Tej pompy ciepła nie odliczysz w uldze termomodernizacyjnej. Zdaniem ekspertów to błąd

Tej pompy ciepła nie odliczysz w uldze termomodernizacyjnej. Zdaniem ekspertów to błąd
Fot. Midjourney

Zbliża się termin rozliczeń podatkowych za 2025 r. Gospodarstwa domowe, które zainwestowały w domowe instalacje OZE czy termomodernizację swoich domów, mogą koszty z tym związane uwzględnić w swoich rozliczeniach, korzystając z ulgi termomodernizacyjnej. Zgodnie z obecnymi przepisami nie jest nią objęty jeden rodzaj pompy ciepła, chociaż – jak wskazują eksperci – ulga obejmuje znacznie mniej efektywne urządzenia grzewcze.

Dzięki uldze termomodernizacyjnej właściciele domów, którzy zainwestowali w urządzenia do produkcji energii elektrycznej czy cieplnej lub przeprowadzili inwestycje termomodernizacyjne, mogą pomniejszyć wysokość podatku, uwzględniając w swoim rozliczeniu związane z tym koszty.

Kwota do odliczenia w ramach podatkowej ulgi termomodernizacyjnej może wynieść maksymalnie 53 tys. zł. Z ulgi może skorzystać podatnik podatku dochodowego od osób fizycznych opłacający podatek według skali podatkowej, podatek liniowy (19 proc.) lub ryczałt od przychodów ewidencjonowanych, o ile jest właścicielem lub współwłaścicielem budynku jednorodzinnego, w którym przeprowadzono termomodernizację. Zgodnie z prawem może on odliczyć od podstawy obliczenia podatku wydatki poniesione w roku podatkowym na określone materiały budowlane, urządzenia i usługi związane z realizacją przedsięwzięcia termomodernizacyjnego, które zostanie zakończone w okresie 3 kolejnych lat, licząc od końca roku podatkowego, w którym poniesiono pierwszy wydatek.

REKLAMA

Koszty podlegające uldze termomodernizacyjnej należy uwzględnić w zeznaniu podatkowym PIT-36, PIT-36L, PIT- 37 lub PIT-28, do którego należy dołączyć załącznik PIT/O.

Urządzeniami grzewczymi, które kwalifikują się do podatkowej ulgi termomodernizacyjnej, są m.in. pompy ciepła – jednak nie wszystkie urządzenia tego typu jej podlegają. Zgodnie z interpretacjami Krajowej Izby Skarbowej (KIS) w uldze termomodernizacyjnej nie można uwzględnić pomp ciepła powietrze/powietrze, tj. klimatyzatorów z funkcją grzania.

KIS prostuje wcześniejszą interpretację

Stanowisko to zostało potwierdzone w jednej z ostatnich interpretacji Krajowej Izby Skarbowej. Szef KIS ocenił sytuację wnioskodawcy, który chciał odliczyć w ramach ulgi termomodernizacyjnej wydatki poniesione na montaż klimatyzacji z funkcją ogrzewania. Wnioskodawca poinformował KIS, że „zamontowane urządzenie to klimatyzator, który ma zastosowany zestaw zimowy i przeznaczony jest do grzania (pompa powietrze/powietrze)”.

Dyrektor Krajowej Izby Skarbowej ocenił to stanowisko jako nieprawidłowe, jednocześnie oceniając jako nieprawidłową jedną z wcześniejszych interpretacji KIS, zgodnie z którą wydatki poniesione na montaż klimatyzacji z funkcją ogrzewania można uwzględnić w uldze termomodernizacyjnej.

W interpretacji wydanej teraz przez KIS czytamy, że odliczeniu mogą podlegać wyłącznie wydatki, które zostały uwzględnione w powołanym rozporządzeniu Ministra Inwestycji i Rozwoju z dnia 21 grudnia 2018 r. w sprawie określenia wykazu rodzajów materiałów, urządzeń i usług związanych z realizacją przedsięwzięć termomodernizacyjnych i zostały poniesione w związku z realizacją konkretnego przedsięwzięcia termomodernizacyjnego.

