Ministerstwo uderza w prosumentów. Operatorzy sieci przejmą kontrolę nad mikroinstalacjami
Ministerstwo Energii przygotowało przepisy, które mogą diametralnie zmienić zasady funkcjonowania prosumenckich instalacji fotowoltaicznych i magazynów energii – z dużą niekorzyścią dla prosumentów. Operatorzy systemów dystrybucyjnych uzyskają prawo do sterowania pracą mikroinstalacji, a w określonych przypadkach będą mogli odłączyć je od sieci.
Ministerstwo Energii opublikowało projekt nowego rozporządzenia w sprawie szczegółowych warunków funkcjonowania systemu elektroenergetycznego, nazywanego rozporządzeniem sieciowym.
Nowe propozycje przepisów autorstwa resortu kierowanego przez Miłosza Motykę zapewniają skrócenie terminu zmiany sprzedawcy energii elektrycznej z 21 dni na 24 godziny. Mają to zapewnić funkcjonalności Centralnego Systemu Informacji o Rynku Energii (CSIRE) wdrażanego przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne. To z pewnością dobra wiadomość nie tylko dla prosumentów, ale także dla wszystkich odbiorców energii.
Pozytywnie należy także ocenić zwrócenie uwagi przez autorów projektu na kwestię usług elastyczności, które na rzecz operatorów sieci dystrybucyjnych będą mogli świadczyć aktywni odbiorcy, właściciele magazynów energii czy agregatorzy skupiający mniejsze aktywa wytwórcze i magazynowe. W projekcie rozporządzenia przyjęto symboliczny próg, od którego będzie można świadczyć usługi elastyczności na potrzeby operatorów sieci, na poziomie zaledwie 1 kW.
Na tym jednak dobre wiadomości dla prosumentów się kończą, bowiem rozporządzenie opracowane przez Ministerstwo Energii wprowadza wiele nowych wymogów, które oznaczają przyznanie operatorom sieci szerokiej kontroli nad pracą mikroinstalacji i prosumenckich magazynów energii.
Operatorzy przejmą kontrolę nad falownikami?
Zgodnie z rozwiązaniami zaproponowanymi przez Ministerstwo Energii, mikroinstalacje o mocy od 0,8 kW do 50 kW (określane w projekcie jako moduły wytwarzania energii typu A) powinny zapewnić „zdolność do monitorowania pracy modułu wytwarzania energii w czasie rzeczywistym w systemach nadzoru i sterowania właściwego operatora systemu elektroenergetycznego”.
Ponadto mikroinstalacje zaliczane do modułów typu A mają posiadać „zdolność do zarządzania pracą modułu wytwarzania energii w czasie rzeczywistym w systemach nadzoru i sterowania właściwego operatora systemu elektroenergetycznego za pośrednictwem urządzenia zainstalowanego na obiekcie przez operatora systemu elektroenergetycznego„.
W zakresie zarządzania pracą mikroinstalacji prosumenci mają zapewniać operatorom sieci możliwość zdalnej realizacji określonych działań, do których autorzy projektu rozporządzenia zaliczają:
- regulację mocy czynnej (P),
- regulację mocy biernej (Q),
- regulacji współczynnika mocy,
- rejestrację i eksport danych pomiarowych i konfiguracyjnych.
Operatorzy zainstalują prosumentom dodatkowe urządzenia
Nowe przepisy zakładają konieczność dostosowania falowników mikroinstalacji do wymagań warunków wynikających z kodeksu NC RfG oraz Instrukcji Ruchu i Eksploatacji Sieci Dystrybucyjnej (IRiESD). Ten wymóg ma obowiązywać od początku 2028 r.
Zgodnie z projektem rozporządzenia moduły typu A, a więc prosumenckie mikroinstalacje o mocy od 0,8 kW do 50 kW, mają zostać wyposażone w port wejściowy RS 485 obsługujący co najmniej protokół SUNSPEC – jeżeli właściwy operator systemu nie określił innego standardu.
Ponadto mikroinstalacje mają posiadać „nieusuwalny i niemodyfikowalny rejestr co najmniej 500 ostatnich wprowadzonych zmian parametryzacji wraz z datą ich wprowadzenia”.
Zgodnie z projektem właściciel mikroinstalacji ma udostępniać port komunikacyjny właściwemu operatorowi systemu dystrybucyjnego oraz zapewniać zasilanie dla urządzenia zainstalowanego na obiekcie przez operatora systemu elektroenergetycznego.
Co w praktyce będzie oznaczać wdrożenie przepisów zaproponowanych przez Ministerstwo Energii? Piotr Czak z firmy PySENSE tłumaczy, że wymuszą one zamontowanie urządzeń, które będą sterować pracą falowników – w dodatku będzie się to odbywać na koszt prosumentów, ponieważ napięcie potrzebne do pracy takich urządzeń będzie pobierane z domowych instalacji.
Prosumenci stracą dostęp do danych?
Piotr Czak, CEO firmy PySENSE, wskazuje, że przewidziane sterowanie zgodnie ze standardem RS485 kłóci się ze sterowaniem manualnym, harmonogramami czy wreszcie wbudowanymi lub zewnętrznymi systemami zarządzania energią. W efekcie wielu prosumentów może stracić dostęp do danych z ich instalacji.
Falowniki nie mają prioretyzacji komunikatów, większość z nich ma różne interfejsy i przejściówki. Oznacza to, że sam montaż i tzw. retrofit będzie trudny, kosztowny i często niemożliwy, a jeśli się uda, to i tak każda decyzja operatora sieci może zostać nadpisana przez użytkownika czy producenta
– tłumaczy ekspert z firmy PySENSE.
Piotr Czak zaznacza, że problematyczną kwestią związaną z przewidzianym przez Ministerstwo Energii obowiązkiem instalacji dodatkowego urządzenia pozwalającego sterować pracą mikroinstalacji przez operatorów sieci jest również odpowiedzialność za pracę instalacji po wykonanej ingerencji.
Operatorzy sieci dostaną uprawnienia do kontroli wewnętrznych instalacji
Nowy projekt rozporządzenia sieciowego zakłada przyznanie operatorom sieci prawa do kontroli instalacji wewnętrznych urządzeń należących do prosumentów.
Właściciele mikroinstalacji mają zapewnić operatorom sieci dostęp do miejsca instalacji urządzeń, w tym do rozdzielnic, modułów wytwarzania energii, zabezpieczeń, punktów przyłączenia, układów pomiarowo-rozliczeniowych oraz urządzeń komunikacyjnych współpracujących z mikroinstalacjami.
W szczególności operatorzy sieci będą mogli weryfikować:
- moc zainstalowaną mikroinstalacji oraz wprowadzone nastawy,
- parametry techniczne mikroinstalacji i urządzeń towarzyszących,
- zdolność do zdalnego sterowania,
- przypadki demontażu, uszkodzenia lub ingerencji w zainstalowane u prosumentów przez operatorów sieci urządzenia, które będą pozostawać własnością tych operatorów.
Operator będzie mógł odłączyć mikroinstalację
Nowe przepisy przewidują możliwość czasowego odłączenia mikroinstalacji w przypadku, gdy operator sieci stwierdzi między innymi, że:
- moduł wytwarzania energii nie spełnia wymagań określonych w warunkach przyłączenia lub w zgłoszeniu przyłączenia do sieci,
- jego funkcjonowanie stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa pracy sieci, a operator systemu elektroenergetycznego nie ma możliwości zdalnego wyłączenia modułu wytwarzania energii,
- właściciel mikroinstalacji nie wykona polecenia dotyczącego zarządzania ograniczeniami sieciowymi lub „równoważenia dostaw energii elektrycznej z zapotrzebowaniem na nią”,
- właściciel mikroinstalacji odmówi zainstalowania urządzenia umożliwiającego kontrolę instalacji przez operatora, a także gdy dokona demontażu lub ingerencji w takie urządzenie,
- operator stwierdzi działanie prosumenta skutkujące przerwaniem komunikacji z urządzeniami lub systemami tego operatora.
Po wykonaniu kontroli operator sieci ma sporządzać protokół i przekazywać go prosumentowi – w razie potrzeby wzywając do usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości.
Operator sieci uzyska także prawo do czasowego ograniczenia pracy mikroinstalacji do poziomu wynikającego z parametrów określonych w zgłoszeniu przyłączenia do sieci albo w umowie o przyłączenie – w przypadku przekroczenia tego poziomu przez mikroinstalację.
Prosumenci oddadzą kontrolę operatorom sieci
Powyższe propozycje zawarte w projekcie nowego rozporządzenia sieciowego to wyjście naprzeciw oczekiwaniom operatorów sieci, jednak mogą one być skrajnie niekorzystne dla prosumentów. Nowe przepisy mogą bowiem zapewnić operatorom sieci przejmowanie kontroli nad falownikami instalacji fotowoltaicznych i magazynami energii należącymi do prosumentów.
– Oddanie całkowitej kontroli nad pracą inwerterów i magazynów prosumentów w Polsce w ręce operatorów systemów dystrybucyjnych jest kompletnie oderwane od rzeczywistości oraz możliwości technologicznych – komentuje Piotr Czak z firmy PySENSE.
Jak zauważa Piotr Czak, nowe przepisy – jeśli utrzymają się w kształcie zaproponowanym przez Ministerstwo Energii – praktycznie zabiją rynek elastyczności w Polsce zanim zaczął się on realnie rozwijać.
