REKLAMA
 
REKLAMA

Nie marnujmy OZE. ECO apeluje o prawo, które pozwoli produkować tańsze ciepło

Nie marnujmy OZE. ECO apeluje o prawo, które pozwoli produkować tańsze ciepło
Mirosław Romanowicz, ECO SA

Nadprodukcja energii z OZE coraz częściej zmusza operatorów do ograniczania pracy instalacji wiatrowych i fotowoltaicznych. Energetyka Cieplna Opolszczyzny proponuje inne rozwiązanie: wykorzystanie nadmiarowej energii elektrycznej do produkcji ciepła systemowego w kotłach elektrodowych. Z tym pomysłem przedstawiciele spółki pojechali do Sejmu, apelując o zmiany w prawie. O barierach regulacyjnych, postępie inwestycji w Opolu i potencjale tej technologii dla sektora ciepłowniczego Gramwzielone.pl rozmawia z Mirosławem Romanowiczem, członkiem zarządu ECO ds. operacyjnych.

Problem, który będzie tylko narastał

Katarzyna Poprawska-Borowiec, Gramwzielone.pl: Z jakim konkretnym apelem pojechali Państwo do Sejmu i Parlamentarnego Zespołu ds. Ciepłownictwa?

Mirosław Romanowicz, członek zarządu ECO ds. operacyjnych: Reprezentanci spółki Energetyka Cieplna Opolszczyzny S.A. (ECO) apelowali w Sejmie podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Ciepłownictwa o wprowadzenie rozwiązań legislacyjnych, które umożliwią wykorzystywanie nadwyżek energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii (OZE) przez branżę ciepłowniczą. Chodzi o energię, która dziś – z powodu nierynkowego redysponowania instalacji OZE – często nie jest w ogóle wytwarzana i ulega zmarnowaniu, a która mogłaby zostać zagospodarowana do wytwarzania zielonego ciepła w kotłach elektrycznych (KE).

REKLAMA

Dynamiczny rozwój pogodozależnych i niesterowalnych OZE (instalacji fotowoltaicznych PV i elektrowni wiatrowych) powoduje, że coraz więcej nadwyżkowej energii elektrycznej pozostaje niewykorzystanej i ulega zmarnowaniu. W 2025 r. to około 1,5 TWh – dwukrotnie więcej niż w roku poprzednim (0,7 TWh) i znacznie więcej niż w 2023 roku (0,1 TWh). W perspektywie dalszego rozwoju OZE trend ten prawdopodobnie będzie się utrzymywał, a według prognoz Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE) za dekadę zmarnowane nadwyżki energii z OZE mogą sięgnąć nawet 30 TWh rocznie, co stanowi 50 proc. energii zużywanej przez odbiorców ciepła systemowego.

Proponowany przez ECO mechanizm umożliwia efektywne zagospodarowanie nadwyżek energii elektrycznej z OZE do wytwarzania zielonego ciepła w KE, jednocześnie ograniczając nierynkowe redysponowanie tych źródeł. Takie podejście przyniesie korzyści całemu rynkowi energii, bazując na poprawie jego efektywności i maksymalnym wykorzystaniu dostępnego potencjału.

Zielone ciepło – ale tylko na papierze

Jakie przepisy dziś najbardziej utrudniają wykorzystanie nadmiarowej energii z OZE do produkcji ciepła systemowego?

Przepisy krajowe i unijne nakładają na branżę ciepłowniczą obowiązek stopniowej dekarbonizacji, określany poprzez kryteria tzw. efektywnych energetycznie systemów ciepłowniczych. Kryteria te stają się z roku na rok coraz bardziej rygorystyczne, wymagając odejścia od źródeł węglowych na rzecz bardziej ekologicznych źródeł wytwórczych, w tym OZE.

Aktualnie trwają prace legislacyjne (Ustawa UDER92), które wprowadzają zasady kwalifikowania ciepła wytwarzanego w KE jako pochodzące z OZE, na potrzeby spełnienia kryteriów efektywnych energetycznie systemów ciepłowniczych. To bardzo ważne i długo oczekiwane przez całą branżę ciepłowniczą rozwiązanie, które rozszerza wachlarz dostępnych technologii dekarbonizacyjnych.

