REKLAMA
 
REKLAMA

Holendrów nie zniechęca fiasko projektu Olgi Malinkiewicz. Szykują fabrykę ogniw z perowskitu

Holendrów nie zniechęca fiasko projektu Olgi Malinkiewicz. Szykują fabrykę ogniw z perowskitu
fot. Perovion Technologies

Nie udało się w Polsce, uda się w Holandii? Tamtejszy startup szykuje się do uruchomienia fabryki ultralekkich, elastycznych ogniw fotowoltaicznych z perowskitu.

Mimo że o perowskitach już od ponad dekady mówi się jako o potencjalnie tańszej i efektywniejszej alternatywie dla tradycyjnych paneli fotowoltaicznych wykonanych z krzemu krystalicznego, to nadal nie doczekaliśmy się choćby jednej fabryki tego rodzaju ogniw, które znajdywałyby komercyjne zastosowania. W mediach branżowych co jakiś czas słychać o tym, że za uruchamianie produkcji ogniw perowskitowych zabierają się choćby Chińczycy. Brakuje jednak szczegółów dotyczących konkretnych parametrów planowanych ogniw (w tym ich rzeczywistej degradacji), a same chińskie ogniwa z perowskitu nie trafiają jeszcze do Europy.

Na naszym kontynencie pierwszą fabrykę ogniw wykonanych w 100 proc. z perowskitu miał uruchomić polski Saule Technologies. We wrocławskim zakładzie firmy założonej przez Olgę Malinkiewicz nie jest jednak obecnie prowadzona żadna działalność, a maszyny zakupione przez Saule w celu produkcji ogniw perowskitowych najpewniej trafią w końcu na sprzedaż.

REKLAMA

Nie słychać także zbyt wiele o komercyjnych sukcesach innego rozwiązania wykorzystującego perowskity – tandemowych ogniw łączących warstwę tradycyjnego krzemu z warstwą perowskitową. Fabrykę takich ogniw miał uruchomić pod Berlinem wywodzący się z Uniwersytetu Oksfordzkiego spin-off Oxford PV, jednak nadal trudno znaleźć komercyjne projekty, w których zastosowane zostałyby ogniwa tej firmy.

Ten stan komercjalizacji technologii perowskitowej nie zniechęca jednak Holendrów. Start-up Perovion Technologies związany z rządową Holenderską Organizacją Stosowanych Badań Naukowych (Nederlandse Organisatie voor toegepast-natuurwetenschappelijk onderzoek, TNO) ogłosił właśnie budowę fabryki ultralekkich i elastycznych ogniw wykonanych z perowskitu.

Elastyczne ogniwa zmienią zasady gry?

Jak podkreślają Holendrzy, ich ogniwa perowskitowe są gotowe do produkcji, a w procesach produkcyjnych zostaną wykorzystane wyniki wieloletnich badań naukowych prowadzonych przez TNO we współpracy z organizacjami SolarNL i Solliance.

Sjoerd Veenstra, CEO Perovion Technologies, informuje, że technologia holenderskiej firmy umożliwi produkowanie energii ze słońca w miejscach, w których nie można wykorzystać tradycyjnych paneli fotowoltaicznych z krzemu. Perowskitowe ogniwa Holendrów mają być drukowane na foliach, a dzięki elastyczności i bardzo niskiej wadze będzie je można montować m.in. na dachach o ograniczonej nośności, pojazdach czy na elewacjach budynków.

REKLAMA

Holendrzy podkreślają, że wdrożenie ich projektu przyczyni się do budowania niezależności od produkcji pochodzącej spoza Unii Europejskiej.

Perovion początkowo skoncentruje się na segmentach rynku, w których popyt na elastyczne ogniwa słoneczne jest już wyraźny. Wraz z integratorami modułów i partnerami przemysłowymi opracowujemy aplikacje, które mogą stosunkowo szybko trafić na rynek. Począwszy od pierwszych zastosowań dążymy do rozwoju w kierunku produkcji na dużą skalę w Europie

– komentuje Sjoerd Veenstra.

Znaki zapytania pozostają

Na pierwsze perowskitowe ogniwa z fabryki Perovion Technologies mamy jednak poczekać kilka lat. Według aktualnych planów zakład ma być gotowy dopiero w 2030 r., a holenderski start-up jest dopiero na etapie poszukiwania pieniędzy na jego budowę.

Holendrzy nie podają też kluczowych informacji, jeśli chodzi o parametry ogniw, które chcą produkować. Nie wiemy, jaka ma być sprawność ogniw drukowanych na większych formatach i przede wszystkim nie znamy wyników badań w zakresie degradacji, która dotychczas pozostawała piętą achillesową technologii perowskitowej.

Piotr Pająk

piotr.pajak@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.

REKLAMA
Komentarze
Zamieszczając komentarz akceptujesz Regulamin oraz potwierdzasz zapoznanie się z Polityką prywatności. Administratorem danych osobowych jest E-MAGAZYNY sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul.Szturmowa 2, 02-678 Warszawa. Więcej informacji o przetwarzaniu danych osobowych oraz przysługujących Państwu prawach znajduje się w Polityce prywatności.

Saule skupiło się na pozyskiwaniu dotacji, przepalaniu kasy i opowieściach z mchu i paproci.

 
 
 
 
Wywiady