Pierwsza taka komercyjna hybryda PV+BESS w Polsce już działa
1,82 MWp w fotowoltaice, magazyn energii 1 MW/4 MWh, polski przekształtnik i autorski system EMS. Firma Solartech zaprezentowała działającą instalację hybrydową, która odpowiada na największe wyzwania rynku OZE – od ujemnych cen energii po obcięcia generacji.
Polski rynek odnawialnych źródeł energii rośnie w siłę, ale boryka się z problemami wieku dojrzewania. Ujemne ceny energii czy przymusowe ograniczenia pracy źródeł OZE sprawiają, że tradycyjny model inwestycyjny wymaga pilnej aktualizacji. Rozwiązaniem jest integracja źródeł z magazynami energii. 5 marca br. firma Solartech udowodniła, że ta technologia już w Polsce działa i zarabia na siebie.
EMS, czyli mózg instalacji
Instalacja w Kinikach składa się z farmy słonecznej o mocy 1,82 MWp oraz magazynu energii o pojemności 4 MWh (i mocy 1 MW). Nad wszystkim czuwa stworzony przez Solartech System Zarządzania Energią (EMS).
Kiedy ceny energii spadają poniżej zera, system wstrzymuje generację z paneli lub wykorzystuje ten moment, by naładować magazyn tanią energią z sieci. Narzędzie to pozwala unikać strat związanych z curtailmentem, a dodatkowo otwiera drzwi do Rynku Mocy i świadczenia usług bilansujących.
Polski PCS – niezależność i szybkość reakcji
Duże zainteresowanie podczas wizyty w Kinikach wzbudził polski przekształtnik PCS. Branża OZE od lat uzależniona jest od zagranicznych (głównie azjatyckich) dostawców. Solartech postanowił to zmienić, projektując instalację bez „importowanych rozwiązań z naklejoną polską flagą”.

O powodach takiej decyzji mówił podczas spotkania z inwestorami Bartłomiej Zysiński, prezes zarządu Solartech.
Rynek OZE stał się dziś niezwykle dynamiczny. Kiedy pojawiają się ujemne ceny energii lub nagłe ograniczenia sieciowe, instalacja musi reagować w ułamkach sekund. Stworzenie własnego oprogramowania i oparcie sprzętu na polskiej myśli inżynieryjnej daje nam absolutną niezależność. Wiemy, jak ten system działa od podszewki, bo sami go zbudowaliśmy. To daje inwestorom gwarancję ciągłości pracy i eliminuje ryzyko zerwania zagranicznych łańcuchów dostaw
– powiedział Bartłomiej Zysiński, prezes zarządu Solartech.
Praktyka zamiast slajdów
Jak podkreślają przedstawiciele Solartech, spółka posiadająca na koncie ponad 400 MW zainstalowanej mocy i ponad 100 zrealizowanych projektów stawia na pokazywanie dowodów, a nie teoretycznych modeli. Podczas wizyty studyjnej rozmowy toczyły się wokół konkretów inżynierami pracującymi przy obiekcie – od opłacalności cable poolingu po realia Rynku Mocy dla BESS.
Wnioski z inauguracji w Kinikach są jasne: magazyn energii przy farmie OZE nie jest już opcją, lecz biznesowym standardem, a polskie technologie są gotowe, by ten standard obsługiwać.
Kompleksowe rozwiązania EPC dla hybrydowych instalacji OZE.
Poznaj polskie technologie.
.
Solartech – materiał sponsorowany
