Obowiązek montażu fotowoltaiki ma wejść 31 grudnia 2026. Kogo obejmie?
Unijne przepisy zakładają obejmowanie budynków na terenie Unii Europejskiej obowiązkiem instalacji systemów energetycznych bazujących na energii słonecznej. Pierwsza ważna data to 31 grudnia 2026 r. Jakie budynki trzeba będzie od tego terminu wyposażać w panele fotowoltaiczne lub kolektory słoneczne?
Poprawa efektywności energetycznej w budownictwie to jeden z priorytetów unijnej polityki klimatyczno-energetycznej. Bez tego ciężko będzie wyraźnie zmniejszyć emisje i ograniczyć import paliw kopalnych – zwłaszcza gazu, którym wielu Europejczyków nadal ogrzewa swoje domy.
Poprawie efektywności energetycznej i uzależnieniu unijnego budownictwa od paliw kopalnych ma służyć unijna dyrektywa EPBD (ang. Energy Performance of Buildings Directive), która w tym celu wprowadza między innymi nowe wymogi związane z wykorzystaniem energii słonecznej w budynkach. Ma się to odbywać poprzez montaż instalacji fotowoltaicznych lub kolektorów słonecznych.
Obowiązek solarny – pierwsza faza od 31 grudnia 2026 r.
Pierwszy ważny termin, jeśli chodzi o wdrożenie obowiązku solarnego, to 31 grudnia 2026 r. Od tej daty obowiązkiem montażu paneli fotowoltaicznych lub/i kolektorów słonecznych zostaną objęte nowe budynki publiczne i niemieszkalne o powierzchni użytkowej powyżej 250 m2.
Kolejna zmiana nastąpi rok później. Od 31 grudnia 2027 r. unijna dyrektywa EPBD wymaga wyposażenia w instalacje do produkcji energii ze słońca wszystkich istniejących budynków publicznych o powierzchni użytkowej powyżej 2000 m2 oraz istniejących budynków niemieszkalnych o powierzchni użytkowej powyżej 500 m2, o ile zostaną one poddane ważniejszej renowacji.
To jednak nie koniec. Od 31 grudnia 2028 r. obowiązek solarny obejmie istniejące budynki publiczne o powierzchni użytkowej, która przekracza 750 m2, natomiast od 31 grudnia 2029 r. w fotowoltaikę i kolektory słoneczne trzeba będzie wyposażyć wszystkie nowe budynki mieszkalne oraz nowe zadaszenia parkingów fizycznie przylegających do budynków. Z kolei od 31 grudnia 2030 r. systemy do produkcji energii ze słońca mają być obowiązkowe w przypadku istniejących budynków publicznych o powierzchni do 250 m2.
Inwestycje tylko ekonomicznie i technicznie uzasadnione
Obowiązek montażu paneli fotowoltaicznych czy kolektorów słonecznych nie obejmie jednak wszystkich budynków. Wyposażenie budynku w takie instalacje ma zależeć od tego, czy dana instalacja przyniesie realne korzyści ekonomiczne i czy jest w ogólne techniczne wykonalna.
Nadal brakuje krajowych przepisów
Przepisy zawarte w dyrektywie EPBD państwa Unii Europejskiej muszą wdrożyć do swoich przepisów krajowych – w przypadku Polski jeszcze to nie nastąpiło i na razie nie ma dostępnych projektów aktów legislacyjnych, które to wdrożenie mogą zapewnić.
Ta zwłoka może opóźnić wdrożenie obowiązku solarnego w Polsce. Jak wyjaśniło nam Ministerstwo Rozwoju i Technologii, obowiązek montażu fotowoltaiki lub kolektorów słonecznych będzie dotyczył jedynie obiektów, dla których proces pozyskiwania pozwoleń nie rozpoczął się do dnia wejścia w życie odpowiedniego rozporządzenia. Resort rozwoju informował nas wcześniej, że miało to być nowe rozporządzenie o warunkach technicznych, którego wdrożenie zostało ostatnio odroczone.
Zgodnie z unijnymi przepisami Polska miała czas na pełne wdrożenie znowelizowanej dyrektywy EPBD do 29 maja 2026 r.
Nie tylko fotowoltaika
Dyrektywa EPBD wymaga transpozycji do krajowego prawa także innych wymogów związanych z wykorzystaniem energii odnawialnej i ograniczeniem stosowania instalacji zasilanych paliwami kopalnymi. Komisja Europejska opublikowała w tym zakresie między innymi wytyczne, które precyzują standardy dla budynków zeroemisyjnych (ZEB). Więcej na ten temat w artykule: Komisja Europejska precyzuje standardy dla budynków zeroemisyjnych – nowe wytyczne EPBD.
Piotr Pająk
piotr.pajak@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy Gramwzielone.pl Sp. z o.o.
Obserwuj nas w Google News
Jak syn ministra dostał udziały w „osram” i fabryce akumulatorów to zmuszono nas do jazdy na światłach 24 h. Kto tym razem chce się dorobić?