Linia bezpośrednia w brytyjskiej wersji. Fotowoltaika zasili metro w Londynie
Operator londyńskiego metra podpisał umowę z SSE Energy Solutions, dzięki której część energii elektrycznej potrzebnej do funkcjonowania sieci podziemnej będzie pochodziła bezpośrednio z lokalnych instalacji fotowoltaicznych, omijając krajową sieć elektroenergetyczną.
Transport for London (TfL), operator londyńskiego metra i największy konsument energii elektrycznej w Londynie, planuje zasilić swoją sieć transportową energią słoneczną – i to w ilości nawet 65 GWh rocznie. Jak szacuje, ilość ta może pokryć około dwie trzecie rocznego zapotrzebowania linii Victoria – jednej z jedenastu „nitek” londyńskiego metra.
– Współpraca z SSE Energy Solutions pozwoli nam dostarczać energię odnawialną bezpośrednio do sieci metra. Nowe instalacje będą produkowały lokalną, zeroemisyjną energię, odciążając krajowy system elektroenergetyczny i chroniąc nas przed wahaniami cen prądu, przy jednoczesnym znacznym potencjale oszczędności – wyjaśnia Lilli Matson, dyrektor ds. bezpieczeństwa, higieny pracy i środowiska w TfL.
Jak zaznacza inwestor, instalacje PV będą budowane w pobliżu infrastruktury TfL i mogą obejmować zarówno panele dachowe, jak i naziemne systemy fotowoltaiczne. Całość energii zostanie podłączona do sieci za pomocą linii bezpośredniej, co umożliwi dostarczanie prądu z pominięciem krajowej sieci elektroenergetycznej.
Zielona transformacja miasta
Umowa jest częścią ambitnej strategii TfL, która zakłada, że do 2030 r. cała działalność operatora będzie zasilana energią odnawialną. Według danych firmy roczne zapotrzebowanie TfL na energię wynosi około 1,6 TWh – to tyle, ile zużywa 592 tys. domów w Londynie.
– Cieszy mnie, że TfL podejmuje kolejny krok w stronę zasilania londyńskiego transportu czystą energią. Nowe instalacje stworzą zielone miejsca pracy, zwiększą bioróżnorodność i dostarczą czystą energię, zmniejszając presję na sieć – podkreśla Mete Coban, zastępca burmistrza Londynu ds. środowiska i energii.
Instalacje słoneczne to jeden z wielu elementów zielonej transformacji TfL. Operator przekształca flotę autobusową w pojazdy zeroemisyjne – obecnie ponad 2 800 autobusów to modele bezemisyjne, co czyni londyńską flotę jedną z największych tego typu w Europie Zachodniej.
Równocześnie modernizowane jest oświetlenie na stacjach, w autobusach i wiatach przystankowych. Jak szacuje TfL, zastosowana tam technologia LED pozwoli ograniczyć zużycie energii nawet o 60 proc. przy jednoczesnym zwiększeniu jasności o około 10 proc.
TfL wprowadza także niskoemisyjne standardy w projektach infrastrukturalnych. Dotyczy to m.in. ograniczania śladu węglowego w materiałach budowlanych, takich jak stal i beton, oraz stopniowego odchodzenia od paliw kopalnych na placach budowy. Wszystkie te działania są częścią strategii Corporate Environment Plan, która wspiera cel władz Londynu polegający na osiągnięciu neutralności klimatycznej miasta do 2030 r.
Od Lizbony po Warszawę – metro szuka zielonej energii
Londyn nie jest jedynym miastem inwestującym w zasilanie transportu publicznego zieloną energią. Jednym z najbardziej zaawansowanych przykładów tego typu w Europie jest metro w Lizbonie. System osiągnął neutralność klimatyczną dzięki kontraktowi na dostawy energii elektrycznej w całości pochodzącej ze źródeł odnawialnych, głównie z farm wiatrowych i instalacji fotowoltaicznych. W ramach umowy operator metra otrzymuje około 100 GWh zielonej energii rocznie, co pozwala znacząco ograniczyć emisje związane z funkcjonowaniem transportu publicznego w portugalskiej stolicy.
Instalacje fotowoltaiczne do częściowego zasilania swojej sieci metra wykorzystuje także Mediolan. Panele słoneczne zainstalowane m.in. na dachu zajezdni Precotto produkują około 1,4 GWh energii rocznie, wspierając funkcjonowanie jednej z linii metra.
Z kolei w Barcelonie rozwijany jest projekt, w którym energia powstająca podczas hamowania pociągów jest odzyskiwana i wykorzystywana ponownie. Dzięki technologii tzw. hamowania rekuperacyjnego część energii wraca do systemu i zasila pociągi, stacje metra, a nawet miejskie ładowarki samochodów elektrycznych. Szacuje się, że rozwiązanie to może pokryć nawet około 40 proc. zapotrzebowania energetycznego sieci metra i znacząco ograniczyć emisję CO2.
Także w Polsce pojawiają się rozwiązania wykorzystujące energię powstającą w systemie metra. W Warszawie przygotowywany jest projekt odzysku ciepła, które powstaje m.in. w wyniku pracy silników elektrycznych pociągów, tarcia kół oraz obecności pasażerów w tunelach i na stacjach. Pilotażowa instalacja z wykorzystaniem pomp ciepła ma zostać uruchomiona na stacji Bemowo na drugiej linii metra. Odzyskane ciepło będzie kierowane do miejskiej sieci ciepłowniczej i wykorzystywane do ogrzewania budynków. Więcej na ten temat w artykule: Ruszy budowa instalacji odzysku ciepła z warszawskiego metra.
Agata Świderska
agata.swiderska@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.