– W całej Europie regulatorzy rynku energii oraz operatorzy sieci dystrybucyjnych i przesyłowych starają się uelastycznić system z wykorzystaniem mechanizmów rynkowych (ceny energii), agregacji i dodatkowych usług. Rozporządzenie zaproponowane przez Ministerstwo Energii ma dokładnie ten sam kierunek, tylko przeciwny zwrot – komentuje przedstawiciel firmy PySENSE.
Po co prosumentowi taryfa dynamiczna, optymalne sterowanie czy dodatkowe sterowalne obciążenie, skoro i tak sterować pracą instalacji ma operator sieci dystrybucyjnej
– pyta Piotr Czak.
.
.
Czas na konsultacje
Projekt nowego rozporządzenia w sprawie szczegółowych warunków funkcjonowania systemu elektroenergetycznego został skierowany do konsultacji. Treść projektu jest dostępna na stronie Rządowego Centrum Legislacji pod tym linkiem. Uwagi można zgłaszać do Ministerstwa Energii w terminie do 23 czerwca br.
Rozporządzenie ma wejść w życie już 7 września 2026 r.
Piotr Pająk, redaktor Gramwzielone.pl
piotr.pajak@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.
Korwin-Mikke którego nie trawię powiedział kiedyś- „nie należy odganiać świń od koryta-należy im zabrać koryto”. Dopóki będzie trwał monopol dystrybucyjno-sprzedażowy połączony z politycznym lobbingiem szarzy ludzie i firmy będą w bezczelny sposób okradane. Tak w sumie to dobrze że nie wezmą samochodu, domu czy też łóżka ze starą w imię „polskiego” bezpieczeństwa…..
Chyba ich poj.bało
Motyką kopie się w ziemi a nie grzebie w instalacji energetycznej. Czas przywrócić i przypomnieć co jest do czego.
mam nadzieję, że do tego czasu wykopiemy tę bandę POpaprańców z polskiego rządu.
Wielkie koncerny mają kasę aby lobbować i ustawiać prawo pod siebie a prosumenci mogą sobie co najwyżej ponarzekać na forach.
CUDOWNE WIESCI
Skończy się w końcu ta wolna amerykanka ludzi upakowanych pod korek i wyżej panelami. Nic nie mam do paneli ale panele mają zapewnić autokonsumpcję a nie pchać 90% prądu do sieci.
Macie teraz barany swoją Patoformę Obywatelską!
DO ,,CUDOWNE WIEŚCI ” rozumiem że robisz miejsce dla energetyki węglowej?
Ja widzisz się ciszę, że część mojej energii zużywa sąsiad..nawet nie za to nie chce ..
Hehe ciekawe czy kulczykowej farmę też będą odcinać🤣no chyba że chodzi o to żeby ona mogła wtłaczać do sieci😉
W końcu nie będę miał 260V w gniazdku.
Ja od lat mówię, że robienie interesów z rządem to strata czasu i kasy.Te wszelkie ,,programy,, to łowienie łosi , który z czasem zamieni się w jeleni. Za komuny było takie powiedzenie- kiedy rząd chce twego dobra – czym prędzej zabieraj swe dobro i bezpiecznie ukryj. Ludzi co pobrali dotację na ,,tani prąd,, są bez wyjścia związani umowami nie pozwalającymi im się wycofać bez zwrotu dotacji i odsetek.
Ciekawe na ile sobie spółki wycenią ten ,,moduł,, do sterowania – pewnie kilka tysiaków. Plus koszta serwisu co rok 🙂 .Nauczka dla tych wszystkich , co wierzą rządom, że chcą naszego ,,dobra,, Teraz trwa program- zrobimy się kolejny raz w ch.. z magazynem energii 🙂
Te urządzenia włącznie z kosztami instalacji pewnie będą kosztowały więcej niż przemysłowe magazyny bateryjne które rozwiązałyby w jakimś procencie problemy z bilansowaniem sieci ale … kogo to obchodzi.
No i dwa – skoro są takie problemy ze stabilnością sieci z powodu produkcji PV to dlaczego nie zatrzymać inwestycji w nowe PV? Po jakiego grzyba są oddawane nowe systemy skierowane na południe jak np niedawna inwestycja Orlenu?
Ministerstwo NIE uderza w prosumentów, tylko chroni uczciwych klientów, którzy muszą ponosić koszt ekofanaberii najbogatszej części społeczeństwa. Operatorzy już od dawna powinni mieć możliwość wyłączać instalacje, które destabilizują sieć. Szczególnie dotyczy to instalacji w net-meteringu, gdzie prosumenci bezkarnie mogą pompować każdą ilość energii, choćby cena rynkowa była MINUS 1000zł/MWh a w tym samym czasie właścicielom farm trzeba płacić odszkodowania za Nierynkowe Redysponowanie Mocy.
Skończy się El Dorado dla cwaniaków!!!
To ma dotyczyć wszystkich instalacji czy tylko nowo powstajacych lub uruchomionych od ktoregos tam roku??
A nawet gorzej
Przeciez prawo nie dziala wstecz, wiec jesli ktos zainstalowal nie musi spelniac tych chorych wymogow Co innego przy rozbudowie czy stawianiu nowej instalacji. No chyba,ze jednak dziala ..
Wez sie za robote komuchu jeden z drugim ,a nie bedziesz musial ogladac sie na innych. Najlepiej to zyc z socjalu i krzyczec,, zeby pomoc najubozszym, Moze nikt nie chce pomagac nierobom? Kazdy ma pracowac na siebie! Dosc tego wyciagania lap po nieswoje pieniade
@Miki: Urządzenie sterujące faktycznie może być dość drogie i prądożerne, ale jest szansa, że operatorzy wprowadzą coś jak abonament. Prosument nie płaci za urządzenie, ale za jego dzierżawę, np. 200zł miesięcznie dopłaty do abonamentu, co jest lepszą i znacznie tańszą opcją niż zakup. Inny problem to pobór energii sterownika, bo będzie to prawdopodobnie coś około 2kWh na dobę.
Kwestia czasu i z instalacjami prosumentów będzie tak, jak z sieciami gazowymi. Chcesz mieć w domu gaz z sieci, to wybuduj instalację na swój koszt, a później przekaż NIEODPŁATNIE Polskiej Spółce Gazownictwa. Prosument, który chce podłączyć swoją fotowoltaikę z magazynem do sieci będzie musiał oddać ją bezpłatnie operatorom sieci, którzy będą zdalnie nadzorować i sterować pracą.
@dziedzwa – wszystkich bez wyjątku. Nawet tych uruchamianych 10 lat temu.
Osobiście zawsze wolałem, żeby moją instalacją PV sterował Pan Chińczyk a nie jakiś krajowy operator.
Nigdy nie miałem powodów do narzekań z tego tytułu.
Teraz widać, jakie bezprawie panuje w Niedorzeczu między Bugiem a Odrą.
To za malo Trzeba jeszcze nakazac wymiane kazdego gniazdka w domu na smart, tak by mogli zdalnie sterowac urzadzeniami w domu i monitorowac. Wiecie, to dla waszego bezpieczenstwa Np nie chcecie ogladac wiadomosci to wam wlacza i wylacza grzanie cielej wody ,bo trzeba oszczedzac. i kapac sie raz na miesiac Takie sa nowe swiatowe ekotrendy. Gniadko moze kosztowac 1500 zl, ale spokojnie, zrobia dofinansowanie 500 zl i rozloza wam na raty, takze zaplacicie tylko 30 tysiecy zamiast 50.Mozna tez zrobic oplate solidarnosciowa dla posiadaczy paneli,bo oni malo placa za prad i musza sie podzielic nadmiarowymi zyskami z tym, ktorzy nie zamontowali.Tak czy siak kazdy musi bulic 10 klockow za prad nawet jak nic nie zuzywa. a jak ktos nie ma pieniedzy na wymiane,to mu sie sfinansuje, tylko dom przejdzie na panstwo!Nie zapominajmy o off gridzie. To tez trzeba opomiarowac i sterowac zdalnie Trzeba by kazdemu off gridowcowi wystawic faktury na 10 tysiecy rocznie, bo co z tego ze nie korzystac z sieci. To jak abonamentem. Moze korzystac i za te mozliwosc musi zaplaci! Slonce jest panstwowe, wiec i oplaty sie naleza!
Oni nie wiedzą o czym decydują, do tego żeby realizować te zadania potrzeba wybudowac w każdej spółce OSD organizację i infrastrujkturę zbliżoną do tego co ma operator komórkowy. Do tego będa potrzebne miliardy zł. i tysiące ludzi w skali kraju do budowy i utrzymania tego w ruchu. Dodatkowo zamierzają właczyć do infrastruktury krytycznej kraju 1,6 mln instalacji głwonie chińskiej produkcji. Na koniec chińczyk z laptopem wyłaczy światłow PL XD
Te przepisy to bubel prawny i niezgodny z konstytucja kojarzy sie raczej z korea kima nie po to inwestowalem w fotowoltaike zeby teraz mnie z tego tytulu ograniczano i okradano tylko idiota mogl wymyslic takie gowno.
Proponuję działania zgodne ze standardami Operatora.
