Polska wygrała z innymi krajami regionu. Foxconn postawił na produkcję nad Wisłą
Mimo, że projekt Izery został porzucony, to ciągle trwają prace nad produkcją elektryków w Polsce. Tajwańska firma wybrała Polskę na swój przyczółek do ekspansji na Europę. To nad Wisłą będą budowane samochody elektryczne.
Young Liu, prezes zarządu Hon Hai Technology Group (Foxconn), przekazał, że jego firma wybrała Polskę na swoje zaplecze produkcyjne samochodów elektrycznych dla Europy. Uzasadnił to podobnymi cechami Polaków i Tajwańczyków, m.in. elastycznością i czujnością.
– Wszyscy poruszamy się bardzo, bardzo szybko. Z powodu tej cechy i tego, że Polacy również pracują dość ciężko, tak jak Tajwańczycy, wybraliśmy Polskę jako hub dla Europy – mówił podczas konferencji HHTD2026 w Tajpej.
Foxconn stworzył model określany jako BOL: buduj, obsługuj i lokalizuj (ang. build, operate, localize). W jego ramach tajwańska firma będzie współpracować z lokalnym partnerem, którym jest ElectroMobility Poland (EMP). Obie strony będą wspólnie budować, obsługiwać i lokalizować biznes pojazdów elektrycznych w Polsce. Young Liu wyraził nadzieję, że ta współpraca zapoczątkuje budowę polskiego przemysłu pojazdów elektrycznych.
Od Geely do Foxconna
Współpraca z Tajwańczykami to nowe otwarcie dla projektu, który przez lata funkcjonował pod nazwą Izera. Przełomem miało być podpisanie w listopadzie 2022 r. umowy o partnerstwie technologicznym z chińskim Geely. Izera miała powstać na platformie SEA, na której bazują m.in. Smart #1 i Volvo EX30. Projekt jednak utknął.
W grudniu 2024 r., po powołaniu rządu Donalda Tuska, minister aktywów państwowych Jakub Jaworowski stwierdził, że Izera w dotychczasowej formie nie istnieje, a w kwietniu 2025 roku spółka oficjalnie potwierdziła zamknięcie projektu. Jesienią 2025 r. Geely, zniecierpliwione latami bezowocnych rozmów, wycofało się ze współpracy.
Prezes EMP Cyprian Gronkiewicz, w rozmowie z Rzeczpospolitą, tłumaczył, że zmiana partnera ma też uzasadnienie finansowe. Poprzedni model zakładał jedynie otrzymanie od Geely licencji na produkcję samochodów, bez inwestycji ze strony chińskiego koncernu, co znacząco zwiększało ryzyko finansowe po stronie EMP. Gronkiewicz zaznaczał, że pochodzenie partnera, chińskie czy tajwańskie, nie miało tu znaczenia.
Dotychczasowa współpraca EMP z Foxconnem
O partnerstwie EMP i Foxconna poinformowano w maju 2026 r. Strony zapowiedziały budowę fabryki samochodów elektrycznych w Jaworznie, uzupełnionej o nowe centrum badawczo-rozwojowe. Przedstawiciel Foxconna zapowiedział wówczas, że firma udostępni EMP swoje platformy EV, doświadczenie w rozwoju pojazdów i kompetencje inżynieryjne.
W czerwcu projekt ogłosił premier Donald Tusk. Prezes EMP przekazał wtedy w Sejmie, że należąca do Foxconna spółka Foxtron ma już gotową platformę i samochody, a wspólne joint venture, z większością udziałów po stronie polskiej, ma objąć również kolejne generacje platform, rozwijanych w coraz większym stopniu w hubie EMP w Polsce. Inwestycja ma być współfinansowana przez Foxconn.
Harmonogram zakłada, że budowa ruszy wiosną 2027 r., a seryjna produkcja w 2029 r.
4,5 mld zł z KPO i nowy właściciel EMP
Projekt ma zapewnione finansowanie z Krajowego Planu Odbudowy. Umowę inwestycyjną NFOŚiGW i EMP podpisały 13 maja 2026 r., a 28 sierpnia Fundusz przekazał spółce wkład pieniężny w wysokości blisko 4,5 mld zł. Środki pochodzą z programu „Instrument wsparcia dla gospodarki niskoemisyjnej”. W ten sposób NFOŚiGW objął akcje EMP i 26 sierpnia stał się jej większościowym akcjonariuszem.
Wcześniej walne zgromadzenie spółki zdecydowało o podwyższeniu kapitału, zmianie statutu i powołaniu dwóch przedstawicieli Funduszu do rady nadzorczej.
Źródła informacji: EMP, Rzeczpospolita, PAP,
Marcin Karwowski
marcin.karwowski@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.
Obserwuj nas w Google News