Bangladesz ma już 4,5 mln instalacji fotowoltaicznych

Bangladesz ma już 4,5 mln instalacji fotowoltaicznych
Fot. Helena Wright, flickr cc

Fotowoltaika stała się w Bangladeszu źródeł energii elektrycznej dla ok. 25 milionów mieszkańców tego słabo zelektryfikowanego kraju. 

Poświęcony czystym technologiom portal Cleantechnica informuje, powołując się na rozmowę z Dipalem Barua, pierwszym laureatem najbardziej prestiżowej nagrody w globalnym sektorze odnawialnych źródeł energii Zayed Future Energy Prize i propagatorem OZE w Bangladeszu, że w tym kraju działa już około 4,5 mln małych elektrowni PV. Instalacje fotowoltaiczne w Bangladeszu to z reguły proste systemy złożone z pojedynczych modułów fotowoltaicznych. Tyle wystarcza, aby zapewnić dostęp do elektryczności dla milionów mieszkańców tego kraju. 

Jak ocenia w rozmowie z Cleantechnica.com Dipal Barua, pełniący jednocześnie funkcję szefa krajowego stworzyszenia energetyki słonecznej, instalacje fotowoltaiczne w Bangladeszu są już obecnie źródeł energii dla około 25 mln ludzi, a lokalna branża fotowoltaiczna tworzy ponad 100 tys. miejsc pracy. Barua dodaje, że fotowoltaika jest znacznie bardziej uzasadnioną ekonomicznie inwestycją niż generator diesla.

REKLAMA
REKLAMA

Jak wskazuje, w ostatnich latach w Bangladeszu montowano nawet 1 mln instalacji fotowoltaicznych rocznie, jednak ostatnio ta liczba spadła ze względu na coraz większe nasycenie rynku. Obecnie instalacji PV w Bangladeszu ma powstawać według niego około 35 tys. miesięcznie.

Rozwój PV w Bangladeszu silnie wspiera rząd tego kraju. Celem jest zapewnienie energii elektrycznej dla całej populacji do roku 2021. Potencjał elektrowni ma w tym czasie podwoić się do poziomu 24 GW, a energia odnawialna ma osiągnąć 10-procentowy udział w bengalskim miksie energetycznym. 

Rozwój energetyki fotowoltaicznej w Bangladeszu wspiera m.in. Bank Światowy, Azjatycki Bank Rozwoju, a także amerykańskie, japońskie i niemieckie rządowe agencje inwestycyjne. 

gramwzielone.pl