Operatorzy sieci zaczną odłączać prosumentów? Rząd uspokaja, wątpliwości pozostają
Nowe przepisy przygotowane przez rząd dają szerokie uprawnienia operatorom sieci w zakresie kontroli i sterowania pracą domowych mikroinstalacji fotowoltaicznych i magazynów energii. Nowe propozycje Ministerstwa Energii spotkały się z dużą krytyką ze strony rynku i prosumentów. Teraz resort energii tłumaczy, w jakich sytuacjach operatorzy sieci mają korzystać z nowych uprawnień, łącznie z prawem do odłączania prosumentów od sieci.
Kilka dni temu informowaliśmy o nowym projekcie rozporządzenia w sprawie szczegółowych warunków funkcjonowania systemu elektroenergetycznego. Przepisy przygotowane przez Ministerstwo Energii – jeśli zostaną wdrożone w zaproponowanej formie – wprowadzają drastyczne zmiany w zasadach funkcjonowania prosumenckich mikroinstalacji i magazynów energii, dając operatorom sieci dystrybucyjnych prawo do kontroli urządzeń należących do prosumentów, sterowania ich pracą, a nawet odłączania ich od sieci.
Jednocześnie nowe przepisy nie precyzują, co musi się wydarzyć w systemie elektroenergetycznym, aby operatorzy sieci mogli skorzystać z prawa do wyłączenia instalacji należących do prosumentów. W zamian w treści projektu rozporządzenia znajdziemy szereg powodów, które operatorzy sieci będą mogli wykorzystać do odłączenia mikroinstalacji. Tekst rozporządzenia daje takie prawo OSD nawet w sytuacjach, które mogą nie wynikać z zamierzonych działań prosumentów.
Kiedy operatorzy będą mogli odłączyć prosumentów?
W treści projektu rozporządzenia pojawia się na przykład bardzo ogólne sformułowanie dające operatorowi sieci prawo do czasowego odłączenia mikroinstalacji, jeśli stanowi ona „zagrożenie dla bezpieczeństwa pracy sieci”, a operator nie ma możliwości jej zdalnego wyłączenia. W projekcie jest ponadto mowa o tym, że operator będzie mógł odłączyć mikroinstalację, gdy jej właściciel nie wykona polecenia operatora w zakresie „zarządzania ograniczeniami sieciowymi” lub „równoważenia dostaw energii elektrycznej z zapotrzebowaniem na nią”. W praktyce takie sytuacje mogą pojawiać się dosyć często, szczególnie w czasie najlepszych warunków do pracy fotowoltaiki.
W końcu autorzy rozporządzenia chcą dać prawo operatorom sieci do odłączania mikroinstalacji, gdy prosumenci odmówią montażu w ich falownikach specjalnych urządzeń umożliwiających zdalną kontrolę mikroinstalacji przez operatorów – lub w przypadku ingerencji w takie urządzenia (mają one być montowane przez operatorów w domowych mikroinstalacjach i pozostawać ich własnością, ale koszty zasilania tych urządzeń mają ponosić prosumenci).
Co więcej, montaż takich urządzeń będzie oznaczać ingerencję operatorów w pracę mikroinstalacji, a to może generować problemy choćby w przypadku konieczności wyegzekwowania gwarancji na poprawne działanie mikroinstalacji czy magazynów energii.
Nowe przepisy autorstwa resortu energii dają też operatorom sieci szerokie uprawnienia do kontroli domowych mikroinstalacji i magazynów energii.
Ministerstwo uspokaja
Nic dziwnego, że nowe propozycje Ministerstwa Energii spotkały się z dużą krytyką ze strony branży OZE i prosumentów. W odpowiedzi na tę krytykę komunikat wydało Ministerstwo Energii, tłumacząc, że nowy projekt rozporządzenia sieciowego „absolutnie nie ma na celu ograniczenia rozwoju fotowoltaiki czy magazynów energii” i że „w przepisach nie znajdzie się jakakolwiek ingerencja w instalacje prosumenckie”.
Dalej resort energii wyjaśnia, że „ewentualne stosowanie” nowych przepisów „jest brane pod uwagę wyłącznie w najpoważniejszych sytuacjach kryzysowych”. Nie jest jednak jasne, jak poszczególni operatorzy sieci będą definiować „najpoważniejsze sytuacje kryzysowe”, decydując o sterowaniu pracą lub wyłączaniu prosumenckich instalacji.
Resort kierowany przez Miłosza Motykę tłumaczy, że propozycja rozporządzenia jest oparta na doświadczeniach z ubiegłorocznego blackoutu, który miał miejsce w Hiszpanii i Portugalii, a jej celem jest „znacząca poprawa bezpieczeństwa pracy systemu elektroenergetycznego i zminimalizowanie ryzyka blackoutów w Polsce”.
Ministerstwo Energii zapewnia, że ostateczny kształt nowych przepisów będzie uwzględniać uwagi zgłaszane przez stronę społeczną. Uwagi do projektu rozporządzenia w sprawie szczegółowych warunków funkcjonowania systemu elektroenergetycznego opublikowanego na stronach Rządowego Centrum Legislacji można wysyłać do resortu energii w terminie do 23 czerwca br.
Samo rozporządzenie ma wejść w życie już we wrześniu br., przy czym instalatorzy i prosumenci będą mieć czas na dostosowanie mikroinstalacji do nowych wymagań do 2028 r.
Wątpliwości pozostają
Chociaż Ministerstwo Energii najwyraźniej próbuje uspokoić rynek i właścicieli mikroinstalacji, to nie rozwiewa to wątpliwości co do przyszłych potencjalnie bardzo negatywnych skutków przepisów dla prosumentów i korzystania z nowych uprawnień przez operatorów sieci. Z wyłączeniami instalacji przez operatorów sieci borykają się już od kilku lat właściciele większych elektrowni fotowoltaicznych, którzy narzekają na brak transparentności choćby w zakresie wyboru instalacji, które podlegają wyłączeniom.
Więcej na temat regulacji zaproponowanych przez Ministerstwo Energii w zakresie sterowania pracą i odłączania mikroinstalacji należących do prosumentów pisaliśmy w artykule: Ministerstwo uderza w prosumentów. Operatorzy sieci przejmą kontrolę nad mikroinstalacjami
Piotr Pająk, redaktor Gramwzielone.pl
piotr.pajak@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.
Pieprzenie. W Hiszpani energetyka sama sobie zrobiła awarię. Jechali na styk mocy i wyłączenie jednej farmy spowodowało kaskadę destabilizacji częstotliwości i wszystko po kolei wyłączało się. Motyce się nie wierzy. W USA za dostęp i zdalne sterowanie dostaje właściciel foto i magazynu rekompensatę. U nas karać będą i jeszcze obciążą kosztami. Myślenie Motyki to czysty komunizm i totalna kontrola. Od lat chcieli dostęp do naszych danych z instalacji foto to teraz w imię pseudo dobra chcą na siłę. Opozycja rusz tyłek i zablokuj te komunistyczne zapędy bo zaraz nam kamery i radiowęzły będą montować w domach.
NIE WIERZCIE IM ONI JUZ SWOJE NAKRADLI A TERAZ NAS NIE POTRZEBUJĄ , JESTESMY DLA TEJ MAFII KONKURENCJĄ