1. Operator powinien wystąpić z wnioskiem do Prosumenta o warunki instalacji swoich urządzeń na obiekcie Prosumenta.
wniosek powinien zawierać załącznik A (miejsce instalacji urządzeń) i załącznik B parametry techniczne instalowanych urządzeń, PZT, schemat wnioskowanej instalacji, karty katalogowe i certyfikaty proponowanych urządzeń.
2. W ciągu 2 tygodni wnieść opłatę za rozpatrzenie wniosku.
3. czas na wydanie wniosku 120 dni roboczych.
4. Warunki Instalacji urządzeń zostaną wydane jeżeli są możliwości techniczne instalacji. Załączona zostanie również umowa instalacyjna.
5. Operator podpisze umowę instalacyjną.
6. Operator opracuje i uzgodni projekt u Prosumenta.
7. Operator zainstaluje Rozliczeniowy Układ Pomiaru Energii Elektrycznej klasy 0,2s przy swoich urządzeniach lub zasili się z przed licznika Prosumenta. Prosument może nie mieć wolnych mocy przyłączeniowych dla urządzeń Operatora.
8. Operator przygotuje protokoły wzorcowania liczników i przekładników, protokoły ze sprawdzeń i badań instalacji swoich urządzeń – z dokładną specyfikacją sygnałów przesyłanych do Operatora i z Operatora do Prosumenta (zgodne z wcześniej uzgodnioną dokumentacją).
9. Wystąpi do Prosumenta o powołanie komisji odbiorowej układów Operatora.
10 Komisja sprawdzi:
czy zostały zawarte stosowne umowy na dzierżawę miejsca na urządzenia Operatora, umowy na sprzedaż energii elektrycznej, oraz na jej dystrybucję. Sprawdzi także czy zostały zawarte umowy na usługi systemowe (regulację P, Q , U cos(fi), Hz)
czy zostały zainstalowane i uruchomione urządzenia zgodnie z wydanymi warunkami instalacji, umową instalacji i uzgodnionym projektem.
i szczęśliwie Operator będzie regulował urządzeniami Prosumenta. 🙂
A do lodówek i zmywarek kiedy będą dotacje bo chciałem wymienić na nowsze, bardziej ekologiczne.🤔
Jesli my jako społeczeństwo nie przestaniemy mysleć tylko o końcu swego nosa to oni na zaj..bją. Potrzebny jest społeczny bunt na masową skalę, rozj…bać tą warszawkę i ich pomysły w pył!
Szmaciarze z wiejskiej zostaliście wybrani by służyć społeczeństwu, a nie być jego ciemiężcą!
Jakbym mial net billing, od rau bym wypowiedzial umowe i przeszedlbym na off grid.
Już za kilka lat pierwsi prosumenci w netmeteringu przeżyją bolesny crash test z rynkową rzeczywistością. Nim to nastąpi to niedługo abonament i opłata mocowa 100% do góry. Jak prosumenci zobaczą, że miesiąc w miesiąc płacą po ponad 1 tys zł to nawet paliwo do agregatu spalinowego w zimie wyjdzie taniej. Jeśli magazyny będą tanieć w takim tempie jak teraz to za parę lat off-grid może być najtańszą opcją.
Co jeszcze rząd wymyśli.Najlepiej niech wszystkich ubezwłasnowolnioną.My płacimy za wszystko,dodatkowo za prąd opłatę kogeneracyjną.A decydować o wszystkim ile prądu wyprodukuje ma ten komu płacimy.W jakim kraju my żyjemy, ciągle tylko nad się rąbie.Najlepiej to nie pracować i brać dopłaty do wszystkiego.Okazuje się że lepiej żyją ci co nie hańbią się pracą.A ci co tyrają tylko płać, płać i płać i nie masz żadnych praw.
Co jeszcze rząd wymyśli.Najlepiej niech wszystkich ubezwłasnowolnioną.My płacimy za wszystko,dodatkowo za prąd opłatę kogeneracyjną.A decydować o wszystkim ile prądu wyprodukuje ma ten komu płacimy.W jakim kraju my żyjemy, ciągle tylko nad się rąbie.Najlepiej to nie pracować i brać dopłaty do wszystkiego.Okazuje się że lepiej żyją ci co nie hańbią się pracą.A ci co tyrają tylko płać, płać i płać i nie masz żadnych praw.
ten tłusty karierowcz minister niech idzie do złodzieja, oszusta, kłamcę, itd. tuska I razem rozpoczną realizację obietnic wyborczych, w tym rozliczanie instalacji fotowoltaicznej 1:1 dla wszystkich; niech oni tylko wpadną mi w łapy, a moje podziękowania nie będą miały końca; umią tylko okradać Polaków poprzez podatki, akcyzy, itd. z nich gospodarze jak z koziej duupy trąba
Debil, ktory nie wyciaga wnioskow i przez cale zycie dokonuje tych samych wyborow oczekujac innych rezultatow, jest skazany na taki wlasnie los.. Los kopanego w dupe kazdego dnia niewolnika.
Nic się nie zmieniło…. taki wymóg już był łącznie z integratorem przy 2 i więcej falownikach. Również protokół był określony… Jedyna zmiana to że prosument ma płacić za prąd do zasilania nie swoich urządzeń….
A kto nie umie czytać nich nie komentuje najlepiej….
Czytac moze i jeszcze potrafisz, ale ze zrozumieniem u ciebie duzo gorzej, wiec sie nie kompromituj tymi wpisami.
Stop prosuming, go off- grid
Rozumiem że obecny rząd staje na głowie aby przegrać najbliższe wybory. Mnie już przekonał a was?
bandyterka i kradzież obywateli ,ale jak widzę wielu z tego się cieszy
To proszę bardzo operator energetyczny niech kupi odemnie całą instalację po cenie wytworzenia plus robocizna i dodatkowo ubezpieczenie ochronne mojej nieruchomości to może sobie sprawdzać co chce, a do domu i tak nie wpuszczę chyba że z nakazem sądowym.
Instalator – inspektor będzie mógł też sprawdzić płodność żony, i w ogóle będzie mógł wszystko. Peron odjechał platfusom
A jakim prawem. Nie rząd zapłacił za moją instalacje to jest naruszenie fundamentalnych praw ale co oczekiwać od ministra skoro jedynym doświadczeniem jakie posiada to dłubanie w nosie
A ja niedawno kupilem powerbank o pojemnosci 2000mah i to jeszcze ladowany solarnie. Teraz musze wybudowac kolejne pomieszczenie i zadbac o zdalna komunikacje. Gdzie to zglosic? Jeszcze buduje schron na baterie od wkretatki i sekatora ogrodowego. Na co mi to bylo. Moglem normalnie przepic i przepalic pieniadze jak politycy przykazali a nie bwic sie w jakies energie sloneczne i ladowanie bateryjek.
W tym wszystkim cel jest zupełnie inny. Prosumenci w net-billingu już dawno zrozumieli, że magazyn energii to jedyny sposób, żeby uzbierać jakikolwiek depozyt prosumencki na zimę. Zobaczcie na ceny dynamiczne EE choćby publikowane na tym portalu. Mamy maj a już od około 10-ej rano do blisko 17-ej mamy ceny bliskie zera lub wręcz ujemne. Jak tak dalej pójdzie to tylko wcześnie rano i wieczorem będą stawki pozwalające uzbierać coś na zimę.
Teraz pora wziąć się za d*pę net-billingowców. Ci, co nie mają magazynów energii w lecie będą mieć wyłączane instalacje.
*net menteringowców – miało być oczywiście
Wzywam do masowego niePOsłuszeństwa.
WyKOpmy ten nieżąd
Won z kloakolicją
jeszcze tylko wprowadzic takie same obostrzenia dla pomp ciepla,,wiatrakow i samochodow elektrycznych. Zlikwidowac 800plusy itp i wystawic nakaz zwrotu wszystkich dotacji, a zaglosuje na Koalicje w kazdych kolejnych wyborach
I co popaprańcy- teraz wyjęcie? Wkrótce – wszyscy będziecie off-grid
I co popaprańcy- umoczyliście?
@Brawo KOchani: – Przemysław Czarnek z PISu, czyli przyszły premier pseudonim „OZE-SROZE” już zapowiedział, że będzie likwidował u prosumentów instalacje. Z pewnością też weźmie się za „elektryki” bo te auta w tej chwili całkowicie zwolnione są z podatku drogowego, co jest jawną niesprawiedliwością. Zresztą Konfederacja też zapowiadała, że weźmie się za przywileje elektromobilności w Polsce.
@Ryszard: Od kilkunastu lat wszyscy mądrzy ludzie powtarzają, że energetyka prosumencka ma sens jedynie przy wysokiej autokonsumpcji. Jeśli liczyłeś na to, że będziesz bezkarnie pompował energię do sieci nawet przy ujemnych stawkach to cieszę się, że takim cwaniakom jak ty obetną tą gałąź! Chcesz ratować klimat to rób to za swoje a nie moje pieniądze! Na szczęście za rok zmiana władzy i PIS z Konfederacją dadzą wam wszystkim takiego kopa w d*pę z tym swoim OZE, że sami zaczniecie to likwidować. Dlaczego społeczeństwo ma się do tego dokładać???
Uderza w destabilizacji sieci przez nieprzewidywalna, niestabilna produkcję energii. Nadwyżki produkcji powinny by być zużywane w firmach garażowych, bojlerach elektrycznych, ładowaniu samochodów elektrycznych, elektrycznych kuchenkach itd itp. Inaczej pożegnamy się z polskim przemysłem i welcome made in china.
