Prosumenci sprzedadzą energię sąsiadom. Nowy model rozliczeń zyskuje popularność
Kolejny europejski kraj umożliwi prosumentom sprzedaż nadwyżek energii sąsiadom czy znajomym po cenie uzgodnionej przez obie strony. Na czym polega handel energią w modelu peer-to-peer?
Austria będzie kolejnym krajem Unii Europejskiej, w którym prosumenci będą mogli sprzedawać nadwyżki energii sąsiadom, rodzinie czy znajomym. Umożliwi to model rozliczeń określany jako peer-to-peer, który zostanie uruchomiony w Austrii z początkiem października 2026 r.
Handel energią elektryczną typu peer-to-peer (P2P) pozwala prosumentom bezpośrednio wymieniać nadwyżki wytworzonej energii z innymi uczestnikami rynku. Rozwój tego mechanizmu napędzają zarówno postęp w cyfryzacji sieci i rozliczeń za energię, jak i unijne przepisy zachęcające do wdrażania rozwiązań sprzyjających rozwojowi energetyki rozproszonej.
Model peer-to-peer opiera się na bezpośrednich transakcjach kupna-sprzedaży energii elektrycznej między podmiotami przyłączonymi do sieci dystrybucyjnej, bez pośrednictwa spółki obrotu. Uczestnicy zachowują przy tym dotychczasowe umowy z operatorem sieci i sprzedawcą energii, który dostarcza im prąd niepokryty dostawami w ramach umowy P2P.
W praktyce to rozwiązanie umożliwia prosumentom (nie tylko gospodarstwom domowym) sprzedaż nadwyżek energii bez konieczności zakładania firmy, spółdzielni czy stowarzyszenia. Wystarczy umowa z odbiorcą. Sprzedaż energii w modelu P2P może się odbywać na podstawie dwustronnych umów z odbiorcami, z udziałem pośredników lub bez nich.
Wdrożenie tego mechanizmu ma aktywizować uczestników rynku energii i budować wśród odbiorców świadomość oraz postawy sprzyjające elastyczności popytu. Konsumenci zyskują bowiem bezpośrednią zachętę finansową do zmiany profilu zużycia – na przykład przez automatyczne uruchamianie ładowania samochodów elektrycznych czy pracy pomp ciepła w godzinach nadpodaży energii w lokalnej sieci.
W praktyce nowe możliwości rozliczeń energii w modelu P2P można uruchamiać w Austrii od 5 października 2026 r., ale początkowo handel energią będzie możliwy tylko między licznikami przyłączonymi do sieci tego samego operatora. Ograniczenie to ma zostać zniesione w 2027 r.
Co z opłatami za dystrybucję?
W austriackim modelu P2P strony umowy mogą ustalić nawet zerową cenę za energię. Nie oznacza to jednak, że przekazanie energii będzie wolne od wszelkich opłat, ponieważ nadal obowiązują opłaty dystrybucyjne. W austriackim modelu P2P te opłaty z czasem mają zostać obniżone.
Preferencyjne stawki za dystrybucję w modelu P2P mają przysługiwać prosumentom w Austrii od przyszłego roku. Ze zniżki będą mogli skorzystać odbiorcy pobierający energię w miejscu położonym w pobliżu wprowadzenia jej do sieci.
Słowenia dała przykład
Wcześniej rozliczenia na zasadzie peer-to-peer wdrożyła Słowenia. Jak działa ten model w warunkach słoweńskiego rynku energii? Strony umowy o współdzieleniu energii mogą ją sprzedawać lub kupować po cenie uzgodnionej między sobą. Prosument i odbiorca zawierają formalną umowę o współdzieleniu, o czym informują operatora sieci dystrybucyjnej i swoich sprzedawców energii.
Słoweńscy prosumenci rozpoczynający współdzielenie energii określają w porozumieniu z odbiorcami, jaki udział energii będą im przekazywać. Udział ten można później zmienić w dedykowanym portalu, w którym należy również zarejestrować umowę. Więcej o słoweńskiej wersji modelu peer-to-peer pisaliśmy w artykule: Prosument podzieli się energią z sąsiadem lub rodziną. Cenę uzgodnią wspólnie
Dotacje znikają w kilkadziesiąt sekund
Ostatnio o austriackim rynku energetyki prosumenckiej było głośno głównie za sprawą dotacji, które wyczerpywały się błyskawicznie po uruchomieniu naborów. W ostatnim naborze dotacje otrzymały tylko osoby, które zarejestrowały wnioski w ciągu pierwszych około 30 sekund.
W tej sytuacji austriackie Federalne Ministerstwo Gospodarki, Energii i Turystyki (BMWET) zapowiedziało zmiany w programie dotacji dla prosumentów, sygnalizując jednocześnie wycofanie dofinansowania dla prosumenckiej fotowoltaiki. Więcej na ten temat w artykule: Austria idzie w ślady Polski. Skasuje dotacje na fotowoltaikę dla prosumentów
Piotr Pająk, redaktor Gramwzielone.pl
piotr.pajak@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.
Obserwuj nas w Google News
U naszych operator taki system rozliczania energii nie przejdzie Nikt nie będzie zarabiał na energię oprócz Monopolu PSE