Chaos w rozliczeniach prosumentów. Enea zapowiada korektę rachunków
Zmian w zasadach net-billingu – systemu rozliczeń prosumentów wprowadzonego zaledwie 4 lata temu – było już sporo. Jak się okazuje, spory problem z nadążeniem za nimi mieli sprzedawcy energii. Na braku dostosowania zasad rozliczeń do obowiązujących przepisów prawa tracą zwłaszcza prosumenci posiadający magazyny energii.
System rozliczeń prosumentów nazywany net-billingiem został wprowadzony na podstawie zmian w ustawie o odnawialnych źródłach energii, z dniem 1 kwietnia 2022 r. Prosumenci, którzy zgłosili przyłączenie swoich mikroinstalacji przed tym terminem, mają nadal prawo do rozliczeń w „starym” systemie net-meteringu (opustów). Mogą jednocześnie zgłosić przejście na nowy system i rozliczać się w net-billingu.
Net-billing jest natomiast obowiązkowy w przypadku prosumentów, którzy zgłosili przyłączenie do sieci po 31 marca 2022 r. Początkowo energia wprowadzana przez nich do sieci była rozliczana według średniej miesięcznej ceny określanej jako RCEm. Wolumen energii wprowadzonej przez nich do sieci był mnożony przez tę stawkę, generując tzw. depozyt prosumencki. Zgromadzone w nim środki mogą pomniejszać koszty energii pobieranej z sieci przez prosumenta – ale tylko w części dotyczącej zużycia energii, a nie dystrybucji – jak ma to miejsce w przypadku net-meteringowców.
W systemie net-billingu w połowie 2024 r. została wprowadzona istotna zmiana. Miesięczne ceny RCEm zostały zastąpione cenami RCE, które zmieniały się początkowo co godzinę, a obecnie zmieniają się już co kwadrans. Stawki RCE dokładniej odzwierciedlają bieżącą sytuację w systemie elektroenergetycznym – w słoneczne dni w południe stawki RCE są bardzo niskie z uwagi na dużą podaż energii, z kolei w pochmurne dni i wieczorami, gdy rośnie popyt na prąd, a fotowoltaika nie produkuje energii, stawki RCE są wysokie, na czym mogą skorzystać prosumenci wyposażeni w magazyny energii. Mogą oni gromadzić energię z PV w ciągu dnia i oddawać ją do sieci wieczorami po znacznie wyższych stawkach RCE (powiększanych dodatkowo przez wprowadzony w net-billingu współczynnik 1,23).
Ostatnie zmiany w ustawie o OZE, wdrożone na przełomie 2024/2025 r., dodatkowo skomplikowały zasady rozliczeń w net-billingu. Prosumenci, którzy rozpoczęli działalność w tym systemie przed 1 lipca 2024 r., wrócili do rozliczeń po miesięcznej cenie RCEm, mogąc jednocześnie przejść na ceny RCE – do czego ustawodawca zachęcał ich, oferując możliwość otrzymania nieco wyższego zwrotu energii zgromadzonej na depozycie i niewykorzystanej w okresie 12 miesięcy.
Do powyższych zmian swoje rozliczenia musieli dostosować sprzedawcy energii obsługujący prosumentów objętych net-billingiem. Okazuje się jednak, że mieli oni problem z wdrożeniem odpowiednich rozliczeń, które miały obowiązywać już od 1 lipca 2024 r., gdy ceny RCEm zostały zastąpione cenami RCE.
Enea spóźniona ze zmianą rozliczeń
W ostatnim czasie nasi czytelnicy będący prosumentami zgłaszali, że nadal są rozliczani na zasadach obowiązujących przed połową 2024 r. – na podstawie cen RCEm – mimo że zostali przyłączeni do sieci po 1 lipca 2024 r. i powinni być rozliczani po stawkach RCE.
O błędnym rozliczaniu poinformował nas czytelnik będący klientem Enei, który powinien być rozliczany po stawkach RCE. Zainwestował on w instalację fotowoltaiczną o mocy 10 kW, którą dodatkowo doposażył w magazyn energii o pojemności 10 kWh, aby korzystniej rozliczać się w net-billingu. Stosowanie przez Eneę rozliczeń po stawkach RCEm zamiast RCE sprawiło, że nie mógł on w pełni wykorzystać możliwości, które daje mu domowa bateria.
