REKLAMA
 
REKLAMA

Jak zadbać o magazyn energii, aby dobrze pracował przez cały rok? Specjaliści podpowiadają

Jak zadbać o magazyn energii, aby dobrze pracował przez cały rok? Specjaliści podpowiadają
fot. Gramwzielone (C) 2025 / grafika wygenerowana przy użyciu Midjourney

W okresie zimowym przydomowe magazyny energii często narażone są na oddziaływanie niskich temperatur. O to, jak je odpowiednio zabezpieczyć, serwisować i analizować ich pracę, zapytaliśmy specjalistów z firm zajmujących się instalacją i obsługą posprzedażową magazynów BESS na rynku prosumenckim.

Małe bateryjne magazyny energii (BESS) do użytku domowego stają się w Polsce coraz popularniejsze. Według danych Ministerstwa Klimatu i Środowiska obecnie w naszym kraju liczba tego typu instalacji sięga około 60 tys., a do końca 2027 r. dzięki rządowemu wsparciu, m.in. w planowanej nowej odsłonie programu Mój Prąd, może wzrosnąć nawet do 200 tys. jednostek. Według rządowych zapowiedzi kolejna edycja Mojego Prądu ma się koncentrować właśnie na wspieraniu inwestycji w przydomowe magazyny energii, a jej budżet ma sięgać od 300 mln do 500 mln zł. Wkrótce więc liczba systemów BESS może lawinowo wzrosnąć. Czy jednak wiemy, jak się z nimi obchodzić, zwłaszcza w okresie zimowym? M.in. o tę kwestię zapytaliśmy przedstawicieli firm zajmujących się dostarczaniem, montażem i serwisowaniem systemów BESS.

Temperatura kluczowa dla bezpiecznej pracy magazynu

Jak podkreślają eksperci, przydomowe magazyny energii są z założenia urządzeniami bezobsługowymi i jako takie nie wymagają specjalnych zabiegów konserwacyjnych w okresie zimowym. Najważniejszym zadaniem użytkownika jest tu utrzymanie odpowiednich warunków w pomieszczeniu, w którym pracuje magazyn.

REKLAMA

W większości instalacji stosowana jest obecnie technologia litowo-żelazowo-fosforanowa, która cechuje się wysokim poziomem bezpieczeństwa i trwałości, jednak – podobnie jak inne technologie bateryjne – jest wrażliwa na niekorzystne warunki środowiskowe – wyjaśnia Krystian Bartołd, digital content & learning manager w firmie Corab S.A.

Kluczową rolę odgrywa tu odpowiednia temperatura pracy. Jak wyjaśnia Grzegorz Olechowski, regional senior service manager Poland, Baltic & Nordics w SolarEdge Technologies, zbyt wysoka temperatura przekłada się na wzrost temperatury akumulatora, a tym samym na zmniejszenie mocy rozładowania, zaś zbyt niskie temperatury ograniczają moc ładowania – zwłaszcza jeśli temperatura ogniw spadnie poniżej 10 st. C. Dlatego pomieszczenie powinno utrzymywać stabilną temperaturę w zakresie 10–40 st. C, optymalnie w przedziale 15–35 st. C, a najlepiej około 20–25 st. C.

Z kolei Maciej Kalinowski, kierownik ds. inwestycji w firmie FlexiPower Group, zwraca uwagę, że choć magazyny BESS posiadają wysoki stopień ochrony IP, warto zadbać, by wilgotność pomieszczenia, w którym pracują, nie przekraczała 85 proc. Dłuższa ekspozycja na taką wilgotność może bowiem doprowadzić do korozji elementów elektrycznych.

To także dobry moment, aby w razie jakichkolwiek wątpliwości skontaktować się z firmą instalacyjną lub serwisem i wykonać kontrolę systemu, zanim nadejdą niskie temperatury i krótsze dni, które zwiększają obciążenie magazynu – dodaje Grzegorz Gałczyński, solution manager w firmie GoodWe Poland.

Warto skontrolować ustawienia BMS

Według Krystiana Bartołda z Corab S.A. poza odpowiednią temperaturą i wilgotnością szczególnej uwagi w okresie zimowym wymagają ustawienia pracy magazynu, w szczególności minimalnego poziomu naładowania, aby ograniczyć ryzyko głębokiego rozładowania w okresach niskiej produkcji energii z instalacji fotowoltaicznej.

W tym czasie warto rozważyć podniesienie punktu dolnego rozładowania, tak aby magazyn pracował w zakresie 30–100 proc. ładowania. Zagwarantuje to zmniejszenie ryzyka degradacji ogniw oraz bezpieczne korzystanie z magazynów energii przez długie lata – dodaje Maciej Kalinowski z FlexiPower Group.

Grzegorz Olechowski z SolarEdge wskazuje natomiast, że wiele zależy od typu magazynu i obsługującego go systemu zarządzania BMS (Battery Management System). W przypadku bardziej zaawansowanych systemów BMS nie ma bowiem konieczności wykonywania dodatkowych prac serwisowych przed zimą: system sam utrzymuje właściwy poziom naładowania ogniw (SOE) i chroni je przed zbyt głębokim rozładowaniem, co mogłoby doprowadzić do uszkodzenia ogniw.

