REKLAMA
REKLAMA
 

Czy warto zmienić net-metering na net-billing, aby dostać 16 tys. zł dotacji na magazyn energii?

Czy warto zmienić net-metering na net-billing, aby dostać 16 tys. zł dotacji na magazyn energii?
Fot. Gramwzielone.pl (C)

Za dwa tygodnie rusza nabór wniosków w programie Przydomowe Magazyny Energii. Po raz pierwszy z dotacji na magazyn energii będą mogli skorzystać także starsi prosumenci, którzy nadal rozliczają się w net-meteringu. Dotacja dla tej grupy będzie jednak znacznie niższa niż dla prosumentów objętych net-billingiem. Czy dwa razy wyższa dotacja uzasadnia przejście z net-meteringu na net-billing?

W programie Przydomowe Magazyny Energii 2 (PME2), w którym nabór startuje 20 października 2026 r., dotacje na domowe magazyny energii elektrycznej będą mogli dostać prosumenci rozliczający się zarówno w net-meteringu, jak i w net-billingu. To duża zmiana w porównaniu z wcześniejszymi programami dotacji dla prosumentów, przede wszystkim z programem Mój Prąd, w którym warunkiem uzyskania dotacji na magazyn energii były rozliczenia w net-billingu.

Czym różnią się oba systemy? Net-metering, nazywany też systemem opustów, obejmuje prosumentów, którzy zgłosili przyłączenie mikroinstalacji do końca pierwszego kwartału 2022 r. Rozlicza się w nim ponad milion spośród około 1,65 mln prosumentów w Polsce.

REKLAMA
REKLAMA

Jak działa net-metering? To rozliczenia ilościowe. Za każdą kilowatogodzinę energii wprowadzoną do sieci prosument może później odebrać z sieci 0,8 kWh w przypadku mikroinstalacji o mocy do 10 kW lub 0,7 kWh w przypadku mikroinstalacji o mocy od 10 do 50 kW. W net-meteringu nadwyżki energii oddanej do sieci pomniejszają opłaty zarówno za samą energię, jak i za dystrybucję. W net-billingu jest inaczej.

Net-billing obejmuje prosumentów, którzy zgłosili przyłączenie mikroinstalacji po 31 marca 2022 r. Mogą do niego przejść również prosumenci rozliczający się wcześniej w net-meteringu, jednak tej decyzji nie można później cofnąć. Net-billing to rozliczenia wartościowe. Energia oddana do sieci jest wyceniana według cen rynkowych (RCE lub RCEm), a jej wartość trafia do depozytu prosumenckiego, z którego można pokryć rachunki za prąd wyłącznie w części energii, bez opłat dystrybucyjnych.

Ponieważ ceny energii w net-billingu są niskie w okresach największej produkcji z fotowoltaiki, oddawanie niewykorzystanej na miejscu energii do sieci jest w tym systemie znacznie mniej opłacalne.

Czy warto zmienić net-metering na net-billing?

Niezależnie od systemu rozliczeń największą korzyść daje nie oddawanie energii do sieci, lecz jak największa autokonsumpcja, a sprzyja jej właśnie magazyn energii. Na takie urządzenie będzie można dostać dotację w programie Przydomowe Magazyny Energii 2.

Program oferuje prosumentom rozliczającym się w net-billingu 16 tys. zł dotacji na magazyn energii, a prosumentom w net-meteringu 8 tys. zł. Czy w tej sytuacji prosumenci korzystający z net-meteringu powinni rozważyć przejście na net-billing, aby dostać dwa razy wyższą dotację? Zapytaliśmy o to ekspertów.

Jarosław Pawelak, prezes firmy Passive Instal, ocenia, że rezygnacja z net-meteringu wyłącznie po to, aby uzyskać dodatkowe 8 tys. zł dotacji na magazyn energii, co do zasady nie znajduje ekonomicznego uzasadnienia.

Prezes Passive Instal rekomenduje prosumentom w net-meteringu pozostanie przy obecnym systemie rozliczeń i skorzystanie z dostępnego w PME2 wsparcia na magazyn energii, nawet jeśli maksymalna dotacja jest niższa.

System opustów nadal ma dla prosumentów istotną wartość, zwłaszcza że pozwala rozliczać nadwyżki energii w dłuższym okresie. Domowy magazyn energii, choć zwiększa autokonsumpcję, nie zastępuje tej funkcji. Przede wszystkim nie pozwala przenieść dużych letnich nadwyżek produkcji PV na okres zimowy

– komentuje Jarosław Pawelak.

