NaszEauto: budżet programu dopłat do aut elektrycznych wyczerpany
Program „NaszEauto”, realizowany od 3 lutego 2025 r. przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW), oferował dopłaty do zakupu, leasingu lub wynajmu długoterminowego nowych samochodów elektrycznych. Maksymalna kwota wsparcia dla pojedynczego beneficjenta sięgała od 40 tys. zł do nawet 600 tys. zł, a program był finansowany ze środków Krajowego Planu Odbudowy.
Eksperci branżowi sygnalizowali już wcześniej, że tempo składania wniosków jest rekordowe – Polacy intensywnie korzystali z dopłat, co zwiększało udział „elektryków” w sprzedaży nowych aut osobowych. Według danych rynkowych popyt na samochody BEV przez ostatni rok rósł dynamicznie, a boom na dopłaty tylko go wzmocnił.
Według komunikatu NFOŚiGW z dnia 27.01.2026 r. budżet programu w wysokości ponad 1,18 mld zł został całkowicie rozdysponowany. Oznacza to, że nabór zostanie zakończony przed planowanym terminem 30 kwietnia 2026 r., co zostanie ogłoszone na stronach programu.
Wnioski w programie nadal będą przyjmowane, lecz w trybie warunkowym – beneficjenci mogą liczyć na ostateczne przyznanie środków tylko w sytuacji, gdy uda się wygospodarować dodatkową pulę finansową.
Najszerzej zakrojony program w Polsce
Przypomnijmy, że NaszEauto to jeden z najszerszych programów wsparcia elektromobilności w Polsce. Z dopłat do zakupu samochodów elektrycznych mogły skorzystać zarówno osoby fizyczne i osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą, ale także instytucje publiczne, organizacje pozarządowe i parki narodowe.
Wsparcie obejmowało zarówno samochody osobowe (kategorii M1), jak i pojazdy użytkowe, w tym pojazdy dostawcze kategorii N1 o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t oraz małe autobusy kategorii M2 o dopuszczalnej masie całkowitej do 5 t. Te drugie mogły liczyć na wyższe kwoty wsparcia: w przypadku samochodów osobowych maksymalne dofinansowanie wynosiło do 40 tys. zł, dla pojazdów kategorii N1 – do 70 tys. zł, zaś dla małych autobusów – nawet 600 tys. zł.
Co dalej z elektromobilnością w Polsce?
Szybkie wykorzystanie środków z programu „NaszEauto” może mieć daleko idące skutki dla polskiego rynku elektromobilności. Bez dalszego wsparcia finansowego nabywcy elektrycznych samochodów mogą znaleźć się w sytuacji, w której zakup dużej części modeli stanie się mniej opłacalny, co – zdaniem części analityków – może osłabić dynamikę rynku w kolejnych miesiącach.
Przedstawiciele NFOŚiGW oraz resortów odpowiedzialnych za politykę klimatyczną nie wykluczają możliwości zwiększenia alokacji lub uruchomienia kolejnej edycji programu w przyszłości – pod warunkiem zapadnięcia odpowiednich decyzji budżetowych i akceptacji nowych środków.
Agata Świderska
agata.swiderska@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy Gramwzielone.pl Sp. z o.o.
Chińskie koncerny samochodowe jak Omoda z grupy Chery oraz Leapmotor obniżyły swoje ceny praktycznie o wartość dotacji dodając do tego atrakcyjne finansowanie.