Jak magazyny energii wpływają na ceny prądu? Nowy symulator daje odpowiedź
Fraunhofer ISE uruchomił symulator cen prądu z magazynami energii. Z analiz wynika, że magazyny energii o łącznej mocy 20 GW zmniejszyłoby dobowe różnice cen w Niemczech o 60 proc. w 2025 r.
Niemiecki Instytut Systemów Energii Słonecznej Fraunhofera (Fraunhofer ISE) udostępnił na platformie Energy-Charts symulator, który pokazuje, jak zmieniłyby się ceny energii na giełdzie, gdyby na rynku działało więcej magazynów energii w technologii bateryjnej. Narzędzie korzysta z rzeczywistych ofert kupna i sprzedaży z codziennej aukcji dnia następnego. Według analizy instytutu 20 GW w magazynach energii zmniejszyłoby w 2025 r. średnią dobową różnicę cen o 60 proc.
Symulator jest bezpłatny i codziennie aktualizowany o najnowsze wyniki handlu. Użytkownik może do rzeczywistych danych giełdowych dodać dowolną moc magazynów. Dla każdego kwadransa zobaczy wtedy, jak zmieniłaby się cena, jak magazyny się ładują i rozładowują oraz jaki jest ich stan naładowania.
– Wokół wpływu magazynów energii na ceny prądu toczy się wiele dyskusji, przeważnie opartych na modelach przyszłości. Nasz symulator wykorzystuje rzeczywiste oferty składane każdego dnia. Każdy może sprawdzić, jaki skutek miałaby większa liczba magazynów na rynku – mówi Leonhard Gandhi, kierownik projektu Energy-Charts w Fraunhofer ISE.
Jak działa symulator cen energii?
Podstawą narzędzia jest interaktywny wykres dla każdego tygodnia. Pokazuje on rzeczywistą cenę z rynku dnia następnego w Niemczech i cenę symulowaną z wybraną grupą magazynów, moc ładowania i rozładowania magazynów oraz stan ich naładowania, potencjalną produkcję z fotowoltaiki i farm wiatrowych, oraz zużycie energii elektrycznej.
Użytkownik może dowolnie łączyć trzy parametry: moc magazynów: od 0 do 20 GW, czas pracy: od dwóch do sześciu godzin, oraz scenariusz rynkowy.
W scenariuszach można uwzględnić, czy elektrownie składające oferty blokowe na kilka godzin reagują na zmiany cen oraz czy sąsiednie kraje reagują przez mechanizm łączenia rynków. Wyniki w rozdzielczości 15 minut można pobrać jako dane, a strona jest dostępna w pięciu językach.
Symulator bazuje na krzywych kupna i sprzedaży z aukcji dnia następnego, agregowanych przez europejską giełdę EPEX SPOT. Do tych krzywych dodaje oferty floty magazynów, które kupują energię, gdy jest tania, i sprzedają, gdy jest droga, maksymalizując zysk w skali całego tygodnia. Każda transakcja przesuwa krzywe, a więc także cenę dla pozostałych uczestników rynku. Symulacja zakłada sprawność magazynów na poziomie 86 proc. i uwzględnia koszty ich degradacji na każdą zmagazynowaną MWh.
Najtrudniejsze do odwzorowania są reakcje elektrowni i odbiorców o małej elastyczności, którzy często handlują blokami po kilka godzin. Gdy magazyny zmieniają ceny, takie bloki mogą wypaść z rynku albo do niego wrócić. Symulator jawnie przelicza aukcję z ich uwzględnieniem. Dla każdego tygodnia instytut liczy 2 tys. kombinacji mocy, czasu pracy i scenariusza.

Mniej skoków i ujemnych cen w 2025 r.
Fraunhofer ISE przeanalizował 2025 r. w scenariuszu z ofertami blokowymi i bez handlu transgranicznego. Przy magazynach o łącznej mocy 20 GW o dwugodzinnym czasie pracy, czyli 40 GWh pojemności, średnia różnica między najdroższym a najtańszym kwadransem doby spadłaby z 130 euro (ok. 570 zł) do 53 euro (ok. 232 zł) za MWh, czyli o 60 proc..
Ponadto wyliczono, że liczba godzin z cenami powyżej 200 euro (ok. 877 zł) za MWh zmalałaby ze 169 do 20, liczba godzin z ujemnymi cenami spadłaby z 575 do 271, wartość rynkowa energii z fotowoltaiki wzrosłaby o 35 proc., z 45,08 euro (ok. 198 zł) do 61,02 euro (ok. 268 zł) za MWh.
Efekt dobrze pokazują dwa dni z 2025 r. 20 stycznia, w najdroższym dniu roku, 20 GW magazynów obniżyłoby wieczorny szczyt cenowy z 583 euro (ok. 2557 zł) do 221 euro (ok. 969 zł) za MWh. Z kolei 11 maja, w dniu z najniższą ceną, magazyny przejęłyby nadwyżki energii z południa i podniosły cenę z minus 250 euro (ok. minus 1096 zł) do minus 20 euro (ok. minus 88 zł) za MWh.
Ograniczenia symulatora
Fraunhofer ISE podkreśla, że symulator to analiza typu „co by było, gdyby” na rzeczywistych danych, a nie prognoza. Pokazuje wyłącznie wpływ na rynek dnia następnego. Nie uwzględnia przychodów magazynów z rynku dnia bieżącego, usług systemowych i rynku bilansującego ani odciążenia sieci. Według instytutu żaden model oparty na bieżących ofertach nie odwzoruje w pełni tego, jak elektrownie i sąsiednie kraje dostosowałyby się do trwale większej floty magazynów.
Dane są dostępne dla każdego tygodnia od 1 stycznia 2025 r. Można więc analizować konkretne zdarzenia, np. okresy bez słońca i wiatru, święta z ujemnymi cenami czy dni z rekordowo wysokimi cenami.
– Magazyny wygładzają ceny, ale nie wytwarzają energii. Symulator bardzo wyraźnie pokazuje obie te rzeczy, a tym samym także to, że magazyny i stabilne źródła wytwórcze musimy rozpatrywać łącznie – mówi Leonhard Gandhi.
Prace nad symulatorem finansowo wsparli ECO STOR, niemieckie stowarzyszenie bne (Bundesverband Neue Energiewirtschaft), Harmony Energy, Return J&P, BELECTRIC, MaxSolar, FENECON, Kyon Energy Solutions i Remmers Solar.
Patrycja Rapacka
patrycja.rapacka@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.
Obserwuj nas w Google News