Fotowoltaika w budynkach będzie koniecznością. Polska ma 100 dni na wdrożenie EPBD
Polsce pozostało około 100 dni na wdrożenie znowelizowanej unijnej dyrektywy EPBD dotyczącej charakterystyki energetycznej budynków. Uwzględnia ona duże zmiany, jeśli chodzi o gospodarkę energetyczną w budownictwie. Wśród nich jest obowiązek wykorzystania fotowoltaiki w nowych budynkach.
Nowa unijna dyrektywa dotycząca charakterystyki energetycznej budynków (European Performance of Buildings Directive, EPBD) wprowadza rewolucyjne zmiany w zasadach zasilania w energię budynków na terenie Unii Europejskiej. Zawarte w niej regulacje zostały uzgodnione przez unijne instytucje i państwa członkowskie już w 2024 r. Teraz zbliża się termin transpozycji dyrektywy EPBD do prawa krajów Unii Europejskiej. Termin ten upływa z końcem maja.
Co zawiera dyrektywa EPBD?
Unijna dyrektywa dotycząca charakterystyki energetycznej budynków wyznacza ramy szerokiej modernizacji zasobów budowlanych w państwach członkowskich. Regulacje obejmują zarówno nowe, jak i istniejące budynki, w których mieszkańcy spędzają większość czasu, a ich realizacja ma wpływać m.in. na koszty ogrzewania i chłodzenia, jakość powietrza, bezpieczeństwo energetyczne oraz skalę ubóstwa energetycznego.
Celem dyrektywy jest ograniczenie zużycia energii i emisji gazów cieplarnianych przez stopniową poprawę efektywności energetycznej, rozwój odnawialnych źródeł energii oraz odchodzenie od paliw kopalnych w ogrzewnictwie, przy jednoczesnym uwzględnieniu aspektów społecznych.
W ramach wdrażania przepisów przewidziano m.in. przygotowanie krajowych planów renowacji budynków, zmiany w ustawie o charakterystyce energetycznej budynków, wprowadzenie klas energetycznych oraz nowe zasady sporządzania świadectw energetycznych.
W celu zmniejszenia zapotrzebowania budynków na energię dyrektywa zakłada m.in. stopniowe wprowadzanie obowiązku instalowania systemów wykorzystujących energię słoneczną. Unijna regulacja przewiduje ponadto zakończenie subsydiowania domowych urządzeń grzewczych na paliwa kopalne.
Obowiązek montażu fotowoltaiki w nowych budynkach
Dyrektywa EPBD zawiera harmonogram wprowadzania obowiązku wykorzystania energii słonecznej w nowych budynkach. Ten obowiązek będzie można zrealizować, wykorzystując fotowoltaikę lub kolektory słoneczne.
Zgodnie z zapisami dyrektywy państwa Unii Europejskiej mają wprowadzić przepisy, które zapewnią, że wszystkie nowe budynki będą projektowane w sposób pozwalający na zoptymalizowanie ich potencjału w zakresie wykorzystania energii słonecznej. Ma to znaleźć odzwierciedlenie w zapisach opracowanych przez państwa UE tzw. krajowych planów renowacji budynków.
Zgodnie z dyrektywą państwa UE mają zagwarantować instalowanie systemów wykorzystujących energię słoneczną, jeśli jest to „odpowiednie pod względem technicznym oraz wykonalne pod względem ekonomicznym i funkcjonalnym”, dla następujących kategorii budynków:
1) do 31 grudnia 2026 r. – na wszystkich nowych budynkach publicznych i niemieszkalnych o powierzchni użytkowej powyżej 250 m2,
2) na wszystkich istniejących budynkach publicznych o powierzchni użytkowej powyżej:
- 2000 m2 – do dnia 31 grudnia 2027 r.,
- 750 m2 – do dnia 31 grudnia 2028 r.,
- 250 m2 – do dnia 31 grudnia 2030 r.,
3) do 31 grudnia 2027 r. – na istniejących budynkach niemieszkalnych o powierzchni użytkowej powyżej 500 m2 – w przypadku, gdy budynek zostanie poddany ważniejszej renowacji lub działaniu wymagającemu pozwolenia administracyjnego na renowację budynków, prace na dachu lub instalację systemu technicznego budynku,
4) do 31 grudnia 2029 r. – na wszystkich nowych budynkach mieszkalnych,
5) do 31 grudnia 2029 r. – na wszystkich nowych zadaszonych parkingach dla samochodów fizycznie przylegających do budynków.
