REKLAMA
 
REKLAMA

Magazyny energii i OZE na rynku usług bilansujących: kto zdąży, ten zarobi

Magazyny energii i OZE na rynku usług bilansujących: kto zdąży, ten zarobi
fot. EDF

Usługi bilansujące w Polsce mogą być istotnym źródłem przychodów dla właścicieli magazynów energii, ale najwyższe stawki mogą nie utrzymać się długo. Przewagę osiągną ci, którzy szybko wejdą na rynek tego rodzaju usług.

Najnowszy raport Respect Energy „Optymalizacja aktywów dla inwestorów OZE/BESS” pokazuje, że rynek usług bilansujących przestaje być wyłącznie technicznym zapleczem systemu elektroenergetycznego, a staje się realnym źródłem przychodów. Do wniosków takich doprowadziła firmę analiza doświadczeń z pracy największego bateryjnego magazynu energii w Polsce ­– instalacji w Starym Grodkowie uruchomionej niedawno przez EDF Renewables Polska.

BESS Stary Grodków – przewaga dzięki zarządzaniu

Magazyn energii w Starym Grodkowie dysponuje mocą 50 MW i pojemnością 125 MWh, co pozwala mu wspierać stabilność Krajowego Systemu Elektroenergetycznego. Ale nie tylko: system świadczy także usługi bilansujące i usługi z zakresu arbitrażu cenowego oraz aktywnie uczestniczy w rynku mocy. I w tym właśnie – zdaniem Respect Energy ­– zaznacza się jego przewaga nad instalacjami wyłączonymi z tych rynków.

REKLAMA

Autorzy raportu podkreślają, że sama budowa magazynu energii to dopiero początek – realna wartość powstaje na etapie integracji z systemem, bieżącego zarządzania aktywem oraz zastosowania skutecznego modelu biznesowego.

Ile można zarobić na bilansowaniu?

A jest o co walczyć: rynek bilansujący Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE) w 2025 r. miał wartość ponad 2 mld zł. Jest to pula środków, którą PSE wydały na zakup mocy i energii bilansujących, obejmująca opłaty za rezerwę, czyli gotowość do świadczenia usług, oraz aktywację usług, takich jak FCR, aFRR czy mFFR. Przykładowo: średnie stawki za usługę aFFR w 2025 r. wynosiły około 180 zł/MWh, a więc znacznie więcej niż na wielu rynkach zachodniej Europy (np. w Niemczech stawka ta wahała się w granicach 45-55 zł/MWh).

Jak to przekłada się na przychody właścicieli magazynów energii? Według wyliczeń firmy Photon Energy w II kwartale 2025 r. magazyn energii o mocy 1 MW i pojemności 1 MWh mógł generować w Polsce średnio około 250 tys. zł przychodów miesięcznie z tytułu świadczenia usług bilansujących. Zaś dla większych konfiguracji, np. mocy 1 MW i pojemności 2 MWh, przychody przy tym samym udziale w rynku usług bilansujących były jeszcze wyższe, co pokazuje, że mogą one stanowić istotny udział w łącznych przychodach projektu magazynowego.

 

Średnie przychody z usług bilansujących dla magazynu energii 1 MW/1 MWh i 1 MW/2 MWh w II kwartale 2025 r. [w euro/MW]. Źródło: Proton Energy
Średnie miesięczne przychody z usług bilansujących dla magazynu energii 1 MW/1 MWh i 1 MW/2 MWh w II kwartale 2025 r. [w euro/MW]. Źródło: Photon Energy

Trudne wejście na rynek bilansowania

Jednocześnie Respect Energy zwraca uwagę, że wejście na rynek usług bilansujących nie jest proste i wymaga przejścia przez cztery etapy – od strategicznej decyzji po operacje i rozliczenia.

W pierwszym kroku należy dokonać oceny potencjału aktywa, w której weryfikuje się parametry mocy czynnej, jakość połączenia internetowego oraz bezpieczeństwo cybernetyczne. Jak wskazują analitycy, to właśnie na tym etapie ujawnia się większość ograniczeń technicznych, co może wydłużać późniejszą kwalifikację.