Jak zaznacza autor interpretacji, aktualny katalog tych wydatków nie uwzględnia wydatków na zakup i montaż klimatyzatora z funkcją grzania – i w związku z tym nie ma możliwości odliczenia w ramach ulgi termomodernizacyjnej wydatków poniesionych na zakup i montaż takiego urządzenia.

Brak ulgi na klimatyzatory z funkcją grzania to błąd?

Nieuwzględnienie w rozporządzeniu zawierającym katalog urządzeń i usług podlegających uldze termomodernizacyjnej klimatyzatorów z funkcją grzania spotyka się z krytyką ekspertów z rynku pomp ciepła, którzy podkreślają wysoką efektywność tych urządzeń.

Jak zaznacza Paweł Lachman, prezes Polskiej Organizacji Technologii Pomp Ciepła PORT PC, pompy ciepła powietrze/powietrze są „jedną z najbardziej zielonych technologii na rynku”.

Ekspert PORT PC wylicza, że w przypadku urządzeń tego typu średni współczynnik SCOP wynosi 4,3 (według danych z bazy EPREL). Oznacza to, że z 1 kWh energii elektrycznej otrzymuje się 4,3 kWh energii cieplnej – aż 77 proc. ciepła pochodzi prosto z powietrza.

REKLAMA

Paweł Lachman wskazuje, że takie pompy ciepła są standardem, jeśli chodzi o ogrzewanie budynków m.in. w Norwegii, Kanadzie czy na Alasce. Tymczasem – jak ocenia szef PORT PC – w Polsce traktujemy te urządzenia jako „gorszy gatunek pomp ciepła, a właściwie dużo gorzej niż grzałki elektryczne czy farelki”.

Ekspert zaznacza, że pompy ciepła tego typu są wykluczone nie tylko z ulgi termomodernizacyjnej, ale także z możliwości dofinansowania w programie Czyste Powietrze. Nie ma ich bowiem na tzw. liście ZUM, na której znajdziemy natomiast urządzenia grzewcze o dużo niższej efektywności.

Dlaczego państwo promuje elektryczne ogrzewanie ze SCOP poniżej 1, a ignoruje tańsze, szybsze w montażu i równie efektywne powietrze–powietrze? – pyta na platformie X Paweł Lachman.

Szef PORT PC zaznacza, że w Polsce instalowanych jest w skali roku około 400 tys. klimatyzatorów z funkcją grzania. Objęcie tych urządzeń ulgą termomodernizacyjną oznaczałoby więc znaczące poszerzenie grupy beneficjentów tej preferencji fiskalnej.

Od 2025 r. zablokowano w uldze termomodernizacyjnej pompy ciepła powietrze/powietrze z funkcją chłodzenia. To jedne z najefektywniejszych urządzeń grzewczych, realnie służących do ogrzewania pomieszczeń. Ich wykluczanie wypacza sens ulgi termomodernizacyjnej. Apeluję do ministra finansów Andrzeja Domańskiego o zmianę interpretacji, aby ulga realizowała swój podstawowy cel. Ulga ma wspierać efektywne, bezemisyjne ogrzewanie – nie blokować najefektywniejsze technologie, kluczowe dla elektryfikacji i transformacji energetycznej

– komentuje Paweł Lachman.

Na potrzebę uwzględnienia pomp ciepła powietrze-powietrze w uldze termomodernizacyjnej zwrócił też uwagę Bartłomiej Derski z serwisu Wysokienapiecie.pl.

Czytając przepisy leżące w gestii Ministerstwa Klimatu i Środowiska oraz Ministerstwa Energii, nie widzę żadnego problemu, a wręcz odwrotnie – czytam z nich, że pompy ciepła powietrze-powietrze także powinny być objęte ulgą termomodernizacyjną. KAS, w mojej ocenie, interpretuje przepisy ze szkodą dla podatników i efektywności energetycznej

– napisał w serwisie X Bartłomiej Derski.

Piotr Pająk

piotr.pajak@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.