Tata Nano w wersji EV

Tata Motors pokazał elektryczną wersję najtańszego samochodu świata. {więcej}

To już drugi wyprodukowany przez indyjski koncern samochód napędzany wyłącznie za pomocą baterii. Hindusi, którzy posiadają już w ofercie elektryczną wersję modelu Indica Vista, zapowiadają, że to nie koniec elektrycznej ekspansji.

Elektryczna wersja Tata Nano została po raz pierwszy pokazana podczas salonu motoryzacyjnego, który niedawno odbył się w Genevie. Nano EV może okazać się w niedalekiej przyszłości hitem przede wszystkim na ogromnych rynkach państw rozwijających się, na których popyt na tanie i niewielkie pojazdy będzie rósł w szybkim tempie. W Chinach, które są dla Tata doskonałym, potencjalnym kierunkiem ekspansji, tylko w ubiegłym roku sprzedaż samochodów wzrosła prawie o 30 proc.

REKLAMA

Póki co, Tata Nano z silnikiem spalinowym jest hitem na rynku indyjskim, gdzie wybierany jest jako auto roku 2010 we wszystkich możliwych plebiscytach. Elektryczna wersja Nano może ten sukces kontynuować – także w Europie, gdzie ma być wprowadzona w ciągu najbliższych kilku lat.

REKLAMA

– Elektryfikacja będzie integralną częścią naszego planu wypuszczenia na rynek serii pojazdów przyjaznych środowisku. Indica Vista EV będzie sprzedawany w kilku europejskich krajach jeszcze w tym roku. Będziemy stopniowo wprowadzać elektryczne auta na wszystkich ważnych rynkach – mówi Ravi Kant, vice-prezydent Tata Motors.

Elektryczny Nano będzie mógł przejechać na jednym ładowaniu do 160 km, co w porównaniu do elektrycznej Indica jest wynikiem o 40 km gorszym. Producent zdradził też, że Nano EV do setki przyspieszy w czasie poniżej 10 sekund.

Ile będzie kosztować elektryczna wersja najtańszego samochodu świata. Indyjski koncern na razie nie ujawnił ceny, jednak można spodziewać się, że za elektryczne mini-auto trzeba będzie zapłacić trochę więcej niż 2,5 tys. dolarów, które trzeba wyłożyć na tradycyjną wersję Nano.


gramwzielone.pl