Ceny pelletu. Resort klimatu wskazuje przyczyny i zleca Lasom Państwowym strategię do 2050 r.
Polska nie ma wystarczających zasobów biomasy drzewnej, by opierać na niej transformację energetyki zawodowej i ciepłownictwa – twierdzi Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Według resortu zużycie biomasy leśnej w energetyce zawodowej powinno po 2030 r. stopniowo spadać.
Resort powołuje się w stanowisku na przygotowaną na potrzeby aktualizacji Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu analizę „dostępności biomasy stałej – zrównoważony potencjał na cele energetyczne w Polsce”. Wynika z niej, że zrównoważony potencjał biomasy na cele energetyczne wynosił w 2023 r. ok. 291 PJ. W latach 2030–2040 ma spaść do ok. 275 PJ rocznie (w scenariuszu WAM z dodatkowymi działaniami).
– Polska nie dysponuje potencjałem pozwalającym na prowadzenie transformacji energetyki zawodowej i ciepłownictwa w oparciu o coraz większe zużycie biomasy drzewnej – napisał w stanowisku sekretarz stanu Krzysztof Bolesta.
Według ministerstwa zasoby biomasy drzewnej są już w dużej mierze wykorzystywane na cele energetyczne. Dalszy wzrost jej zużycia w energetyce zwiększyłby ryzyko niedoborów surowca, uzależnienia od importu oraz napięć cenowych i podażowych na rynku.
– Konwersje jednostek wytwórczych z węglowych na biomasowe nie powinny mieć już miejsca – czytamy w dokumencie.
Bezpieczeństwo energetyczne w kolejnych latach ma się według resortu opierać przede wszystkim na poprawie efektywności energetycznej, rozwoju źródeł bezemisyjnych, magazynowaniu energii i ciepła oraz elektryfikacji energetyki, ciepłownictwa i ogrzewnictwa.
Drewno najpierw dla przemysłu
Ministerstwo podkreśla, że wdraża zasadę kaskadowego wykorzystania biomasy z unijnej dyrektywy RED III. Oznacza ona, że drewno ma trafiać najpierw do zastosowań o najwyższej wartości dodanej, np. do przemysłu meblarskiego, a do spalania dopiero na końcu. Służą temu rozporządzenie z 30 maja 2025 r. o cechach drewna energetycznego, które blokuje wsparcie operacyjne dla elektrowni spalających drewno inne niż energetyczne, oraz projekt nowelizacji ustawy o OZE (UC118).
Projekt UC118 zakłada wyłączenie pniaków i korzeni z biomasy kwalifikującej się do systemów wsparcia OZE, rozszerzenie kryteriów zrównoważonego rozwoju oraz brak nowego i przedłużonego wsparcia dla instalacji wytwarzających wyłącznie energię elektryczną z biomasy leśnej. Biomasa leśna nie jest też wspierana w programie priorytetowym Fundusz Transformacji Ciepłownictwa. Resort zaznacza, że regulacje te dotyczą systemów wsparcia w energetyce zawodowej i nie ograniczają dostępności surowca dla producentów pelletu.
Cztery przyczyny wzrostu cen pelletu
Ministerstwo wymienia cztery główne przyczyny drożejącego pelletu:
- rosnąca konkurencja o biomasę między gospodarstwami domowymi, ciepłownictwem, energetyką zawodową oraz przemysłem meblarskim i papierniczym;
- coraz więcej kotłów na pellet, a więc większy popyt na paliwo;
- ograniczona dostępność wiórów i trocin, z których produkuje się pellet;
- rosnące koszty energii, produkcji i transportu.
Resort zwraca uwagę, że produkcja pelletu jest bardzo energochłonna, bo obejmuje suszenie, rozdrabnianie, prasowanie, pakowanie i magazynowanie. Droższa energia, paliwa i transport przekładają się więc bezpośrednio na jego cenę. Podaż zależy od skali przerobu drewna w tartakach i zakładach drzewnych, dlatego możliwości administracyjnego zwiększenia ilości trocin i zrębków są według ministerstwa ograniczone.
Lasy Państwowe: pozyskanie bez zmian, strategia do 2050 r.
Lasy Państwowe pozyskały ponad 39 mln md rewna w 2023 r., ponad 40 mln m3 w 2024 r. i ponad 39 mln m3 w 2025 r. Ministerstwo podkreśla, że dostęp do surowca nie został ograniczony, a ograniczenie wycinki dotyczy jedynie najcenniejszych obszarów leśnych.
Według resortu Lasy Państwowe osiągnęły poziom pozyskania zbliżony do maksymalnego przy zachowaniu zrównoważonej gospodarki leśnej. W najbliższych latach pozyskanie ma się utrzymać na poziomie ok. 39–40 mln m3 rocznie.
Resort podaje też, że import surowca drzewnego spadł o 38 proc., do 1,1 mln m3, a eksport wzrósł o 19 proc., do 3,8 mln m3. Dodatni bilans handlu drewnem wyniósł 2,6 mln m3.
Ministerstwo przywołuje dane GUS, według których produkcja pelletu i brykietów z drewna wzrosła w 2025 r. o 24,2 proc., do 1 171 069 t. Produkcja tarcicy zwiększyła się o 6,4 proc., a płyt pilśniowych o 7,5 proc.
Aby zwiększyć przewidywalność dostaw drewna, resort zlecił Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych przygotowanie strategii pozyskania drewna w perspektywie do 2030, 2035 i 2050 r.
Patrycja Rapacka
patrycja.rapacka@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.
Obserwuj nas w Google News