Ładowarka EV w garażu jako koszt firmowy. Fiskus wyjaśnia zasady odliczenia VAT

Ładowarka EV w garażu jako koszt firmowy. Fiskus wyjaśnia zasady odliczenia VAT
Fot. Gramwzielone.pl (C)

Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej wydał 23 czerwca 2026 r. interpretację indywidualną w której potwierdził, że przedsiębiorca ma prawo do odliczenia 50 proc. podatku VAT naliczonego od wydatków na ekspertyzę techniczną, projekt oraz wykonanie instalacji elektrycznej służącej do ładowania samochodu hybrydowego typu plug-in, wykorzystywanego w działalności gospodarczej.

Interpretacja została opublikowana 3 lipca 2026 r. Sprawa dotyczyła przedsiębiorcy prowadzącego jednoosobową działalność gospodarczą z siedzibą w lokalu mieszkalnym, do którego przynależy miejsce garażowe w garażu podziemnym. Przedsiębiorca nabył samochód osobowy typu plug-in hybrid, wprowadzony do ewidencji środków trwałych i wykorzystywany w sposób mieszany – zarówno do celów firmowych, jak i prywatnych, bez prowadzenia ewidencji przebiegu pojazdu wymaganej do pełnego odliczenia VAT. Planowana instalacja elektryczna miała służyć wyłącznie do ładowania tego jednego pojazdu i nie miała być wykorzystywana do żadnych innych celów.

Instalacja ładowania jako wydatek związany z używaniem pojazdu

Kluczowym elementem rozstrzygnięcia było zakwalifikowanie wydatków na ekspertyzę techniczną, projekt oraz montaż instalacji jako wydatków związanych z używaniem pojazdu samochodowego w rozumieniu art. 86a ust. 2 pkt 3 ustawy o VAT. Dyrektor KIS wskazał w wyjaśnieniach, że katalog takich wydatków ma charakter otwarty i obejmuje nie tylko koszty stricte eksploatacyjne, takie jak paliwo czy naprawy, ale również inne towary i usługi ściśle związane z używaniem pojazdu – do tej kategorii zaliczono również opłaty za przejazdy autostradami, usługi parkingowe czy myjnie. W ocenie organu instalacja przeznaczona wyłącznie do ładowania konkretnego samochodu firmowego mieści się w tej samej logice.

REKLAMA

Zasada 50 proc. dla pojazdów używanych do różnych celów

Zgodnie z art. 86a ust. 1 ustawy o VAT, w przypadku wydatków związanych z pojazdami samochodowymi o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony, podatnikowi przysługuje prawo do odliczenia jedynie 50 proc. kwoty podatku naliczonego wynikającego z faktury. Ograniczenie to nie obowiązuje, gdy pojazd jest wykorzystywany wyłącznie do działalności gospodarczej, co musi zostać potwierdzone odpowiednią ewidencją przebiegu wykluczającą użytek prywatny. W analizowanej sprawie przedsiębiorca sam wskazał, że nie prowadzi takiej ewidencji i nie deklaruje wyłącznie firmowego wykorzystania pojazdu, co automatycznie kwalifikowało samochód – a tym samym powiązane z nim wydatki – do kategorii użytku mieszanego objętego ograniczeniem do 50 proc.

Znaczenie dla przedsiębiorców inwestujących w elektromobilność

Interpretacja (sygn. 0114-KDIP4-2.4012.330.2026.4.KS) ma praktyczne znaczenie dla rosnącej liczby przedsiębiorców, którzy decydują się na pojazdy hybrydowe lub elektryczne wykorzystywane w działalności gospodarczej i inwestują we własną infrastrukturę do ładowania w miejscu zamieszkania. Dotychczas kwestia rozliczania kosztów przygotowania instalacji elektrycznej pod stację ładowania – obejmujących ekspertyzy techniczne, projekty czy prace montażowe – nie była jednoznacznie uregulowana wprost w przepisach, co rodziło wątpliwości interpretacyjne. Rozstrzygnięcie potwierdza, że takie wydatki są traktowane analogicznie do innych kosztów eksploatacyjnych pojazdu, a nie jako odrębna inwestycja w nieruchomość czy infrastrukturę elektryczną.

REKLAMA

W kontekście postępującej elektryfikacji transportu i rosnącej liczby pojazdów hybrydowych i elektrycznych wykorzystywanych w działalności gospodarczej, jasne zasady rozliczania kosztów domowej infrastruktury ładowania mogą mieć realny wpływ na tempo, w jakim przedsiębiorcy decydują się na przesiadkę z pojazdów spalinowych na napędy nisko- i zeroemisyjne.

Samochody EV w Polsce. Rośnie popularność

Rosnące zainteresowanie elektromobilnością potwierdzają najnowsze dane rynkowe. Pierwsze pięć miesięcy 2026 r. przyniosło znaczący wzrost liczby rejestracji pojazdów elektrycznych w Polsce – był on o niemal jedną trzecią wyższy niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. Jak wynika z danych Licznika Elektromobilności, prowadzonego przez Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM) oraz Polskie Stowarzyszenie Nowej Mobilności (PSNM), pod koniec maja 2026 r. w Polsce zarejestrowanych było łącznie 150 751 osobowych i użytkowych samochodów całkowicie elektrycznych (BEV). W okresie styczeń–maj 2026 r. flota tego typu pojazdów zwiększyła się o 15 386 sztuk, co oznacza wzrost o 32 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2025 r. Dynamika ta pokazuje, że rosnąca dostępność stacji ładowania oraz korzystne rozwiązania podatkowe dla przedsiębiorców mogą sprzyjać dalszemu przyspieszeniu transformacji polskiego rynku motoryzacyjnego w kierunku napędów zeroemisyjnych.

Patrycja Rapacka, redaktor Gramwzielone.pl

patrycja.rapacka@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.