Niestety proponowane przepisy nie wykorzystują potencjału efektywnej współpracy międzysektorowej – ciepłownictwa i energetyki – umożliwiającego aktywizację branży ciepłowniczej do odbierania nadwyżek energii elektrycznej z OZE. Zgodnie z obecnymi propozycjami, ciepło z KE uznawane byłoby za „zielone” w trzech przypadkach zasilania KE:

– bezpośrednie zasilanie z instalacji OZE:

  • KE podłączony jest do konkretnej instalacji OZE, bez możliwości poboru nadwyżek energii z Krajowego Systemu Elektroenergetycznego (KSE),
  • w praktyce wymaga budowy własnej instalacji OZE, co ogranicza elastyczność i napotyka bariery terenowe,

– umowa PPA z konkretną instalacją OZE:

  • KE „sparowany” z wybraną instalacją OZE – ciepło jest zielone tylko wtedy, gdy w danej chwili ta instalacja OZE produkuje energię elektryczną,
  • główne ograniczenia: moc KE ograniczona chwilową generacją energii w OZE, brak możliwości pracy KE przy nierynkowym redysponowaniu instalacji OZE,

– średni udział OZE w KSE z roku poprzedniego:

  • KE może produkować zielone ciepło na podstawie średniego udziału OZE w KSE, co nie uwzględnia chwilowego stanu KSE, w tym jego obciążenia i rzeczywistej generacji energii elektrycznej z OZE,
  • aktualny udział energii z OZE w KSE wynosi około 30 proc. (tylko 30 proc. wytwarzanego ciepła można uznać za pochodzące z OZE), a co oznacza, że KE musiałby pracować ponad 3-krotnie dłużej, aby wytworzyć wymaganą ilość zielonego ciepła do spełnienia kryteriów efektywnych energetycznie systemów ciepłowniczych. W praktyce może to oznaczać pracę KE przez znaczną część roku – a w skrajnych przypadkach nawet przez cały sezon – co dodatkowo będzie obciążać KSE zamiast go stabilizować i z całą pewnością przełoży się na wyższe koszty wytwarzania ciepła.

Czwarta ścieżka: KE zasilane realnymi nadwyżkami OZE

Jak w powyższe zagadnienia wpisuje się rozwiązanie opracowane przez ekspertów Energetyki Cieplnej Opolszczyzny?

Koncepcja ECO wprowadza czwarty przypadek, w którym 100 proc. ciepła wytwarzanego w KE może zostać uznane za pochodzące z OZE na potrzeby spełniania kryteriów efektywnych energetycznie systemów ciepłowniczych, pod warunkiem, że KE będą zasilane nadwyżkami energii elektrycznej z OZE. Nasze rozwiązanie opiera się na wykorzystaniu dostępnych na rynku zasobach oraz mechanizmach i jednoczesnym obligatoryjnym wykorzystaniu trzech kluczowych elementów:

  • kompas energetyczny PSE SA – narzędzie wyznaczające godziny zalecanego poboru nadwyżek energii z OZE, tak aby KE pracowały w momentach, gdy w KSE występują nadwyżki taniej, zielonej energii,
  • gwarancje pochodzenia z OZE – mechanizm potwierdzający, że energia pobierana przez KE pochodzi z odnawialnych źródeł, co daje pewność, że wytwarzane ciepło może być kwalifikowane jako „zielone”,
  • dynamiczna taryfa dla dystrybucji energii elektrycznej – system zachęt ekonomicznych, który premiuje wytwarzanie ciepła w godzinach nadwyżek energii z OZE, zwiększając opłacalność pracy KE oraz wspierając stabilizację całego systemu elektroenergetycznego. Taryfa, dzięki stopniowaniu stawek i wprowadzeniu odpowiednich ulg, powinna motywować do poboru energii z KSE w okresach nadwyżek OZE, a jednocześnie ograniczać pobór w godzinach niskiej generacji z OZE. Dodatkowo powinna umożliwiać optymalizację kosztów wytwarzania zielonego ciepła przy efektywnym zarządzanie pracą KE, realizowaną wyłącznie w momentach rzeczywistych nadwyżek energii z odnawialnych źródeł.

 

Koncepcja ECO wprowadza czwarty przypadek, w którym 100 proc. ciepła wytwarzanego w KE może zostać uznane za pochodzące z OZE na potrzeby spełniania kryteriów efektywnych energetycznie systemów ciepłowniczych, pod warunkiem, że KE będą zasilane nadwyżkami energii elektrycznej z OZE
Fot. ECO

Tania energia, drogie ciepło

Dlaczego obecny model taryf i opłat za energię elektryczną sprawia, że kotły elektrodowe są trudne do wdrożenia na szerszą skalę?

Obecny model taryf i opłat za energię elektryczną sprawia, że KE są kosztowo nieefektywne – standardowa taryfa dystrybucyjna stanowiłaby ponad połowę kosztów wytwarzania zielonego ciepła w KE. W efekcie, mimo że nadwyżkowa energia elektryczna z OZE jest tania, wysokie koszty dystrybucyjne powodują, że całkowity koszt wytwarzania ciepła pozostaje na nieakceptowalnie wysokim poziomie. Szczególne znaczenie ma tutaj opłata za moc umowną, w kontekście ograniczonego czasu występowania nadwyżek energii z OZE, który skutkuje niskim stopniem wykorzystania mocy umownej KE, jak i tzw. parapodatki (opłaca mocowa, jakościowa, OZE i kogeneracyjna).