Proszę zwrócić uwagę na ten fragment: ,,Na tym jednak dobre wiadomości dla prosumentów się kończą, bowiem rozporządzenie opracowane przez Ministerstwo Energii wprowadza wiele nowych wymogów, które oznaczają przyznanie operatorom sieci szerokiej kontroli nad pracą mikroinstalacji i prosumenckich magazynów energii” Niestety, tak minister Motyka, jak też osoby wskazane w artykule jakie wypowiedziały się w tej sprawie, takoż samo – WSZYSCY tutaj komentujący macie……zerowe zrozumienie Ustawy Prawo energetyczne.Jeżeli w istocie Miłosz Motyka podpisał się pod tym projektem, to powinien podać się do dymisji. Calość tego chorego konceptu jest nie zgodna z art. 7 ust. 2 ustawy Prawo energetyczne i jako taka nie wywołuje skutków prawnych.Pomijam, że zmian takich nie można wprowadzić rozporządzeniem.
Do Miki:,,Miki
27-05-2026 12:24
Ja od lat mówię, że robienie interesów z rządem to strata czasu i kasy.Te wszelkie ,,programy,, to łowienie łosi , który z czasem zamieni się w jeleni”. Dziesiątki razy o tym pisałem.Jednak- małżeństwo naiwności i pazerności powiło prawie dwa miliony tzw. Prosumentów. Teraz pan Miłosz Motyka wziął pieniądze za usunięcie z rynku wszelkich profitów jakimi mamiło się przez lata całe to grono ociemniałych. Monopol dystrybucji kolejnymi krokami zabiera Wam wszystko.Akceptujcie i tę kolejną fazę Waszej klęski. Mogliście Wy- wszystko – zabrać Monopolowi. Zero solidarności społecznej zawsze w starciu z większym- kończy się ucieczką z pola gdzie toczy się bitwa. A bitwa jest o to kto Wami będzie rządził i jeszcze przy tym złupi z Was ostatni grosz.
😂😂😂🤣🤣🤣😂😂😂🤣🤣🤣😂😂😂
,,Uwagi można zgłaszać do Ministerstwa Energii w terminie do 23 czerwca br.”- ciekawe, czy którykolwiek z komentatorów potrafi napisać merytoryczne zastrzeżenia?
Zawsze zwracałem uwagę, że od produkcji prądu jest elektrownia, a nie mój dach i instalacja za moje pieniądze!
Do Życia:,,Zygi
27-05-2026 10:47
Motyką kopie się w ziemi a nie grzebie w instalacji energetycznej. Czas przywrócić i przypomnieć co jest do czego.”- a mógłbyś skonkretyzować co masz na myśli?
Do Jasiek: ,,jasiek
27-05-2026 11:43
Wielkie koncerny mają kasę aby lobbować i ustawiać prawo pod siebie a prosumenci mogą sobie co najwyżej ponarzekać na forach”- nie, wielkie koncerny wyznaczają sobie cele, ustalają etapy , oraz takimi etapami po cichu zmierzają do realizacji (swych własnych interesów). Zwykły Polak to kmiot, który nie ogarnia co jest, a co nie jest ,,jego interesem” , a na domiar złego nie stara się poznać na prawie, mechanizmach i terminach jego stanowienia- jak to się robi. Zatem- wielkie koncerny mają pewność , że prawie dwa miliony kmiotków mają dalece mniejszą skutecznosć w tworzeniu rzeczywistości niż kilkudziesięciu lobbystów jakby obstawili URE można bezkarnie oszukać. A i to-nie raz jeden, lecz wiele razy. Rząd, rząd, rząd……….Jesteście jak dzieci, skoro wierzycie, że w sprawach energetyki rządzą w Polsce rządy, rządy tej, czy tamtej opcji politycznej…..👏.
Do Rysio: ,,Dopóki będzie trwał monopol dystrybucyjno-sprzedażowy połączony z politycznym lobbingiem szarzy ludzie i firmy będą w bezczelny sposób okradane. Tak w sumie to dobrze że nie wezmą samochodu, domu czy też łóżka ze starą w imię „polskiego” bezpieczeństwa…..” – a skąd taka pewność, że NIE wezmą i tego?
Gratulacje za pomysł ! Przedwyborczy pomysł dla pisu , aby walczyć z rządem.Policzcie ilu już straciliście wyborców wymyślając takie zmiany.Amoże czas na zmianę ? Rozważam od kilku lat wyjazd na stałe ,chyba mi w tym pomożecie.
,,Ustawa to podstawowy akt prawny o charakterze ogólnym, który może samodzielnie i w sposób nieograniczony regulować wszystkie dziedziny życia społecznego, natomiast rozporządzenie jest aktem wykonawczym, który służy wyłącznie do uszczegółowienia kwestii technicznych i organizacyjnych wskazanych w ustawie.Różnice te wynikają bezpośrednio z Konstytucji RP, która ustala hierarchię źródeł prawa.”
Czy zatem jest tak, że Minister Motyka uległ czymś ,,wpływom” i by pominąć nowelizację Ustawy Prawo Energetyczne – w drodze Rozporządzenia usiłuje ,,regulować” to co mu nie wolno, gdy wie, że na sali Sejmowej projekt ten jako Ustawa- nie przejdzie?
Najpierw zachęcali ludzi do inwestowania w fotowoltaikę, opowiadali o niezależności energetycznej i zielonej transformacji, a teraz chcą dać operatorom pilot do wyłączania prywatnych instalacji. Czyli obywatel ma płacić za panele, ale państwo zdecyduje, kiedy wolno mu z nich korzystać. Genialna definicja „prosumenta” po polsku: inwestujesz ty, kontrolują oni.
Do Zuma: potrafisz napisać w czym tkwi niezgodność z prawem?
I po huj braliście dotacje i podpisywaliście umowy? Nikt nic za darmo nie daje , zawsze jest haczyk , prędzej czy później będą tak kręcić żeby Was wszystkich zrobić na kasę.
no to się POPISali
Psioczącym na PV i dotacje pragnę tylko przypomnieć lub też zachęcić do zastanowienia: ile kosztowałby obecnie kWh jeśli w Polsce nagle wyłączyć choć połowę PV? Myślę że nieźle byście się zdziwili jak może być drogo z samego węgla i gazu….
Przy rosnącym udziale instalacji w systemie rośnie ryzyko wywrócenia systemu tak jak niedawno miało to miejsce chyba w Hiszpanii.
Ogólnie można powiedzieć że operatorzy systemu powinni mieć możliwość wpływania na generację dużej części instalacji żeby redukować wirującą rezerwę której utrzymanie kosztuje. Tyle że ludzie też chcą zarządzać swoimi instalacjami i np systemy nadrzędne też potrzebują czytać dane z falownika np o aktualnym bilansie energii. Więc to co zaproponowali wydaje się do bani ale jeżeli udział oze ma rosnąć to kontroli instalacji przez operatorów nie da się uniknąć. Kontrola powinna być ograniczona do minimum. Obecnie jak napisali jest problem techniczny żeby ems użytkownika sterował pracą instalacji a jednocześnie mogl to robić operator.
To efekt cebulactwa wielu, którzy ustawiali 256V na falowniku, byleby ich prąd szedł w sieć.
Ja czekam tylko na dzień, aż dowiemy się o opodatkowaniu np. mocy zainstalowanej. W imię interesu społeczeństwa, oczywiście.
Polska jest jak dziecko z zespołem Downa, trzeba je kochać ale nie można liczyć na to że wyzdrowieje!
Nie mam internetu stacjonarnego w domu. Inwerter nie komunikuje się z internetem. Co zrobią? Zmuszą mnie do zawarcia umowy z jakimś dostawcą internetu i zrobienie sieci w domu by mogli się komunikować z moim inwerterem?
Pójdę siedzieć a dziadów nie wpuszczę!!! Złodzieje
Co chwilę jakieś dziwne artykuły wyskakują i ponad 90 procent to głupie wypociny nie mające nic wspólnego z rzeczywistością. Tylko po to aby ludzie wchodzili na ich idiotyczne tematy. Może jakiś poseł coś takiego powiedział ale ile głupich wypowiedzi mówią. Po prostu czytajcie to z przymrużeniem oka i nic więcej.
Ha ha ha …. i dobrze, uśmiechnieci wyborcy popaprańców !!! Teraz te czerwone kmery biora sie za fotowoltaike a za chwilę wezna sie za tych ,,szczwanych ” idiotów co wzieli od bandytów szmal na termomoddernizacje, pompy ciepła i inne piece i uciechy …. I trzeba będzie budę wraz z jej całym dobytkiem lewackiemu nierządowi oddać a wy szczwane ćwoki którym wydawało się że wydymaliście system …..NA BRUK IDIOCI !!!
Bo Nic nie ma za darmo i w końcu zawsze się ktoś upomni o swoje …. w tym wypadku i twoje, bo płacisz podatki ale lewackie kurywy maja to w dupie ….
A teraz się uśmiechać, przepraszam możecie się POuśmiechać…. Korea Północna 2
Myślę, że to na razie został wypuszczony taki próbny balon i sondują jak daleko mogą się posunąć oraz jaka będzie reakcja ciemnego luda . Natomiast fakt iż przybrał formę bolszewickich przepisów pokazuje że bliżej nam do bantustanu niż do normalnego państwa ! I tego nie przykryje propagandowe pitolenie o 20 gospodarce.
