REKLAMA
 
REKLAMA

Jak biometan może wzmocnić bezpieczeństwo energetyczne Polski?

Jak biometan może wzmocnić bezpieczeństwo energetyczne Polski?
fot. Unsplash - Bob Brewer

Rosnące ceny energii, napięcia geopolityczne i niestabilność rynków paliw kopalnych zmuszają państwa do redefinicji strategii energetycznych – wynika z raportu Forum Energii. Polska, dysponując znaczącym potencjałem produkcji biometanu, stoi przed szansą ograniczenia importu gazu i wzmocnienia własnej gospodarki. Jednak droga do wykorzystania tego potencjału wymaga zdecydowanych działań regulacyjnych i finansowych.

W najnowszym raporcie „Molekuły niezależności. Jak biometan może wzmocnić bezpieczeństwo energetyczne Polski” niezależny polski think-tank Forum Energii zwraca uwagę, że w ostatnim czasie dywersyfikacja źródeł energii nabiera nowego znaczenia – nie tylko jako element polityki klimatycznej, lecz przede wszystkim jako narzędzie zwiększania odporności gospodarki.

Jak podkreśla, globalny kryzys energetyczny, pogłębiany przez konflikty na Bliskim Wschodzie oraz niestabilność cen paliw, uwidocznił słabości systemów opartych na imporcie surowców. Polska, która wciąż pokrywa około 82 proc. zapotrzebowania na gaz z zagranicy, szczególnie odczuwa skutki tych zawirowań.

REKLAMA

Każdy metr sześcienny biometanu wtłoczony do sieci zmniejsza zapotrzebowanie na gaz z zagranicy – podkreśla Dawid Trzeciak z Forum Energii.

źródło: Forum Energii

Ukryty potencjał: 3 mld m3

Z analiz wynika, że Polska posiada potencjał produkcji biometanu przekraczający 3 mld m3 rocznie. Jak zaznacza Forum Energii, to wartość porównywalna, a nawet wyższa niż import gazu z niektórych kierunków.

W praktyce oznacza to, że do 2030 r. biometan mógłby pokryć około 4 proc., a do 2040 r. – nawet niemal 17 proc. krajowego zapotrzebowania na gaz.

„To nie tylko liczby — to realna możliwość stopniowego uniezależniania się od zewnętrznych dostawców” – podkreśla w swoim raporcie Forum Energii.

Dzięki krajowemu biometanowi możemy zastąpić część importowanego gazu i ograniczyć wpływ globalnych kryzysów na naszą gospodarkę – zaznacza Dawid Trzeciak.

 

źródło: Forum Energii

Nowa rola gazu w transformacji

Forum Energii zwraca przy tym uwagę, że transformacja energetyczna nie oznacza całkowitego odejścia od gazu, lecz zmianę jego funkcji. W sektorach trudnych do elektryfikacji — takich jak przemysł chemiczny czy produkcja amoniaku — gaz pozostanie niezbędny.

W tym miejscu pojawia się biometan jako rozwiązanie przejściowe i komplementarne wobec innych technologii, takich jak wodór.

Jego przewagi zdaniem autorów raportu są wyraźne: do przesyłania biometanu można bowiem wykorzystać istniejącą infrastrukturę gazową, zaś technologie produkcji i przesyłu biometanu są już na tyle dobrze rozpoznane i rozwinięte, że mogą być wdrażane szybciej i taniej niż inne ekologiczne alternatywy.

Ekonomia: koszt dziś, zysk jutro

Jednocześnie raport nie pozostawia złudzeń: polski rynek biometanu musi dziś i w niedalekiej przyszłości stawić czoła szeregowi wyzwań. Jednym z największych pozostaje opłacalność samego surowca. Według danych Forum Energii koszt jego produkcji przekracza obecnie cenę gazu ziemnego — w 2025 r. wynosił ponad 430 zł/MWh, podczas gdy cena gazu ziemnego na Towarowej Giełdzie Energii powiększona o koszty systemowe wynosiła około 260 zł/MWh.