Liczy się nie tylko stopa zwrotu

Przedstawiciel Passive Instal podkreśla, że inwestycję w magazyn energii warto postrzegać nie tylko przez pryzmat stopy zwrotu, ale przede wszystkim jako element zwiększający bezpieczeństwo energetyczne gospodarstwa domowego, szczególnie jeśli instalacja umożliwia pracę wyspową i zasilanie awaryjne podczas przerw w dostawach prądu.

– Dodatkowe 8 tys. zł wsparcia nie powinno więc samo w sobie przesądzać o przejściu na net-billing. Taka decyzja ma długoterminowe konsekwencje i powinna wynikać z indywidualnej kalkulacji całego modelu rozliczeń, a nie wyłącznie z wysokości jednorazowej dotacji do magazynu – podkreśla Jarosław Pawelak.

Net-metering jak święty Graal, ale warto przemyśleć zmianę?

O sens przejścia z net-meteringu na net-billing w celu uzyskania wyższej dotacji zapytaliśmy też Macieja Małeckiego, dyrektor ds. rozwoju w firmie Defro Energy.

Jak zauważa ekspert Defro Energy, net-metering przez lata uchodził wśród prosumentów za „świętego Graala”, czyli przywilej, z którego nie warto rezygnować.

– Tysiące klientów przez długi czas żałowały, że nie zamontowały instalacji w systemie opustów, a kolejne tysiące doszły do wniosku, że tzw. nowy system już się nie opłaca – mówi Maciej Małecki.

Ekspert zauważa jednak, że realia rynku energii zmieniły się wraz z rozwojem technologii.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

– Dziś magazyny energii i inteligentne sterowanie sprawiają, że warto ponownie zweryfikować te twierdzenia. Pytanie brzmi już nie tylko „Jak rozliczyć nadwyżki?”, ale także: „Ile własnej energii wykorzystam, kiedy kupię brakującą i co będzie działało w domu, gdy zabraknie prądu?” – mówi Maciej Małecki.

Przedstawiciel Defro Energy podkreśla, że wraz z przechodzeniem na ogrzewanie pompami ciepła i przesiadką do aut elektrycznych coraz więcej codziennych potrzeb zależy od prądu, a niepewność geopolityczna dodatkowo wzmacnia potrzebę bezpieczeństwa energetycznego domu.

W tej sytuacji, jak zaznacza ekspert, magazyn energii z prawidłowo skonfigurowanym zasilaniem awaryjnym daje bardzo konkretną i trudną do wycenienia korzyść: podczas awarii sieci może podtrzymać pracę kluczowych urządzeń. Zasilanie awaryjne (tzw. backup) coraz częściej trafia na jedno z czołowych miejsc na liście oczekiwań klientów, którzy budują lub modernizują instalacje.

Według Macieja Małeckiego ten trend potwierdza fakt, że coraz więcej prosumentów rozliczających się w net-billingu decyduje się na zakup magazynów energii o większej pojemności.

– Wykorzystywanie sytuacji rynkowej związanej z rozchwianiem cen energii, przy mocy instalacji odpowiednio dobranej do zapotrzebowania, udowadnia, że coraz więcej użytkowników docenia wysoką opłacalność, mimo że nie korzystają z systemu opustów. Do tej pory dla wielu potencjalnych klientów było to niemożliwe do osiągnięcia – mówi przedstawiciel Defro Energy.

Sytuacja rynkowa i geopolityczna, ale także zmiany technologiczne nie powodują, że każdy powinien zmienić system i zrezygnować z opustów. Oznaczają natomiast, że w wielu przypadkach należy ponownie zweryfikować opłacalność systemu, w którym pozostajemy

– ocenia Maciej Małecki.

Net-billing może być bardziej opłacalny

Ekspert Defro Energy zwraca uwagę, że postępująca elektryfikacja zwiększa zużycie prądu w domach, a nie każdy budynek pozwala rozbudować instalację o kolejne moduły fotowoltaiczne, które pokryłyby rosnące zapotrzebowanie.

– W domach szeregowych czy budynkach ze skomplikowanymi dachami magazyn energii staje się jedyną alternatywą pozwalającą zachować wysokie oszczędności przy rosnącym zapotrzebowaniu na energię. Można to osiągnąć, jeżeli do systemu włączymy dodatkowy komponent umożliwiający zakup energii w odpowiednim momencie, po odpowiednio niskiej stawce. Szczegółowe porównanie bardzo często wskazuje w takich przypadkach na wyższą opłacalność net-billingu niż systemu opustów – wnioskuje Maciej Małecki.