Przejrzałem pierwsze komentarze i niestety brak słów, odnośnie autora artykułu też. Samo rozwiązanie sterowania mocą instalacji przez operatora jest w mojej opinii po części uzasadnione, ale sterowanie po RS485 to idiotyzm, ponieważ falowniki są wyposażone w wejścia DRM(mam nadzieję że nie przekręciłem nazwy) które służą do regulacji mocy wprowadzanej do sieci. DRM ma kilka wejść programowalnych w falowniku, działa stopniowo, np 100%, 80%, 60%… 0%. Jedyne co potrzebne to zdalny sterownik operatora zwierający odpowiednie piny w falowniku.
Ciekawe, cz operatorzy sieci energetycznych zapłacą więcej za uzyskaną energię niż marne 20 zł za 1 kwH? Żenada i brak spójnej polityki.
Jak by taki projekt ustawy zaproponował Ten niedobry i Jeba… PiS To tu był odmieniany przez wszystkie przypadki Ale jak robią to wasi kolesie na których swe głosy oddaliście To jest prawie ok Gdzie teraz jesteście rysie sprzedawcy i i inni którzy tak mocno krzyczeli Niema teraz wyzwisk od Baranów Złodzieji Nieudaczników i tym podobne
.
Krok po kroku przepychają zamordystyczne reguły, wszystko pod przykrywką demokracji.
I niech się cieszą ci wybrali
Instalacja i falownik jest moją własnością o wara od niego a zwłaszcza nie życzę sobie aby ktokolwiek wchodził na moją posesję o grzebał przy moim urządzeniu . Koniec kropka.
Coraz mocniej skłaniam się do przekonania że Tusk jest wypalony i ma wyjebane na Polaków.
Wniosek- trza głosować na Konfederacje.
A głosowałem na koalicje bo uwierzylem w bzdury .
Jagodno jak i wielu innych ludzi już na nich nie zagłosuje.
Slawek- prosument
I na tym to polega ludzie mają płacić za wszystko a nie korzystać ze słońca cały zielony ład to wielka ściema nie oddają ludzią pieniądze to wpakowali a i tak za prąd płacą złodziejski kraj.
Czy ktoś oczekiwał od tego ” ministra” i tego ” rządu” czegokolwiek dobrego dla zwykłych ludzi poza j…ćpisami?
Do Sławek: co ma wspólnego Tusk, czy jakikolwiek inny Premier z URE ,,oblecnym” ludźmi Monopolu dystrybucji? Czytałeś kiedy usytuowanie URE w polskim systemie prawnym, bo ministerstwo bez URE nie jest władne czemukolwiek?
To w takim razie wszyscy prosumenci powinni złożyć wniosek do sądu ,wniosek zbiorowy przeciwko państwu Polskiemu o manipulację i kradzierz bo zostali nabici w fotowoltaikę
A gdzie jest kasa na modernizację sieci odpowiem,przeżerli, sieć nie wydolna i nie potrafiącą przyjąć nadmiar energii od prosumentów ,oni wolą aby prosument im płacił a nie używał swojej produkcji ,
Do Marcin: na obecnym etapie zupełnie, ale to absolutnie – bez znaczenia są technikalia, czyli czy sterowanie falownikami ma być takim czy innym protokołem.Pierwej trzeba zrozumieć ( a tego nie rozumie 99% posiadaczy falowników on- grid) że falowniki te zamontowano ,,za PPE” czyli POZA siecią OSD (w prywatnym WLZ właściciela posesji) a zatem jakiekolwiek regulacje i wyposażanie OSD w prawne( czy jak w tym wypadku bezprawne) zapisy w rozporządzeniu mogą WYŁĄCZNIE dotyczyć infrastruktury jakiej właścicielem jest OSD -przed PPE. Głupi ludzie nie kumają, że NICZEGO OSD nie może prawnie ze swego czynienia w prywatnym obszarze WLZ bo o tym decyduje WYŁĄCZNIE właściciel prywatnego domu/bloku etc. Tak zatem minister Motyka i jego pomocnicy nie kumają podstaw prawnych zapisu Ustawy Prawo Energetyczne nakładającej OBLIGO rozdzielenia praw własności obszarów sieci, czyli sieć OSD to własność OSD i tutaj przed PPE mogą sobie umiessczać różne wyposażenie, natomiast WLZ za PPE to idrębna własność której zawartości Minister nie jest uprawniony do określania a szcz6w drodze rozporządzenia (wody) SIC!
Ileś osób słusznie już wspomniało, że brak jest kontroli w czasie nadprodukcji co zagraża systemowi energetycznemu i z tym się zgadzam. Ale jeśli jest mus żeby dobrać się do ilości oddawanego prądu to moim zdaniem: 1. pozwólmy użytkownikowi samemu się tym zająć (jeśli potrafi niech sam reguluje swój falownik tak aby działał zgodnie z aktualnym zapotrzebowaniem) 2. Jesli użytkownik sam nie jest w stanie kontrolować swojej produkcji to należy mu to bezpłatnie umożliwić. 3. CHYBA NAJWAŻNIEJSZE: korzystać z taniego prądu i dawać go tanio firmom żeby mogły TANIO i konkurencyjnie produkować z korzyścią dla gospodarki. Całe te działania wyglądają tak: chłop znalazł zanieczyszczoną bryłkę złota stwierdził: za dużo mnie kosztuje zrobienie z niej sztabki więc jej nie chce…
I bardzo dobrze. Skończy się w końcu 250V w sieci bo niektórzy nie mają umiaru w instalacji paneli
Zwrócił ktoś może uwagę na obowiązkową zmianę rozliczenia na miesięczną w Tauron? W imię wygody prosumenta każe mu się płacić co miesiąc za rozliczenie 5,5zł – zamiast 0,4zł a dodatkowo zimą będzie trzeba płacić co miesiąc aktualną fakturę (tak, tak nawet kilka tysięcy) aby potem pomału w miarę oddawania prądu do sieci tauron oddawał to postumentom z powrotem…
Nie wiem co w naszym kraju się dzieje..czy te,,udogodnienia,,nie są celowo blokowane..żeby zrobić Polskę trzecim światem..za zachodnią granicą prawie każdy ma założoną fotowoltaikę i państwo jeszcze ich wspiera żeby ludzie ją zakładali ..korzystają dwie strony..a u nas ????
NARESZCIE . W słoneczne dni nagminnie
mam w sieci 255V. Dzwonię to Taurona a ci odsyłają mnie na Berdyczów 🙁 . Uszkodzony miałem już telewizor, zmywarkę i panel w piecu. Wszędzie poszła elektronika. Może wreszcie ktoś zapanuje nad napięciem w sieci <250V
Nie pozwolę zamontować u siebie żadnego urządzenia. Jest to niezgodne z zawartą umową. Natychmiast zerwę umowę z operatorem, odłączam instalację PV od sieci i przechodzę na offgrid. Nie dostaną ode mnie ani jednego wata!
Oczywiście jak zwykle winni drobni konsumenci.
Ale wielkie firmy stawiające bezmyślnie setki MW mocy PV, bez żadnych magazynów, to już nie jest problem? Tylko drobni prosumenci, który oddają po kilkadziesiąt kWh do sieci?
Może po prostu zachęcić ich do magazynowania i autokonsumpcji (taryfy dynamiczne), a nie jak zwykle najsłabszych obuchem w łeb.
Jeżeli chcą mieć kontrolę nad daną instalacją fotowoltaiczną niech ją odkupią i płacą abonament za wykorzystanie powierzchni pod instalację to nie jest czyn społeczny dla państwa tylko zainwestowane oszczędności które mają przynosić korzystać
Feudalizm prosumencki
@Sławek: „Wniosek- trza głosować na Konfederacje.”
Buhahahahahaaaahhhaaaaaa!!!!!
Chcesz wpuścić lisa do kurnika?!?!?!?
Jedyne w czym pomoże ci Konpederastia to likwidacja instalacji prosumenckich. Pozostałe partie prawicowe też jawnie mówią o zabraniu wszystkich przywilejów prosumentom. Cały prawicowy elektorat tego oczekuje. Mentzen bije brawo czytając takie komentarze jak twoje, bo dzięki takim głosom jak twoje będzie mógł całkowicie zlikwidować instalacje prosumenckie. Z drugiej strony to się cieszę, że takich głupków jak ty Konfa ukarze podwójnie.
do dosc bandyctwa i lajdactwa. Jakbyś miał net-billing to pewno korzystałbyś z dotacji NFOŚ w wys. 10-30 tys. zł. Więc podpisałbyś wtedy cyrograf, że wszystkie dotowane urządzenia instalacji mają pozostać podłączone do sieci przez co najmniej 5 lat od dnia otrzymania dotacji. Więc off-grid to sobie możesz…
Proponuję wpisać w google: „pse. pl dane systemowe” oraz
„ile kosztuje OZE dla każdej 4-osobowej rodziny w Niemczech – 25 000 euro–wg cire pl”
PSE bez wpływu na regulację producentów ( elektrownie, OZE) szybko doprowadziłby do blackoutu. Zanim ogarną 100 % dostawców energii , to zapewne tego lata doświadczymy blackoutu w okresie największych upałów – wtedy na maxa pracują klimatyzatory . W nocy też jest gorąco, ale fotowoltaika śpi, bezwietrzna aura doprowadzi do braku rezerw, bo OZE nie buduje dużych magazynów energii , jak np elektrownie szczytowo-pompowe . Bateryjne są super drogie i krótki ich żywot.
