Co dzieje się z projektem elektrowni szczytowo-pompowej Młoty?
Polska Grupa Energetyczna kontynuuje przygotowania do budowy elektrowni szczytowo-pompowej (ESP) Młoty na Dolnym Śląsku. Na jakim etapie jest ten projekt?
Inwestycję prowadzi spółka PGE Inwest 12 należąca do grupy PGE. Obecnie inwestor skupia się przede wszystkim na procedurze środowiskowej, przygotowaniu infrastruktury wyprowadzenia mocy oraz analizie możliwych mechanizmów finansowania projektu. Elektrownia ma mieć moc 1050 MW, a jej budowa ma się zakończyć w 2030 r.
Jak poinformowała spółka, trwa procedura uzyskiwania decyzji środowiskowej. Po złożeniu zaktualizowanego raportu o oddziaływaniu na środowisko i uzyskaniu pozytywnej opinii sanitarnej Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska we Wrocławiu wezwała do uzupełnienia dokumentacji. Obecnie trwają prace nad przygotowaniem wymaganych materiałów.
Procedurę poprzedziła trwająca 12 miesięcy inwentaryzacja przyrodnicza terenów przewidzianych pod elektrownię oraz pod wyprowadzenie mocy do stacji elektroenergetycznej Ząbkowice Śląskie, zakończona w listopadzie 2023 r. Postępowanie środowiskowe zostało wszczęte na wniosek inwestora w czerwcu 2024 r. W marcu 2026 r., po otrzymaniu zaktualizowanego raportu, RDOŚ rozpoczęła formalną ocenę oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Inwestycja jest zakwalifikowana jako przedsięwzięcie mogące zawsze znacząco oddziaływać na środowisko. Powstanie na terenie gminy Bystrzyca Kłodzka.
Aby wesprzeć procedurę środowiskową, uruchomiono również monitoring hydrologiczny na rzece Bystrzycy.
Równolegle trwają przygotowania techniczne
Niezależnie od procedury środowiskowej inwestor prowadzi działania związane z wyprowadzeniem mocy z przyszłej elektrowni oraz współpracuje z samorządami.
W ubiegłym roku spółka złożyła do PSE wniosek o określenie warunków przyłączenia. W nowym planie rozwoju sieci PSE uwzględniły przyłączenie ESP Młoty do stacji elektroenergetycznej Ząbkowice Śląskie. Operator potwierdził kompletność danych we wniosku, a spółka czeka obecnie na formalne wydanie warunków.
PSE zaplanowały też budowę linii 400 kV Świebodzice–Ząbkowice–Dobrzeń wraz z rozbudową stacji Ząbkowice Śląskie. Ma to zapewnić odpowiednie zdolności przesyłowe dla przyszłej elektrowni.
Osobnym torem toczy się pozyskiwanie gruntów pod inwestycję, oparte na dobrowolnym wykupie. Rzeczoznawca majątkowy zakończył już wizje terenowe, a mieszkańcy otrzymali od spółki operaty szacunkowe sporządzone dla ich nieruchomości. Odbyły się też spotkania, podczas których przedstawiciele inwestora odpowiadali na pytania mieszkańców dotyczące wycen.
Projekt strategiczny dla rozwoju OZE. Skąd taka lokalizacja?
Wznowienie projektu wynika ze wzrostu zapotrzebowania na energię elektryczną oraz z rosnącego udziału odnawialnych źródeł energii w systemie. Elektrownie szczytowo-pompowe pełnią funkcję wielkoskalowych magazynów energii, które pomagają bilansować system elektroenergetyczny i integrować niestabilne źródła odnawialne.
Budowę ESP Młoty przerwano w 1982 r. z powodu problemów finansowych oraz niższego niż dziś zapotrzebowania na energię elektryczną. Obecna koncepcja zakłada wykorzystanie części istniejącej infrastruktury, w tym wykonanych wcześniej sztolni ciśnieniowych i dojazdowych. Ma to skrócić czas realizacji inwestycji i obniżyć koszty w porównaniu z budową obiektu od podstaw. Zakończone w czerwcu 2023 r. studium wykonalności potwierdziło ekonomiczną i techniczną możliwość budowy elektrowni.
