NFOŚiGW szykuje ok. 1 mld zł na magazyny ciepła. Nabór ruszy w IV kwartale 2026 r.

NFOŚiGW szykuje ok. 1 mld zł na magazyny ciepła. Nabór ruszy w IV kwartale 2026 r.
Magazyn ciepła. Fot. Shutterstock

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przygotowuje nowy nabór na budowę dużych magazynów ciepła w systemach ciepłowniczych, z budżetem rzędu 1 mld zł.

Poinformowała o tym Łucja Sromecka, dyrektor Departamentu Ciepłownictwa NFOŚiGW. Jak podkreśliła, dotychczas Fundusz mógł finansować magazyny ciepła wyłącznie jako element uzupełniający programów wsparcia budowy nowych źródeł ciepła, a nigdy jako samodzielny przedmiot dofinansowania. Nowy program ma to zmienić. Obejmie wyłącznie magazyny ciepła o pojemności od 100 do 300 tys. m3 w ciepłownictwie systemowym i nie będzie wymagał składania równoległego wniosku na źródło ciepła.

Budżet nowego naboru „Magazyny Ciepła w Ciepłownictwie Systemowym” Sromecka określiła jako „około 1 mld złotych”. Środki pochodzą z Funduszu Modernizacyjnego. Wsparcie będzie udzielane w formie:

REKLAMA
REKLAMA

  • dotacji do 50 proc. kosztów kwalifikowanych (nie więcej niż 50 mln zł),
  • pożyczki do 100 proc. kosztów kwalifikowanych (również z limitem 50 mln zł),
  • finansowania hybrydowego, łączącego oba instrumenty – w zależności od dostępnych limitów pomocy publicznej.

Nabór ma ruszyć jeszcze w tym roku, w IV kwartale 2026 r. Umowy o dofinansowanie będzie można podpisywać do końca 2028 r., po czym nastąpi rozliczenie projektów. Jak wspomniała Sromecka, konsultacje kształtu programu odbyły się już wcześniej, prawdopodobnie w marcu tego roku.

Skąd wzięła się decyzja o dużym naborze?

Program wyrasta z mniejszego, pilotażowego naboru, który trwa w ramach programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat i Środowisko (FEnIKS). Wnioski można w nim składać do 30 września 2026 r.

Jak wyjaśniła Sromecka, ten nabór był pierwotnie pomyślany jako pilotaż skierowany głównie do mniejszych odbiorców. Zainteresowanie okazało się jednak na tyle duże, że NFOŚiGW postanowił uruchomić osobny, znacznie większy instrument przeznaczony dla dużych magazynów ciepła w systemach ciepłowniczych.

Magazyny jako element Funduszu Transformacji Ciepłownictwa

Równolegle NFOŚiGW przygotowuje szerszy instrument – Fundusz Transformacji Ciepłownictwa o budżecie 3 mld zł. Jak wynika z wypowiedzi Józefa Matysiaka, zastępcy prezesa zarządu NFOŚiGW, kwota ta dzieli się na część dotacyjną (ok. 1,2 mld zł) i część zwrotną (ok. 1,8 mld zł).

W przeciwieństwie do programu dla magazynów ciepła, w Funduszu Transformacji Ciepłownictwa magazyn ciepła może być finansowany wyłącznie jako element uzupełniający wniosku dotyczącego źródła ciepła, a nie jako samodzielny projekt. Fundusz obejmuje szerokie spektrum inwestycji: źródła OZE, geotermię, biomasę, wysokosprawną kogenerację, instalacje odzysku ciepła odpadowego, rozbudowę sieci ciepłowniczych oraz cyfryzację i cyberbezpieczeństwo infrastruktury.

Jak zapowiedziała Sromecka, oba nowe instrumenty – program dla magazynów ciepła (ok. 1 mld zł) oraz Fundusz Transformacji Ciepłownictwa (3 mld zł) – mają łącznie dysponować budżetem „blisko 4 mld złotych”.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Fundusz Transformacji Ciepłownictwa powstał częściowo w reakcji na decyzję Komisji Europejskiej związaną z pełnym wykorzystaniem środków z Krajowego Planu Odbudowy. Komisja miała się zgodzić, by Polska nie zwracała części środków z KPO, pod warunkiem uruchomienia nowego instrumentu wsparcia dla ciepłownictwa. Program skonsultowano z branżą w lipcu 2026 r., w napiętym terminie wynikającym z konieczności spełnienia unijnego kamienia milowego do końca sierpnia 2026 r.

Dlaczego magazyny ciepła są dziś priorytetem?

W dyskusji panelowej kilku uczestników wskazywało na rosnące znaczenie magazynów ciepła w kontekście nadwyżek energii odnawialnej w krajowym systemie elektroenergetycznym. Grzegorz Wiśniewski, prezes Instytutu Energii Odnawialnej, zwrócił uwagę, że w tym roku znaczna ilość energii z OZE może zostać objęta nierynkowym ograniczeniem produkcji (tzw. redysponowaniem). Jego zdaniem to potencjał, który ciepłownictwo może wykorzystać dzięki tanim kotłom elektrycznym lub elektrodowym połączonym z magazynami ciepła. Pozwalają one przejąć nadwyżki zielonej energii bez nadmiernego obciążania taryf kapitałochłonnymi inwestycjami.

Podobny wątek rozwinął dr inż. Karol Wawrzyniak z Narodowego Centrum Analiz Energetycznych. Opisał modelowany scenariusz, w którym lokalne systemy ciepłownicze łączą kogenerację, uruchamianą przy wysokich cenach energii, z kotłem elektrodowym lub pompą ciepła, uruchamianymi przy niskich cenach. Magazyn ciepła pełni w takim układzie rolę bufora, który pozwala „podążać za ceną na rynku energii elektrycznej”, a nie tylko za bieżącym zapotrzebowaniem na ciepło. Wawrzyniak pozytywnie ocenił programy NFOŚiGW, które umożliwiają tego typu inwestycje.

Łączna skala wsparcia dla ciepłownictwa

W ramach różnych instrumentów – Funduszu Modernizacyjnego, środków własnych NFOŚiGW oraz funduszy europejskich – Narodowy Fundusz zaalokował obecnie na sektor ciepłowniczy łącznie blisko 14 mld zł, choć nie wszystkie programy są już w pełni uruchomione. Część wciąż jest na etapie podpisywania umów o dofinansowanie, m.in. ze względu na konieczność spełnienia wymogów unijnej taksonomii.

Podczas konferencji zorganizowanej przez NFOŚiGW głos zabrał też wiceminister energii Konrad Wojnarowski. Podkreślił, że resort traktuje ciepłownictwo systemowe jako element bezpieczeństwa energetycznego kraju, a przygotowywana strategia dla ciepłownictwa może zostać przyjęta na przełomie 2026 i 2027 r.

Wojnarowski wskazywał też na potrzebę „neutralności technologicznej”, czyli niewykluczania z góry żadnego źródła energii – w tym gazu ziemnego jako paliwa przejściowego oraz biomasy – obok rozwoju OZE i magazynów ciepła.

Patrycja Rapacka

patrycja.rapacka@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.