Polski rząd musi przyspieszyć z wdrożeniem EPBD
O przyspieszenie prac nad poprawą standardu energetycznego budynków oraz wdrożeniem dyrektywy do polskiego prawa zaapelowało stowarzyszenie Fala Renowacji. Organizacja podkreśla, że chodzi nie tylko o realizację zobowiązań wobec Unii Europejskiej, lecz przede wszystkim o wykorzystanie szans rozwojowych wynikających z transformacji sektora budownictwa.
Dyrektywa EPBD została znowelizowana tuż przed ostatnimi wyborami do Parlamentu Europejskiego, co sprawiło, że stała się jednym z tematów kampanii wyborczej. Według Fali Renowacji początkowo prace nad jej wdrożeniem postępowały sprawnie, jednak z czasem tempo wyraźnie spadło. Obecnie – na około sto dni przed upływem terminu – nie jest jasne, na jakim etapie znajduje się proces legislacyjny.
Dyrektor zarządzający stowarzyszenia Fala Renowacji Jan Ruszkowski zwrócił uwagę, że moment ten można porównać do symbolicznej „studniówki” w liceum, gdy uświadamiamy sobie skalę pozostałych zadań, przy czym w przypadku dyrektywy nadal nie wiadomo, ile pracy wymaga dokończenie procesu. Jednocześnie zaznaczył, że przyspieszenie i lepsza koordynacja działań są potrzebne przede wszystkim ze względu na korzyści dla mieszkańców Polski.
Bezpieczeństwo energetyczne i mniejszy import paliw
W apelu Fala Renowacji wskazuje, że budynki odpowiadają za około 40 proc. zużycia energii końcowej w Polsce. Z analiz stowarzyszenia wynika, że ograniczenie zapotrzebowania energetycznego budynków mogłoby w pierwszej dekadzie wdrażania dyrektywy zmniejszyć roczny import o około 7,7 mln ton węgla kamiennego, co stanowi około połowę obecnego importu, oraz o 4,6 mld m3 gazu ziemnego, czyli około 25 proc.
Organizacja podkreśla, że poprawa efektywności energetycznej budynków ma bezpośredni związek z bezpieczeństwem energetycznym kraju.
Impuls dla gospodarki i rynku pracy
Według wyliczeń przedstawionych przez Falę Renowacji zwiększenie skali modernizacji energetycznych budynków przełoży się na rozwój rynku materiałów budowlanych, systemów grzewczych oraz firm instalacyjnych i wykończeniowych. W perspektywie najbliższej dekady proces ten ma wygenerować ekwiwalent około 94 tys. dodatkowych miejsc pracy.
Dane te pochodzą z raportu „Polska fala renowacji – korzyści dla Polski do 2035 r.” opublikowanego w ubiegłym roku przez stowarzyszenie. Z opracowania wynika, że koszt termomodernizacji i wymiany oświetlenia w gospodarstwach domowych oraz budynkach niemieszkalnych, realizowanych w tempie zgodnym z dyrektywą EPBD, może wynieść w ciągu dekady blisko 37 mld zł. Jednocześnie oszacowane korzyści mają sięgnąć około 51 mld zł.
Renowacja budynków to więcej niż czyste powietrze
Fala Renowacji wskazuje również na znaczenie dyrektywy EPBD dla poprawy jakości powietrza. W Polsce funkcjonuje jeszcze około 3 mln pozaklasowych urządzeń grzewczych na paliwa stałe. Ich wymiana na urządzenia bezemisyjne, takie jak pompy ciepła, wymaga równoległej poprawy efektywności energetycznej budynków.
Z danych organizacji wynika, że w pierwszej dekadzie po wdrożeniu przepisów z dyrektywy EPBD możliwa byłaby redukcja emisji pyłów o około 25 proc. oraz benzo(a)pirenu o 44 proc.
Jan Ruszkowski wskazał, że chociaż dyrektywa dotyczy budynków, jej znaczenie ma charakter długofalowego programu rozwojowego kraju, który – podobnie jak inne strategiczne inwestycje – wymaga skoordynowanych działań międzyresortowych.
