20 stopień zasilania, a rozwój OZE w Polsce

20 stopień zasilania, a rozwój OZE w Polsce
Fot. OiMax, flickr cc

PSE zarządziło 20 stopień zasilania. Wysokie ryzyko awarii systemu energetycznego wymaga wdrożenia procedur zapobiegawczych. Operator polskiego systemu energetycznego jest więc zmuszony do nałożenia na odbiorców przemysłowych ograniczeń w dostarczaniu i odbiorze energii elektrycznej. Bezpośrednim powodem takiego stanu rzeczy jest fala upałów. Jednak panująca pogoda nie spowodowałaby tak dużych problemów, jeżeli polski system energetyczny posiadałby inny miks energetyczny, a planowane rozbudowy i modernizacje byłyby prowadzone terminowo – piszą PORT PC i SBF Polska PV.

Tegoroczna fala upałów pokazuje jak niski jest poziom bezpieczeństwa energetycznego w Polsce. Zwraca również uwagę jak ważna jest dywersyfikacja w systemie energetycznym. 20 stopień zasilania z każdą godziną przynosi duże straty dla polskiego przemysłu. Być może są one niewielkie w porównaniu do strat w przypadku blackout’u, jednak przykład naszych zachodnich sąsiadów jednoznacznie pokazuje, że problemu tego można uniknąć. Nasi zachodni sąsiedzi, którzy są światowym liderem w wykorzystaniu energii słoneczniej, nie mają takich problemów.

Niemieckie elektrownie fotowoltaiczne w ciągu ostatnich dni wyprodukowały rekordowe ilości energii elektrycznej. 10 sierpnia kiedy w Polsce brakowało w systemie ok. 2,5 GW mocy Niemieckie elektrownie fotowoltaiczne dostarczały w godzinach południowych ok. 20 GW. Zdaniem PORT PC powszechne w Niemczech pompy ciepła dzięki możliwości chłodzenia pasywnego są do 5 razy bardziej efektywne niż klimatyzatory. Ponadto zastosowanie instalacji fotowoltaicznych i pomp ciepła w przypadku nowych budynków redukuje obciążenie sieci przesyłowych.

REKLAMA

Energia elektryczna w Niemczech – zróżnicowanie produkcji w ciągu dnia [www.energy-charts.de, 2015]

REKLAMA

Sytuacja ta pokazuje jak duże znaczenie mają odnawialne źródła energii i energetyka rozproszona w całym systemie energetycznym. Zdaniem SBF Polska PV konieczny jest rozwój odnawialnych źródeł energii oparty o odpowiedni miks energetyczny, a nie jedynie promocja najtańszych technologii.

Elektrownie fotowoltaiczne właśnie latem produkują największe ilości energii, idealnie wpisując się w letnie piki szczytowego zapotrzebowania na moc. Dodatkowe korzyści przyniosłoby również powszechne stosowanie pomp ciepła, które daje zarządcy sieci możliwość zarządzania ich wykorzystaniem (wyłączania w okresie maksymalnych poborów). Co więcej pompy ciepła (szczególnie gruntowe) pracują głównie wtedy, gdy mamy nadwyżkę energii (np. nocą). Rozpowszechnienie mikroinstalacji nie tylko zaspokoi zapotrzebowanie na energię w godzinach południowych, ale także odciąży sieć przesyłową.

Powrót do stopni zasilania w XXI wieku jasno pokazuje, że wbrew powszechnemu w Polsce podejściu, energetyka oparta tylko na paliwach konwencjonalnych nie podoła rosnącemu zapotrzebowaniu na energię elektryczną. Stowarzyszenia PORT PC i SBF Polska PV wyrażają zaniepokojenie panującą obecnie sytuacją i dotychczasowym podejściem rządzących w stosunku do kierowanych do nich apeli. Konieczne jest odpowiednie wsparcie instalacji produkujących energię z odnawialnych źródeł.

Zarówno w rozumieniu produkcji energii elektrycznej jak również ciepła i chłodu. Bezpieczeństwo energetyczne kraju leży w interesie wszystkich jego obywateli. Zagrożenie funkcjonowania systemu energetycznego nie jest już tylko problemem operatora systemu, wytwórców energii czy decydentów, a przede wszystkim obywateli, których bezpośrednio dotyka.

PORT PC, SBF Polska PV