Opłata abonamentowa znika z części dystrybucyjnej rachunku za prąd
Z dniem 1 października z części dystrybucyjnej rachunku za prąd znika opłata abonamentowa. Ta zmiana, podobnie jak inne zmiany w zasadach rozliczeń wprowadzone najnowszym rozporządzeniem Ministra Energii, nie musi jednak automatycznie oznaczać niższych rachunków za prąd.
Od 1 października 2026 r. operatorzy sieci dystrybucyjnych powinni zaprzestać naliczania opłaty abonamentowej w rozliczeniach z odbiorcami. Koszty, które pokrywała ta opłata, nie znikną jednak całkowicie – będą teraz uwzględniane w części sprzedażowej rachunku za prąd.
Zmiana wynika wprost z art. 56 ust. 3 rozporządzenia Ministra Energii z dnia 3 września 2026 r. w sprawie sposobu kształtowania i kalkulacji taryf oraz sposobu rozliczeń w obrocie energią elektryczną. Przepis ten brzmi następująco:
„Taryfy przedsiębiorstw energetycznych wykonujących działalność gospodarczą w zakresie dystrybucji energii elektrycznej stosowane w rozliczeniach z odbiorcami końcowymi w dniu wejścia w życie rozporządzenia obowiązują przez okres określony w decyzjach Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki zatwierdzających te taryfy, z tym że przedsiębiorstwa te zaprzestają naliczania opłaty abonamentowej z pierwszym dniem miesiąca kalendarzowego następującego po dniu wejścia w życie rozporządzenia”.
Opłata abonamentowa dla gospodarstw domowych dotychczas stanowiła dodatkowy, comiesięczny wydatek rzędu kilku złotych. W przypadku operatora Tauron Dystrybucja wynosiła dotychczas 5,61 zł brutto (4,56 zł netto) miesięcznie.
Z tej opłaty operatorzy sieci dystrybucyjnych pokrywali koszty obsługi odbiorców, w tym odczytu liczników, kontroli układów pomiarowo-rozliczeniowych oraz ogólnej obsługi punktu poboru energii.
Nowe zasady opłaty jakościowej
Kolejną zmianę w zasadach rozliczeń za energię elektryczną przynosi inny przepis nowego rozporządzenia. Zmienia on sposób kalkulacji opłaty jakościowej, wprowadzając strefy czasowe odpowiadające okresom wysokich, średnich i niskich cen energii elektrycznej.
Opłata jakościowa to składnik rachunku związany z utrzymaniem odpowiednich standardów jakości i niezawodności dostaw energii w Krajowym Systemie Elektroenergetycznym. Pokrywa koszty ponoszone w tym zakresie przez operatora systemu przesyłowego, czyli PSE.
Ministerstwo Energii zapewnia, że na tej zmianie mają skorzystać elastyczni odbiorcy, którzy dostosowują zużycie energii do sytuacji w systemie i na rynku energii, zwłaszcza właściciele magazynów energii, samochodów elektrycznych i pomp ciepła sterowanych według harmonogramu, a także zakłady przemysłowe z elastycznymi procesami produkcyjnymi.
.
.
.
Koniec z fakturami co 3 lub 6 miesięcy
To nie koniec zmian ważnych dla odbiorców energii. Rozporządzenie wprowadza też rozliczanie energii elektrycznej w krótszych cyklach.
Od 5 września 2026 r. w nowych umowach operatorzy sieci dystrybucyjnych mogą stosować wyłącznie okresy rozliczeniowe nie dłuższe niż dwa miesiące. Oznacza to wycofanie popularnych wcześniej 6- i 12-miesięcznych cykli rozliczeniowych dla nowych umów zawieranych po 4 września 2026 r. Dłuższe cykle rozliczeniowe uwzględnione w umowach zawartych najpóźniej 4 września br. mają być wygaszane stopniowo do końca 2028 r.
Dodatkowo rozporządzenie nakłada na sprzedawców energii obowiązek informowania odbiorców o możliwości przejścia na rozliczenia na podstawie licznika zdalnego odczytu. Informacja ta powinna trafiać do odbiorców wraz z fakturą co najmniej raz na pół roku.
Piotr Pająk
piotr.pajak@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.
Obserwuj nas w Google News
To tak jakby złodzieje weszli do domu ukradli połowę majątku i na odchodne zostawili 5 ziko przy wejściu….
Na rachunkach za prąd jest 10 pozycji: opłata taka, śmaka i owaka. Jak coś kupuje się w sklepie to o dziwi nie ma na paragonie opłaty za wystawienie paragonu a już za rachunek czy fakturę to dopiero powinno być doliczane. Słaba jest ta organizacja handlowców wobec energetyki, że nie wylobowali sobie rozporządzenia aby takie opłaty doliczać.