Elektrowni szczytowo-pompowych nie można budować w dowolnym miejscu. Potrzebne są szczególne warunki terenowe i hydrologiczne: naturalne źródło wody wystarczające do napełnienia dwóch zbiorników oraz lokalizacja, w której zbiorniki dzieli jak największa różnica wysokości, a zarazem odległość między nimi pozwala zachować wysoką sprawność całego układu. W przypadku ESP Młoty zaplanowano zbiornik dolny na Bystrzycy i zbiornik górny we wsi Spalona. Największym wyzwaniem inżynieryjnym będzie budowa zbiornika górnego – różnica poziomów między zbiornikami (tzw. spad statyczny) wyniesie ponad 240 m. Jak podaje inwestor, prace nad studium wykonalności potwierdziły, że przepuszczalność skał w rejonie Młotów nie stanowi przeszkody dla inwestycji.
Bezpieczeństwo energetyczne i ochrona przed powodzią
Jak wskazuje Ministerstwo Klimatu i Środowiska, elektrownia będzie mogła świadczyć szereg usług systemowych, m.in. wspierać stabilną pracę sieci, regulację napięcia oraz odbudowę krajowego systemu elektroenergetycznego po awarii. Instalacja będzie też mogła bardzo szybko zmieniać tryb pracy – przejście od maksymalnej do minimalnej generacji i z powrotem ma zajmować ok. minuty.
W jednej z odpowiedzi na interpelacje poselskie resort zwracał także uwagę na możliwą funkcję przeciwpowodziową inwestycji. Według przedstawionych analiz zbiornik dolny mógłby przyjąć ponad 6 mln m3 wody i wspierać retencję podczas wezbrań na Bystrzycy. Projekt uwzględniono w opracowaniu dotyczącym ograniczenia ryzyka powodziowego w zlewni Nysy Kłodzkiej.
Lokalne korzyści, także turystyczne
Realizacja ESP Młoty ma przynieść gminie Bystrzyca Kłodzka wymierne korzyści. Pierwszą z nich jest ożywienie lokalnego rynku pracy – przy budowie tak wymagającej technicznie inwestycji ma być zatrudnionych ok. 1000 osób, zaangażowanych w prace ziemne, budowlane oraz montaż układu technologicznego elektrowni.
Kolejną korzyścią mają być podatki odprowadzane przez inwestora do budżetu gminy, co – jak podkreśla spółka – przełoży się na rozwój regionu. Inwestor zwraca również uwagę, że kluczowe elementy techniczne elektrowni szczytowo-pompowych znajdują się pod ziemią, dzięki czemu praca obiektu nie jest uciążliwa pod względem hałasu. Zbiornik dolny na Bystrzycy ma też być atrakcją turystyczną.
Od lutego 2026 r. w Bystrzycy Kłodzkiej działa Lokalny Punkt Informacyjny, w którym każda zainteresowana osoba może porozmawiać o projekcie ESP Młoty i uzyskać informacje o planowanej budowie elektrowni.
Jedna z najbardziej zaawansowanych lokalizacji ESP w Polsce
Według Ministerstwa Klimatu i Środowiska ESP Młoty należy do najbardziej zaawansowanych projektów elektrowni szczytowo-pompowych w kraju. Projekt rozwija spółka celowa PGE Inwest 12, której udziałowcami są PGE S.A. (51 proc.) oraz NFOŚiGW (49 proc.).
Wraz ze wzrostem udziału OZE w polskim miksie energetycznym elektrownie szczytowo-pompowe są postrzegane jako jedno z kluczowych narzędzi magazynowania energii na dużą skalę. Resort zwrócił uwagę, że spośród analizowanych lokalizacji to właśnie Młoty mają obecnie szansę najszybciej wejść w etap budowy, a następnie zostać uruchomione.
Patrycja Rapacka
patrycja.rapacka@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.
Obserwuj nas w Google News
Czy elektrownia poradzi sobie ze zgromadzeniem wody w ilości niezbędnej do pracy .Strumień Bystrzyca ma jej mało …