Prognozy wskazują jednak na stopniowe zmniejszanie tej luki: do 2040 r. koszt produkcji biometanu może spaść do około 350 zł/MWh. W efekcie ceny gazu ziemnego nadal pozostaną niższe, ale różnica między nimi będzie się zmniejszać.

W krótkim okresie rozwój branży warunkowany będzie jednak szeroką dostępnością wsparcia publicznego.

„Przez co najmniej dekadę biometan będzie wymagał stabilnego systemu wsparcia oraz mechanizmów kreujących popyt” – wskazują autorzy raportu.

REKLAMA

 

źródło: Forum Energii

30 miliardów złotych, które mogą zostać w Polsce

Forum Energii zwraca uwagę na jeszcze jeden aspekt: choć produkcja biometanu jest droższa niż import gazu, jej znaczenie wykracza poza prostą kalkulację kosztów.

Jak wynika z wyliczeń think-tanku, rozwój krajowego sektora biometanu może zatrzymać w gospodarce nawet 30 mld zł do 2040 r., wesprzeć rolnictwo przez wykorzystanie substratów, zwiększyć dochody samorządów oraz stworzyć nowe miejsca pracy.

„To przykład inwestycji, która wzmacnia lokalne łańcuchy wartości i ogranicza odpływ kapitału za granicę” – czytamy w konkluzji raportu.

System wsparcia: klucz do sukcesu

Jednak aby móc korzystać z zalet lokalnej produkcji biometanu, Polska będzie musiała znacznie rozszerzyć dostępne mechanizmy wsparcia – wynika z raportu. Zdaniem jego autorów obecnie mechanizmy te są bowiem niewystarczające – obejmują jedynie małe instalacje i opierają się głównie na opłacie OZE doliczanej do rachunków za energię.

Eksperci wskazują na konieczność rozszerzenia wsparcia na większe instalacje, uproszczenia procedur administracyjnych, wprowadzenia mechanizmów stymulujących popyt (np. obowiązkowego udziału biometanu) oraz dywersyfikacji finansowania, np. przez zielone obligacje.

Istotna pozostaje również kwestia ochrony krajowego rynku.

„System wsparcia powinien faworyzować polskich producentów, aby kapitał i korzyści pozostawały w kraju” – podkreślają autorzy analizy.

Strategia wciąż do napisania

Pomimo rosnącego znaczenia biometanu, Polska nadal nie posiada także spójnej strategii rozwoju tego sektora. Choć pojawia się on w dokumentach strategicznych, brakuje precyzyjnych wytycznych dotyczących jego roli i zastosowania.

Eksperci wskazują, że konieczne jest określenie priorytetowych sektorów wykorzystania, zapewnienie spójności polityk energetycznych oraz przyjęcie długoterminowej wizji rozwoju rynku.

Jednocześnie zaznaczają, że biometan nie jest rozwiązaniem wszystkich problemów energetycznych Polski, ale może stać się jednym z kluczowych elementów budowy niezależności energetycznej. Łączy w sobie bowiem trzy kluczowe cechy: zwiększa bezpieczeństwo dostaw, wspiera gospodarkę krajową oraz przyczynia się do redukcji emisji. A w warunkach rosnącej niepewności globalnej to właśnie takie „krajowe molekuły” mogą stać się fundamentem stabilnego i odpornego systemu energetycznego.

Transformacja energetyczna to nie tylko zmiana technologii, ale także budowanie odporności państwa

– podsumowuje Dawid Trzeciak.

 

Agata Świderska

agata.swiderska@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.

REKLAMA
Komentarze
Zamieszczając komentarz akceptujesz Regulamin oraz potwierdzasz zapoznanie się z Polityką prywatności. Administratorem danych osobowych jest E-MAGAZYNY sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul.Szturmowa 2, 02-678 Warszawa. Więcej informacji o przetwarzaniu danych osobowych oraz przysługujących Państwu prawach znajduje się w Polityce prywatności.

Brak komentarzy
 
 
 
 
Wywiady