Z racji istotnej roli BMS w zapewnieniu bezpiecznej pracy magazynu Krystian Bertołd zaleca, aby przed zimą sprawdzić aktualność oprogramowania systemu zarządzania baterią i falownika. Dodatkowo warto skontrolować stan połączeń elektrycznych i zacisków oraz oczyścić urządzenie z kurzu.

Należy również zachować wymagane przez producenta odstępy serwisowe oraz nie blokować otworów wentylacyjnych. W bezpośrednim sąsiedztwie magazynu energii nie powinny znajdować się materiały łatwopalne ani źródła dodatkowego ciepła – podkreśla ekspert z firmy Corab S.A.

REKLAMA

Na negatywne oddziaływanie źródeł ciepła zwraca także uwagę Grzegorz Gałczyński z GoodWe Poland. Ekspert podkreśla także, że należy unikać ustawiania magazynu w miejscach narażonych na skraplanie pary wodnej oraz zalania.

Stały monitoring i regularny serwis podstawą bezpieczeństwa

Regularny dozór techniczny nad pracą magazynu energii powinien być jednak obowiązkowy nie tylko w zimie, ale przez cały okres eksploatacji systemu. Jak podkreślają nasi rozmówcy, użytkownik powinien na bieżąco monitorować komunikaty systemowe, stan naładowania oraz temperaturę pracy baterii – czy to za pośrednictwem dedykowanej aplikacji, czy wyświetlacza na urządzeniu.

Z punktu widzenia użytkownika końcowego regularna pielęgnacja magazynu energii nie polega na wykonywaniu czynności technicznych, lecz na systematycznej kontroli pracy urządzenia i reagowaniu na informacje przekazywane przez system monitorujący. Na co dzień wystarczy sprawdzanie aplikacji, aby upewnić się, że magazyn pracuje bez alarmów, a poziom naładowania baterii zachowuje się w sposób logiczny względem zużycia energii w domu – wyjaśnia Grzegorz Gałczyński z GoodWe Poland.

Jak podkreśla Maciej Kalinowski z FlexiPower Group, należy także cyklicznie sprawdzać czystość urządzenia i dostęp powietrza do modułów oraz regularnie przeprowadzać aktualizacje oprogramowania, gdyż zapewnia to większe bezpieczeństwo i efektywność pracy systemu.

Co najmniej raz do roku zalecana jest kontrola przeprowadzona przez autoryzowany serwis, obejmująca analizę parametrów pracy baterii, weryfikację systemu BMS, zabezpieczeń oraz historii błędów. Regularne przeglądy nie tylko zwiększają bezpieczeństwo użytkowania, ale często stanowią warunek utrzymania gwarancji producenta – podkreśla Krystian Bartołd z Corab S.A.

Kiedy reagować? Sygnały ostrzegawcze i kontakt z serwisem

Regularne śledzenie komunikatów systemowych pozwala również wcześnie wykryć ewentualne awarie instalacji. To właśnie system monitoringu jako pierwszy sygnalizuje nieprawidłową pracę magazynu. Grzegorz Gałczyński z firmy GoodWe Poland zaznacza, że poza komunikatami alarmowymi sygnałem nieprawidłowej pracy magazynu energii może być także brak ładowania mimo dostępnej energii, szybki spadek poziomu naładowania lub samoczynne wyłączenie się systemu. Takie sytuacje stają się szczególnie widoczne właśnie zimą, gdy niskie temperatury dodatkowo obciążają baterię.

Dodatkowym sygnałem ostrzegawczym mogą być nietypowe stany kontrolek LED na panelu magazynu – na przykład brak aktywności, zmieniony kolor lub dioda alarmowa – zaznacza Grzegorz Olechowski z SolarEdge.

Niepokój użytkownika – według Macieja Kalinowskiego z FlexiPower Group – powinny wywołać również niestandardowe odgłosy, przegrzewanie się obudowy, nagłe spadki pojemności, częste alarmy systemowe lub nieprawidłowe parametry ładowania.

W takiej sytuacji nasi rozmówcy zalecają, aby nie podejmować samodzielnych prób naprawy urządzenia, lecz jak najszybciej skontaktować się z serwisem.

Zalecane jest zapoznanie się z komunikatem systemowym, a w razie alarmów bezpieczeństwa – postępowanie zgodnie z instrukcją producenta i niezwłoczny kontakt z instalatorem lub autoryzowanym serwisem. Szybka reakcja pozwala ograniczyć ryzyko awarii oraz zagrożeń związanych z bezpieczeństwem użytkowaniapodkreśla Krystian Bartołd z Corab S.A.

Agata Świderska

agata.swiderska@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy Gramwzielone.pl Sp. z o.o.

REKLAMA
Komentarze

Raczej jak spać spokojnie wiedząc, że w każdej chwili taki magazyn może eksplodować.

I już mówią, -> na wnuczka , na policjanta , na jezuska i teraz na domowe, akumulatorowe magazyny energii.

Jakoś żaden rozmówców nie powiedział ile to będzie kosztować.

@ Znafca: w kółko piszesz to samo o ,,eksplozji” swej niewiedzy i zgredliwości w każdym wątku spamem swym zasypując fora

Artykuł o niczym

 
 
 
REKLAMA
Wywiady