Dotacje na domową fotowoltaikę i magazyny energii startują 30 marca
Rusza nabór wniosków o dofinansowanie przydomowej fotowoltaiki i magazynów energii. Jak wiele wskazuje, będzie to ostatni ogólnopolski program dotacji dla prosumentów obejmujący fotowoltaikę. Szykowany jest już kolejny program, który ma obejmować już tylko magazyny energii.
W dniu 30 marca 2026 r. o godz. 11 startuje nabór wniosków o dofinansowanie na przydomowe mikroinstalacje fotowoltaiczne, a także magazyny energii elektrycznej oraz magazyny ciepła. Program jest adresowany do właścicieli domów, którzy zrealizowali inwestycje w terminie do końca października 2025 r. i nie zdążyli złożyć wniosku o dotację w szóstym naborze programu Mój Prąd, zamkniętym we wrześniu zeszłego roku z powodu wyczerpania alokacji liczącej w sumie 1,85 mld zł.
Kto może zgłosić się po dotację?
Budżet „dogrywki” w Moim Prądzie będzie znacznie niższy – wyniesie 335 mln zł i będzie mogła z niego skorzystać jedynie ograniczona grupa prosumentów. Środki zostaną udostępnione na zasadzie refinansowania kosztów zrealizowanych inwestycji. Okres kwalifikowalności wydatków został ustalony na 1 sierpnia 2024 r. do 31 października 2025 r.
Dofinansowanie będzie przyznawane osobom fizycznym, które posiadają mikroinstalację fotowoltaiczną o mocy 2-20 kW oraz umowę kompleksową lub umowę sprzedaży energii. Nie obejmie natomiast instalacji PV, które nie są podłączone do sieci.
Dodatkowo – podobnie jak w Moim Prądzie 6.0 – dotację będzie można przeznaczyć na zainstalowane przed złożeniem wniosku domowe magazyny energii elektrycznej i/lub magazyny ciepła. Do dofinansowania będzie można zgłosić nie więcej niż jeden magazyn energii i jeden magazyn ciepła na instalację PV.
Wysokość dofinansowania
Kwoty dofinansowania w uruchamianym właśnie programie dotacji pokrywają się z kwotami udostępnionymi w zakończonej w zeszłym roku szóstej edycji programu Mój Prąd. Dofinansowanie wyniesie maksymalnie:
- 7 tys. zł w przypadku mikroinstalacji fotowoltaicznych o mocy 2-20 kW,
- 16 tys. zł w przypadku magazynów energii elektrycznej o pojemności minimum 2 kWh,
- 5 tys. zł w przypadku magazynów ciepła o pojemności minimum 20 dm3.
Co ważne, dofinansowanie nie będzie mogło przekroczyć 50 proc. kosztów kwalifikowanych w przypadku każdej z powyższych pozycji.
Mało czasu na złożenie wniosku o dotację
Nabór wniosków w przejściowym programie dotacji na mikroinstalacje fotowoltaiczne i magazyny energii potrwa niecały miesiąc. Nabór rusza 30 marca i zakończy się już 24 kwietnia 2026 r. – chyb że wcześniej zostanie wyczerpana dostępna alokacja.
Rynek czeka na program z miliardowym budżetem
Ogłoszony właśnie program poprzedza uruchomienie nowego, większego programu dotacji dla prosumentów, którego budżet ma wynieść 1 miliard złotych. W tym programie dofinansowaniu mają podlegać domowe magazyny energii elektrycznej, magazyny ciepła oraz falowniki hybrydowe, czyli urządzenia umożliwiające współpracę domowej fotowoltaiki z magazynem energii. W programie nie przewiduje się już natomiast dofinansowania samej fotowoltaiki.
Nowy, miliardowy program ma być finansowany z Funduszu Modernizacyjnego. To źródło finansowania wymagało zaakceptowania nowego programu przez Europejski Bank Inwestycyjny. Ostatnio EBI wydał pozytywną decyzję w tej kwestii, dając zielone światło na jego uruchomienie. Nie poznaliśmy jednak jeszcze terminu uruchomienia naboru ani ostatecznego regulaminu dofinansowania.
