Do tego jeszcze miesza instalacje wielkoskalowe z prosumenckimi, a twierdził że rozumie słowo prosument. A Rynek Mocy w Austrii nie jest taki jak w Polsce, bo działa na innych zasadach.
@Matematyk może zawyżyłeś koszty, ale konkluzja, że transformacja energetyczna jest bardzo kosztowna to prawda i tu nie mogę zaprzeczyć.
Ze @Sprzedawca nie ma sensu dalsza dyskusja i karmienie tego trola, bo się znowu podnieci i będzie obrażał wszystkich dookoła. Nie se chłop coś tam odpisze i ma satysfakcję, że miał ostatnie słowo – najgłupsze, ale ostatnie.
Ponoć powiedział to Mark Tawain:
„Nigdy nie kłóć się z głupimi ludźmi, bo sprowadzą cię do swojego poziomu, a potem pokonają doświadczeniem.”
To oddaje charakter dyskusji ze @Sprzedawcą. Mi brakuje doświadczenia w dyskusjach z takimi osobami.
@Nikt ważny – tobie brakuje nie tyle doświadczenia, co elementarnej wiedzy na tamat, który komentujesz, umiejętności czytania ze zrozumieniem oraz wyciągania wzniosków.