Nie wszystkie rozwinięte kraje odchodzą od węgla. Japonia planuje wybudować 22 nowych elektrowni węglowych w 17 różnych lokalizacjach w ciągu najbliższych pięciu lat.
Energetyką w UNII rządzą lobbyści. Pompy ciepła, ogniwa fotowoltaiczne , byle jakie magazyny energii, samochody elektryczne . OZE na siłę bez traktowania ich jako równorzędnego wytwórcę energii jak elektrownie cieplne. Elon Musk ostrzega przed katastrofą energetyczną. W jego opinii czekają nas blackouty, które mogą nastąpić już za dwa lata i to również w bogatych krajach. Elon Musk oświadczył, że niedługo zabraknie nam prądu i w związku z tym potrzebne są ogromne zmiany w energetyce. Jako powód przyszłego kryzysu wskazał skokowe wzrosty zapotrzebowania na energię. AI zrobi szok olbrzymiego zapotrzebowania energii i wody do chłodzenia.
Ustawa o rynku mocy wprowadziła w Polsce mechanizm, który ma zapobiegać nieplanowanym przerwom w dostawach prądu do odbiorców.
Co to jest obowiązek mocowy?
Obowiązek mocowy polega na tym, że dostawcy mocy zobowiązują się pozostawać w gotowości do dostarczenia określonej mocy elektrycznej do systemu elektroenergetycznego i udostępnić określoną moc elektryczną bądź obniżyć jej pobór w okresach zagrożenia, na wezwanie operatora systemu przesyłowego, czyli Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE). Dostawcę mocy wybiera się w wyniku aukcji, których przedmiotem nie są dostawy energii, a obowiązek mocowy.
Jaka kara za niewykonanie obowiązku?
Obowiązek mocowy realizuje się za wynagrodzeniem proporcjonalnym do zakontraktowanej mocy, a pochodzi on z płaconej przez wszystkich odbiorców prądu tzw. opłaty mocowej. Ustawodawca wprowadził także system kar, który ma gwarantować wysoką dyspozycyjność jednostek rynku mocy objętych umową mocową.
Tak więc OZE musi spełniać te obowiązki niezależnie czy świeci słońce, czy wieje wiatr, czy jest noc czy dzień.
Musi zbudować swoją sieć i swoje magazyny energii lub wysyłać do „obcych” i kupować – tak jak Niemcy do Norwegii.
Na farmie wiatrowej położonej na holenderskim wybrzeżu powstają największe zamontowane dotąd na świecie lądowe elektrownie wiatrowe. Inwestycję w ramach tzw. repoweringu realizuje RWE. Na holenderskiej farmie wiatrowej Zuidwester zainstalowano pierwsze z 12 ogromnych turbin wiatrowych o jednostkowej mocy 7,5 MW.
Choć Holandia uchodzi za lidera zielonej transformacji, dziś boryka się z poważnym kryzysem energetycznym. Sieć elektroenergetyczna nie nadąża za rosnącym zapotrzebowaniem, a tysiące firm i instytucji czeka na możliwość podłączenia do prądu.
Zielona rewolucja uderza w Holandię
Holandia przez lata korzystała głównie z gazu. Teraz, gdy przechodzi na odnawialne źródła energii (np. panele słoneczne), brakuje nowoczesnej sieci, która mogłaby przesyłać tyle prądu.
Podobnie u nas z brakiem odrębnej sieci dla OZE i magazynami energii dla nich ( na noc i bezwietrzne , bez słońca dni) .
Który z decydentów zna Prawo Ohma i Prawa Kirchhoffa ?
A niech wyłączają, co roku bedzie pozew o działanie na moją niekorzyść. Powiedzmy produkuje 10kW i jak mi beda wyłączać choć umowa opieka na 15 lat i powiedzmy wtedy produkcja bedzie 5 to drugie 5 odliczy sie od rachunku. Są wykresy produkcji za ubiegłego lata ,odejmie sie degradacje paneli i o różnice ludzie zasypia ich w sądach. Gdzieś poniżej czytale ze ktoś pisze ze to super bo w domu ma 255V i niszczy mu sprzęt. Zamiast płakać juz dawno powinien miec założony regulator napięcia i po sprawie a nie jęczeć jak baba.
@Pawel981: – Mam podpisaną umowę z dostawcą energii i tam jest jasno określona wartość napięcia, jaką powinienem mieć na zaciskach licznika. To problem operatora a nie mój. Dlaczego to ja mam kupować regulator napięcia? A może wprowadźmy inne rozwiązanie? Jeśli konsument dostaje napięcie poza wyznaczony limit to nie płaci za zużytą energię?
Tak ,może i dobrze ., tylko odwrotny leaSING I NIECH DYSTRYBUTOR ZARZĄDZA i produkcją nawet bez nadzoru prosumenta , który w tym momencie staje się tylko inwestorem i powinien w tym leasingu mieć korzyść w każdym rachunku za energię .
Nalezy pamiętac ze w 900-1000 godzin rocznie (tyle mamy słońca na przyzwoitym poziomie) nie nałapie sie „prądu” do magazynów na resztę czasu. Po drugie – powyzej 50 równoleznika (Kraków) FV traci sens. Jedynym naprawdę tanim i ekologicznym ( to nie zart) rozwiazaniem są w naszych warunkach elektrownie węglowe – czas zycia nawet 40 lat, stabilnośc i wydajność.
Z g…. bicza nie ukręcisz.
Złodziejski rząd pierdolonych POpaprańców , postawić ckm i strzelać to mało powiedziane !!!!!!!!!!
PO YEBÓW Z PO NALEŻY JAK NAJSZYBCIEJ ODESŁAĆ W NIEPAMIEĆ
QURWY NAS WYKONCZĄ , KIEDY SIE OBUDZIMY ?
Rozumiem że teraz operator sieci będzie mógł mi wyłączac panele pv w dzien a włączac w nocy, lub włączac ładowanie magazynu z sieci w godzinach kiedy energia jest najdrozsza?
To i tak dobrze że Klęsk i Młot nie mają aplikacji do Słońca bo już by my nie oglądali słoneczka A tak na marginesie trzeba robić miejsce dla energii od np Kulczyka
Jebane kurwy z OSD ich zawsze musi być na werzchu, nie ważne jaki rząd oni o swój interes potrafią zadbać zawsze.
Niech budują duże magazyny energii, a niech się odczepią od prosumentów i ich prywatnych urządzeń. Komuniści.
Niech zakład energetyczny odkupi ode mnie moją całą instalację. Potem niech mi płaci co miesiąc za dzierżawę mojego dachu i pomieszczenia z falownikiem. Wtedy niech sobie zarządzają tym jak chcą.
Oszukiwania ludzi ciąg dalszy. Inwestuj, wydawaj więcej kasy aby produkować tanią energię. Ale z niej nie skorzystasz i tak. Bo to lobby monopolistów ma na tym zarabiać s nie ludzie. Ludzie mają za to płacić. Te wszelkie magazyny i inne duperele to już tylko naciąganie na jeszcze większe wydatki. 0,8 kW producent – to dwa panele na oświetlenie. Obedrą każdego. I jeszcze karzą sobie za to zapłacić. Czysty rozbój i wspierany przez rządowych urzędników. Chyba należy zrobić im Black out, jak raz nie pomoże to kolejne.
Oszukiwania ludzi ciąg dalszy. Inwestuj, wydawaj więcej kasy aby produkować tanią energię. Ale z niej nie skorzystasz i tak. Bo to lobby monopolistów ma na tym zarabiać s nie ludzie. Ludzie mają za to płacić. Te wszelkie magazyny i inne duperele to już tylko naciąganie na jeszcze większe wydatki. 0,8 kW producent – to dwa panele na oświetlenie. Obedrą każdego. I jeszcze karzą sobie za to zapłacić. Czysty rozbój i wspierany przez rządowych urzędników. Chyba należy zrobić im Black out, jak raz nie pomoże to kolejne. A takie wiadomości aktualnie też często są zwykłym fejkiem kreowanym przez PIS pozostałości, którym łaskawie pozwolono pozostać.
Alladyn, pewnie wiesz że art.7 ust.2 od 30 kwietnia ma nowe zapisy ponieważ ustawa Prawo energetyczne (oraz jeszcze inne ustawy) od tego dnia się zmieniła. Na szybko nie jestem w stanie sprawdzić czy te skurczybyki czegoś nie zmajstrowali właśnie tutaj mając na uwadze nowe rozporządzenie.
CZEGO NIE ROZUMIECIE ? OZE JEST ZA DUŻO , MAJĄ PRACOWAĆ FARMY FUNDUSZY ZAGRANICZNYCH Z NIEMIEC FRANCJI HISZPANII PORTUGALII NORWEGI A POLACTWO NA OFF . TAK RZYMIANIE ZADECYDOWALI
Moim zdaniem, do tematu trzeba podejść z szeroką perspektywą patrzenia. A zatem, jeśli oddajemy całkowitą kontrolę operatorom sieci, to musi być to w sposób techniczny wyczerpująco uzasadnione. Załóżmy że jest. Więc pełna kontrola to pełna odpowiedzialność, techniczna i serwisowa oraz finansowa. A więc, operator na własny koszt montuję stosowne urządzenia wymagane do realizacji założeń nowego prawa. Konsument udostępnia nieruchomości, do tego celu.
