Kiedy wystartują dotacje na domowe magazyny energii? Piłka jest po stronie EBI
Rynek prosumencki czeka na uruchomienie nowego programu dotacji na magazyny energii z alokacją 1 mld zł. Na jakim etapie jest jego przygotowanie i jakie były najczęściej zgłaszane zastrzeżenia do zasad dofinansowania zaproponowanych przez NFOŚiGW?
W styczniu Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) zaprezentował założenia nowego programu dotacji dla prosumentów pod roboczym tytułem „Dofinansowanie przydomowych magazynów energii”, który ma być następcą programu Mój Prąd realizowanego w latach 2018-2025.
Jak podkreślono w nazwie nowego programu, ma się on skupić na dofinansowaniu inwestycji w domowe magazyny energii. Dotowane mają być zasobniki pozwalające na przechowanie nadwyżek energii produkowanej przez domową fotowoltaikę – w tym magazyny energii elektrycznej oraz magazyny ciepła. Program ma nie obejmować już dofinansowania na fotowoltaikę, która była podstawą dotychczasowych sześciu edycji programu Mój Prąd.
Nowy program powinien być istotnym wkładem do wyznaczonego przez rząd celu uruchomienia 200 tys. domowych magazynów energii. Ministerstwo Klimatu i Środowiska szacuje, że nowy program może poskutkować uruchomieniem około 62 tys. magazynów. Tymczasem jak przekazał ostatnio resort energii, na koniec 2025 r. w polskich domach działało już 100 tys. prosumenckich baterii.
Informując w styczniu o uruchomieniu następcy Mojego Prądu, NFOŚiGW skierował do konsultacji projekt regulaminu nowego programu. Zaproponowano w nim, aby dofinansowanie objęło:
- magazyny energii elektrycznej o minimalnej pojemności 12 kWh, których zgłoszenie musi zostać potwierdzone przez Operatora Systemu Dystrybucyjnego (OSD),
- magazyny ciepła o minimalnej pojemności 150 dm3,
- falowniki hybrydowe lub tożsame urządzenia umożliwiające współpracę magazynu energii z instalacją OZE – tylko w przypadku realizacji inwestycji w magazyn energii i konieczności wymiany falownika współpracującego z instalacją OZE.
Maksymalna dotacja na magazyn energii elektrycznej dla prosumentów objętych net-billingiem miałaby wynieść 16 tys. zł, zaś na magazyn instalowany przez prosumentów rozliczających się w net-meteringu można byłoby otrzymać 8 tys. zł dofinansowania. Maksymalną dotację na magazyn ciepła zaproponowano na poziomie do 5 tys. zł, a na falownik hybrydowy – do 2 tys. zł.
Więcej o propozycjach warunków dofinansowania w programie „Dofinansowanie przydomowych magazynów energii” pisaliśmy w artykule: Miliardowy program dotacji na domowe magazyny energii. Oto zasady następcy Mojego Prądu.
Najwięcej zastrzeżeń do pojemności magazynu energii
Te i inne założenia projektu regulaminu udostępnionego w styczniu mogą jednak ulec jeszcze zmianie w wyniku analizy uwag, które w konsultacjach wpłynęły do NFOŚiGW.
Ustaliliśmy w Narodowym Funduszu, że najwięcej uwag (165) uczestnicy konsultacji zgłosili w zakresie zaproponowanej pojemności magazynu energii. Początkowa propozycja NFOŚiGW mówiła o poziomie 12 kWh, jednak nie jest wykluczone, że w efekcie konsultacji zostanie zmieniona.
Zaproponowanie wymogu 12 kWh to duża zmiana w porównaniu z minimalną pojemnością domowych baterii przyjętą w ostatnich edycjach programu Mój Prąd (2 kWh). Utrzymanie tak niskiej pojemności z pewnością nie jest wskazane w kontekście potrzeby zapewnienia realnych zdolności magazynowania energii przez prosumentów, jednak na rynku pojawiły się głosy, że nowa propozycja minimalnej pojemności 12 kWh to zbyt ambitne założenie.
Sporo uwag dotyczyło także okresu przejściowego w programie – było ich 97, wysokości poziomu dotacji (84), warunku wykorzystania falowników hybrydowych wyprodukowanych na terenie UE (61), systemów zarządzania energią EMS (41) oraz warunku dotyczącego pracy wyspowej dofinansowanej instalacji – uwag w tym zakresie wpłynęło 19.
Nabór wniosków o dotacje czeka na decyzję EBI
Ponieważ środki na nowy program dofinansowania na domowe magazyny energii mają pochodzić z Funduszu Modernizacyjnego, to – podobnie jak w przypadku innych programów finansowanych z tego źródła – konieczne jest uzyskanie pozytywnej decyzji Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI). Od tego zależy, kiedy i czy w ogóle wystartuje nowy program. Jeśli EBI nie zatwierdziłby programu, NFOŚiGW musiałby poszukać innych pieniędzy na dofinansowanie magazynów energii dla prosumentów.
W zeszłym miesiącu Narodowy Fundusz przekazał założenia programu do Europejskiego Banku Inwestycyjnego i obecnie ma trwać ich weryfikacja. Jak wyjaśnił nam NFOŚIGW, na tym etapie mogą pojawiać się pytania i sugestie ze strony EBI, które mogą wpłynąć na ostateczny kształt programu.
NFOŚiGW przekazał nam, że szczegółowe informacje o faktycznie wprowadzonych zmianach zostaną opublikowane po zakończeniu procesu weryfikacyjnego, który może potrwać do końca kwietnia br. – co oznacza, że na uruchomienie naboru musimy poczekać jeszcze przynajmniej 2 miesiące.
Dofinansowanie na magazyny po zakończeniu programu przejściowego
Uruchomienie nowego dofinansowania na magazyny energii jest zależne jeszcze przynajmniej od jednego czynnika. Po ogłoszeniu założeń programu NFOŚiGW przekazał, że przygotuje jeszcze jeden – przejściowy program dotacji na domowe instalacje fotowoltaiczne i magazyny energii, który będzie finansowany z Krajowego Planu Odbudowy.
Z tego programu będą mogły skorzystać osoby, które nie zdążyły złożyć wniosku o dofinansowanie w zakończonej we wrześniu 2025 r. szóstej edycji Mojego Prądu.
Nabór wniosków będzie mógł rozpocząć się najwcześniej po zakończeniu naboru na dofinansowanie do magazynów energii realizowanego w ramach okresu przejściowego po zamknięciu programu Mój Prąd 6.0, finansowanego ze środków KPO
– przekazał nam Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
Więcej o założeniach przejściowego programu dotacji na fotowoltaikę i magazyny energii w artykule: Dogrywka w Moim Prądzie. Poznaliśmy założenia przejściowego programu dotacji.
Piotr Pająk
piotr.pajak@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.