Nowe prawo dla odbiorców energii: Dwie umowy na jedno przyłącze i dodatkowy punkt poboru

Nowe prawo dla odbiorców energii: Dwie umowy na jedno przyłącze i dodatkowy punkt poboru
Grafika: Gemini

Podpisana przez prezydenta ustawa przyłączeniowa wprowadza rewolucyjne zmiany nie tylko dla inwestorów, ale także dla odbiorców energii. Resort energii podsumowuje nowe przepisy w trzech słowach „szybciej, prościej, skuteczniej”. Czy tak będzie rzeczywiście?

Prezydent podpisał nowelizację ustawy Prawo energetyczne (projekt UC84), kończąc wieloetapowy i niepozbawiony napięć proces legislacyjny. Projekt, przygotowany przez Ministerstwo Energii i przyjęty w styczniu przez Radę Ministrów, wzbudzał istotne kontrowersje – szczególnie wśród inwestorów z branży OZE. Krytyka dotyczyła m.in. wzrostu kosztów na etapie ubiegania się o warunki przyłączenia oraz nowych obowiązków formalnych.

Z drugiej strony rząd argumentował, że zmiany są konieczne dla uporządkowania systemu przyłączeń, który od lat stanowił jedną z głównych barier rozwoju nowych mocy wytwórczych i magazynowych.

REKLAMA

Reforma odpowiada na postulaty branży energetycznej zgłaszane od lat: skraca czas przyłączeń, porządkuje planowanie rozwoju sieci i pozwala na optymalizację kosztów oraz nakładów inwestycyjnych. Celem nowych przepisów jest odblokowanie niewykorzystywanych warunków przyłączenia i pełniejsze wykorzystanie istniejącej infrastruktury energetycznej

– argumentuje minister energii Miłosz Motyka.

Odbiorcy w centrum zmian

Ustawa wpisuje się również w szerszy pakiet działań mających zapobiegać przeciążeniom systemu elektroenergetycznego i zwiększać bezpieczeństwo dostaw energii, w tym dla odbiorców końcowych.

Jak podkreśla resort energii, choć trzon reformy dotyczy inwestorów, istotna część nowych przepisów została skierowana bezpośrednio do odbiorców energii. Nowe regulacje mają wzmocnić ich pozycję na rynku energii, zwiększając zakres dostępnych narzędzi oraz poziom ochrony.

Nowe prawo stanowi też odpowiedź na potrzebę zwiększenia roli aktywnych odbiorców energii – prosumentów, użytkowników samochodów elektrycznych czy osób korzystających z elektrycznego ogrzewania.

Więcej niż jeden punkt poboru na jednym przyłączu

Jedną z najważniejszych zmian jest możliwość utworzenia dodatkowego punktu poboru energii w ramach istniejącego przyłącza. Zgodnie z nowelizacją odbiorca będzie mógł złożyć uproszczony wniosek do przedsiębiorstwa energetycznego o ustanowienie takiego punktu – bez konieczności uzyskiwania nowych warunków przyłączenia.

Jest tylko jeden warunek: łączna moc pobierana nie może przekroczyć mocy określonej w umowie przyłączeniowej. Jeśli kryteria techniczne zostaną spełnione, operator zainstaluje odpowiedni układ pomiarowy i uruchomi nowy punkt poboru.

Jak wyjaśnia w Ocenie Skutków Regulacji Ministerstwo Energii, rozwiązanie to z jednej strony skróci czas realizacji inwestycji i ograniczy formalności, a z drugiej – pozwoli efektywniej wykorzystać istniejącą infrastrukturę i daje większą swobodę w zarządzaniu energią, np. w procesie ładowania samochodów elektrycznych.

REKLAMA

Większa swoboda w zawieraniu umów

Nowelizacja Prawa energetycznego wprowadza także możliwość zawarcia więcej niż jednej umowy sprzedaży energii lub umowy kompleksowej w ramach jednego przyłącza. To istotna zmiana, która otwiera drogę do bardziej zaawansowanych modeli korzystania z energii, np. łączenia różnych taryf lub dostawców.

Dodatkowo sprzedawcy energii zostaną zobowiązani do przekazywania odbiorcom przejrzystych informacji o ofertach. Każda umowa będzie musiała zawierać jasne dane dotyczące:

  • ceny energii lub sposobu jej wyliczania,
  • dodatkowych opłat,
  • charakteru ceny (stała, zmienna, dynamiczna),
  • ryzyk i korzyści związanych z danym produktem.

Wprowadzony zostanie także obowiązek przedstawiania skróconego, czytelnego podsumowania najważniejszych warunków umowy.

Stała cena i większa ochrona odbiorcy

Jednym z kluczowych rozwiązań jest wprowadzenie na rynek nowego typu umów – na czas określony z gwarancją stałej ceny energii. Takie kontrakty mają zdaniem resortu energii zapewnić odbiorcom większą przewidywalność kosztów i ochronę przed wahaniami cen na rynku.

Nowe przepisy gwarantują, że cena i warunki umowy pozostaną niezmienne przez cały okres jej obowiązywania (z wyjątkiem elementów niezależnych, jak podatki), sprzedawca nie będzie mógł wypowiedzieć umowy przed jej zakończeniem, zaś odbiorca nadal będzie mógł uczestniczyć w mechanizmach elastyczności systemu (np. DSR).

To rozwiązanie ma szczególne znaczenie w warunkach niestabilnych cen energii i rosnącej roli aktywnego zarządzania popytem.

Krok w stronę aktywnego odbiorcy

Nowelizacja Prawa energetycznego wyraźnie wpisuje się w europejski trend decentralizacji rynku energii i zwiększania roli odbiorców końcowych. Nowe przepisy nie tylko upraszczają procedury, ale też tworzą fundament pod bardziej elastyczny i konkurencyjny rynek.

W praktyce oznacza to przesunięcie części kontroli nad energią – kosztami, źródłami i sposobem zużycia – bezpośrednio w ręce odbiorców.

Więcej na temat zapisów ustawy i przebiegu procesu legislacyjnego pisaliśmy w artykułach:

Agata Świderska

agata.swiderska@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.