Jest balans. Konsument zakupił instalacje ale nie ma kontroli, więc operator zaciąga względem niego zobowiązanie. To zobowiązanie polega na zwrocie 50 procent wartości instalacji, poniesionej w trakcie montażu instalacji. Zwrot obejmuje wartości prac montażowych i urządzeń. I w tedy dalej mamy balans i proporcje. Zwrot może być wypłacony w pieniądzu lub ekwiwalencie energetycznym. Środki na ten cel nie mogą pochodzić z dotacji państwowych. W skład puli zabezpieczającej finansowe zwrotów, powinny wchodzić w całości zasoby pieniężne wypłacone dotychczas na sponsoring inne wydatki nie związane, z bezpośrednią działalnością operacyjną oparta. W tedy dalej utrzymujemy balans sprawiedliwości społecznej, spółek skarbu państwa. Ponad to jako wyłączny zarządca rzeczywisty mikro instalacji., operator ponosi wszelkie koszta związane z jej poprawnym działaniem, serwisem i naprawą. Jeśli tak to miało by wyglądać to ok. Jeśli nie to jest to zamach na własność, prawo do samo stanowienia i wymaga wymiany składu legislacyjnego w Polsce.
Do Klou: dotychczasowe brzmienie (sprawdzę czy coś aktualnie zmieniono) nie występuje wyłącznie ,, samoistnie ” jako treść ustawowa, ale dyrektywa obliga rozgraniczenia własności sieci ,była ujęta powtarzajaco (w ślad za materią ustawową) z reguły w art.2 WSZYSTKICH umów Kompleksowych lub umów na Dostawę energii (rozdzielnych).Takich umów jest kilkanaście milionów a zatem nie sposób zasadnie przyjać, że zmiany, które w tym zakresie ktoś dzisiaj by uczynił odniosą inny skutek niż wyłącznie do nowo zawieranych umów z Odbiorcami energii elektrycznej.No dobrze sprawdźmy….
Do Klou: rzeczywiście modyfikowano ostatnio treści powołanego artykułu Ustawy Prawo Energii, jednak nie, w ciągu ostatnich 4 lat (2022–2026) sam ustawowy obowiązek określania miejsca rozgraniczenia własności sieci nie został zmodyfikowany ani zniesiony.Zasada ta niezmiennie wynika z art. 7 ust. 2 ustawy Prawo energetyczne. Zgodnie z tym przepisem, każda umowa o przyłączenie do sieci musi obligatoryjnie określać miejsce rozgraniczenia własności sieci przedsiębiorstwa energetycznego i instalacji przyłączanego podmiotu.
Do Klou: a zatem- istnieje konsekwentna praktyka prawna i rynkowa, zapis ograniczający prawo do działania OSD wyłącznie na i w obrębie własnej (przed PPE) infrastruktury mamy tak w Umowach przyłączeniowych, jak (o czym już pisałem) w Umowach Kompleksowych czy w Umowach o Dystrybucję. Mamy z tego żelazną zasadę, której Minister Motyka obejść nie jest władny, gdy podejmuje takie usiłowania- to dowód desperacji w działaniach na korzyść mafii i na szkodę interesu publicznego oraz prywatnego każdoczesnego z Odbiorców.W Polsce ochrona prawa Własności od wieków była najtrudniej wzruszalną materią prawa cywilnego albowiem (warto zauważyć) cokolwiek zmieni (osłabi) w ochronie własności Poseł- to zadziała tym samym na własną szkodę bo większość Posłów posiada spore majątki.
Do Jurek: w 2018 roku zapadła decyzja, że NIE korzystam z Sieci.Konsekwencją jest więc to, że nie są mnie w stanie ,,dotknąć” skutki wadliwego działania Operatora, po których Ty masz popalone elektroniczne urządzenia. Mój falownik jest moją ,,elektrownią” i podaje dla domu tyle napięcia ile mu ustawiłem. Dlaczego wydaje Ci się – pomimo przywołanych przez Ciebie doświadczeń- że miało by to się zmienić, poprawić? W tej materii mamy brak woli do działania ze strony OSD zgodnie z normami i zasadami rzetelnego gospodarowania. Korzystasz z prądu z Sieci? Korzystasz.Zatem-majac gównianego Dostawcę energii albo dalej żyjesz w narażeniu na uszkodzenia,albo- instalujesz sobie własny falownik i to on zachowa oczekiwane standardy jakościowe.Bo te standardy obiecane id OSD nigdy – zobaczymy może po 2037 roku.A i to nie jest pewne.
Znowu grzebią a i tak ciągle nas okradają instalacja kilkadziesiąt tysięcy a oni będą włączać i wyłączać kiedy chcą
Zapomniano o jednym, dostep do tych parametrów:
regulację mocy czynnej (P),
regulację mocy biernej (Q),
regulacji współczynnika mocy,
rejestrację i eksport danych pomiarowych i konfiguracyjnych.
Maja tylko użytkownicy co sami instalowali foto i sam zalozyl monitoring/konto u producenta falownika, zalozyl login i hasło, a to dawał serwis z firmy montującej, właśnie po to żeby nikt nie namieszał w ustawieniach falownika.
Motyka to niech sie porywa na księżyc a nie ba producentów, bo jak przyjdą wybory to go wykopią
To chyba pora sprzedać pompę ciepła i na powrót Kopciucha a zainstalować
Zakładam panele, aby ODCIĄŻYĆ elektrownię, więc dlaczego ktoś ma mi dać pozwolenie na to? Wcisnęli nam ciemnotę, a my, barany, wchodzimy w to coraz głębiej. Nie ma właściciela słońca, ani wiatru i z nikim nie będę dzielił się MOJĄ dodatkową energią. A jak komuś się nie podoba, spuszczam psy i bronię miru wszelkimi sposobami.
Po prostu BYDŁO
Jedyne wyjście żeby można było prąd wyprodukowany przez mikroinstalacje podłączyć pod fotele autorów tego złodziejskiego projektu. Jestem ciekawy , kóry kraj w tej po…nej europie wpadł na taki pomysł . Jakie kolwiak złodziejstwo w Polsce jest karalne dlaczego więc taki projekt jest konsultowany? W projekcie ustawy niema nic na temat likwidacji instalacji , która jest własnością indywidualną .
Wara od indywidualnych off-gridowych mikro instalacji!!! Za miedzą wojna, kasę wydajecie zbiry z Wiejskiej na Poradniki, na SAFE, zadłużacie nasze Państwo ściągając metodą na Studenta cały Trzeci Świat (patrz Lublin i Ukrainka Pani W.Herun mianowana przez UM koordynatorką tego procederu) i jeszcze chcecie w razie sabotażu zabrać nam prąd??!!! Łapy preeeeeczzzz od off grid!!!!
15 lat temu mieliśmy zainstalowane ok. 32GW mocy w elektrowniach cieplnych, ok. 98% węgla w miksie energetycznym i najtańszy prąd w Europie…dzisiaj mamy już ponad 76GW mocy zainstalowanej, udział węgla spadł do 50% i mamy najdroższy prąd w Europie. Czy ktoś tu umie liczyć?
Pachnie mi to niezłym burdelem . Co za debile dopuścili ich do władzy przecież to jest wyzysk człowieka przez kur…..
no i głosuję na Konfederację, sami się o to proszą, nich postawią kolejną menorę w sejmie
dokładnie, kopciuchy wróca do łask, będe płacił kary i robił dymy, trzeba zorganizowć protest , palić opony, gasić menory, nie może tak być , że garstka wszystko wiedzących napletko-sceptycznych, ustawia miliony , jest nas miliony
To myśle że powinni też przejąć przydomowe oczyszczalnie ścieków.Siku,kupka za zgodą potwierdzoną SMS.Cieszy mnie fakt że mam to za sobą dopadła mnie starość i wspomnienia najlepsze z głębokiej komuny nikt nie miał nic i niczego nie było.Cieszyły wyjazdy rodzinne syreną nad rzekę było pięknie.
Mnie to nie wzrusza i tak po okresie net-meteringu planuję wypowiedzieć umowę prosumencką i zaprzestać oddawania energii do sieci operatora, a istniejące przyłącze potraktuję jako awaryjny zimowy „agregat” w instalacji off-grid. Starsze instalacje net-metering nie będą opłacalne w nowym systemie – a więc od kwietnia do października off-grid a 4 miesiące zabawa w taryfy nocne i dynamiczne i łapanie taniej energii do magazynu…
I JAK TAM „WYZNAFCY „ PEŁO NADAL SIE UŚMIECHACIE ? KIEDY WAM CI KTORZY NAKAZALI CZY ZACHECALI ZEBY ZALOZYC INSTALACJE TERAZ JĄ BĘDĄ WYŁĄCZAĆ
Dzień dobry, cześć i czołem! Pytacie, skąd się wziąłem?! Jestem wesoły Romek!
Ale do rzeczy, nadwyżki w sieci można pewnym sposobem szybko zniwelować, a jak?
Zachęcić konsumentów do kupna towaru po bardzo atrakcyjnej cenie, to tyle…
Np. w okresie nadprodukcji kilowatogodzina po niskich cenach…
Powtarzam zatem jeszcze raz: Jestem wesoły Romek!
