Operator zachęca prosumentów do wyłączania fotowoltaiki i dobrze za to zapłaci
Z ofertą dobrowolnego udziału w programie wyłączeń domowych instalacji fotowoltaicznych wyszedł do prosumentów jeden z holenderskich operatorów sieci dystrybucyjnych. Holandia podobnie jak Polska w ostatnich latach należała do najszybciej rozwijających się rynków fotowoltaicznych w Europie, a obecnie właściciele instalacji PV i operatorzy sieci mierzą się tam z podobnymi wyzwaniami jak w naszym kraju.
Holandia była w ostatnich latach – podobnie jak Polska – jednym z najszybciej rozwijających się rynków fotowoltaicznych w Europie – głównie za sprawą inwestycji w domowe instalacje PV. Po okresie boomu inwestycyjnego holenderski rynek PV zaczął mierzyć się z podobnymi problemami jak polski. Najpierw uderzyła w niego niepewność związana z planami zakończenia korzystnego systemu rozliczeń prosumentów i przejścia na sposób rozliczeń, w którym konieczne do uzyskania opłacalności inwestycji w panele fotowoltaiczne stało się ograniczenie eksportu energii do sieci i maksymalizacja autokonsumpcji.
Podobnie jak w Polsce, także w Holandii właściciele elektrowni fotowoltaicznych muszą liczyć się z wyłączeniami w okresach największej produktywności fotowoltaiki, która prowadzi do przeciążania sieci. Problem, który początkowo dotyczył tylko dużych systemów fotowoltaicznych, dziś zaczyna dotykać właścicieli najmniejszych instalacji PV.
W tej sytuacji jeden z holenderskich operatorów sieci dystrybucyjnych Enexis wdrożył pilotażowy program o nazwie Zonnedimmer. Przystępujący do niego prosumenci zgadzają się na odłączanie ich instalacji od sieci, a operator ma gwarantować wdrażanie wyłączeń tylko w okresach faktycznego przeciążenia sieci – w słoneczne dni w godzinach 11-15 – i tylko w lokalizacjach, w których występują problemy z zarządzaniem siecią. Enexis zapewnia dostęp do informacji o planowanych wyłączeniach za pomocą dedykowanej prosumentom aplikacji.
Po przeprowadzeniu testów nowego rozwiązania, które objęło prosumentów w miastach Helmond i Waalwijk na południu Holandii, zostanie ono teraz rozszerzone na mieszkańców prowincji Groningen, Overijssel, Brabancja Północna oraz Limburgii. Celem Enexis jest zachęcenie do udziału w programie Zonnedimmer około 55 tys. prosumentów.
Do pilotażu przeprowadzonego w Helmond i Waalwijk przystąpiło 5 proc. prosumentów, do których swoją ofertę skierował Enexis.
Tyle prosumenci dostaną za wyłączanie produkcji energii
W warunkach udziału w programie Zonnedimmer zwraca uwagę relatywnie wysokie wynagrodzenie, na które mogą liczyć prosumenci, dobrowolnie ograniczając eksport energii do sieci. Wynosi ono mnie więcej tyle, ile za pobór energii z sieci płacą gospodarstwa domowe w Holandii (i w Polsce).
W zamian za wyłączenie fotowoltaiki Enexis ma wypłacać prosumentom określone wynagrodzenie. W pilotażowej wersji programu wynagrodzenie wynosiło nawet 0,3 euro (ponad 1,2 zł) za każdą kilowatogodzinę energii, która nie została wprowadzona do sieci z powodu wyłączenia.
W rozszerzonej wersji programu Zonnedimmer wynagrodzenie za ograniczenie pracy fotowoltaiki ma być nieco niższe, jednak stawka na poziomie 0,25 euro/kWh wydaje się nadal bardzo atrakcyjną zachętą do rezygnacji z produkcji prądu.
Piotr Pająk, redaktor Gramwzielone.pl
piotr.pajak@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.
A w Polsce dostaniesz zdalną kontrolę falownika i karę. Taka różnica w mentalności. Dopuść Polaka do władzy, to zaraz wyjdzie z niego kut@s i złodziej.