Nowe obowiązki w inwestycjach w mikroinstalacje PV

Nowe obowiązki w inwestycjach w mikroinstalacje PV
Jakub Remesz

Prezydent podpisał w tym tygodniu nowelizację Prawa budowlanego. Zmienia ona między innymi podejście do przepisów przeciwpożarowych w zakresie inwestycji w mikroinstalacje fotowoltaiczne, ale to nie jedyne, nowe regulacje dla sektora energii odnawialnej. O tym, na co musi zwrócić uwagę branża OZE, Joanna Kędzierska rozmawiała z Jakubem Remeszem, adwokatem z Kancelarii Prawnej Gramatowscy.

Joanna Kędzierska: W jaki sposób zmieni się podejście do przepisów przeciwpożarowych dla branży fotowoltaicznej w związku z planowanym wejściem w życie nowelizacji Prawa budowlanego, którą podpisał prezydent?

Jakub Remesz: – Ustawa o zmianie ustawy Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw uchwalona w dniu 13 lutego 2020 r., bo o niej mówimy, wprowadza bardzo wiele nowych rozwiązań. Od zmian obejmujących systematykę projektu budowlanego czy wprowadzenie zupełnie nowych instytucji – jak uproszczona legalizacja – po subtelne, ale w mojej ocenie istotne zmiany, jak zmiana definicji obszaru oddziaływania czy zmiany w zakresie tzw. nieistotnego odstąpienia od projektu budowlanego.

REKLAMA

Jeżeli chodzi natomiast o zmiany dotyczące przepisów przeciwpożarowych, w nowelizacji znajdziemy nacisk na aspekty ochrony przeciwpożarowej w procesie budowlanym. Tytułem przykładu – projekt budowlany po nowelizacji musi uwzględniać warunki ochrony przeciwpożarowej. Wszystkie te zmiany pośrednio będą dotyczyć branży PV, ale niewątpliwie nie są jej dedykowane.

W branży fotowoltaicznej pojawiły sie kontrowersje jeśli chodzi o przepisy nowelizacji Prawa budowlanego dotyczące mikroinstalacji PV. Branża zarzuca, że przepisy wprowadzą chaos. Czy zgadza się Pan z takimi opiniami?

– Zasadniczym problemem, który w mojej ocenie utrudnia stosowanie i interpretację przepisów, jest przede wszystkim ilość regulacji i tempo, w jakim ich przybywa. Wystarczy powiedzieć, że w 2019 roku Prawo budowlane było nowelizowane kilkanaście razy. Co ciekawe, w pierwszym zdaniu uzasadnienia projektu stosunkowo obszernej nowelizacji, o której rozmawiamy, projektodawca informuje nas, że celem ustawy jest konieczność uproszczenia i przyspieszenia procesu inwestycyjno-budowlanego.

Efekty ocenimy za jakiś czas, ale muszę przyznać, że zasadniczo podzielam część sygnalizowanych obaw. Według mnie już sama ilość zmian powoduje, że przeciętnemu odbiorcy trudno będzie się w nich zorientować.

Jakiś czas temu czytałem na portalu Gramwzielone.pl artykuł dotyczący wątpliwości odnośnie do – wówczas – projektowanych przepisów. W artykule wskazywano na trudności w interpretacji przepisów zwalniających mikroinstalacje fotowoltaiczne z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę i zgłoszenia budowy, a jednocześnie nakładających obowiązek uzgodnienia projektu z rzeczoznawcą ds. zabezpieczeń przeciwpożarowych.

Artykuł 29 ust. 2 pkt 16 Prawa budowlanego dotyczący zwolnienia mikroinstalacji PV z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę funkcjonuje w podobnym kształcie od sierpnia 2019 roku. W ramach omawianej nowelizacji wprowadza się w nim kolejne zmiany w zakresie terminologii, np. „montaż” zastępuje się „instalacją”, a „obowiązek”, o którym mowa w art. 6b ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o ochronie przeciwpożarowej zastępuje się „obowiązkiem uzgodnienia z rzeczoznawcą do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych pod względem zgodności z wymaganiami ochrony przeciwpożarowej”.

