REKLAMA
 
REKLAMA

PARP uruchamia Granty dla Zielonej Produkcji

PARP uruchamia Granty dla Zielonej Produkcji
fot. PARP

Od 17 lutego 2026 r. przedsiębiorcy będą mogli ubiegać się o wsparcie w ramach pilotażowego projektu Inno_LAB. Do rozdysponowania jest 2,4 mln zł na transformację produkcji w kierunku gospodarki o obiegu zamkniętym.

Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) ogłosiła start nowego naboru w programie „Granty dla Zielonej Produkcji”, realizowanym w ramach projektu Inno_LAB i finansowanym z Funduszy Europejskich dla Nowoczesnej Gospodarki 2021–2027 (FENG). Program wpisuje się w Priorytet II unijnej inicjatywy – „Środowisko sprzyjające innowacjom” – i ma wzmocnić konkurencyjność mikro-, małych i średnich przedsiębiorstw przez inwestycje w rozwiązania z zakresu gospodarki o obiegu zamkniętym (GOZ).

Nabór wniosków rozpocznie się 17 lutego 2026 r. i potrwa do 17 marca 2026 r.

REKLAMA

Cyrkularność jako przewaga konkurencyjna

Jak argumentuje PARP, transformacja w kierunku gospodarki o obiegu przestaje być wyłącznie kwestią odpowiedzialności środowiskowej.

„Transformacja w kierunku GOZ to dziś orientacja na stabilny rozwój MŚP. Wprowadzanie rozwiązań z zakresu gospodarki obiegu zamkniętego staje się istotnym czynnikiem budowania trwałej przewagi konkurencyjnej przedsiębiorstw. Nasz nowy nabór stanowi bezpieczny most do tej zmiany” – podkreśla PARP.

Program ma pomóc firmom w optymalizacji wykorzystania surowców, wdrażaniu ekoinnowacji oraz dostosowaniu modeli biznesowych do rosnących wymagań rynkowych i standardów współpracy w łańcuchach dostaw. W praktyce oznacza to wsparcie zarówno na etapie diagnozy, jak i konkretnych inwestycji technologicznych.

Dwa etapy transformacji

Pilotaż został zaprojektowany jako proces dwuetapowy.

Etap I, realizowany przez wybranych operatorów, obejmie opracowanie dla przedsiębiorstw kierunków zmian w procesach produkcyjnych. W ramach tego etapu operatorzy będą zobowiązani m.in. do:

REKLAMA

  • rekrutacji co najmniej 10 firm produkcyjnych w ramach jednego z wybranych łańcuchów wartości,
  • przeprowadzenia diagnozy procesów produkcyjnych i analizy technologicznej,
  • przygotowania raportu „Kierunki transformacji GOZ” zawierającego mapę zmian ukierunkowanych na domykanie obiegu,
  • organizacji wizyt studyjnych krajowych i zagranicznych (opcjonalnie).

Etap II, realizowany bezpośrednio przez PARP, zakłada dofinansowanie wdrożeń wypracowanych w pierwszej fazie. Firmy będą mogły uzyskać wsparcie na inwestycje w działalność produkcyjną, w tym m.in.:

  • zmiany w procesach produkcyjnych,
  • wdrożenie nowych produktów i usług,
  • reorganizację działów innowacji, produkcji, logistyki, środowiska czy IT.

Kto może aplikować?

O grant mogą ubiegać się przedsiębiorcy prowadzący działalność na terytorium Polski potwierdzoną wpisem do Krajowego Rejestru Sądowego, którzy zobowiążą się do realizacji programu transformacji GOZ w określonym terminie i zgodnie z warunkami zawartymi we wniosku.

Równolegle trwa poszukiwanie operatorów programu. Podmiot zainteresowany tą rolą musi:

  • działać na rzecz wzrostu innowacyjności przedsiębiorstw i gospodarki,
  • posiadać doświadczenie w projektach związanych z transformacją w kierunku GOZ,
  • dysponować odpowiednim zapleczem eksperckim.

Budżet i poziom wsparcia

Całkowita alokacja w ramach działania wynosi 2,4 mln zł. Maksymalna kwota wnioskowanego grantu to 800 tys. zł, przy czym na rzecz jednego przedsiębiorcy można wypłacić do 80 tys. zł.

Środki mają umożliwić nie tylko przeprowadzenie audytów czy analiz, lecz przede wszystkim sfinansowanie konkretnych inwestycji technologicznych – od modernizacji parku maszynowego po wdrożenie rozwiązań zwiększających efektywność surowcową i ograniczających odpady.

Szczegółowe informacje na temat programu „Granty dla Zielonej Produkcji” można znaleźć na stronie PARP pod tym linkiem.

Agata Świderska

agata.swiderska@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy Gramwzielone.pl Sp. z o.o.

REKLAMA
Komentarze

Za tyle pieniędzy to nawet jeden limuzyny w kancelarii prezydenta albo premiera nie kupią. Lepiej by się nie kompromitowali. Chcieliby innowacji, a rzucają ochłapy.

Koniecznie tak jak w innych krajach należy wprowadzić klauzule w przetargach.
Jeżeli dofinansowanie z UE to i sprzęt tylko z UE.
Warunek konieczny.