Google pomoże stworzyć wirtualną elektrownię z domowych baterii i pomp ciepła
Koncern energetyczny PG&E uruchamia program Share, który ma połączyć w ramach wirtualnej elektrowni tysiące domowych baterii, inteligentnych urządzeń i pomp ciepła w jeden sterowany zasób dla sieci elektroenergetycznej. W projekt zaangażował się Google.
Projekt wirtualnej elektrowni w Kalifornii, finansowany przez Google, obejmie około 21 tys. już działających urządzeń, a blisko 500 kolejnych gospodarstw otrzyma nowe technologie energetyczne. Share, czyli Smart Home Assets for Reliability and Efficiency, to pilotażowy program rozwijany przez kalifornijskie PG&E wspólnie z Google i Rewiring America. W projekcie uczestniczą także m.in. Tesla, Sunrun, Renew Home i Carrier.
Wirtualna elektrownia nie jest jednym fizycznym źródłem energii. Łączy dużą liczbę rozproszonych urządzeń znajdujących się u odbiorców i pozwala intelignetnie sterować nimi jak jednym zasobem. W okresach dużego zapotrzebowania domowe baterie mogą oddawać zgromadzoną energię, a co ważne sterowalne urządzenia mogą ograniczać lub przesuwać pobór mocy na inną porę. Powyższe działania można, w miarę możliwości technicznych planować z wyprzedzeniem zabiegając większym awariom, które potencjalnie mogłyby dotknąć większą liczbę odbiorców.
Zagregowany zasób urządzeń działających w ramach wirtualnej elektrowni w ramach Share ma zapewniać około 12 MW elastycznej mocy w okresach największego zapotrzebowania.
Do wirtualnej elektrowni trafią także pompy ciepła
Program nie ogranicza się do domowych magazynów energii. Co ciekawe, wśród istniejących urządzeń mają znaleźć się również inteligentne termostaty czy pompy ciepła do przygotowania ciepłej wody. Dodatkowo Rewiring America chce wyposażyć blisko 500 gospodarstw domowych w nowe technologie, w tym magazyny energii oraz systemy pomp ciepła współpracujące z bateriami.
Jednym z pierwszych oferowanych urządzeń będzie Carrier Performance Series Variable-Speed Heat Pump z EnerSync. Producent opisuje rozwiązanie pompę ciepła wykorzystującą magazynowanie energii. Energia ta może zostać zgromadzona wcześniej, a następnie wykorzystana do ogrzewania lub chłodzenia domu wtedy, gdy obciążenie sieci jest wysokie. Dzięki temu system HVAC może ograniczyć chwilowy pobór energii z sieci bez zmiany temperatury ustawionej przez domowników. Sama pompa ciepła również może stanowić elastyczne obciążenie, ponieważ część jej pracy można przesuwać w czasie, tj. np. przy wcześniej wiedzy o alercie, pompa ciepła może dogrzać z wyprzedzeniem dom, aby w trakcie trwania alertu tymczasowo ograniczyć poboru.
Dodanie magazynu energii zwiększa zakres dostępnej elastyczności mieszkańców, a z kolei obecność HVAC w wirtualnej elektrowni znacząca zwiększa udział odbiorników i elastyczność Share.
Google pokryje koszty VPP
Program Share oraz związane z nim modernizacje gospodarstw mają być w 100 proc. finansowane przez Google. Według Rewiring America koszty wdrażanych urządzeń i uczestnictwa w programie nie mają być przenoszone na pozostałych odbiorców energii.
Co więcej, w przypadku systemu Carrier uczestnicy mogą otrzymać 5 tys. dolarów rabatu na zakup sprzętu, natomiast pierwszych 25 zakwalifikowanych gospodarstw – 10 tys. dolarów. Program przewiduje również dostęp do bezpłatnych lub mocno dofinansowanych domowych magazynów energii. Nabór uczestników ma potrwać do wiosny 2027 r.
Zgodnie z informacjami na stronie Share urządzenia w gospodarstwach mają być następnie monitorowane i zarządzane w ramach skoordynowanej wirtualnej elektrowni przez około dwa lata. Po tym okresie sprzęt pozostanie własnością mieszkańców.
Dom jako element systemu energetycznego
Share ma przede wszystkim sprawdzić, czy odpowiednio rozmieszczone i wspólnie sterowane urządzenia w domach mogą zapewniać dodatkową elastyczność i zdolności systemowe w miejscach, w których rośnie zapotrzebowanie na energię.
PG&E podkreśla, że takie rozwiązanie jest traktowane jako uzupełnienie dalszych inwestycji w sieć, a nie ich zastępstwo. W praktyce projekt ma pokazać, czy tysiące niewielkich zasobów mogą wspólnie reagować w okresach największego obciążenia i pomagać operatorowi lepiej wykorzystywać istniejącą infrastrukturę
Radosław Błoński
redakcja@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny.pl Sp. z o.o.
Obserwuj nas w Google News