Brak planu i narzędzi
Stowarzyszenie zwraca uwagę, że kluczowym elementem wdrożenia przepisów jest przyjęcie Krajowego Planu Renowacji Budynków, który ma wyznaczyć mierzalne cele i kamienie milowe dla całego procesu. Projekt tego dokumentu nie trafił jeszcze do konsultacji publicznych, choć – zgodnie z harmonogramem – powinien zostać przekazany Komisji Europejskiej przed końcem 2025 r.
Fala Renowacji podkreśla także znaczenie wprowadzenia systemu powszechnego doradztwa energetycznego oraz klas energetycznych dla budynków i lokali. Według organizacji rozwiązania te mogłyby zwiększyć przejrzystość rynku nieruchomości oraz ułatwić konstruowanie programów wsparcia publicznego uzależnionych od osiąganych efektów energetycznych.
.
.
.
Ryzyko opóźnień
Eksperci stowarzyszenia wskazują, że opóźnienia we wdrażaniu dyrektywy utrzymują w niepewności właścicieli budynków, samorządy i przedsiębiorców. Zwracają również uwagę, że w kontekście planowanego na 2028 r. uruchomienia unijnego systemu ETS2 wsparcie i zwiększenie skali renowacji budynków ma znaczenie dla ograniczenia wzrostu kosztów energii.
Fala Renowacji podkreśla, że sprawna transpozycja dyrektywy EPBD ma znaczenie nie tylko dla sektora budownictwa, lecz także dla konkurencyjności gospodarki, bezpieczeństwa energetycznego oraz jakości życia obywateli.
Szerzej na temat dyrektywy EPBD pisaliśmy w artykule: Komisja Europejska precyzuje standardy dla budynków zeroemisyjnych – nowe wytyczne EPBD.
Katarzyna Poprawska-Borowiec
katarzyna.borowiec@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.
Do wszystkich wyborców prounijnych KO,PIS, 2025, Lewica – nie kwiczcie teraz że życie staje się coraz droższe, dużo droższe
OZE JEST ZA DUŻO. DZISIAJ ENEA OPERATOR OD 9.00 WYŁĄCZYŁ FARMY PV . TAKI TO RZĄD . ILE PRĄDU SIE MARNUJE PRZEZ TAKICH JAK ONI. BEDĄ CMENTARZYSKA FARM
Pierwsze dwa komentarze, napisane przez pój,ebow. Idźcie na spacer…
MENTZEN IDZ SIE LECZ
@S.Mentzen, w odróżnieniu od ciebie, ja nikomu nie ubliżam a to daje do myślenia kto kim jest.
Do ,,Wyebany na oze”- wytłumacz mi ,dziecino droga ,co ma rząd do Operstora, który jak sam wskazałeś ,,wyłączył farmy” PV? Prądu nie jest za dużo. Prąd jest celowo zbyt drogo dystrybuowany właśnię- przez Operatora.
ALLADYN A CO MA OPERATOR DO MOICH UMÓW I CEN NA SPRZEDAŻ PRĄDU ? RZĄD ZACHECA DO OZE KTOREGO OPERATOR NIE MOŻE JUŻ PRZYJĄĆ I WYŁACZA FARME . NIE MA ODBIORU PRĄDU BO GOSPODARKA LEŻY. NIE MA ŻADNEJ LOGIKI W PRZYŁĄCZANIU KOLEJNYCH INSTALACJI
Taryfa dynamiczna na energię przy stałej i wysokiej cenie dystrybucji prądu powoduje, że dla dużej grupy odbiorców nie ma sensu w bawienie się w zużycie prądu w tańszych godzinach. I masz swój problem z odłączeniem instalacji. Do tego zwykły człowiek nie może w zasadzie zainwestować w akumulator i magazynować prąd gdy jest on darmowy a odsprzedawać wieczorem. Tylko na potrzeby własne co też ogranicza zysk z inwestycji. Ale monopol trzyma się nadal dobrze, chociaż bardzo powoli kruszeje.
Szkoda, że nie dla obecnych budynków.