REKLAMA

Dlatego ECO proponuje wprowadzenie taryfy dynamicznej obejmującej:

  • 4-stopniowe zróżnicowanie składnika zmiennego stawki sieciowej zgodnie z Kompasem energetycznym (np. jak w taryfie G14dynamic Tauron Dystrybucja) – im więcej energii z OZE w KSE, tym niższe stawki,
  • ulgi w opłatach dystrybucyjnych w zakresie opłaty za moc umowną oraz parapodatków (opłaty mocowej,  jakościowej, OZE i kogeneracyjnej) w godzinach zalecanego poboru energii z KSE – określanych przez Kompas energetyczny.

Z naszych analiza wynika, że wprowadzenie rekomendowanej dynamicznej taryfy dla dystrybucji energii elektrycznej przełożyłoby się na blisko 50-procentowy spadek kosztów wytwarzania zielonego ciepła w KE.

 

Podstawowe założenia analizy kosztów jednostkowych wytworzenia ciepła
Fot. ECO

 

Analiza kosztów jednostkowych wytworzenia ciepła
Fot. ECO

Dynamiczne taryfy jako brakujące ogniwo

Jakie zmiany legislacyjne byłyby – z perspektywy ECO – kluczowe i możliwe do wprowadzenia najszybciej?

Koncepcja ECO opiera się na poprawie efektywności funkcjonowania całego rynku energii poprzez lepsze wykorzystanie już dostępnych zasobów i mechanizmów. Jej wdrożenie wymaga wyłącznie przyjęcia odpowiednich przepisów prawa, których propozycja została opracowana i przekazana przez ECO do Ministerstwa Energii. Jest to rozwiązanie proste, efektywne i jednocześnie korzystne dla wielu uczestników rynku.

Zastosowanie tej koncepcji pozwoli ograniczyć nierynkowe redysponowanie instalacji OZE, a tym samym – bez ponoszenia dodatkowych nakładów inwestycyjnych – zwiększyć rzeczywistą generację energii elektrycznej w istniejących źródłach OZE. Umożliwi również realną i ekonomicznie uzasadnioną zieloną elektryfikację ciepłownictwa, opartą na wykorzystaniu nadwyżek energii elektrycznej z OZE. Jednocześnie rozwiązanie to będzie wspierać stabilizację KSE.

Co istotne, koncepcja ECO pozytywnie wpłynie na koszty energii dla odbiorców końcowych. Po stronie energii elektrycznej oznacza to m.in. ograniczenie kosztów systemowych, takich jak wypłaty rekompensat dla wytwórców OZE czy inne mechanizmy stabilizujące KSE, które są obecnie przenoszone na rachunki odbiorców. Po stronie ciepła – umożliwi wytwarzanie zielonego ciepła w kosztach konkurencyjnych, a nawet niższych niż koszty ciepła ze źródeł konwencjonalnych.

Dodatkową korzyścią będzie wzrost przychodów operatorów systemów dystrybucyjnych, wynikający z dystrybucji energii elektrycznej, która w obecnych warunkach – wskutek nierynkowego redysponowania OZE – w ogóle nie jest wytwarzana.

 

Fot. ECO

Korzyści dla systemu, rynku i odbiorców

Czy podczas rozmów w Sejmie pojawiły się sygnały, że postulaty ECO mogą zostać uwzględnione w przygotowywanych regulacjach?

Podczas rozmów w Sejmie nasza prezentacja spotkała się z bardzo pozytywnym odbiorem i dużym zrozumieniem dla przedstawionych argumentów. Wyraźnie wybrzmiało, że zaproponowany przez ECO mechanizm nie jest jedynie rozwiązaniem korzystnym dla sektora ciepłowniczego, ale w obecnych realiach rozwoju OZE staje się wręcz rozwiązaniem koniecznym z punktu widzenia stabilności całego rynku energii.

Otrzymaliśmy również sygnały, że temat będzie dalej analizowany i dyskutowany na etapie prac legislacyjnych. Na tym etapie pozostaje nam trzymać kciuki, aby te deklaracje przełożyły się na konkretne zapisy w przygotowywanych regulacjach.

O postępie inwestycji w Opolu i potencjale tej technologii dla całego sektora ciepłowniczego wkrótce napiszemy w kolejnym artykule na portalu Gramwzielone.pl.

Katarzyna Poprawska-Borowiec

katarzyna.borowiec@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy Gramwzielone.pl Sp. z o.o.

REKLAMA
Komentarze

Brak komentarzy
 
 
 
REKLAMA
Wywiady