Ten rok będzie rekordowy pod względem inwestycji w fotowoltaikę

Ten rok będzie rekordowy pod względem inwestycji w fotowoltaikę
Fot. Presidencia de la Republica Mexicana, flickr cc

Mimo kryzysu związanego z epidemią koronawirusa, który w pierwszych miesiącach 2020 roku spowolnił inwestycje zwłaszcza na największym rynku fotowoltaicznym na świecie, czyli w Chinach, zaburzając łańcuch dostaw w sektorze PV, ten rok ma okazać się lepszy pod względem inwestycji w globalnej fotowoltaice niż rok 2019 r., w którym oddano do użytku rekordowe moce w PV.

O tym, że w tym roku w skali globalnej powstaną elektrownie fotowoltaiczne o większej mocy niż zainstalowana w roku ubiegłym, przekonują eksperci firmy konsultingowej Wood Mackenzie.

Według ich najnowszej analizy, w tym roku globalny potencjał elektrowni fotowoltaicznych ma wzrosnąć o 115 GW(DC), co będzie wynikiem o 5 proc. lepszym od zanotowanego w roku 2019.

REKLAMA

Analitycy amerykańskiej firmy doradczej odnotowują co prawda, że restrykcje wprowadzone w celu walki z epidemią w wielu krajach opóźniły realizację inwestycji fotowoltaicznych w pierwszych miesiącach 2020 roku, jednak po ich poluzowaniu budowa nowych elektrowni PV była prowadzona zgodnie z planem.

Wood Mackenzie ocenia, że kolejne rekordy jeśli chodzi o roczny przyrost nowych mocy w fotowoltaice będziemy obserwować systematycznie do roku 2025, a w tym okresie średni, roczny przyrost mocy w PV na świecie wyniesie 145 GW(DC).

Wyjątkiem ma być rok 2024, kiedy według analityków amerykańskiej firmy po raz pierwszy od lat globalny przyrost mocy w PV nie będzie wyższy niż rok wcześniej. Ma to być efektem przyhamowania inwestycji w USA na skutek wycofywania federalnej ulgi podatkowej.

Pozycję największego rynku fotowoltaicznego w 2020 roku mają utrzymać Chiny. Mimo słabszego początku roku Chińczycy mają zainstalować w tym roku elektrownie PV o łącznej mocy 39 GW(DC), z czego aż 27 GW(DC) ma powstać wyłącznie w drugiej połowie br. W efekcie ten rok jeśli chodzi o przyrost nowych mocy w PV w Państwie Środka ma być lepszy od ubiegłego o 30 proc. Wood Mackenzie zaznacza przy tym, że obecnie inwestycje na rynku chińskim zaczynają nakręcać także projekty realizowane bez rządowych subsydiów.

REKLAMA

Z różnym skutkiem kryzys wywołany epidemią zadziałał na poszczególne segmenty na drugim największym rynku fotowoltaicznym na świecie, czyli w USA. O ile nie ma on większego wpływu na tegoroczną dynamikę inwestycji w segmencie przemysłowych farm fotowoltaicznych, o tyle przyczynił się do spadku inwestycji w segmencie dachowych instalacji PV montowanych w domach i firmach. Tutaj łączna moc oddawanych do użytku instalacji jest mniejsza o około 1/5.


Kryzys związany z koronawirusem ma natomiast mocniej uderzyć w tym roku w inwestycje w fotowoltaikę na rynku indyjskim. Zdaniem Wood Mackenzie osiągną one w tym roku poziom 4,9 GW, co będzie wynikiem gorszym od zanotowanego w ubiegłym roku o 42 proc. i najgorszym od roku 2016.

Komentując sytuację w Europie, analitycy Wood Mackenzie zwracają uwagę na forsowany przez Unię Europejską wyższy cel ograniczenia emisji CO2 o 55 proc. w latach 1990-2030. Aby osiągnięcie tego celu stało się możliwe, udział OZE w unijnej elektroenergetyce powinien wzrosnąć zdaniem Wood Mackenzie z 38 proc. w roku 2020 do 65 proc. w roku 2030.

Wood Mackenzie zaznacza przy tym, że w 2020 roku największy europejski rynek fotowoltaiczny, czyli Niemcy, odnotuje największy roczny przyrost nowych mocy w PV od roku 2012 i według prognozy wyniesie on 4,5 GW. W kontekście Niemiec Wood Mackenzie podkreśla zniesienie wcześniej w tym roku przez Berlin górnej granicy 52 GW zainstalowanego potencjału w fotowoltaice, po przekroczeniu której system taryfy gwarantowanej miał zostać zamknięty dla inwestorów szykujących projekty w segmencie do 750 kW.

Analitycy amerykańskiej firmy zakładają, że ten rok będzie oznaczać wzrost zainstalowanych mocy w stosunku do roku zeszłego także w Ameryce Południowej. Ma to być zasługą inwestycji zwłaszcza na dwóch rynkach – w Brazylii i Chile.

redakcja@gramwzielone.pl


© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy Gramwzielone.pl Sp. z o.o.