Miliony zł kar dla firm OZE. UOKiK wskazuje na nieuczciwe praktyki
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zbadał nieprawidłowości na rynku odnawialnych źródeł energii. Na dwie firmy, których działania negatywnie ocenił UOKiK, nałożone zostały kary na łączną kwotę 7 mln zł.
Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) nałożył milionowe kary na przedsiębiorstwa działające w sektorze odnawialnych źródeł energii. Sankcje objęły spółki Polska Energia Grupa Kapitałowa oraz Energia dla Pokoleń, a także osoby zarządzające tymi podmiotami.
Łączna wartość kar dla firm wyniosła 7 033 289 zł, natomiast na osoby zarządzające nałożono dodatkowo 387 tys. zł kar. Decyzje nie są prawomocne, a ukarane podmioty złożyły odwołania do sądu.
Jak wskazał prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Tomasz Chróstny, instalacje OZE wiążą się z wysokimi kosztami po stronie konsumentów, dlatego przedsiębiorcy powinni zapewniać nie tylko odpowiednią jakość produktów, ale także przejrzyste warunki sprzedaży i umów. Zaś stosowanie presji sprzedażowej oraz przenoszenie ryzyka na klientów jest niedopuszczalne.
Reklamy stylizowane na pisma urzędowe
W toku postępowania ustalono, że Polska Energia Grupa Kapitałowa wykorzystywała materiały marketingowe przypominające oficjalną korespondencję. Do konsumentów trafiały druki stylizowane na pisma urzędowe, zawierające formalne nagłówki oraz oznaczenia sugerujące, że pochodzą od instytucji publicznych lub dostawców energii.
Według ustaleń urzędu zabieg ten miał wywoływać presję i skłaniać odbiorców do szybkiego podjęcia decyzji o zakupie instalacji fotowoltaicznej.
W materiałach pojawiały się również informacje o znaczących podwyżkach cen energii, sięgających nawet 300–400 proc., podczas gdy – jak wynika z danych regulatora rynku energii – rzeczywisty wzrost cen dla gospodarstw domowych w latach 2022–2024 był znacznie niższy i nie przekroczył jednej trzeciej tej wartości.
Wątpliwe zapisy w umowach
Zastrzeżenia Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów dotyczyły także wzorów umów stosowanych przez spółkę Energia dla Pokoleń. W dokumentach znajdowały się postanowienia, które mogły utrudniać konsumentom dochodzenie swoich praw, w tym egzekwowanie terminów realizacji inwestycji.
Problemem były również nieprecyzyjne sformułowania, takie jak „niekorzystne warunki atmosferyczne”, które – jak wynika z ustaleń urzędu – nie pozwalały jednoznacznie ocenić przyczyn opóźnień w realizacji instalacji.
Analiza objęła także przypadki, w których elementy prezentowane klientowi na etapie sprzedaży mogły nie zostać uwzględnione jako wiążąca część umowy. Spółka wskazywała bowiem, że wizualizacje mają charakter poglądowy, co mogło oznaczać rozbieżności między ofertą a finalną realizacją.
Postępowanie wobec spółki Nasz Prąd
Wątpliwości urzędu dotyczą również zapisów stosowanych przez spółkę Nasz Prąd. Trwa postępowanie w sprawie uznania części postanowień umownych za niedozwolone.
Jednym z analizowanych zapisów jest klauzula przewidująca, że w przypadku nieprzygotowania nieruchomości do montażu instalacji w ustalonym terminie, a także braku poprawy sytuacji w ciągu dwóch godzin klient mógł zostać obciążony opłatą za dojazd w wysokości 1000 zł za każdy dzień.
Wysokość kar i odpowiedzialność osób zarządzających
Najwyższą karę – 6 129 221 zł – nałożono na spółkę Energia dla Pokoleń. Odpowiedzialność finansową poniosły także osoby zarządzające: Jadwiga Kurkiewicz (138 tys. zł), Marcin Janosz (80 tys. zł) oraz Kacper Kruk (69 tys. zł).
W przypadku firmy Polska Energia Grupa Kapitałowa kara wyniosła 904 068 zł, natomiast osoby zarządzające – Jolanta Iwona Kubiczek oraz Adriana Małgorzata Kałuża – zostały ukarane kwotami po 50 tys. zł.
Kolejne działania urzędu
Sprawa wpisuje się w szersze działania UOKiK wobec rynku odnawialnych źródeł energii. Wcześniej urząd podejmował interwencje wobec innych podmiotów, w tym spółki Sunday Polska oraz firm stosujących wątpliwe postanowienia umowne. Szerzej na ten temat w artykule: Manipulacje w branży energii odnawialnej. UOKiK nałożył milionową karę.
Katarzyna Poprawska-Borowiec
katarzyna.borowiec@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.
Dlaczego zgodnie ze swą nazwą UOKiK nie weźmie się za spółki energetyczne które są de facto monopolem i robią na rynku co im się podoba….
Śmieszne kary, patrząc na skalę naciągactwa i żerowania na niewiedzy klienta.