Teoretycznie brzmienie przepisu jest inne niż dotychczas, jednak w moim odczuciu zmiany nie wprowadzają nowej treści do tego przepisu. Tego rodzaju kosmetyczne zmiany, które nie znajdują wyjaśnienia w uzasadnieniu projektu, faktycznie mogą raczej mnożyć pytania o ich wykładnię, a nie – jak chciałby tego ustawodawca – upraszczać proces inwestycyjny.

Jak Pan interpretuje nową regulację dotyczącą mikroinstalacji fotowoltaicznych i obowiązków przeciwpożarowych?

– Najistotniejsze z punktu widzenia inwestora czy wykonawcy jest to, że Prawo budowlane w dalszym ciągu przewiduje zwolnienie z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę oraz dokonania zgłoszenia budowy w przypadku instalacji pomp ciepła, wolno stojących kolektorów słonecznych, urządzeń fotowoltaicznych o mocy zainstalowanej elektrycznej nie większej niż 50 kW.

REKLAMA

Kwalifikując zatem naszą inwestycję do tej kategorii, odpada nam istotna bariera administracyjna. Ustawodawca przewiduje jednak, że w przypadku instalacji o mocy zainstalowanej elektrycznej powyżej 6,5 kW istnieje obowiązek uzgodnienia projektu tych urządzeń z rzeczoznawcą do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych, pod względem zgodności z wymaganiami ochrony przeciwpożarowej i jednocześnie zobowiązuje do dokonania zawiadomienia organów Państwowej Straży Pożarnej, o którym mowa w art. 56 ust. 1 ustawy.

W nowelizacji Prawa budowlanego znalazły się również przepisy zmieniające Prawo energetyczne. Czego dotyczą zmiany? Jak wpłyną na rynek?

– Zmiany Prawa energetycznego ujęte w nowelizacji oceniam raczej pozytywnie. Ustawodawca postanowił zmobilizować operatorów do szybszego procedowania wniosków o przyłączenie. Dotychczas mieliśmy w Prawie energetycznym dwa terminy, w których operator musiał rozpatrzyć wniosek o przyłączenie do sieci – 30 dni w przypadku przyłączenia do sieci niskiego napięcia i 150 dni w przypadku pozostałych sieci.

Po nowelizacji tych terminów będzie więcej i zasadniczo ulegną one skróceniu – niekiedy – znacznemu. Na przykład wniosek wnioskodawcy niewyposażonego w źródło, zaliczonego do III grupy przyłączeniowej, który chce się przyłączyć do sieci powyżej 1 kV, zostanie rozpatrzony w terminie 60 dni. Identyczny wniosek wnioskodawcy wyposażonego w źródło będzie rozpatrywany w ciągu 120 dni.

Jednocześnie dodano przepisy, które w szczególnie uzasadnionych przypadkach pozwalają operatorom przedłużyć czas rozpoznawania naszego wniosku i obniżono o połowę wysokość kary, jaką zapłaci operator w przypadku nierozpatrzenia wniosku o określenie warunków przyłączenia do sieci.

Kierunek zmian jest moim zdaniem właściwy, w zakresie, w jakim mobilizuje się operatorów do szybszego działania. Skrócenie czasu oczekiwania na warunki przyłączenia do sieci bezpośrednio wpływa na czas trwania całego procesu inwestycyjnego.

Kiedy nowe przepisy wejdą w życie? Czy od razu trzeba będzie je stosować w projektach budowlanych?

– Po podpisaniu ustawy przez prezydenta musi ona jeszcze zostać ogłoszona w Dzienniku Ustaw. Ustawa w przeważającej części wejdzie w życie po upływie 6 miesięcy od momentu ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. Nowe przepisy nie obejmą zamierzeń budowlanych, które w momencie wejścia w życie ustawy posiadają ostateczne pozwolenie na budowę oraz postępowań, które w momencie wejścia w życie ustawy toczą się i nie zostały zakończone.

Dodatkowo ustawodawca ustanowił 12 miesięczny okres przejściowy po wejściu w życie przepisów ustawy. W tym okresie można będzie złożyć wniosek o wydanie pozwolenia na budowę, dołączając do niego projekt budowlany sporządzony według przepisów dotychczasowych. Ustawodawca przewidział zatem mechanizm dający czas na wykorzystanie projektów budowlanych, które zostały wykonane przed wejściem w życie nowelizacji lub nad którymi prace obecnie trwają.

Joanna Kędzierska

redakcja@gramwzielone.pl


© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy Gramwzielone.pl Sp. z o.o.