Przedstawiciel Defro Energy zaznacza, że magazyny energii przynoszą szczególne korzyści, gdy ich pojemność jest odpowiednio duża w stosunku do mocy instalacji PV. Większa pojemność magazynu oznacza jednak większy wydatek. W takich przypadkach wyższe dofinansowanie może być istotnym impulsem do zmiany systemu rozliczeń i pozwala skrócić okres zwrotu z inwestycji.

Warto przypomnieć, że magazyn energii to urządzenie, z którego prędzej czy później i tak większość z nas będzie korzystać. Nasuwa się wówczas ważne pytanie: modernizować instalację teraz, z dostępną dotacją, czy czekać na koniec opustów, z dużą niepewnością, czy będzie wtedy dostępny jakikolwiek system wsparcia? Dla wielu właścicieli instalacji działających od siedmiu-ośmiu lat to dylemat, który stanowi silny bodziec do przeanalizowania swojej sytuacji i rozważenia modernizacji

– mówi Maciej Małecki.

Operatorzy nie podpisują zaświadczeń do wniosku o dotację?

Firmy instalacyjne obsługujące prosumentów inwestujących w magazyny energii zwracały ostatnio uwagę na problemy ze skompletowaniem dokumentacji potrzebnej do złożenia wniosku o dotację w programie Przydomowe Magazyny Energii 2. Okazywało się, że operatorzy sieci nie chcą wydawać zaświadczeń o przyłączeniu do sieci na wzorze ze strony programu PME2. Potwierdza to Jarosław Pawelak z Passive Instal.

– Na ten moment jedyną istotną trudnością, jaką dostrzegamy, jest konieczność uzyskania przez klientów nowych zaświadczeń od OSD, sporządzonych według wzoru wskazanego przez NFOŚiGW. To dodatkowa formalność, która może wydłużyć przygotowanie dokumentacji – komentuje prezes Passive Instal.

Podczas ogłoszenia naboru wniosków w programie Przydomowe Magazyny Energii 2 redakcja Gramwzielone.pl zapytała Ministerstwo Klimatu i Środowiska, jakie działania są podejmowane, aby rozwiązać ten problem. Więcej na ten temat w artykule: Operatorzy nie chcą podpisywać zaświadczeń do dotacji na magazyn energii? Zapytaliśmy ministerstwo

Za kilka lat net-metering zacznie się kończyć

Pierwsi prosumenci rozliczają się w net-meteringu od połowy 2016 r., a z tego systemu można korzystać przez 15 lat. Co potem? Zapytaliśmy o to Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Więcej na ten temat w artykule: Rozliczenia prosumentów do zmiany? Ministerstwo zabrało głos w sprawie net-billingu

Piotr Pająk

piotr.pajak@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.

REKLAMA
Komentarze
Zamieszczając komentarz akceptujesz Regulamin oraz potwierdzasz zapoznanie się z Polityką prywatności. Administratorem danych osobowych jest E-MAGAZYNY sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul.Szturmowa 2, 02-678 Warszawa. Więcej informacji o przetwarzaniu danych osobowych oraz przysługujących Państwu prawach znajduje się w Polityce prywatności.

Ci fachowcy to chyba nie mają zielonego pojęcia o tym o czym mówią. Bo czym mam zastąpić magazyn w którym mam 6-7 MWh na zimę.

 
 
Kanał Energetyczny
Platforma wideo grupy mediowej E-Magazyny i portalu Gramwzielone.pl
Channel Thumbnail
Kanał Energetyczny
@kanalenergetyczny 1,62 tys. subskrybentów
Kanał Energetyczny jest tworzony przez dziennikarzy portali Gramwzielone.pl i E-magazyny.pl. Zasubskrybuj nasz kanał i bądź na bieżąco z informacjami z rynku energetyki i odnawialnych źródeł energii.
Ceny energii RCE
Rynkowa cena energii elektrycznej (RCE) jest przyjmowana do rozliczeń energii wprowadzanej do sieci przez prosumentów objętych systemem net-billing, przy czym niektórzy prosumenci w net-billingu mogą być rozliczani po miesięcznej rynkowej cenie energii elektrycznej (RCEm) będącej średnią ważoną z cen RCE.
Aktualna cena energii  zł/MWh Cena netto (bez VAT)
Skala
Dzisiaj (08-10-2026)
* Ceny RCE podawane są w ujęciu netto, nie zawierają VAT i podatku akcyzowego.
** Depozyt prosumencki naliczany z wykorzystaniem cen RCE jest dodatkowo powiększany o współczynnik korekcyjny 1,23.
*** Przy ujemnej wartości RCE wysokość depozytu prosumenckiego nie ulega zmianie.
 
 
Wywiady
Patronaty medialne