– Obliczenie depozytu według stawek godzinowych nie jest problemem. Sam to zrobiłem w Excelu, ściągając dane dobowo-godzinowe bilansu z Enei oraz stawki za kWh ze strony PSE. Jest kilka tysięcy wierszy, ale liczy się to już automatycznie – poinformował nas czytelnik rozliczany w net-billingu przez Eneę.
– Nie miałem dużej produkcji od września, natomiast te kilkadziesiąt kWh już zrobiło różnicę według tego, co policzyła Enea po stawkach RCEm na moją niekorzyść. Zaczął się kolejny rok z produkcją, a ja nadal nie wiem, jaki mam aktualnie depozyt od stycznia ani za jaką stawkę go wprowadziłem. Sądzę, że ten problem nie dotyczy tylko mnie – dodał prosument.
Jak podkreślił nasz czytelnik, w nowym systemie przy odpowiednim zarządzaniu energią można mocno obniżyć rachunki za prąd, ale brak informacji zwrotnej i poprawnego rozliczania zniechęca właścicieli domów do działalności prosumenckiej.
Enea skoryguje faktury prosumentów
Zapytaliśmy Eneę, jak rozlicza prosumentów, którzy powinni korzystać ze stawek RCE. W odpowiedzi spółka zapewniła nas, że poprawiła z początkiem 2026 r. sposób rozliczeń z cen RCEm na RCE w przypadku grupy net-billingowców, do której należy nasz czytelnik.
– Od stycznia 2026 r., po wdrożeniu zmian w systemie bilingowym, mikroinstalacje prosumenckie przyłączone do sieci elektroenergetycznej po 1 lipca 2024 r. rozliczane są według cen RCE – poinformowała nas Berenika Ratajczak, rzeczniczka prasowa Enei.
Wdrożenie odpowiednich zasad rozliczania prosumentów po stawkach RCE dopiero od początku 2026 r. rodzi pytanie, czy wcześniejsze, niezgodne z przepisami rozliczenia po stawkach RCEm – za okres od połowy 2024 r. do końca 2025 r. – zostaną skorygowane przez sprzedawców, którzy spóźnili się z dostosowaniem swoich mechanizmów rozliczeń. Rzecznika prasowa Enei zapewniła nas, że tak się stanie.
Od stycznia prowadzimy w Enei proces korygowania wcześniejszych rozliczeń klientów, którzy byli, w okresie dostosowywania systemu bilingowego, rozliczani według cen miesięcznych. Proces jest realizowany etapowo, a korekty faktur sukcesywnie przekazujemy klientom wraz z wyjaśnieniem. Planujemy jak najszybciej zakończyć ten proces. Jeśli klienci mają pytania dotyczące swoich rozliczeń, prosimy o kontakt z Eneą poprzez infolinię, eBOK, aplikację Moja Enea lub czat na stronie internetowej
– przekazała nam Berenika Ratajczak.
Prosument musi dopłacić mimo nieprawidłowych rozliczeń
Nasz czytelnik, który zgłosił sprawę nieprawidłowych rozliczeń, nadal jednak takiej korekty nie otrzymał.
– Co do korekt, to nic nie otrzymałem za poprzednie okresy oprócz faktury na kwotę 2,5 zł, ponieważ w październiku 2025 r. była korekta stawki miesięcznej RCEm. Kazali mi dopłacić za depozyt źle rozliczany przez nich od 1,5 roku. Jak nie zapłacę, automat odetnie prąd. Złożyłem w tej sprawie reklamację – komentuje nasz czytelnik.
– Jeżeli dane za depozyt będą prezentowane w takiej samej formie, jak dotychczas, to i tak ciężko będzie zweryfikować, czy dobrze zarządzam magazynem i godzinami oddawania energii do sieci, ponieważ jeżeli będą dalej rozbieżności, to nie ma danych, na podstawie których zostało to policzone po stronie Enei – dodaje prosument.
Nasz czytelnik zwrócił uwagę na problem braku transparentnych i zrozumiałych informacji na fakturach za energię, jeśli chodzi o rozliczenia w net-billingu i wysokość depozytu. Zmiany w tym zakresie zapowiedziało Ministerstwo Klimatu i Środowiska, które uwzględniło ten aspekt w najnowszym projekcie nowelizacji ustawy o OZE.
Więcej na ten temat w artykule: Będą zmiany w prawie dla OZE. Obejmą m.in. wiatraki i prosumentów.
Piotr Pająk
piotr.pajak@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.
A w PGE prawie rok temu złożyłem wniosek o zmianę z RCEm na RCE. Potwierdzili, że od maja 2025 będą tak rozliczać, a prawie rok później ciągle na fakturach mam RCEm.