Kolejnym krokiem jest przygotowanie do kwalifikacji, obejmujące modernizację infrastruktury, wdrożenie redundantnej łączności, aktualizację systemów sterowania i algorytmów pracy oraz spełnienie wymogów cyberbezpieczeństwa, w tym dyrektywy NIS2. W praktyce oznacza to także dobór jednostki testującej i estymatora symulującego zachowanie aktywa w scenariuszach bilansowania.

W kolejnym etapie magazyn musi zostać zintegrowany z systemami operatora. Integracja ta wymaga stabilnego i zabezpieczonego kanału komunikacyjnego, telemetrii zgodnej ze standardami oraz spójnej logiki sterowania – w tym punkcie teoria często zderza się z rzeczywistością, a problemy niewidoczne w codziennej eksploatacji ujawniają się dopiero przy testach integracyjnych.

REKLAMA

Na koniec instalacja musi przejść jeszcze formalną kwalifikację operatora sieci, tj. Polskich Sieci Elektroenergetycznych, która standardowo trwa 4-5 miesięcy.

Bilansowanie farm wiatrowych też możliwe

Raport uwzględnia także specyfikę farm wiatrowych. Wielu inwestorów z tego sektora obawia się wpływu świadczenia usług bilansujących na trwałość turbin, warunki gwarancyjne i komponenty O&M. Analiza Respect Energy pokazuje jednak, że regulacja mocy odbywa się w granicach dopuszczalnych parametrów pracy.

Kluczowe jest wczesne ustalenie dodatkowych kroków przygotowujących instalację do świadczenia usług bilansowania z zespołami O&M i producentem turbiny, a także integracja tych usług z systemem sterowania, co pozwala minimalizować ryzyko eksploatacyjne.

Model biznesowy i optymalizacja – klucz do przychodów

Jak wskazuje Respect Energy, poza technicznymi aspektami przygotowania do świadczenia usług bilansujących kluczową rolę w zapewnieniu stabilnych przychodów z instalacji odgrywa również świadomy wybór modelu współpracy z operatorem.

Według raportu na polskim rynku dominują trzy modele współpracy: klasyczny profit share, w którym przychody generowane przez aktywo są dzielone między właściciela instalacji a operatora lub partnera zarządzającego aktywem, profit share z gwarancją minimalnego przychodu oraz tolling, czyli stała opłata abonamentowa. Wybór modelu determinuje profil ryzyka i przewidywalność przepływów finansowych.

Jednak raport jasno wskazuje, że faktyczny poziom przychodów zależy od jakości ofertowania i optymalizacji pracy aktywa w czasie rzeczywistym. Przykładowo: dwie instalacje o identycznych parametrach technicznych mogą osiągać diametralnie różne wyniki finansowe, jeśli tylko jedna stosuje algorytmiczną strategię ofertową, czyli narzędzia automatycznie podejmujące decyzję o składaniu ofert na rynku bilansującym. Szczególnie w usługach takich jak aFRR czy mFRR, gdzie konkurencja cenowa jest intensywna, optymalizacja może znacząco przewyższać koszt samej usługi.

Im szybciej, tym lepiej

Raport Respect Energy stawia sprawę jasno: przewagę na rynku usług bilansujących zyskają ci inwestorzy, którzy zaoferują wysokiej jakości usługi, ale zrobią to szybko, sprawnie i w sposób przemyślany. Jak wskazują analitycy, obecne wysokie stawki wynikają z wczesnej fazy rozwoju rynku i ograniczonej liczby uczestników. W miarę przyrostu kwalifikowanych mocy stawki będą spadać, a rynek stanie się bardziej konkurencyjny.

Autorzy podkreślają, że przewagę zbudują inwestorzy, którzy sprawnie przejdą proces kwalifikacji, zapewnią wysoką jakość operacyjną i zastosują optymalizację w czasie rzeczywistym.

Agata Świderska

agata.swiderska@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.

REKLAMA
Komentarze
Zamieszczając komentarz akceptujesz Regulamin oraz potwierdzasz zapoznanie się z Polityką prywatności. Administratorem danych osobowych jest E-MAGAZYNY sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul.Szturmowa 2, 02-678 Warszawa. Więcej informacji o przetwarzaniu danych osobowych oraz przysługujących Państwu prawach znajduje się w Polityce prywatności.

Brak komentarzy
 
 
 
 
Wywiady
Patronaty medialne