Konkurencja dostaje kary, monopol robi co chce, a obywatel buli. Więcej polityków i ich nominatów w spółkach skarbu państwa. System to wytrzyma.
Czyli ta opłata nie zniknie tylko przerzuca ja do sprzedaży energii? Nadal pozostaną
opłata sieciowa zmienna
opłata sieciowa stała
opłata jakościowa
opłata OZE
opłata mocowa
opłata za opłatę
jeszcze jedna opłatka
Płaczecie jak baby, a nie przeszkadza Wam, że od wypłaty odejmują Wam około 25%, a potem w sklepie walą Was na kolejne 23% 🙂
Nigdy nie zmądrzejecie.
Do Arrczi: a widziałeś kiedy długą kolejkę po rozum? 👍
Garaż zuzycie za 6 mc 1 kwh opłata za ten okres to 93 zł rozboj
Jesteście nadal tymi co okradają polaków pod płaszczykiem mnóstwa dodatkowych opłat do rachunku za energię .Po jakiego grzyba zmieniacie nazwę opłaty skoro ona zostaje chyba że chcecie chwilowo ją dołożyć do innej żeby ponownie po raz drugi ją wyodrębnić to cały czas co to cię to złodziejstwo dziadostwo i koniec.
Hojny ten nierząd. Mają nas dalej za głupców !!!
Mają 100 sposobów na obniżenie cen prądu, oni dają nam 5 zeta. Masakra !!!
@Pisk – w tym bantustanie nikt (a już na pewno rząd) Ci nic nie da !
Czytaj uważnie, w artykule jest napisane „Koszty, które pokrywała ta opłata, nie znikną jednak całkowicie – będą teraz uwzględniane w części sprzedażowej rachunku za prąd”.
Rysio a kto Ci da 5 ziko. Gdzie jest tak napisane bo ja widzę że dalej będę te 5 ziko jednak płacił.
Złodziejstwo bez względu na panujący rzad juz sama stawka z kWh jest wysoka i z niej mogą sobie pokryć wszelakie koszty utrzymania w Tauron a nie okradać podatnika a do tego wymyślają dodatkowe koszta kilkanaście opłat żeby utrzymać setki pracowników nikomu niepotrzebnych w tym spółek podspółek żeby stanowska mogła mieć też rodzina i znajomi za gruby szmal itp w tym mieć zarobki sięgające od kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy zl miesięcznie nie licząc premii i nagród…. to samo wodociągi ze swoimi wymyślonymi opłatami abonament przesyłam itp….
Obsługa liczników a co to jest przecież licznik nie należy do kupującego energię to tak jak bym musiał płacić za kasę fiskalną w sklepie jako kupujący.
Szukam roboty w Tauronie.
Taka oto wiadomość: ,,Rosjanie po raz pierwszy użyli drona z napędem odrzutowym, wyposażonego w specjalną głowicę przeznaczoną do niszczenia słupów wysokiego napięcia. O nowej taktyce Moskwy poinformował ukraiński ekspert wojskowy. Użycie nowej broni może zwiastować nasilenie ataków na ukraińską infrastrukturę energetyczną.”……. Państwo Polskie oraz Wy wszyscy tutaj macie problem, bardzo – wielki- problem. (Opłata abonamentowa). Tymczasem mamy w Polsce szesnaście słupów , których zniszczenie gasi światło (blackout) na 2-3. Bez problemu dla Rosjan, bo Oni wiedzą, ale Wy nie, że Wojsko Polskie nie ma ma stałe pracujących radarów (są włączane gdy zajdzie potrzeba) i jedynie opieramy się na tym co widzą ( i czego NIE) widzą radary cywilne Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej fabrycznie skonstruowane do zauważania obiektów powyżej 60 metrów, bo poniżej lądujący samolot cywilny przejmuje radar lotniskowy. Wyjątkiem są natowskie samoloty wczesnego ostrzegania (te widzą nisko lecące obiekty) , ale nie są non- stop w powietrzu. Ciekawe co zrobicie bez prądu?
Najlepiej to się mają złodzieje prądu na żywca kradną. A inkasent jakoś nie widzi ale przecież inni za to zapłacą.
Czyli opłatę w rzucą w opłatę przesyłową czyli od przesłania Energi, czyli ci co są na starych zasadach z fotowoltaiczne i mają pompy ciepła zapłacą kręcie, bo pompy ciepła potrzebują Energi, więc wyjdzie znawiazka przy każdym zużyciu Energi a za rok zrobią nowacwymyslina opłatę
Za niespełna 5000 zł całkowicie uniezależniłem się od złodziei z Energa SA, 4 akumulatory po 2,5kWh każdy plus inwerter 4500W wyspowy do starej instalacji PV 7,2kWp ok.4000zł. Inwestycja zwróci mi się w dwa lata