Wcześniej NFOŚiGW przedstawił wstępny regulamin dofinansowania, który został następnie skierowany do konsultacji, a którego ostateczna wersja może jeszcze ulec zmianie (możliwe jest m.in. zmniejszenie minimalnej pojemności domowych baterii z zaproponowanego przez Fundusz poziomu 12 kWh).
Więcej o początkowych założeniach nowego programu w artykule: Miliardowy program dotacji na domowe magazyny energii. Oto zasady następcy Mojego Prądu.
Piotr Pająk
piotr.pajak@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.
może jakiś sensowny komentarz od alladyna czy jak go tam wołają na wsi ?
wieśniak – Nie mieszaj leków z alkoholem!!!
A już ostrzegają.
— na wnuczka na policjanta na Jezusa i na domowe akumulatorowe magazyny energii.
Ministerstw ochrony środowiska robi z ludzi kretynów. Czas do 24 kwietnia na składanie wniosków, paranoja. Nowe formularze protokołów odbioru i co? datą do 30 października czy obecną? Jak obecną to inwestycja się nie załapuje na dotacje. Ja pie….., mieli tyle czasu, a na ostatnią chwilę cichaczem. Pani Ministe, za co bierze Pani Kasę?
Dofinansowanie ,,Nie obejmie natomiast instalacji PV, które nie są podłączone do sieci.” Kto ma rozum rozumie- że współczesne niewolnictwo ma różne formy, a to jest jedną z tych form.Jest Pan, jest Niewolnik. Pan (bogaty) kusi przez moment jakąś korzyścią.Potem zaś Pan- latami odbiera od Niewolnika korzyści. Instalację PV są na 25 lat. Magazyn energii nie ma nic wspólnego z siecią elektroenergetyczną. Można oczywiście tak zbudować instalację OZE by móc i wolumen prywatnie wytworzonej energii – wyprowadzać do sieci OSD także z magazynu.Tylko po co? Gdzie leży korzyść – pytam o korzyść po stronie Prosumenta?
To takie proste do zrozumienia…..Przykładowo: za pracę elektryka z wysokimi uprawnieniami należy zapłacić 14 tysięcy brutto. Pracodawcy masowo proponują jednak 6500- 8500 brutto.Dlaczego mogą tak robić? Bo pełno nie ceniących swej wartości ludzi, którzy godzą się na pracę za 60% jej wartości. Dopóki są Niewolnicy za pół darmo- nie będzie uczciwie i nikt z Was nie dostanie należytego wynagrodzenia za Wasze dobro oddawane w ręce Pana. Te same relacje mamy w zależności OSD – Prosument (podłączony do sieci). Oszust (NFOSiGW) działając w interesie Pana (OSD) ,,daje” przyszłym Niewolnikom jednorazowo korzyść (dotację) nie z własnych lecz z publicznych pieniędzy byście potem wspierali OSD swą prywatną enegią elektryczną za co zapłacą Wam 60% jej wartości. Ponieważ jest pełno ,,chętnych” – ten ,, deal ” działa.
We wszystkich mediach piszą i ogłaszają, że gdy działa OZE – ,,energia jest tańsza” niż gdy OZE nie produkuje. Dlaczego jest tańsza? To proste- bo ,,przymusowo” oddajecie ją za 60% wartości. Dlaczego? Czy w sklepie ktoś Wam da bułkę z 40% rabatem każdego dnia?
Dofinansowanie – będzie tak jak w przypadku przydomowych turbin wiatrowych. Wielu cwaniaków ,. importerów pościąga kontenery badziewia z chin , aby jak najtaniej i potem będzie drogo instalować.
Brak klauzuli przydziału dofinansowania tylko w przypadku europejskich w tym polskich wyrobów.
Tylko off-grid z magazynem energii, latem samowystarczalni. Jak najdalej od zakładu energetycznego. Żadnych zezwoleń, zgłoszeń czy „inteligentnych” liczników. Jak to mówią: umiesz liczyć, licz na siebie.