Do ,,Do ,,Wyebany na oze”: nie zadawałem Ci pytania o Twoje umowy……Wszędzie widzisz białe myszki i masz omamy? Czy też akurat piąteczek i jesteś na haju bo nie potrafisz odpowiedzieć na proste pytanie: co ma rząd do Dystrybutora? Skąd masz wiedzę co Operator może przyjąć, czego ,,nie może”? Co Operator opublikował nagle na publicznych serwerach dane o obciążalności poszczególnych odcinków swej sieci Dystrybucji , dzięki czemu ktokolwiek, zwłaszcza Ty mogłeś dokonać analizy przepływu kierunkowego i wiesz? Najwyraźniej co gorsza mylisz i nie rozróżniasz PSE (które Operatorem nie jest i to ono wydaje polecenia odłączenia PV) od Operatora czyli OSD.Weź się wreszcie za naukę i naucz co i jak, bo sieczką są Twoje wypowiedzi. Operatorzy (OSD) z zamiarem czynem swym ograniczali od 2015 roku zdolności sieci Dystrybucji do absorbcji mocy z OZE, lecz Rząd nie ma nad takimi działaniami władzy. Władzę miało i ma URE, lecz URE jest skorumpowane z OSD. Po drugiej stronie wagi jest PSE które ,,lepi” to co jest by odwlec blackout.
,,NIE MA ODBIORU PRĄDU BO GOSPODARKA LEŻY.” – bzdury i kolejne omamy, gospodarka rozwija się w tempie 4% jednym z lepszych w UE, z kolei zapotrzebowanie na energię elektryczną wzrosło o 6,3 % i energii elektrycznej zaczyna brakować coraz częściej.PSE w takich sytuacjach podpiera się importem. Także pośród odbiorców w gospodarstwach domowych konsumpcja rośnie w tempie przewyższajacym zabezpieczenia Rynku Mocy. Jaśnie panowie z PSE (to prawda) wyłączają farmy PV po to by (przy niskim zapotrzebowaniu) sprzedawała się do Odbiorcy energia z elektrowni systemowych ( zawodowych) a nie tańsza z farm PV. Gdyby było inaczej od dawna całokształt Odbiorców otrzymałby niższe ceny.A wówczas niskie ceny = niskim wpływom z marży. Zatem chodzi tutaj o utrzymanie wysokich cen energii przez Monopol w porozumieniu z URE.
A ty alladyn słabe życie masz, żeby w piątek 23 odpisywać na komentarze.
ten alladyn znowu ujada i sieje dezinformację – ciekawe gdzie redakcja znalazła takiego pracownika ?
Już teraz w słoneczne dni w sieci jest ponad 253v i fotowoltaika nie pracuje.
Do dr misio pysio: na czym w twoim przekonaniu polega przedmiotowa ,,dezinformacja” – pytanie pierwsze.Pytanie drugie – co ma tutaj w Twej głowie do roboty Redakcja? Ta Redakcja nie mogłaby mi płacić bo po pierwsze jej na to nie stać, po drugie – ta Redakcja też bierze kasę sponsorowaną przez firmy z Monopolu dystrybucji co automatycznie eliminuje mnie z grona jej pracowników.Co zatem masz w głowie?
Do Aronek: czyli twierdzisz, że koncepcja przyłączenia PV do sieci OSD była chybiona?
Dopiero co czytałam, sąd kazał zdemontować panele fotowoltaniczne z balkonu mimo zgody 60% mieszkańców tego bloku. Do sądu zgłosił tylko 1 właściciel mieszkania. Mieszkania spółdzielcze.
Sąd Rejonowy Gdańsk–Północ nakazał demontaż instalacji fotowoltaicznej zamontowanej na balkonie jednego z mieszkań w Gdańsku. Sprawa dotyczy mieszkańca bloku, który zainwestował w panele fotowoltaiczne o łącznej mocy 1,2 kW, mając zgodę wymaganej liczby mieszkańców.
Do Anna: sąd upadł na głowę wpadając na koncept jakoby właściciele mieszkań mieli się byli ,,do niego zgłaszać „- nie mają takiego obowiązku. To tyle + w zgodzie z prawem.Także w zgodzie z prawem nie skorumpowany że Spółdzielnią Sąd winien dopuścić dowody Spółdzielni, że podpisy są sfałszowane, bo to Spółdzielnia w trybie art. 6 k.c. ma obowiązek dowodzić tego co utrzymuje.
@Dawid: nataniej żyć w szałasie, wtedy życie jest tańsze, dużo tańsze…. LOL.