Skoro jest taka duża nadpodaż energii z PV, to po jakiego grzyba tauron buduje nową farmę o mocy 3 MWp koło Bielska? Nas prosumentów będzie zdalnie wyłączał by jego farma mogła działać i bić im kasę. Przecież to rozporządzenie ma na celu udupienie prosumentów. Motyka z nas prosumentów nic nie ma, to nas chce uwalić. Lobbyści już mu dobrze wsunęli w kieszeń, to pod nich ustawia prawo. Poza tym skoro prosumenci mają podpisane umowy na lata, to czemu taki bajtlok siłą narzuca zmiany niekorzystne dla prosumentów. Wiadomo że tu nie chodzi o jakość energii wprowadzanej przez prosumenta, bo tą dystrybutor na bieżąco kontroluje przez licznik zdalnego odczytu. Tylko chodzi o wyeliminowanie prosumentów z rynku jako niekorzystnej konkurencji. Dla czego ja mam płacić za urządzenia potrzebne zakładowi energetycznemu? I dla czego jeszcze ja mam je zasilać i udostępniać internet? Ministrze weź i puknij się w ten durny łeb.
Niech sobie zabierają panele falowniki itd.tylko proszę o zwrot środków bo za wszystko zapłaciłam własnymi pieniędzmi bez żadnych dotacji.W przeciwnym razie będzie to zwykła kradzież podlegająca sprawie sądowej
oczywiście jak tylko to wejdzie to wypowiadam umowe Tauronowi na oddawanie pradu. Nie ma opcji zeby ktos mi sie tu krecil po domu za uzbierane max 500 zl depozytu. Wyjazd!
ja juz nie wysyłam – może max 1 KWH – mogę zrezygnować wogóle z eksportu energii.. ale nie dam im dostępu do systemu EMS.. – nawet kosztem braku totalnego eksportu do sieci.. bo i tak nie eksportuje..
Już to robią, pomimo że nielegalnie. Po co bić pianę ?
No jasne człowiek sam zapłacił za mikro instalacje,nie biorąc czasami żadnego dofinansowania tylko z własnej krwawicy odkładał by mieć w życiu lżej a tu zaraz przyjdą wyłączą i bo za dużo na produkowane.A ty człowieku jak płaciłeś to dalej będziesz płacił.masakra zniszczyć człowieka do gleby go stłamsić i dalej go opodatkować pozdrawiam
To bardzo dobra wiadomość dla prosumentow
Przejdą na off grid założą hebel a elektrownia będzie traktowana jak agregat zapasowy
Zapytam kulturalnie na kogo żeście głosowali przecież smerfy ich nie wybrały
A teraz płacz
A dobrze wam tak jeszcze prawo pierwszej nocy bym wprowadził
I oczywiście obowiązkowy podatek dodatkowy na artystów żeby im ZUS opłacać
Ja operatora nie wpuszcze bo nie muszę go wpuszczać do domu licznik jest przed domem przed płotem i tam sobie może włazić do domu mi nie wejdzie
Alladyn skoro art. 7 ust.2 pozostał w tym zakresie niezmieniony to być może zmieniło się coś w innych ustawach. Ustawa potocznie nazwana sieciową, przyjęta po poprawkach senatu przez sejm 13 marca namieszała na rynku wniosków o przyłączenia, starych umów przyłaczeniowych , dodatkowych zabezpieczeń, kamieni milowych itd. a sami operatorzy jak dotąd jeszcze jej nie rozgryźli. PSE robiła w tym celu prezentację chyba 20 maja.
Właśnie KOcja zagwarantowała sobie przegrane wybory
5,35 kWp , 6 MWh rocznie produkcja , 4,2 MWh zużycie ,netto do sieci 1,8 MWh , bateria 10 kWh , do sieci w godz 7-10 i 19-22 nadwyżki , inteligentne sterowanie HA . To realne wartości, sprawdzone w praktyce . Z 6 mln domów jednorodzinnych (tylko ) dla połowy z nich baterie na 20 kWh i mamy 10 % dobowego zapotrzebowania na prąd dla całego kraju . Dla każdej takiej instalacji darmowa (rządowa ) apka do sterowania godzinami oddawania energii i po problemie , nie jakieś idiotyzmy z ograniczaniem produkcji i nabijaniem premii prezesom w energetyce. Co prawda koryto się zmniejszy i to znacznie . Jeśli durnota wygra zawsze zostaje offgrid .
Do Klou: raz jeszcze – tzw. ustawa sieciowa dotyka zasad przyłączania do Sieci. W definicji Ustawy Prawo Energetyczne rozdzielenie własności służy właśnie rozróżnieniu kogo, czego- dotykają zapisy Sieci przeznaczone. Ponawiam więc fundamenty prawne.
Konstytucyjna zasada ochrony prawa własności wymusiła stworzenie jednoznacznej, ustawowej cezury oddzielającej majątek przedsiębiorstwa od majątku odbiorcy.Wprowadzenie pojęcia Punktu Poboru Energii (oraz powiązanego z nim punktu pomiarowego) miało na celu nałożenie na przedsiębiorstwa energetyczne bezwzględnego obowiązku prawnego (obliga) wskazania dokładnego miejsca, w którym kończy się ich własność sieciowa, a zaczyna własność prywatna podmiotu trzeciego.Dlaczego prawo własności legło u podstaw PPE?Przed wejściem w życie ustawy z 1997 roku, państwowe monopole energetyczne arbitralnie przerzucały na odbiorców koszty i odpowiedzialność za infrastrukturę. Ustanowienie PPE jako prawnej granicy własności miało kluczowe konsekwencje:Granica odpowiedzialności za stan techniczny: Przedsiębiorstwo energetyczne odpowiada za bezpieczne funkcjonowanie, konserwację i modernizację sieci wyłącznie do punktu rozgraniczenia własności (którego odzwierciedleniem w rozliczeniach jest PPE). Za tym punktem pełną odpowiedzialność i koszty ponosi właściciel nieruchomości.Zakaz obciążania odbiorcy stratami sieciowymi: Wyznaczenie PPE jako punktu pomiarowo-rozliczeniowego oznacza, że przedsiębiorstwo może żądać zapłaty wyłącznie za energię, która faktycznie przekroczyła granicę własności i weszła do instalacji odbiorcy. Wszelkie straty energii na przesyle (np. na starych liniach czy transformatorach operatora) obciążają wyłącznie majątek przedsiębiorstwa.Ochrona przed naruszeniem własności: Przedsiębiorstwo energetyczne nie może bezumownie dysponować instalacją znajdującą się za PPE, ponieważ stanowi ona prywatną własność chronioną prawem cywilnym. Z drugiej strony – odbiorca nie ma prawa ingerować w infrastrukturę przed PPE, gdyż jest to własność sieciowa firmy.
W pge juz to dziala. Po modernizacji mojej instalacji zostalem zmuszony do zakupu urzadzenia monitorujacego z protokolem sunspec. Tak jak jest napisane wyzej to urzadzenie moze zmieniac parametry falownika i go wylaczac. Wlasciciel fotowoltaiki po modernizacji jest zobowiazany do zgloszenia tego u swojego operatora a ten w tym przypadku obliguje do montarzu dodatkowych urzadzen monitorujacych
Dobrze że rząd coś działa, choć akurat na szkodę ludzi, ale działa. Zawsze lepiej coś po sobie zostawić niż tylko pościg za Ziobrem 😉
W umowach nie ma nic o zmianie o tych zasad.
Uśmiechajcie się dalej wyborcy oszustów 100 obiecanek, cacanek.
Podpowiedzcie im żeby do tego systemu podpięli jeszcze wyrka to już będą wiedzieli wszystko.
Uśmiechaj się naiwny Polaku.
Moja dzialka !Moj dom!, moja instalacja! Więc raz na zawsze opd.ier.dol.cie się od mojej Prywatnej Własności. Nie wiem kim jest ten Motyka ale nazwisko wskazuje gdzie jego miejsce. W ziemniakach !!
Właściciel wydaje kilkadziesiąt tysięcy złotych na panele a elektrownia będzie odcinała ich produkcję ~ chwała im za to że ich nie przyejmą na własność
Mam nadzieję że zawetuje prezydent ,złodziejskie KO
W jakim my w kraju bandyckim żyjemy ,nie dość że zabierają nam 20-30procent energi w produkcji ,nie wykorzystane nadwyżki zabierają do dna same ,opłaty przesyłowe 105zl ,w 2021 r były to 25zl ,wymyślają dopłaty coraz to nowsze aby doić ,za zużyta energię AKCYZA I CO Z TEGO ZE S8E MA PANELE JAK DOJA Z NAS WSZEDZIE I CHCA MIEC KONTROLE I ODCIECIA I MONTAZ NA NASZ KOSZT INTERFEJSY,PROTESTY ORGANIZOWAC ,MAM NADZIEJE ZE BEDZIE WETOOO
Wyje**c ich na zbity py*k,Bandaaaaaa
Wiedza jak sie ustawić ,koniec rządów KO
Niech tak dalej robią najbliższe wybory mają wygrane, około 1500000,00 prosumentów razy co najmniej 3
dowiedzą się co to prosument…
Reasumując po południu jak włączysz zmywarkę pralkę
Oni wyłączą ci fotowoltaike a prąd pobierzesz z ich farm fotowoltaicznych
Urządzenie sterujące i algorytmy już o to zadbać