Drogi gaz napędza pompy ciepła w Europie

Drogi gaz napędza pompy ciepła w Europie
Pompa ciepła. Fot. Shutterstock

Popyt na pompy ciepła napędził skok cen ropy i gazu po zamknięciu przez Iran cieśniny Ormuz w lutym oraz zapowiedzi obniżek podatków od energii elektrycznej. W pierwszym półroczu 2026 r. sprzedaż pomp ciepła do domów w 12 krajach europejskich wzrosła o 11 proc. rok do roku.

Według danych Europejskiego Stowarzyszenia Pomp Ciepła (EHPA) w pierwszej połowie 2026 r. sprzedano ok. 1,163 mln urządzeń wobec 1,048 mln w pierwszej połowie 2025 r. Te dane obejmują Austrię, Belgię, Szwajcarię, Danię, Finlandię, Francję, Niemcy, Włochy, Holandię, Norwegię, Portugalię i Szwecję. Polski nie ma w zestawieniu.

EHPA wskazuje, że wkrótce po zamknięciu cieśniny Komisja Europejska przedstawiła plany zachęcenia państw UE do obniżenia podatków od energii elektrycznej, by przyspieszyć odchodzenie od ropy i gazu. Stowarzyszenie od dawna przekonuje, że sprzedaż pomp ciepła zależy przede wszystkim od ceny prądu.

REKLAMA
REKLAMA

– Im szybciej energia elektryczna stanie się najtańszym rozwiązaniem, tym szybciej przejdziemy na czystą energię. Rozwiązanie? Obniżenie podatków od energii elektrycznej i przeniesienie ich na paliwa kopalne. Komisja Europejska wyraźnie to wskazała. Teraz jednak wszystkie rządy UE muszą to wdrożyć, idąc śladem Holandii i Belgii – powiedział dyrektor generalny EHPA Paul Kenny.

Energia nie może być obciążona bardziej niż gaz

W opublikowanym w lipcu planie działania na rzecz elektryfikacji Komisja Europejska wskazuje, że podatki od energii elektrycznej nie powinny być wyższe niż od gazu. Proponuje też zmianę zasad naliczania opłat sieciowych, tak by nagradzały elastyczne rozwiązania, takie jak pompy ciepła. Według EHPA na razie prąd jest w wielu krajach opodatkowany wyżej niż gaz, przez co ogrzewanie nim jest kilkukrotnie droższe.

W 2025 r. w 13 krajach Unii Europejskiej, tym razem z Polską, sprzedano 2,34 mln pomp ciepła, o 11 proc. więcej niż rok wcześniej. Najwyższa sprzedaż w przeliczeniu na liczbę mieszkańców była w Szwecji i Finlandii. Dane te EHPA przekazała w marcu platformie Heat Pump Accelerator, działającej na zlecenie Komisji Europejskiej.

Elastyczne pompy ciepła mogą obniżyć ceny prądu. Przykład z Niemiec

Pompy ciepła mogą pomagać systemowi energetycznemu. Z analizy EHPA i stowarzyszenia smartEn – Smart Energy Europe wynika, że gdyby 2,2 mln pomp ciepła działających w Niemczech pracowało elastycznie, w jednej ze szczytowych godzin lutego 2026 r. hurtowa cena energii byłaby niższa o 13,5 proc., czyli o 17 euro/MWh (ok. 74 zł). W skali całego miesiąca oszczędności na rynku hurtowym sięgnęłyby ok. 31 mln euro (ok. 136 mln zł).

Mechanizm polega na wcześniejszym dogrzaniu budynków przed szczytem zapotrzebowania, ograniczeniu poboru w szczycie i przesunięciu zużycia na godziny, gdy prąd jest tańszy. Analiza jest częścią kampanii smartEn, EHPA i E-Mobility Europe, zainaugurowanej 23 września na konferencji FlexCon.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

– Elastyczny popyt może obniżyć koszty energii elektrycznej, pozwolić lepiej wykorzystać sieci i zmniejszyć naszą zależność od drogich importowanych paliw kopalnych. To szansa, której nie możemy przegapić – powiedział Kenny.

Zaufanie konsumentów. Przykład Polski i Czystego Powietrza

Na rozwój rynku wpływa nie tylko ekonomia. We wrześniowym dokumencie platformy Heat Pump Accelerator, przygotowanym przez VITO, Fraunhofer i EHPA dla Komisji Europejskiej, autorzy wskazują, że barierami są też brak zaufania, dezinformacja i złożoność całego procesu zakupu i instalacji. Jako przykład podają Polskę. Według nich problemy z programem Czyste Powietrze, w tym nadużycia i nieoczekiwanie wysokie koszty eksploatacji u części beneficjentów, osłabiły zaufanie do pomp ciepła, szczególnie wśród gospodarstw wrażliwych. Autorzy zauważają też, że silne przywiązanie Polaków do własności i niższe zaufanie do instytucji mogą ograniczać zainteresowanie modelami usługowymi, takimi jak leasing czy abonament.

Innym przykładem są Niemcy, gdzie spór wokół ustawy o energii w budynkach (GEG) w latach 2023–2024 i negatywne relacje medialne przyczyniły się do spadku sprzedaży pomp ciepła o 46 proc. w 2024 r. Dokument rekomenduje m.in. tworzenie niezależnych punktów informacyjnych, szkolenie instalatorów w komunikacji z klientem, rejestry certyfikowanych instalatorów oraz przejrzyste narzędzia do porównywania kosztów. Jak zaznaczają autorzy, dokument wyraża ich poglądy, a nie oficjalne stanowisko Komisji.

Miliard euro na ciepło bez emisji w przemyśle

Pompy ciepła wchodzą też do przemysłu. Według europejskiego stowarzyszenia branży chemicznej CEFIC energia elektryczna odpowiadała w 2024 r. za 12 proc. zużycia energii w sektorze chemicznym, a do 2050 r. udział ten może wzrosnąć do 90 proc. Projekt przemysłowej pompy ciepła w zakładach BASF w Ludwigshafen ma ograniczyć emisje o 100 tys. t CO2 rocznie.

Z kolei Ineos od prawie czterech lat wstrzymuje elektryfikację zakładu polimerów w Antwerpii, bo okres zwrotu, szacowany na ok. osiem lat, jest przy obecnych, niestabilnych cenach gazu nie do przyjęcia.

Wsparciem ma być unijna aukcja na dekarbonizację ciepła przemysłowego, finansowana z przychodów z systemu ETS. W poprzedniej edycji wybrano siedem dużych projektów pomp ciepła. Nowa aukcja, z budżetem 1 mld euro (ok. 4,4 mld zł), potrwa do grudnia.

Patrycja Rapacka

patrycja.rapacka@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.