Więcej ujemnych cen RCE niż dodatnich. Wysyłka energii do sieci coraz mniej opłacalna

Więcej ujemnych cen RCE niż dodatnich. Wysyłka energii do sieci coraz mniej opłacalna
Fot. Gramwzielone.pl (C)

Wraz ze wzrostem zainstalowanej mocy fotowoltaiki w Polsce stawki za wysyłanie energii do sieci w godzinach południowych wiosną i latem stają się coraz niższe. Potwierdzają to dane z kwietnia, kiedy w godzinach południowych częściej notowane były ujemne ceny RCE niż dodatnie.

Działalność prosumentów rozliczających się z wysyłki nadwyżek energii do sieci w net-billingu po cenach RCE staje się coraz mniej opłacalna – jeśli towarzyszy jej mały poziom autokonsumpcji. Zużywając większość energii na własne potrzeby, mogą oni optymalizować rachunek ekonomiczny, oszczędzając na energii niezakupionej z sieci. Jednak jeśli nie mają co zrobić z energią produkowaną przez ich fotowoltaikę i musi ona trafić do sieci, opłacalność rozliczeń w net-billingu staje się coraz niższa.

Ratunkiem jest maksymalizacja autokonsumpcji na przykład poprzez inwestycję w magazyn energii, który pozwala nie tylko przechować energię wyprodukowaną w ciągu dnia i zużyć ją wieczorami, ale także wykorzystać ją do wprowadzenia do sieci w porze wieczornej, kiedy stawki za eksport energii do sieci (RCE) są wyraźnie wyższe (z tego rozwiązania nie skorzysta druga grupa prosumentów rozliczających się w net-billingu po stałych cenach RCEm, które w danym miesiącu są takie same niezależnie od pory wprowadzenia energii do sieci, a które również w miesiącach wiosennych i letnich osiągają coraz niższe poziomy).

REKLAMA

Co istotne,eksport energii do sieci w czasie występowania ujemnych cen RCE nie powoduje obniżenia depozytu prosumenckiego – stawka depozytu nie ulega wówczas zmianie. Z kolei rozliczenia przy dodatnich stawkach powinny uwzględniać współczynnik korekcyjny w wysokości 1,23, który dodatkowo zwiększa wartość depozytów prosumenckich.

Coraz więcej dni z ujemnymi cenami za energię od prosumentów

Pierwsze wiosenne tygodnie 2026 r. w słonecznie dni przyniosły duże spadki cen na polskiej giełdzie energii, co znalazło odzwierciedlenie w stawkach RCE, po których rozlicza się część prosumentów objętych net-billingiem.

Ceny RCE są podawane przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne, obecnie w 15-minutowych interwałach. Jaka była ich wartość w zeszłym miesiącu?

Wcześniejszy miesiąc, marzec 2026 r., charakteryzował się dużą zmiennością cen RCE w godzinach południowych, co odzwierciedlało spore wahania nasłonecznienia. Po godzinie 12 w marcu ujemna cena RCE wystąpiła w ciągu 9 dni. Najniższa była 22 marca (-0,06 zł/kWh). Jednocześnie w marcu było kilka dni, w których ceny RCE  w południe przekraczały 0,4 zł/kWh.

Z kolei wieczorami marcowe ceny RCE rosły, osiągając kilkukrotnie wartości nawet rzędu 0,9-1 zł/kWh, co stwarzało okazję prosumentom wyposażonym w magazyny energii do wygenerowania większego depozytu prosumenckiego poprzez przechowanie energii wyprodukowanej w ciągu dnia i oddanie jej do sieci wieczorami.

Jak było w kwietniu? Lepsze nasłonecznienie przełożyło się na większą liczbę dni, kiedy w południe ceny RCE spadały poniżej zera. Takich dni w zeszłym miesiącu było aż 16, a kilkukrotnie stawki RCE spadały o godz.12 nawet poniżej -0,6 zł/kWh.

Najwyższe wynagrodzenie dla prosumentów rozliczających się po cenach RCE, notowane w kwietniu w godzinach południowych, osiągało natomiast poziom 0,3-0,4 zł/kWh.

 

REKLAMA

 

Ceny energii RCE w net-billingu o godzinie 12:00 w kwietniu 2026 r. Dane w zł/MWh. Opracowanie: Gramwzielone.pl (C)

W kwietniowe wieczory stawki RCE osiągały wartości rzędu 0,5-0,9 zł/kWh – z dwoma wyjątkami: w niedzielę 5 kwietnia i sobotę 25 kwietnia o godz. 19 wynosiły zaledwie około 0,25 zł/kWh.

 

Ceny energii RCE w net-billingu o godzinie 19:00 w marcu 2026 r. Dane w zł/MWh. Opracowanie: Gramwzielone.pl (C)
Ceny energii RCE w net-billingu o godzinie 19:00 w marcu 2026 r. Dane w zł/MWh. Opracowanie: Gramwzielone.pl (C)

Rekord ujemnej ceny na początku maja

Pierwsze dni maja 2026 r. przyniosły rekord ujemnych spotowych cen na krajowej giełdzie energii. Złożyły się na to dwa czynniki: niższe zapotrzebowanie na prąd z powodu majówki, a także duża podaż energii w krajowym systemie elektroenergetycznym wynikająca ze świetnych warunków pogodowych dla fotowoltaiki.

Spotowa cena energii elektrycznej na giełdzie w pierwszy dzień majówki, w piątek 1 maja, po godzinie 13 była najniższa w historii polskiego rynku energii i wynosiła -1,43 zł/kWh. W pierwszych dniach maja cena energii rosła powyżej zera dopiero około godziny 17-18, gdy przestawała pracować fotowoltaika.

Utrzymywanie się ujemnych cen w majówkę niemal przez wszystkie godziny, w których pracowała fotowoltaika, sprawiało, że bezpośrednie wysyłanie energii do sieci przez prosumentów rozliczających się w net-billingu po stawkach RCE było całkowicie nieopłacalne. Z kolei na takiej sytuacji mogli skorzystać właściciele magazynów energii, a także odbiorcy rozliczający się za energię pobieraną z sieci po cenach dynamicznych. Ładowanie magazynu energii czy auta elektrycznego w czasie występowania ujemnych cen mogło wyraźnie pomniejszyć ich rachunek za prąd.

Więcej na ten temat w artykule: Rekord ujemnych cen energii w Polsce. Niektórzy odbiorcy na tym zarobili.

Piotr Pająk

piotr.pajak@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.