Co dałaby prosumencka fotowoltaika w okresie sierpniowego kryzysu energetycznego?

Co dałaby prosumencka fotowoltaika w okresie sierpniowego kryzysu energetycznego?
Fot. Innotech

– Generacja fotowoltaiczna o mocy 300 MW przewidziana do zbudowania w instalacjach prosumenckich objętych taryfami gwarantowanymi FiT – gdyby te weszły w życie zgodnie z pierwotnym planem 1 stycznia 2013 roku (a nie dwa lata później), pozwoliłaby na oszczędności kosztów zaopatrzenia odbiorców w energię elektryczną w kryzysowym dniu 10 sierpnia (i w tygodniu poprzedzającym) oraz mogłaby zapobiec wprowadzeniu 20-go stopnia zasilania i ograniczeniom w dostawach energii w dniu 11 sierpnia – pisze Instytut Energetyki Odnawialnej. 

W dniu 10 sierpnia, w kulminacyjnym momencie letnich upałów i braku dostępnych rezerw wytwórczych, Polskie Sieci Energetyczne ogłosiły wprowadzenie 20-stego stopnia zasilania z dniem 11 sierpnia w godzinach 10:00-17:00, co oznaczało ograniczenia w poborze energii elektrycznej dla 8 tys. odbiorców w szczycie dziennym. W tygodniu poprzedzającym wprowadzenie 20-tego stopnia zasilania na giełdzie rosły ceny energii przekraczając w dniu 10 sierpnia, w szczycie południowym od godziny 10:00 do 16:00 symboliczny próg 1000 zł/MWh (średnia ze wszystkich notowań). W godzinach od 12:00 do 13:00 cena przekroczyła 1400 zł/MWh. Średnio była to cena ponad 7-krotnie wyższa od średniej ceny energii w okresach szczytu (tzw. PEAK) z lipca br. (175 zł/MWh) i niemalże dwukrotnie wyższa od najwyższej taryfy gwarantowanej (FiT) na energię z najmniejszych mikroinstalacji fotowoltaicznych, jaka będzie obowiązywać od 1 stycznia 2016 roku (750 zł/MWh).

Kształtowanie się ceny energii na giełdzie (dane TGE) w szczycie w dniu 10 sierpnia wraz z jej porównaniem do ceny referencyjnej z lipca oraz do wysokości taryfy FiT ustalonej na pierwsze prosumenckie instalacje fotowoltaiczne ilustruje poniższy wykres. Koszty wzrostu cen na giełdzie ponieśli ostatecznie wszyscy odbiorcy przyłączeni do sieci.

REKLAMA
REKLAMA

Wprowadzenie 20-go stopnia zasilania i administracyjne organicznie poboru energii elektrycznej powstrzymało tygodniowy marsz jej cen w górę (aż do ekstremum w dniu 10 sierpnia) i spowodowało ich spadek w dniu 11 sierpnia do niemalże normalnego poziomu, poniżej 200 zł/MWh. Jednocześnie nieproporcjonalnie wyższe koszty braku energii wywołane ograniczeniami w dostawach zostały przerzucone na odbiorców energii, w szczególności przemysłowych. Wolumen energii na giełdzie w dniu 10 sierpnia w najdroższym paśmie w godzinach 10:00-16:00, sprzedawany po cenie przekraczającej 750 zł/MWh, wyniósł 8,8 GWh. W stosunku do średniej ceny energii w szczycie z lipca, skok cen w dniu 11 sierpnia w najdroższym paśmie spowodował wzrost kosztów energii w systemie i wygenerował nadzwyczajne przychody grup energetycznych (tzw. windfall profits) w wysokości ponad 10 mln zł (w ciągu całego dnia nadzwyczajne przychody w stosunku do typowego dnia lipcowego przekroczyły 11 mln zł).

Podobny koszt w systemie energetycznym wywołałaby obecność 300 MW mocy w instalacjach prosumenckich, które w dniu 11 sierpnia oddałyby do sieci 1,35 GWh energii (920 MWh w godzinach 10:00-16:00) po najwyższych taryfach gwarantowanych 750 zł/MWh. Dokładnie taką moc (300 MW) do zainstalowania w tysiącach mikroinstalacji do 3 kW wspieranych taryfami gwarantowanymi przewiduje ustawa o odnawialnych źródłach energii z 20 lutego br.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Na rysunku poniżej zilustrowano wpływ jaki na poprawę bilansu energii w dniu 11 sierpnia wywołałaby hipotetyczna rozproszona generacja fotowoltaiczna o łącznej dodatkowej mocy 300 MW (wg danych IEO w praktyce w tym dniu w Polsce, zarówno w systemach przyłączonych jak i nieprzyłączonych do sieci pracowało zaledwie 40 MW mocy zainstalowanej w elektrowniach słonecznych). Generacja ta, przyłączona do sieci niskiego napięcia, nie spowodowałaby też strat energii na przesyle i dystrybucji, wzrastających w okresie upałów (a zmniejszyłaby znacząco straty energii w systemie). 

Sumaryczny efekt hipotetycznej obecności w dniu 11 sierpnia dodatkowej generacji o mocy 300 MW w prosumenckich systemach fotowoltaicznych, jakie mogłyby powstać dzięki wcześniejszemu o ok. 2 lat wprowadzeniu w życie taryf FiT pokazuje poniższy rysunek. 

Wnioski:

  • Profil generacji fotowoltaicznej w Polsce w dniu 11 sierpnia 2015 roku niemalże idealnie pokrywa się z profilem zapotrzebowania na energię elektryczną w okresie szczytu południowego 12:00-14:00 oraz w okresie obowiązywania 20-go stopnia zasilania 10:00-17:00.
  • Generacja fotowoltaiczna o mocy 300 MW przewidziana do zbudowania w instalacjach prosumenckich objętych taryfami gwarantowanymi FiT – gdyby te weszły w życie zgodnie z pierwotnym planem 1 stycznia 2013 roku (a nie dwa lata później), pozwoliłaby na oszczędności kosztów zaopatrzenia odbiorców w energię elektryczną w kryzysowym dniu 10 sierpnia (i w tygodniu poprzedzającym) oraz mogłaby zapobiec wprowadzeniu 20-go stopnia zasilania i ograniczeniom w dostawach energii w dniu 11-sierpnia (i w tygodniu następnym). 

W opracowaniu wykorzystano symulacje systemów fotowoltaicznych dla Polski przeprowadzone programem T*Sol, dane Towarowej Giełdy Energii S.A. oraz wyniki raportu IEO „Rynek fotowoltaiki w Polsce 2015”.

Instytut Energetyki Odnawialnej